Tzw. BJ

Każdy fan grillowania doceni na pewno to, co oferuje niewielkie urządzenie poetycko nazwane Blow Jobber.

Mieszcząca się w dłoni mała dmuchawa przeznaczona jest do rozniecania ognia. Dzięki niej nie spalisz sobie brwi i zapomnisz o zawrotach niedotlenionej głowy. A jeśli podczas grilla złapie cię deszcz, BJ może być użyty jako suszarka do włosów lub, gdy sezon grillowy przeciągniesz do jesieni, jako minidmuchawa do liści.

 

www.stupidiotic.com

cena: 12 dol.

 

Zdjęcia: Shutterstock, materiały prasowe (montaż)

 

Zobacz na Logo24:

gadżety, grill

Gratka dla fanów militariów i piromanów. To prawie miniaturowy miotacz ognia, który pozwoli zlikwidować każdą armię mrówek czy bunkry, w których schroniły się mszyce.
Nazywać się może różnie: BBQ, braai, churrasco, yakiniku, galbi, barbie. Może być gazowy, elektryczny lub najczęściej spotykany u nas - węglowy. Po prostu grill. Od maja obowiązkowy mebel większości polskich ogrodów i tarasów.

Weekend na gazie

Grillowanie na gazie jednym słowem: minimaks. Czyli minimum poezji, maksimum efektów.

Mało który działkowicz pamięta o tym, gdy pierwsze promienie wiosennego słońca oświetlają mu twarz, ale sezon grillowy to, niestety, także sezon czyszczenia grilla. Brookstone Motorized Grill Cleaning Brush sprawi jednak, że już nie będzie musiał sobie o tym przypominać.

Więcej o: