W pigułce o pigułkach - suplementy diety

Na polskim rynku znajduje się obecnie 8 tys. leków bez recepty. Mieszkańcy USA mają do wyboru aż 54 tys. takich preparatów i przyjmują je nałogowo.

Daleko nam do Amerykanów, ale śmiało kroczymy tą drogą.
Tabletka na wyrzuty sumienia?

Z czego bierze się popularność suplementów diety? Przyczyn jest kilka. Po pierwsze, wśród osób o co najmniej średnim statusie społecznym panuje (dobra skądinąd) moda na zdrowy styl życia. Coraz częściej badamy się profilaktycznie, korzystając ze srebrnych i złotych pakietów ubezpieczeń realizowanych przez prywatne sieci medyczne. Staramy się w miarę wolnego czasu uprawiać jakiś sport, choć właśnie kluczowym słowem staje się "czas". A raczej jego permanentny brak, który powoduje, że odżywiamy się niemal w biegu, nieregularnie. Ceną sukcesu jest albo bycie na ciągłej diecie i niedojadanie, albo zajadanie problemów i stresów. Z jednej zatem strony staramy się żyć zdrowo, z drugiej kapitulujemy, bo praca, bo terminy, bo zmęczenie, bo.... Ile razy Ci się zdarza, że podczas lunchu z klientem zamawiasz grillowanego łososia z sałatą, ale siedząc godzinami nad superważnym projektem, nie jesz nic od rana, by o 16.30 zadzwonić po wielką pizzę i colę (colę zero, oczywiście)?

Chyba każdy z nas nieraz podejmował heroiczne wyzwanie zmiany zwyczajów żywieniowych na zdrowsze. Postanawiamy, na przykład, wdrożyć nawyk przeganiania małego głodu jakimś owocem czy warzywem, ale stojąc w korku z burczącym brzuchem, skręcamy nagle do Maca i zaspakajamy ów głód big zestawem z frytkami XXL. A jabłko znajdujesz po paru dniach pokurczone i nadgnite w samochodowym schowku.... Konkludując: jemy często byle co i byle jak: nafaszerowane konserwantami, barwnikami, odgrzewane w mikrofali, przetworzone etc. Do tego grzeszymy przemęczeniem, brakiem snu, paleniem papierosów czy nadużywaniem alkoholu, co również działa na organizm osłabiająco.

 

 

A czym z definicji jest suplement?

 

To produkt, który jest złożony z substancji odżywczych i traktowany jako uzupełnienie normalnej żywności. Jest to skoncentrowane źródło witamin, minerałów lub innych substancji, wytworzone i wprowadzone do obrotu w formie umożliwiającej dawkowanie (np. w tabletkach, kapsułkach, płynie). Suplementy diety zawierają jeden lub więcej składników odżywczych, takich jak witaminy, minerały, wyciągi roślinne, aminokwasy, probiotyki i inne składniki. Mgr farmacji Justyna Olszewska podkreśla, że suplementy diety mają działanie odżywcze, fizjologiczne, ale nie leczą. Są natomiast pomocne w zapobieganiu chorobom (tym, które wynikają z niewłaściwego odżywiania) i pomagają utrzymać równowagę organizmu. - W stanach wzmożonego wysiłku fizycznego, umysłowego, zmian sezonowych warto sięgać po witaminy i minerały - mówi Olszewska.

 

Co i po co:

 

suplementy diety

1. witamina C - w okresie zwiększonej zachorowalności na infekcje wirusowe, przy nawracających krwawieniach z nosa, dziąseł; najlepiej zażywać razem z rutyną, która przedłuża jej działanie.

Additiva, 6,5 zł 10 tabletek musujących

 

2. koenzym Q10 -polecany przy chronicznym zmęczeniu, także dla osób aktywnie uprawiających sport; idealny antyutleniacz; rozpuszcza się w tłuszczach, dlatego zaleca się przyjmowanie z kwasami omega.

Scandic, 26 zł 100 tabletek

 

3. cynk - pierwiastek ważny dla utrzymania sprawności seksualnej, zbyt niski poziom cynku obniża poziomu testosteronu i zmniejsza ilości plemników w spermie; mikroelement poprawia wygląd skóry włosów i paznokci.

Wapń, magnez, cynk, Puritan's Pride, 26 zł 100 tabletek

 

4. mleczko pszczele - wytwarzają go młode pszczoły, karmicielki; ma działanie przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne; stosowane w leczeniu chorób serca, miażdżycy tętnic, w chorobach układu oddechowego i przewodu pokarmowego.

IMMUNODiet kompleks ekstraktów żeń-szenia, mleczka pszczelego i imbiru, VitaDiet, 23 zł  14 fiolek po 10 ml

 

5. tran - ciekły tłuszcz otrzymywany ze świeżej wątroby ryby z rodziny dorszowatych, z dużą ilością nienasyconych kwasów tłuszczowych, a szczególnie wyjątkowo wartościowych kwasów omega-3, omega-6 i witamin A i D; wzmacnia odporność.

Vitamex AB /23 zł 120 kapsułek

 

 

Jedno i to samo czy niekoniecznie?

 

Konsumenci często są zdziwieni, że preparaty różnych marek o niemal identycznym składzie tak bardzo różnią się ceną. Skąd się to bierze? Suplementy różnią się między sobą jakością. Dotyczy to zarówno jakości składników stosowanych w preparatach, jak i metod wytwarzania oraz badań skuteczności. Przy wyborze suplementu warto zwrócić uwagę na pochodzenie składników, czy są to substancje syntetyczne czy naturalne oraz z czym są połączone, co ma duży wpływ na wchłanianie, a tym samym na skuteczność.

Dodatkowo o jakości suplementów diety świadczą badania wykonane przez producenta: laboratoryjne, kliniczne, i konsumenckie. Wszystkie dodatkowe działania producenta zwiększają skuteczność produktów, ale często podwyższają ich cenę.

Przy wyborze suplementu diety zwracamy też uwagę na wiarygodność marki, długą obecność na rynku aptecznym i dobrą opinię. Decydując się na zakup suplementu diety, warto skonsultować się z farmaceutą, który mając odpowiednią wiedzę o produktach, pomoże nam w dokonaniu właściwego wyboru.

 

Dobrze skomponowane menu, bogate w białka, zdrowe tłuszcze, świeże warzywa i owoce jest tak naprawdę wystarczające do pokrycia zapotrzebowania organizmu na składniki odżywcze i witaminy.

Do tego sport i odpoczynek w zupełności wystarczą, aby nie było konieczności wspomagać się suplementami diety. Wiadomo jednak, że żyjemy szybko, w zimowym trudno o świeże warzywa, owoce, a supermarkety atakują nas wysokoprzetworzoną żywnością.

W takich wypadkach, jeżeli zauważymy u siebie negatywne skutki powyższego, warto sięgnąć po wyspecjalizowany suplement diety.

 

 

Bez recepty, bez konsultacji

 

Zdaniem farmaceutów Polacy uwielbiają leczyć się "bez recepty". Na własną rękę wykupują przeróżne leki przeciwbólowe i suplementy diety, często w zaskakujących połączeniach. Dobrzy farmaceuci zwracają pacjentowi uwagę, że pewne połączenia są nieskuteczne (np. jednoczesna suplementacja żelaza i cynku zmniejsza przyswajalność cynku). Inna kwestia to ryzyko przedawkowania. Konsumentom wydaje się, że preparat dostępny bez recepty jest absolutnie bezpieczny. Jednak używanie wyższych niż zalecane dziennych dawek chromu, selenu, witaminy A, a nawet, zdawałoby się banalnej, witaminy C, może wpływać zdecydowanie niekorzystnie na stan zdrowia. Dr Andrzej Witkowski, internista, uważa, że Polacy świetnie się czują w roli lekarzy leczących samych siebie. Poczytają w internecie, co zażyć na trudności w oddawaniu moczu, a co na drętwienie mięśni, i od razu kupują w aptece odpowiednie środki. Nie zastanawiają się przesadnie nad dawkowaniem czy wzajemnym działaniem substancji, także w połączeniu z innymi, zażywanymi jednocześnie lekami. Jego zdaniem zdrowy, dobrze odżywiający się człowiek może się bez suplementów spokojnie obyć. Ale w przypadku konkretnych problemów najlepiej pójść do lekarza i po wykonaniu choćby podstawowych badań zdać się na jego poradę. - Z niektórymi problemami suplement nie da sobie rady, trzeba wdrożyć normalne leczenie. A czasem rzeczywiście się okazuje, że przyczyna tkwi np. w niskim poziomie żelaza we krwi czy niedoborze jakiejś witaminy - mówi dr Witkowski. Jego zdaniem indywidualnie dobrany do potrzeb pacjenta suplement zagra w organizmie lepiej niż multitabletka wszystkomająca i wszystkopotrafiąca. A jeśli już - zwłaszcza o tej porze roku - ktoś decyduje się na jakiś preparat wielowitaminowy i wielominerałowy, nie powinien łykać innych pigułek, gdyż może przedobrzyć i przedawkować substancje, których organizm potrzebuje, ale na pewno nie w nadmiarze.

 

 Co i po co:

suplementy diety

 

6, 10. żeń-szeń - przy kłopotach z wydolnością fizyczną; działa uodparniająco, dodaje energii.

Żeń-szeń+guarana, Vitamex AB, 19 zł 20 tabletek musujących

Vitalite 4G (żeń-szeń, mleczko pszczele, imbir, guarana, acerola - owoc bogaty w witaminę C) Forte Pharma, 79 zł 20 ampułek

 

7.  kwas foliowy - niedobór powoduje rozdrażnienie, bezsenność, kłopoty z koncentracją, bóle głowy; stany zapalne języka; najlepiej łączyć z witaminami z grupy B oraz witaminą C.

Folik , Polfa Grodzisk Mazowiecki, 7 zł, 30 tabletek

 

8.  magnez polecany przy zmęczeniu, rozdrażnieniu, skurczach mięśni; wykazuje działanie ochronne w przypadku chorób serca; najlepiej zażywać w połączeniu z witaminami z grupy B; uwaga: magnez zmniejsza wchłanianie żelaza.

Magnez+B6, Scandic, 6 zł 30 tabletek 

 

9. selen - działa wzmacniająco, poprawia kondycję seksualną mężczyzn; w badaniach wykazuje działanie antynowotworowe w przypadku nałogowych palaczy oraz chroni przed ryzykiem zawału; przyswajalność selenu poprawiają witaminy A, C, E, B6 oraz cynk.

Walmark, 14 zł 100 tabletek 

 

11. żelazo - pomaga zwalczyć anemię; wchłanianie żelaza zaburzają niektóre antybiotyki (tetracykliny) oraz suplementacja wapniem; poleca się natomiast łączyć żelazo z kwasem askorbinowym, czyli popularną witaminą C.

Biofer Folic, Pharbio,  16 zł, 40 tabletek

 

 

Brać czy nie brać?

 

Sceptycy mówią jednak, że nic, co jest dostępne bez recepty, nie pomoże na żadne dolegliwości. Farmaceutka Magda Damięcka uważa, że nie można ani totalnie negować, ani przesadnie chwalić działania suplementów. - Tak naprawdę ich celem jest uzupełnienie diety. Jeżeli dostarczamy organizmowi wszystkie substancje, których potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania, to nie ma sensu się wspomagać suplementacją. Natomiast, jeżeli jakiegoś związku brakuje, o czym informuje nas własny organizm, wysyłając sygnał (np. skurcze łydek), wtedy podaż właściwego składnika (w tym przypadku magnezu) wyeliminuje problem. Tak rozumując, można powiedzieć, że suplementy działają. Dr Witkowski mówi, że często w swoim gabinecie słyszy od pacjentów, że antybiotyk, aspiryna, no-spa, żeń-szeń czy lecytyna czy inne wymieniane przez nich środki nie działają. Ale jego zdaniem problem leży gdzie indziej. Najczęściej oczekujemy tabletki cudu, która pomoże nam w godzinę po zażyciu, a nie widząc efektu po dniu czy dwóch, odstawiamy i tyle. Albo odstawiamy, kiedy tylko nastąpi choćby mała poprawa, co powoduje, że po jakimś czasie problem zwyczajnie powraca. Zatem, konkluduje dr Witkowski: należy brać to, co zaleci lekarz, i w zalecanym dawkowaniu. - Nie jestem jednak naiwny: tak długo, jak będą reklamowane preparaty dostępne bez recepty, Polacy będą je kupować, wybierając produkt, którego nazwę usłyszeli w radiu czy telewizji.   

  

 

Tekst: Lidia Lewandowska

Zdjęcia: Małgorzata Kończycka, Shutterstock (montaż)

 

 

Czytaj też na Logo24:

 

 
Jeżeli chodzisz regularnie na siłownię, biegasz albo jeździsz rowerem, to zainteresuj się tym, co powinno się znaleźć na twoim talerzu. Najlepiej zacznij od podglądania zawodowców.
Naukowcy twierdzą, że afrodyzjaki są przereklamowane i cudów nie zdziałają, ale włączone na stałe do diety na pewno, choć dopiero po pewnym czasie, poprawią sprawność seksualną. Prof. Zbigniew Lew-Starowicz wierzy w działanie afrodyzjaków. Swoim klientom, profilaktycznie lub wspomagająco, poleca na przykład dania z selera i porów, potrawy z orzechami i miodem spadziowym.

Zgodnie z informacjami producenta po podłączeniu do portu USB sticka o nazwie T-Power, oczy będą się nam mniej męczyły, poprawi się krążenie krwi, a jeśli postawimy obok cebulę, ta pięknie rozkwitnie.

Jeśli z trudem dopinasz marynarkę, a spodnie ostatnio jakby się skurczyły w praniu, to znak, że trzeba działać. Cel jest jasny: odchudzić się szybko i skutecznie. I co ważne, trwale. Warto poznać trzy popularne i skuteczne, a jednocześnie zdrowe dla organizmu diety.

Więcej o:
Komentarze (1)
W pigułce o pigułkach - suplementy diety
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • angelika1110

    0

    Ja biorę suplement żelaza. Lekarz zalecił mi brać żelazo hemowe w połączeniu z tym niehemowym - popularnym. Faktycznie ten nowy preparat, który biorę jest dobry i daje lepsze efekty, niż samo żelazo niehemowe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX