Seks oralny z kobiecej i męskiej perspektywy: bardziej niewinny niż ten "po bożemu"? Cz. 2

Dobry seks
16.08.2015 11:34
Dobry stary seks oralny i prawdziwe ryzyko oraz nieporozumienia z nim związane. Tylko czy pod wpływem wyluzowanej kultury zbytnio nie bagatelizujemy związanego z nim ryzyka - tak zdrowotnego, jak i... towarzyskiego? Co ze związaną z tego typu pieszczotami higieną, uczuciami partnera, ewentualnym ryzykiem albo wstydem? Rozmawiamy o tym w drugiej części programu 'Dobry Seks' z Moniką i Radkiem.

- Kobiety chyba często tak mają, że jeśli nie są np. chwilę wcześniej czy w tym samym dniu ogolone, często się mogą krępować przed mężczyzną, bo w dzisiejszych czasach jednak jest taki kult... - spekuluje Radek.

- Ale przecież wszystko zależy od fetyszów! - przerywa mu Marta. - Bo np. niektórzy bobry lubią. I co?

O meandrach związanych z 'miłością francuską' rozmawia ze swoimi gośćmi Agnieszka Wirtwein.

'Dobry seks' to cykl w którym Agnieszka Wirtwein-Przerwa i jej goście rozmawiają o zagadnieniach dotyczących ludzkiej intymności. Ciąża, związki, seks - w tym programie nie ma tematów tabu. Oglądaj, a na pewno dowiesz się czegoś nowego! Pozostałe odcinki cyklu znajdziecie tutaj.

Zobacz cały odcinek
Komentarze (7)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: o matko

    0

    Człowiek - por.

  • avatar

    Gość: aga

    Oceniono 14 razy 0

    Ja totalnie niedzisiejsza jestem, bo seks oralny to dla mnie absolutnie najwyższy stopień "wtajemniczenia" i jako żem już po 40-tce parę latek, to nie przewiduję, aby w tym wcieleniu coś się zmieniło. Nie dla mnie. Nie chodzi o wstyd. O kwestie higieniczne już tak, choć - zaznaczam- mąż brudasem nie jest.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy