"Dziękuję" wychodząc z windy? Ekspert od savoir vivre wyjaśnia: Etykieta sugeruje...

15.10.2014 14:46
Czy powinniśmy się witać wchodząc do windy, nawet jeżeli znajdują się w niej osoby, których nie znamy? I czy mówienie 'dziękuję', kiedy wychodzimy, jest odpowiednie? Zapytaliśmy o to przypadkowych przechodniów. Zdania były podzielone. A co o zasadach zachowania się w windzie mówi tzw. etykieta? Wyjaśni wam to Adam Jarczyński, dyrektor generalny i współzałożyciel Polskiej Akademii Protokołu i Etykiety oraz autor bloga 'Savoir Vivre 24h'.

'Survival, czyli jak zachować maniery w epoce fejsbuka'. Przeczytaj >>
Więcej o:
Komentarze (42)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • wpewnymsensie

    Oceniono 133 razy 129

    Zapytano eksperta o to, co lepsze, masło czy margaryna.
    Jak na eksperta przystało, zajął jednoznaczne i klarowne stanowisko.
    "Zdania są podzielone" - orzekł stanowczo.

  • belle.du.jour

    Oceniono 155 razy 119

    Kiedyś zawsze przy wchodzeniu do windy mówiło się "dzień dobry" a przy wyjściu "dziękuję".. dziękuje sie za towarzystwo, tak jak przy stole na stołówce po zjedzeniu posiłku. Kiedyś również zasada była, że najpierw wypuszcza się ludzi z pomieszczenia (np. sklepu) a potem dopiero wchodzi. Obecnie jest niestety w mieście tyle buractwa, że nawet na "dzień dobry" w korytarzu biurowym nie reagują i pchają się pierwsi do sklepu i do autobusu.

  • ghostbuster1

    Oceniono 101 razy 79

    Oczywisty błąd. "Dziękuję" w windzie mówiło się windziarzowi (osobie, która windę obsługiwała) - jak zresztą mówi to jedna starsza(!) pani na filmie. Mówienie tego do współpasażerów sugeruje, że traktujemy ich jak windziarzy. Jest więc niegrzeczne. Bo za co dziękować? Za 15 sekund wspólnej podróży? "Dzień dobry" i "do widzenia" starczą!

  • tom_39

    Oceniono 48 razy 38

    Długo jeszcze będziecie wałkować ten temat ? To już chyba trzeci tydzień.

  • mentice

    Oceniono 66 razy 18

    Ale za co i komu dziekowac?
    Ze winda nie spadła? Ze nie zostałam/em zgwałcona/y? Ze winda nie stanęła między piętrami? Ze atmosfera w windzie nie była gęsta?

  • ideefiks

    Oceniono 51 razy 15

    naprawdę nie macie już czym zapychać dziur na portalu i musicie to robić takimi bezwartościowymi śmieciami jak ten pseudoporadnik pseudoeksperta rozprawiającego o pseudoproblemie?

  • zen0biusz

    Oceniono 37 razy 13

    Kiedyś windę obsługiwał człowiek i się mu dziękowało. Dziś windy są automatyczne i nie ma potrzeby maszynie dziękować.

  • ahoy2

    Oceniono 38 razy 12

    Moim zdaniem winda to jakby kawałek korytarza, jakby ruchome schody, jestesmy tam przez moment, w drodze, jak na ulicy choć pod dachem, w ciągu komunikacyjnym. Wystarczy uprzejmie, nie rozpychać się ale i niekoniecznie zaprzyjaźniać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX