Temat to dość niewdzięczny - koneserzy szkockich uważają je za popłuczyny po jedynej prawdziwej whisky, czyli słodowej (malt whisky). Dla nich szkocka mieszana to wypełniacz drinków, sposób na uczciwe spożytkowanie stojącej na barze wody. Zapominają, że aby dotrzeć do whisky słodowych i przekonać się o ich wielkości, trzeba trochę podegustować coś prostszego.
Whisky mieszane, może z wyjątkiem kilku, istotnie nie mają wielkich ambicji, za to mają kilka ważnych cech - są o niebo tańsze od maltów, łatwiejsze w "obsłudze", tzn. można ich wypić więcej, przy każdej okazji i nie wymagają specjalnej oprawy. I wciąż noszą nimb prawdziwej szkockości. Ta charakterystyka, a przy okazji wiele sprzyjających okoliczności historycznych (zwłaszcza prohibicja!), spowodowały, że właśnie mieszane zawojowały cały świat, łącznie z krajami arabskimi.
|
Patrząc na sposób produkcji whisky mieszanej, aż dziw bierze, że mimo wszystko jest to grupa wódek w miarę spójna. Podstawą każdej mieszanej jest whisky słodowa - to ona nadaje jej charakter i cechy aromatyczno-smakowe. Drugi składnik, czyli whisky zbożowa (grain whisky), to jedynie wypełniacz, rodzaj wódki robionej ze spirytusu destylowanego do mocy 94,8%, tyle że dojrzewającej co najmniej trzy lata w beczkach. Jej wpływ na ostateczny produkt można porównać do użycia rozpuszczalnika w farbie.
|
Choć rynek whisky jest zdominowany przez kilka światowych koncernów i w ich rękach znajdują się niemal wszystkie z nieco ponad 90 gorzelni whisky słodowej w szkockiej krainie Highlands, to w zasadzie żaden producent nie opiera swojej mieszanki na destylatach z jednej wytwórni. W zestawie dobrej whisky mieszanej może ich być nawet 40, a zdarza się znacznie więcej. Ogromnych wytwórni "wypełniaczy" jest w szkockich Lowlands tylko kilka i wszyscy niemal na równi korzystają z ich usług, zaopatrując się w odleżakowane, niemal neutralne, bezimienne destylaty.
|
Właściwie tylko w jeden sposób możemy przewidzieć, jaka będzie whisky mieszana, zanim się jej napijemy. To wyśledzenie, jaki koncern za nią stoi i jakie ma w swoich rękach gorzelnie w Highlands. Każda wytwórnia od tego zaczyna - opiera się na destylatach słodowych z własnych fabryczek, jednym, dwóch lub kilku. Potem dodaje kilka lub kilkanaście różnych innych "słodów" skupowanych samodzielnie lub przez pośredników z innych gorzelni. I tak - dla przykładu - jeśli wiemy, że oceniany przez nas Grant's posiada gorzelnie Balvenie i Glenfiddich, to łagodnych aromatów tych maltów możemy się spodziewać w ich mieszance. I jest to zresztą świetna zabawa dla koneserów.
|
Whisky nie jest nazwą zastrzeżoną (chociaż scotch już tak), więc wódki tego typu robi się wszędzie, tak w Indiach, jak i Japonii; robiło się w NRD, wytwarza się także dziś w Polsce. Produkowane są z własnych surowców lub importowanych ze Szkocji. Niektóre są naprawdę wybitne, choćby japońskie. Ale to już zupełnie inny temat.
Jak zatem ocenić whisky mieszaną? Za najlepsze uznaliśmy trunki kontemplacyjne, ale zharmonizowane. Whisky zharmonizowana powinna być na tyle "przegryziona", aby stanowiła pełną całość, nie "rozwarstwiała" się na składniki pierwsze. Nie może być też tak banalna, by dało się o niej powiedzieć tylko tyle, że jest "torfowo--słodowo-waniliowa". Z kolei "kontemplacyjna" to taka, która skłania do przemyśleń, rozwija się w szklaneczce w kontakcie z powietrzem (lub wodą), można o niej podyskutować, a nawet pokłócić się.
|
Nie zajmowaliśmy się oceną barwy degustowanych wódek - do whisky mieszanych można dodawać nieco karmelu i niemal wszyscy to robią. Odcień nie ma zatem odniesienia do wieku trunku ani żadnego innego znaczenia. Moc wszystkich whisky wynosiła równo 40 proc., choć jeśli kupujemy je w innych krajach, może sięgnąć 43 proc. Unikaliśmy także określeń "torfowy" lub "słodowy", bo po prostu wszystkie powinny takie być - to podstawowy charakter tego typu wódki. A jeśli już o tym wspominaliśmy, to tylko dlatego, by specjalnie na ten niuans zwrócić uwagę. Pilnie za to przyglądaliśmy się nutom sherry, a to dlatego, że tradycyjnie szkocka dojrzewała w beczkach po tym winie. Choć dziś nie jest to już takie oczywiste.
|
I jeszcze jedna ważna cecha - szkocka whisky mieszana musi być zawsze taka sama, obojętnie, w jakim miejscu na ziemi ją otworzymy i kiedy to zrobimy (w butelce whisky nie doj-rzewa). Inaczej niż przy niektórych maltach, skuteczność master blendera (czyli specjalisty, który odpowiada za proporcje mieszanki) ocenia się właśnie po tym - tutaj nie istnieje pojęcie przypadku czy rocznika. Kupujemy zawsze ten sam towar, chyba że na etykiecie wyraźnie zaznaczono, iż jest inaczej.
|
Whisky mieszane najczęściej podaje się rozcieńczone wodą, przeważnie w stosunku 1:1, 1:2 lub 1:3. Nie obowiązują tu żadne sztywne zasady. Whisky szkocka stanowi też składnik bardzo wielu koktajli, co jednak w przypadku lepszych gatunków wydaje się nam zupełnie bezmyślnym marnotrawstwem. Mając zwłaszcza na uwadze tytaniczny wysiłek master blendera.
Podobnie jak w przypadku większości wódek naturalnych, nie jest wymagane, aby podawana whisky była mocno schłodzona. Można serwować ją w temperaturze pokojowej, czyli około 18°C. Nie ma jednak zwyczaju i nie zaleca się ogrzewania szklaneczki z whisky w dłoni.
|
Panel degustacyjny:
Wojciech Gogoliński, krytyk winiarski i alkoholowy
współpraca: Wojciech Bosak, Instytut Winorośli i Wina oraz Mariusz Kapczyński, "Magazyn WINO"
| Punktacja i werdykty
do 60 pkt nie nadaje się do picia
60-69 pkt z licznymi wadami
70-79 pkt od słabej do nijakiej
80-84 pkt w zasadzie w porządku
85-89 pkt od całkiem dobrej do znakomitej
90-95 pkt nadzwyczajna
96-100 pkt arcydzieło |
Metodologia
Whisky były oceniane "w ciemno" - tylko jedna osoba, która przygotowywała próbki, znała ich kolejność. Trunki zostały schłodzone do temperatury 20 stopni i tak były degustowane po raz pierwszy, wyłącznie pod kątem zapachu. Osobno przygotowano schłodzone do tej samej temperatury próbki rozcieńczone wodą destylowaną do mocy 30 proc. Tu oceniano zapach i smak. Próbki te wypluwano, a usta obficie przemywano wodą. Degustujący używali różnych kieliszków winiarskich z zakrywkami, by wyłapać najdrobniejsze niuanse. Ceny pozostały nam nieznane do zakończenia smakowania. Na końcu, w czasie omawiania, niektóre próbki były degustowane ponownie. Oceny zostały "zmiksowane", a punktacja uśredniona. |
Szkocka whisky mieszana - co to jest?
To typ naturalnej (nierektyfikowanej) wódki zbożowej produkowanej na bazie whisky słodowej mieszanej w różnych proporcjach z whisky zbożową. Różne partie whisky słodowej i zbożowej, przeznaczone do wyrobu whisky mieszanej, zestawia się w dębowych zbiornikach w proporcjach, które stanowią tajemnicę każdej firmy. W skład whisky mieszanej wchodzi nierzadko 40, a nawet więcej, różniących się wiekiem i cechami aromatyczno-smakowymi, destylatów. Żaden z producentów nie jest w stanie wyprodukować ich sam, dlatego kupowanie destylatów od innych firm jest w Szkocji zjawiskiem powszechnym. Mieszaniem (kupażem) zajmują się blenderzy. Operację powtarza się wielokrotnie. Po zakończeniu zestawiania whisky o mocy ok. 61% jest rozcieńczana wodą i - po ponownym "przegryzieniu" - filtrowana i butelkowana. Przed filtrowaniem - jeśli kolor whisky jest zbyt jasny - dodaje się niewielkie ilości karmelu. Klasyfikacja whisky mieszanej jest umowna. Ogólnie dzieli się je na lepsze i podstawowe w zależności od tego, jaki procent drogiej whisky słodowej znajduje się w mieszance. Może to być od 15 do grubo ponad 35 proc. Na etykietach whisky mieszanych nie ma także obowiązku podawania wieku danego produktu, ale jeśli tak jest, to oznacza on wiek najmłodszego spirytusu w całym zestawie.
|
sherry - wzmacniane wino hiszpańskie, szczególnie cenione w Wielkiej Brytanii
usta - doznania smakowe
LOGO24 poleca artykuły o dżinie, absyncie, szampanie oraz test 10 popularnych piw i test piw regionalnych.
Czytaj w Znam.to: Opisy, oceny, recenzje alkoholi
| Tekst: Wojciech Gogoliński
Zdjęcia: BEW, Marcin Klaban, Łukasz Falkowski, archiwum autora |