Droga redakcjo!
Podejrzewam, że moja dziewczyna udaje orgazm. Czy jest jakiś sposób, aby poznać, że przeżywa go naprawdę?
Paweł
Droga redakcjo!
Podejrzewam, że moja dziewczyna udaje orgazm. Czy jest jakiś sposób, aby poznać, że przeżywa go naprawdę?
Paweł
Doświadczony mężczyzna, owszem, jest w stanie rozpoznać, który orgazm jest udawany, a który nie - ale po co? Wiele młodych kobiet nie szczytuje, szczególnie tuż po rozpoczęciu współżycia lub z nowym partnerem. To nie przestępstwo, które trzeba tropić metodami tajnych agentów. To fizjologia. U kobiety trochę trwa, zanim się nauczy przeżywania orgazmu. Możesz w tym znakomicie pomóc swojej dziewczynie, na przykład eksperymentując z pieszczotami - głaszcząc jej łechtaczkę i wejście do pochwy oralnie lub palcami. Prowadź o wiele dłużej grę wstępną, wykorzystując ten czas na zróżnicowane pieszczoty, które pozwolą i jej, i tobie zorientować się, jaki rodzaj pobudzania jest dla niej najlepszy. Bardzo przydatna jest w takich przypadkach wspólna sesja autoerotyczna. Daje ona możliwość zobaczenia, w jaki sposób twoja partnerka samodzielnie dochodzi do szczytowania, a ty odkryjesz, jaki rodzaj pieszczot jest dla niej najefektywniejszy. Nawiasem mówiąc, jedna z teorii głosi, że udawanie orgazmu może być całkiem dobrą metodą nauczenia się jego autentycznego doznawania.
Scenę szczytowania odgrywają najczęściej kobiety, które chcą w ten sposób sprawić przyjemność swojemu mężczyźnie, potwierdzić jego zalety jako kochanka lub z lęku przed odrzuceniem. Robią to także, aby pokazać, jakimi są wspaniałymi kochankami. Druga grupa powodów jest znacznie mniej przyjemna i stosowana raczej przez kobiety będące w długich i nieudanych związkach - udawanie orgazmu skraca wtedy akt. Jeśli mimo wszystko chcesz się bawić w tajnego agenta w łóżku z własną dziewczyną, zamiast pogadać, to zerknij do ramki - zrozumiesz wtedy, dlaczego wcześniej zaznaczyłam, że doświadczony mężczyzna jest w stanie udawany orgazm rozpoznać. Teraz dodam - mniej doświadczony nie zawsze.
Powodzenia!
Można udawać:
- mimikę, westchnienia, okrzyki, przyspieszony oddech, napięcie mięśni brzucha i pośladków, skurcze mięśni otaczających pochwę.
Nie można udawać:
- przyspieszonej akcji serca; ale niekiedy sytuacja jest na tyle stresująca i reakcja indywidualna organizmu powoduje, że serce łomocze przy udawaniu prawie jak przy szczytowaniu;
- tylko po przeżytym orgazmie następuje reakcja zanikania otoczek brodawek sutkowych, które kurczą się i marszczą, a jednocześnie same brodawki pozostają odrobinę powiększone, twarde i sterczące. Trzeba jednak znać doskonale fizjologię partnerki i mieć porównanie, aby to wyśledzić, tym bardziej że kobiety często po stosunku odruchowo przytulają się do partnera;
- po orgazmie zanika przekrwienie warg większych łechtaczki i wejścia do pochwy; no, ale trzeba tam zajrzeć, żeby zobaczyć, i w dodatku mieć skalę porównawczą.
ELIZA NOWICKA, SEKSUOLOG
Rysunek: Małgorzata Ślińska
Zobacz też na Logo24:
| Do łóżka po drinku |
| On już, ona jeszcze nie |
| Zawiąż mi oczy kochanie |
| Numerek w plenerze |