Seks grupowy a związek. Warto ryzykować?

30.08.2015 12:07
Seks grupowy

Seks grupowy (Fot. Shutterstock)

Droga Redakcjo! Marzy mi się seks grupowy. Czy mogę zaproponować udział w takiej zabawie żonie? Boję się o jej reakcję... (Andrzej)

To są pytania do wróżki. Spytaj ją przy okazji o własną reakcję. Tak się bowiem zabawnie składa, że w wypadku pierwszego seksu grupowego nie da się przewidzieć zachowania - nawet tej osoby, która wychodzi z propozycją. Można się tylko pobawić w gdybanie oparte na analizie znanych przypadków. Jeśli dochodzi do zaakceptowania propozycji, sytuacja przeważnie rozwija się na jeden z następujących sposobów:

- twojej partnerce się spodoba i to tak bardzo, że dotychczasowe pożycie z tobą uzna za nudne i nie będzie mogła się nadziwić, że straciła tyle cennego czasu i rozkoszy,

- to samo może się stać z tobą,

- twoja partnerka poczuje się upokorzona, zbrukana i zacznie na ciebie i twoje seksualne zakusy reagować awersją,

- ty sam możesz poczuć do niej nieprzewidziany wstręt lub złość spowodowaną zazdrością, bo zobaczysz, że się świetnie bawi,

- nic to nie zmieni.

Punkt pierwszy tej wyliczanki zdarza się częściej, niż mężczyźni są skłonni przypuszczać. Czasem na bardzo prostej zasadzie: dziewczyna jest w swoim pierwszym związku, nie miała wcześniej doświadczeń seksualnych, okazji do porównań dotyków, warunków fizycznych mężczyzn, stylu kochania. Nowe doświadczenie w takiej sytuacji jest w stanie naprawdę oszołomić i dać rozkosz nieporównywalną z wcześniejszymi doznaniami.

Podobny mechanizm może zadziałać w parach nieco znudzonych rutyną współżycia, a także u kobiet, które odczuwały pokusę zdrady, ale jej nie uległy. Teraz już mogą sobie pozwolić!

Musisz sobie mniej więcej wyliczyć, na ile jesteś skłonny zaryzykować trwałość związku. Powiedzmy, że masz 50 proc. szans na przetrwanie takiej próby.

Spróbuj znaleźć kompromis, który pozwoli ci mniej więcej sprawdzić, jak się można w danej sytuacji poczuć, i przy okazji poznać reakcję partnerki. Kompromisem, a także początkiem rozmowy, może być na przykład odpowiednio dobrany film dla dorosłych. Wybierzcie go wspólnie, jej również musi się podobać. Nie funduj dziewczynie godzinnego gapienia się na chorobliwie powiększone biusty i napompowane usta. Postaw na coś zabawnego i na temat.

Kochaj się, jednocześnie oglądając to, co robią aktorzy w scenach zbiorowych. Opowiadaj partnerce, że teraz nie ty wchodzisz w nią od tyłu, ale obcy mężczyzna. Za coś takiego dorośli ludzie nie kończą związków. Natomiast za propozycję uczestniczenia w grupowym seksie - zdarza się.

No i może się okazać, że taka "zastępcza" forma zaspokojenia ciekawości całkowicie ci wystarczy.

ZOBACZ WIDEO

Komentarze (28)
Seks grupowy a związek. Warto ryzykować?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    ptak_dodo

    Oceniono 50 razy 36

    "popieram seks grupowy - pod warunkiem, że grupa składa się z dwóch osób" - Anthony Quinn ("Grek Zorba")

  • avatar

    cal13

    Oceniono 57 razy 21

    Mysle ze w wiezieniu bedzie mu najlatwiej o seks grupowy. Chlopaki " z pod celi" mu to zalatwia.

  • avatar

    aria_pura

    Oceniono 26 razy 20

    Ciekawe, jak by zareagował, gdyby to żona miała ochotę na seks grupowy, ale nie byłby w tej grupie jedynym mężczyzną. Albo w ogóle by go nie było.

  • Agnieszka Nowak

    Oceniono 15 razy 15

    Polecam Panu Andrzejowi serię Panna White, który porusza kwestię trójkąta, czworokąta i wielokątów. Jest ujęcie erotyczne i emocjonalne, co z pewnością spodoba się autorowi listu: jaimojapielegniarka.blogspot.com/search/label/Panna%20White

  • avatar

    ateofi

    Oceniono 39 razy 15

    Panie Andrzeju - radzę udać się do dobrego psychiatry zanim zniszczy Pan małżeństwo.

  • avatar

    malepifko

    Oceniono 18 razy 10

    Moja koleżanka z pracy lubi seks grupowy, tzn z dwoma facetami, którzy dogadzają jej na tzw dwa baty. Dzięki internetowi już wielokrotnie spełniła swoje fantazje w tej kwestii, jednak jak ostatnio przyznała, trochę nie do końca. Przy piFku wyznała, iż marzy jej się, aby ostatnim aktem orgietki była kopulacja obu samców. Zboczona?

  • avatar

    uzdek98

    Oceniono 9 razy 7

    no stary to zapros kolegow z pracy i bierzecie sie za twoja zone ... raczej nie bedzie protestowac...

  • avatar

    a.m.j.78

    Oceniono 26 razy 6

    Jakiej żonie?!

    Jak seks grupowy, to bez żony.

    Nic nie mów, uzbieraj kaskę i idź do profesjonalistek.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy