Nowe, szybkie życie odkurzacza

Synku, gdzie schowałeś odkurzacz? - głos mamy niesie się po całym domu. - Nie ma odkurzacza, mamo - odpowiada chłopak. - Zrobiłem z niego kwantowy, cyklotronowy konwergator czasoprzestrzeni. Idę obejrzeć bitwę pod Cedynią na żywca!

Powiedzmy sobie wprost: inżynierowie z Dysona mogą mieć zarost i potomstwo, a niektórzy może nawet już problemy z prostatą, ale w pewnych sprawach bliżej im do tego nastoletniego chłopczyka, który demontuje domowe sprzęty, żeby z otrzymanych części zbudować coś zupełnie innego.

W brytyjskiej firmie zorganizowano właśnie zawody w konstruowaniu sterowanych pilotem pojazdów, które miały składać się z kuli z odkurzacza DC37 oraz innych części zamiennych ze sprzętów Dysona. W szranki stanęło aż pół setki inżynierów podzielonych na 50 zespołów. Zbudowane przez nich wehikuły musiały pokonać specjalny tor przeszkód - te również powstały z wykorzystaniem podzespołów urządzeń firmy.

Inżynierowie podzielili się nagrodami m.in. za najszybsze pokonanie toru, za najbardziej zwrotny oraz ambitny pojazd, a także "trofeami" za największą wpadkę i wehikuł nadmiernie skomplikowany.