LG 360 Cam vs Ricoh Theta S - pojedynek kamer sferycznych

Obraz z kamery Ricoh

Obraz z kamery Ricoh (Fot. Redakcja)

Przez dekadę zarezerwowane dla dwukilogramowych konstrukcji spoczywających na dachach samochodów Google'a sferyczne dokumentowanie świata mieści się teraz w twojej dłoni. Za 3 proc. ich ceny! Patyczki z parą rybich oczu - to raczej koniki morskie - umożliwiają kręcenie dookólnego (w każdą stronę, w przód i za plecami, nad głową i pod stopami!) wideo, które wrzucisz na YouTube'a czy Fejsa bez skomplikowanego oprogramowania. Oglądasz, kręcąc głową w goglach VR, palcem po ekranie smartfona albo myszką przed komputerem.

LG 360 CAM

LG

Nówka sztuka, mikrus o lepszej od konkurenta rozdzielczości, co w przypadku ruchomego obrazu sferycznego ma szczególne znaczenie. Sporo tańsza, wygrywa z nim w najważniejszych konkurencjach: jakości wideo, dźwięku, użyteczności głównej aplikacji. Mniejsza i dwukrotnie lżejsza od ricoha, nie ma jego dizajnerskiej klasy. Twarda i plastikowa, wygląda, niech będzie, futurystycznie. Plastikowa jest też osłona na zatrzaski - i dobrze, bo wybrzuszone niczym po sutym obiedzie szkła w kamerach trzeba chronić jak oka w głowie! Odwrotnie nałożona wydłuża uchwyt, co sprawia, że łatwiej się operuje urządzeniem. Kamera stoi na podstawie, lecz jest ryzyko upadku. Foto i wideo uruchamiane tym samym przyciskiem - wygodne. Nagrywanie kończy się automatycznie po 20 min (w ricohu - 25 min). Trzy - a nie dwa, jak u konkurenta - mikrofony rejestrują dźwięk bez większych szumów. Do tego w 5.1 kanałach - a nie stereo. Nowoczesne złącze USB-C.

LG

Duży minus za diodeczkę nagrywania - nie widać w słońcu. Parowanie w przeciwieństwie do korzystającego z połączenia Wi-Fi ricoha wymaga odpalenia Bluetootha, co nieco komplikuje sprawę. Ani słowa o wodoodporności, więc lepiej nie sprawdzać, ani o szykowanych akcesoriach typu przezroczysta osłonka. Aplikacja pozwala na ustawienia czułości, szybkości migawki oraz balansu bieli zdjęcia, oglądanie materiałów w dobrej (lepszej niż po uploadzie na YouTube'a) rozdzielczości na ekranie telefonu oraz szybkie udostępnianie. Podstawy jak w ricohu, zaplanowane przyjemniej. Jest też możliwość włączenia HDR i stabilizacji w trybie wideo.

Dane techniczne:
Cena: 1200 zł
Rozdzielczość: 2560x1280 przy 30 kl./s (wideo), 13 Mpix (foto)
Pole widzenia: 2x190 stopni
Pamięć: 4 GB, możliwość powiększenia kartą microSD o 2TB
Wymiary: 97x40x25 mm
Waga: 77 g

RICOH THETA S

Ricoh

Pierwsze takie urządzenie powszechnie dostępne pół roku po premierze jest już nieco przestarzałe - droższe o 30 proc. od konkurenta, kręci filmy, które po przetworzeniu są znacznie bardziej rozpikslowane. Mało funkcjonalna aplikacja, brak możliwości rozszerzenia wbudowanej pamięci kartą microSD. Za to kamera jest przyjemniejsza w dotyku i - pod pewnymi względami - w obsłudze.

Elegancka, dobrze - i przyjemnie - leży w dłoni, wydaje się lepiej wyważona. Jako sporo wyższa i nieco węższa jest jednak mniej stabilna, stojąc na baczność inaczej niż na statywie (w obu kamerach jest standardowe mocowanie 1/4 cala). Ma duży spust migawki, a diodę nagrywania widać nawet w ostrym słońcu. Przełączanie między trybami film/zdjęcie osobnym przyciskiem - to utrata cennych sekund. Neoprenowy, oldskulowy futerał jest ładniejszy od plastiku LG, lecz nie wydaje się lepszym rozwiązaniem przy upadku z wysokości na twardą powierzchnię.

 

Post from RICOH THETA. - Spherical Image - RICOH THETA

 

Nie tylko obraz wideo, lecz i dźwięk jest nieco słabszy. Bardziej zanieczyszczony i tylko dwukanałowy - ale to wciąż akceptowalna jakość. Kamera nie jest wodoodporna, lecz możesz dokupić przezroczyste opakowanie. Mniej przyjazna i mniej rozbudowana aplikacja. Podobne możliwości ustawień w trybie foto, zerowe w trybie wideo (poza zmianą rozdzielczości na niższą - po co w ogóle?). Podobnie jak w LG da się cykać zdjęcia seryjne - a do robienia pętli i prostej obróbki fotek ricoh ma osobą aplikację. Za ten miły gest zdobywa bramkę wyrównującą w kategorii "aplikacja"!

Dane techniczne:
Cena: 1800 zł
Rozdzielczość: 1920x1080 przy 30 kl./s (wideo), 12 Mpix (foto)
Pole widzenia: 2x200 stopni
Pamięć: 8 GB, brak możliwości powiększenia
Wymiary: 130x44x23 mm
Waga: 125 g

ZWYCIĘZCA?
Rozwodzenie się nad tym, jak obiektywy radzą sobie pod słońce czy w półmroku, nie ma sensu, gdy jedno z urządzeń dostarcza obraz o wyraźnie lepszej (co nie znaczy, że po przetworzeniu powalającej na kolana) rozdzielczości. To LG! Jakość zdjęć podobna - bardzo przyzwoita.

Wideo: LG
Dźwięk: LG
Aplikacja: remis
Foto: remis
Obsługa: remis
Dizajn: Ricoh

KNOW HOW

Rozdzielczość wideo sferycznego. Podana w specyfikacji rozdzielczość dotyczy obrazu nieprzetworzonego, dla każdego obiektywu kamery. Choć po wrzuceniu go na YouTube'a możesz ustawić oglądanie w 1440 (LG) lub 1080 (Ricoh) liniach poziomych, zauważysz, że w menu odtwarzacza po liczbach pojawia się literka "s" - jak "spherical". Deklarowane HD (czy nawet 2K) odnosi się do wideo w całej jego rozciągłości. W oglądanym kawałku przetworzonego przez oprogramowanie filmu piksele są rozciągnięte. Dlatego profesjonalne produkcje powstają w 8, a przynajmniej 4K.

Gdzie to wrzucić. Filmy - Youtube oraz Facebook. Co ciekawe, na YT film najpierw pojawia się jako niesferyczny, potem sferyczny w niskiej rozdzielczości - jakość dochodzi z czasem (minuty, kwadranse, przy dużych plikach nawet godziny). Jest też Theta360.com dla filmów z ricoha - podczas oglądania pozwala na przybliżenie i oddalenie oraz wycentrowanie obrazu (w wirtualnej rzeczywistości łatwo się pogubić). Sferyczne wideo (i foto) obejrzysz też od razu po bezprzewodowym przeniesieniu do telefonu w aplikacji producenta.
Zdjęcia - gorzej... Fejs na razie nie rozumie tych metadanych sferycznych. Co dziwi, bo firma jest przecież właścicielem Oculusa i blisko współpracuje z Samsungiem w temacie rozszerzonej rzeczywistości. Fotki ładujesz na społecznościową Google+ lub inną platformę Google'a, w tym Maps i Street View (gigant za wzbogacenie swej bazy nie płaci, lecz świat staje się lepszy, a przynajmniej - lepiej zdokumentowany). Zdjęcia z Thety można też załadować na Theta360.com.

Jak to wrzucić. Zdjęcia - Surowe foty to surrealistyczne panoramy. Sferyczność uzyskują automatycznie w usługach Google'a. Filmy - surowy plik wrzucony na YouTube'a z Thety zostaje bez zmian, ten z LG jest automatycznie rozpoznawany jako VR, lecz wciąż wygląda jak z gabinetu krzywych luster. Obraz trzeba więc przetworzyć - albo w aplikacji producenta na komórce, albo w programie producenta na pececie. Taki plik ładujesz na YouTube'a czy Fejsa już jako sferyczny.

Obróbka video. Łączenie filmów, przyspieszenie czy zwolnienie obrazu, dołożenie efektów i ścieżki dźwiękowej - dokonasz tego w dowolnym programie do montażu obsługującym pliki MP4. Musisz edytować wideo z nadpisanymi metadanymi sferycznymi, jednak podczas tego procesu zostaną one utracone. Aby przywrócić sferyczność, instalujesz jeszcze jeden programik. Procedura wygląda np. następująco: - transport pliku z kamery do telefonu -> przetworzenie przez aplikację -> transport na PC -> obróbka -> powtórne podpięcie metadanych sferycznych przez narzędzie Spatial Media Metadata Injector -> załadunek do sieci.

Jak to się ogląda.
- Kręcąc głową w goglach z telefonem, tryb cardboard.
- Kręcąc telefonem/tabletem w powietrzu.
- Kręcąc palcem pod ekranie telefonu/tabletu/laptopa.
- Kręcąc myszką po ekranie pecetowym.
Obraz 360 stopni na Youtube i foto na Facebooku/Google'u poznasz po ikonce.

ZOBACZ WIDEO

Zobacz także
  • Polaroid Snap Fotografia błyskawiczna - test aparatów
  • Samsung Gear 360 Wiosenny powiew przenośnych nowości
  • Oculus Rift Oculus Rift vs HTC Vive - testujemy wirtualną rzeczywistość

Polecamy