Polskie przysłowie mówi, że: "Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje". Powiedzeniu przeczy budzik Dreams Ban Clock. Nie dość, że za żadne, wczesne czy późne, wstawanie nie dostaniesz od niego ani grosza, to jeszcze musisz dać mu pieniądze. Zegar nie przestanie dzwonić, dopóki go nie nakarmisz co najmniej jedną monetą. Budzik przyjmuje każdą walutę. Na pocieszenie warto uświadomić sobie, że nieskuteczne budzenie może cię kosztować jazdę taksówką, mandat za przekroczenie prędkości, a w skrajnych przypadkach możesz wylecieć z pracy za ciągłe spóźnienia.
więcej