Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, przebieg najsłynniejszej drogi Europy, o której traktuje ten tekst, pokrywa się więc częściowo z wytyczoną dwa tysiące lat temu Via Aurelia. Jest jednak charakterystyczna różnica - dla starożytnych Via Aurelia biegła z Rzymu do Lugdunum (dziś Lyon) w Galii. Dziś - odwrotnie, sława Route Nationale 7 (drogi krajowej numer 7) wynika z tego, że z Paryża przez Lyon jedzie się nią na wakacje nad Morzem Śródziemnym.
więcejNie baw się jedzeniem - pamiętasz, ile razy to słyszałeś, gdy byłeś dzieckiem? A właściwie dlaczego nie? Przeczytaj nasz przewodnik po kulinarnych festynach Europy. Zabawa jedzeniem to jest to! Wybór imprez jest bardzo subiektywny: chodziło o to, żeby było i smacznie, i zabawnie. Gorąco i chłodno. Morsko i śródlądowo. Po prostu różnorodnie.
więcejNajciekawsze, najlepsze albo najpopularniejsze trasy w polskich górach. Na jednodniową wycieczkę dla wytrawnego górołaza (Orla Perć) i zupełnego amatora (wejście na Turbacz). Od Bieszczadów przez Tatry po Karkonosze.
więcejWyprawa barką to urlop w stylu slow. Niespieszna włóczęga po kanałach przecinających całą Europę. Bez żadnych uprawnień szansa na zostanie kapitanem. Cieszenie się życiem i widokami za burtą. Problemy ograniczają się do nawigacji, godzin zamknięcia śluz i tego, jakie wino kupić na wieczór.
więcejMężczyzna musi zdobywać dzikie szczyty, nurkować w nieznanych morzach i łazić po zarośniętych gąszczem dżunglach. Takie jest odwieczne prawo natury.
Co zatem robić w czasach, gdy wszystko jest już zadeptane i sfotografowane przez japońskich turystów?
Jechać do Czarnogóry, najmłodszego kraju świata.
więcej