Gazeta.pl > Logo24 >  Seks

Fetyszysta, czyli kto?

ZLLL
13.12.2010 14:50
A A A Drukuj

Możesz być fetyszystą i nawet o tym nie wiesz.

Albo nie wie tego twoja partnerka, z uśmiechem przyjmująca prezenty w postaci majteczek czy skórzanych kozaczków.

 

Fetysz to coś, co się wielbi. W języku portugalskim "feitiço" oznacza "czary". Termin ten psychiatria przyjęła pod koniec XIX wieku. Wynikał z przekonania, że istnieje silne powiązanie między seksualnym umiłowaniem przedmiotów a kultem, jakim pierwotne plemiona afrykańskie otaczały obiekty symbolizujące duchowe moce i ponadnaturalne siły opiekuńcze.

 

 

Każdemu wedle potrzeb

 

Od tamtych czasów nastawienie etnologów bardzo się zmieniło, ale nazwa pozostała.

Dziś w języku potocznym mówimy o fetyszystach, mając na myśli osoby o nie do końca typowych preferencjach seksualnych.

Ot, ktoś się lubi kochać, gdy partnerka ma wyjątkowo duże piersi, buty na nogach albo czarne kabaretki.

Istnieje mnóstwo fetyszystycznych czynników wzmagających pobudzenie erotyczne. Osiąganie satysfakcji pod wpływem kontaktu z jakimś przedmiotem lub określoną częścią ciała jest dość powszechnie spotykane, a równie często nawet nieuświadomione. Nikogo specjalnie nie dziwi umiłowanie do stringów albo pozycji tylnych eksponujących pośladki.

 

 

Fetysze Wiatr zmian

 

Świat się zmienia, a fetysze razem z nim.  Nasi pradziadkowie rzadko mieli okazję do oglądania koronkowej bielizny, której porządna żona przecież by nie włożyła (a nawet jeśli, to nie po to, by się pokazywać). Dziś koronkowe majtki nie są niczym wyjątkowym, a dawne fetysze - podwiązki, szpilki, pończochy - weszły w skład zwyczajnego, codziennego ubioru kobiet.

W latach 70. fetyszyści uwielbiali czarną skórę i gumę, później lateks i doklejane sutki oraz wszystko, co obcisłe. Kupowali więc swym partnerkom majtki nie z koronki, lecz nabijane ćwiekami. Bardzo popularne były też sprzęty wzięte wprost z arsenału sado-maso, wszystkie te wyglądające nawet groźniej niż autentyczne kajdanki, pejcze, bicze, botki. No i tatuaże oraz piercing.

Dziś następuje infantylizacja oprzyrządowania fetyszysty. W sex-shopach coraz częściej widać czerwone i żółte skóry, a zamiast kostiumów bardzo złych panów i pań - stroje bohaterów komiksów i kreskówek. Rzeczy mające pobudzać erotyczną fantazję zdobione są sztucznym, kolorowym futerkiem lub kokardkami. Na marginesie dodajmy, że wśród pań hitem okazały się różowiutkie wibratory Hello Kitty.

Na popularności zyskuje - jak to już zresztą u ludów pierwotnych bywało i co zauważył Darwin - naprawdę duża pupa. Zamiast ją hodować można sobie zafundować majtki z wkładkami powiększającymi pośladki do niebywałych rozmiarów. Fetyszem staje się też papieros - coraz więcej mężczyzn sygnalizuje, że kobieta, która przy nich pali albo choć manipuluje papierosem, staje się bodźcem seksualnym o niebywałej sile.

Tak samo zresztą jak... brudna odzież. Brudna w sensie dosłownym: uszargana w błocie, zlepiona potem i kurzem.

Co ciekawe, z badań wynika, że o ile stopy wśród fetyszystów trzymają się mocno, o tyle coraz mniejszym zainteresowanie cieszą się ogromne piersi. Naukowcy mówią, że być może stopy i genitalia są "sterowane" tym samym obszarem mózgu i stąd ich popularność jako podniety prowadzącej do uzależnienia. Inni sugerują, że dzisiejsza fetyszyzacja stóp to reakcja na strach przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Coś w tym może być, jeśli się weźmie pod uwagę, że coraz częściej fetyszami stają się stroje ochronne, kombinezony, kaski, hełmy, maski przeciwgazowe, kalosze, mundury strażaków i stroje lekarzy z sal operacyjnych, a także duże płachty lateksu, którymi owija się partnerkę lub siebie od stóp do głowy.

W latach 70. fetyszyści uwielbiali czarną skórę i gumę.

Bardzo popularne były też sprzęty wzięte wprost z arsenału sado-maso, wszystkie te wyglądające groźniej niż autentyczne kajdanki, pejcze, bicze, botki. Dziś następuje infantylizacja oprzyrządowania fetyszysty. Rzeczy mające pobudzać erotyczną fantazję zdobione są sztucznym, kolorowym futerkiem i kokardkami.

 

 

Butki i zapachy

 

Jak twierdzą niektórzy badacze ludzkich zachowań seksualnych, wysokie obcasy podniecają, gdyż kobiety w szpilkach mają charakterystyczny, rozkołysany chód, przypominający nieco ruchy kopulacyjne. Obcas może być też symbolem wypartej potrzeby masturbacji lub seksu homoseksualnego.

Jak widać, interpretacji jest sporo. I wszystkie mogą być prawdziwe. Ludzie do tych samych objawów dochodzą często innymi drogami. Dzięki swemu zapachowi częstym fetyszem są skórzane buty i bielizna. Zdarza się uwielbienie dla bielizny prosto ze sklepu, jednak częściej chodzi o używaną. Nawet podpaska bywa fetyszem. Niekiedy staje się nim nie przedmiot, lecz ulotny zapach. W najróżniejszych wariacjach: wywąchiwany wprost z narządów płciowych i spod pach, z bielizny, z ubrania. Czasem do osiągnięcia pobudzenia potrzebny jest fetyszyście nie zapach ciała, a woń perfum osoby, z którą będzie się kochać.

Wtedy może ją "pobrać" wprost z flakonu lub dezodorantu.

 

Co cię kręci?

Fetysze

 

1. KAJDANKI, stal, 50 zł

2. PEJCZ, skóra, metal, 100 zł

3. OBROŻA, skóra, meta, 70 zł

                            

4. PIESZCZOCH, skóra, metal, 25 zł

5. WIBRATOR HELLO KITTY , plastik , 30 dol.

6. KNEBEL, skóra, plastik, 50 zł

 

 

Problemy i ekstrema

 

Czasem człowiek pożądający seksualnie jakiegoś przedmiotu skazany jest na niemożność zaspokojenia swojego popędu. Obiektami pragnień fetyszystów bywają dziwne rzeczy związane z rozwojem emocjonalnym danej osoby w bardzo wczesnym dzieciństwie, z osobistą historią, w żaden sposób nienadające się do uprawiania seksu.

Fetyszyzm może zresztą jeszcze bardziej zaburzać relacje z otoczeniem i wykluczać z życia społecznego. Odmianą fetyszyzmu jest np. nekrofilia czy agorafilia (bodziec seksualny stanowi miejsce publiczne). Łatwiejsza do zakamuflowania jest klizmafilia, gdy satysfakcję uzyskuje się wyłącznie dzięki lewatywie. W niektórych sex-shopach można nabyć niekiedy wymyślne zestawy do wlewów doodbytniczych, które służą nie tyle do przygotowania do seksu, co po prostu do masturbacji analnej.

Lubisz od czasu do czasu dołączać do swych erotycznych seansów kajdanki lub wachlarze z piór, a twoja partnerka wyjątkowo silnie cię pobudza, gdy założy pończochy, podwiązki lub otoczy talię skórzanym paskiem i stojąc nad tobą naga, zachęca do całowania swych stóp?

O nic się nie martw, czyń, co każe. Następnym razem spróbujecie jeszcze czegoś innego. Gorzej jeśli odczuwasz pobudzenie wyłącznie w obecności fetysza i nigdy bez niego. To sygnał, że należy poszukać pomocy u seksuologa.    

  

 

Tekst: Aneta Radziejowska

Zdjęcia: Shutterstock, materiały prasowe (montaż)

 

 

Zobacz też na Logo24:

 

 

Droga redakcjo!

Często fantazjuję o przebieraniu się w damskie majteczki. Czy to normalne? Powinienem porozmawiać ze specjalistą albo z żoną? A może mogę sobie po prostu pofolgować...?

Zbyszek

Mężczyzna korzystający z perfum z wyższej półki, w swojej łazience zdecydowanie powinien mieć coś jeszcze. Feromony - nieodzowny element prawdziwego uwodziciela.

Czy zastanawiałeś się, jak zamaskowani strażnicy Gotham City parzą się w lateksach? Nowa produkcja studia Vivid "Batman XXX: A Porn Parody" to tryskający spermą i humorem hołd złożony przez branżę pornograficzną kultowemu serialowi z lat 60

W święta mamy wreszcie więcej wolnego czasu. Może warto wykorzystać go na coś innego niż siedzenie przed telewizorem...

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX