ION Discover DJ: jak (nie) zostałem didżejem

Pożyczyłem, pograłem, nie kupiłem. ION Discover DJ to tani sposób na zostanie domowym didżejem. Ale wymaga trochę samozaparcia.

ION Audio jest pomysłową firmą produkującą niedrogie i efektowne gadżety tego typu (m.in. komplet Drum Rocker do "Rock Band 2"). ION Discover DJ pomoże zaspokoić podstawową potrzebę młodego człowieka naszych czasów. Zostania didżejem, który skreczuje i bawi się crossfaderem. Wystarczy 360 zł. Kupując kawałeczek plastiku z elektroniką zaoszczędzisz nie tylko na ciężkich gramofonach, ale i winylach oraz nagłośnieniu.
Wynalazek podłączamy do komputera via USB i instalujemy soft. Teraz następuje import muzyki: z folderów (program odczytuje zarówno płaskie pliki MP3 czy WAV, jak i bogate FLAC czy OGG) albo playlist, także iTunesowych. Bez ceregieli i DRM-owych blokad. Z grubsza: ekran podzielony jest na część lewą i prawą - dla danego decka. Utworami sterujemy albo za pomocą myszy/trackpada (męczące), albo samej konsoli (znacznie wygodniej). Oprócz rzeczonego crossfadera, którym przełączamy utwory z "lewego" na "prawy", mamy tu jeszcze sporo pokręteł - czy raczej par pokręteł - m.in. głośność, tempo, bas i "treble", oraz przycisków (m.in. "rev" - do szatańskiego odtwarzania od tyłu, i "sync" ułatwiający dopasowanie bitrate'ów). Zaawansowani mogą pobawić się także w tworzenie pętli.
Ja poległem przy... próbie rozdzielenia sygnału na głośniki i słuchawki (koniecznej wszak do zabawy crossfaderem). Kluczem do sukcesu jest podobno podział sygnału na głośniki przednie i tylnie. Przód robi wtedy za sygnał master (czyli to, co jest słyszalne na sali), a tył za odsłuch (słuchawki). Sprzęt okazał się nieco bardziej skomplikowany w obsłudze niż sądziłem, więc zrezygnowałem z zakupu. Ale cierpliwszym i zdolniejszym domorosłym didżejom: "Logo" poleca!

 

Czytaj też na Logo24:

Znowu pokazały się fajne empetrójki. Po kilku miesiącach rynkowej biedy Sony, Philips i Cowon zapukały do drzwi i pokazały nowe urządzenia. Dobre baterie, spore wyświetlacze, atrakcyjny design. Nic więcej nie trzeba.

Bananowy song

Banana Music Pillow to... muzyczna poduszka w kształcie banana. Muzyczna, bo ma wbudowany głośnik i można do niej podłączyć dowolny zewnętrzny player. Poduszka, bo wiadomo, że najlepiej słucha się, leżąc. W kształcie banana, bo jest sympatyczniejszy niż zwykły prostokąt. A podobno równie wygodny.

Adapter Crosley Revolution

Wreszcie doczekaliśmy się naprawdę sprytnego i wygodnego sposobu na słuchanie muzyki wprost z płyt winylowych. Adapter Crosley Revolution to rewolucja, w której walka toczy się o prawo do muzyki z winylu dla każdego - gdzie chce i kiedy chce.

Przenośna dyskoteka

SK-902 to ultraprosty drewniany głośnik przenośny o mocy 2x3 W, gotowy przyjąć twój odtwarzacz MP3 (WMA, WMV, ASF, WAV etc.), pendrive'a czy kartę pamięci i odtworzyć zapisaną na nich muzykę z głośnością ponad 80 dB. Urządzenie może służyć także jako głośniczek do notebooka.

Więcej o: