Narty: 9 najlepszych czarnych tras na świecie

Nie wybaczają błędów, po ich przejechaniu - jeśli przeżyjesz - będziesz miał nogi z waty. Ale za to wieczorem przy szklaneczce grzańca możesz opowiadać dziewczynom, jak pokonałeś jedną z najtrudniejszych tras narciarskich w Europie.
Narty. Francja - Alpe d'Huez Narty. Francja - Alpe d'Huez Narty. Francja - Alpe d'Huez

Francja - Chamonix

czarne trasy - Francja Piękne widoki u podnóża Mont Blanc? To Chamonix - miejsce pierwszych zimowych igrzysk. Kilkaset kilometrów wspaniałych tras, w tym wiele czarnych. Polecam B1 ze szczytu Le Brévent (2525 m n.p.m.) - najpierw 2,5 km na 2000 m n.p.m., potem - dla odpoczynku - 1750 m niebieską trasą (B2, B4 lub B5), a na koniec 5 km B10 do samego Chamonix, akurat pod kolejkę gondolową (z czarnej trasy nigdzie nie można odbić). Bardzo trudna - mocno zmrożona i miejscami bardzo stroma. Zjeść i skorzystać z toalety można zarówno na szczycie Le Brévent, jak i na pośredniej stacji kolejki gondolowej (tam, gdzie zaczyna się niebieski zjazd) oraz na samym dole.

Jak dotrzeć na Le Brévent? Najlepiej z Chamonix gondolą na Planpranz, a stamtąd kolejną gondolą na szczyt Le Brévent. Tu zaczyna się trasa B1.

Ile za zjeżdżanie? Jednodniowy skipass - 49,5 euro, trzydniowy - 145 euro.

Gdzie mieszkać? Najlepiej w samym Chamonix. Tu też królują hotele i jest ich mnóstwo. Niestety, nie jest tanio - za dwuosobowy pokój w dwu-gwiazdkowym hotelu trzeba zapłacić ok. 400 euro za tydzień, i to bez śniadania (to dodatkowe 16 euro dziennie).

Gdzie szukać informacji o ośrodku i noclegach? W internecie na www.chamonix.com (angielski, francuski, włoski, rosyjski) lub www.ski-france.com (tu także polski).

czarne trasy - Austria - Mayrhofen czarne trasy - Austria - Mayrhofen Narty. Austria - Mayrhofen

Austria - Mayrhofen

czarne trasy - Austria

Harakiri w Alpach? Tylko w dolinie Zillertal, na górze Penken. Najbardziej stromy, ratrakowany stok w Austrii - średnio 38 stopni lub, jak wolą podawać Austriacy, 78 proc. - choć niezbyt długi (ok. kilometra), ma 400 m różnicy poziomów. Nie można odbić na łatwiejszy zjazd. Świetnie przygotowany (zero muld), ale trzeba cholernie uważać na lód i mocno zmrożony śnieg, zwłaszcza po przejechaniu połowy trasy. Jak radzą Austriacy - bez ostrych krawędzi na Harakiri się nie wybieraj. W niektóre dni każdemu zjeżdżającemu pracownicy firmy utrzymującej stoki robią zdjęcia - można je potem ściągnąć ze strony internetowej. Na górze, jak to w Austrii, jest sporo restauracji. Jedna jest też na dole Harakiri.

Jak dotrzeć na Harakiri? Najlepiej z centrum Mayrhofen - fantastyczną gondolą Penkenbahn, która pierwszy słup podparcia ma chyba po ok. 2 km! Po prostu wisi na linie nad miasteczkiem. Potem trzyosobowym krzesłem na szczyt Penken (2081 m n.p.m.), skąd czerwoną trasą nr 3 dojeżdża się do Harakiri.

Ile za zjeżdżanie? Jednodniowy skipass (39,5 euro) i trzydniowy (108 euro) są sprzedawane tylko na konkretne stacje narciarskie. Dopiero kupując co najmniej czterodniowy karnet za 138 euro, można jeździć w całej dolinie (tzw. Zillertal Superski).

Gdzie mieszkać? Najlepiej w samym Mayrhofen, gdzie wybór jest ogromny - od niedrogich apartamentów po luksusowe hotele. Można też postawić na nocleg w jednej z kilkunastu miejscowościach Zillertal - wszystkie połączone są dobrymi drogami i dojazd nie stanowi problemu.

Gdzie szukać informacji o ośrodku i noclegach? W internecie na www.zillertal.at (angielski i niemiecki), stamtąd są odesłania do poszczególnych stacji narciarskich.

czarne trasy - Włochy - Tonale czarne trasy - Włochy - Tonale Narty. Włochy - Tonale

Włochy - Tonale

czarne trasy - Włochy

Słoneczne zbocza, świetne jedzenie i ostra jazda. To Tonale, jeden z najbardziej popularnych ośrodków narciarskich Włoch. Znajduje się tu czarna, trzykilometrowa Paradiso, startująca z 2587 m n.p.m., a kończąca się na 1850 m n.p.m. Najtrudniejsza w górnej części, gdzie trzeba uważać na kopny śnieg i muldy, bo ze względu na duże nachylenie często nie podjeżdża tam ratrak. No i jest stosunkowo wąsko. Z trasy oznaczonej nr 37 można po przejechaniu dwóch trzecich odbić na czerwoną 38. Na dole i na górze są restauracje.

 

Jak dotrzeć na Paradiso? Prawie z centrum Tonale gondolą nr 27.

Ile za zjeżdżanie? Jednodniowy skipass - 35 euro, trzydniowy - 97 euro.

Gdzie mieszkać? Najlepiej w samym Tonale - wybór jest wielki: od apartamentów po luksusowe hotele. Najbardziej opłaca się samemu znaleźć apartament - ceny zaczynają się od ok. 40 euro za dobę za nieduży apartament dla trzech osób z dobrze wyposażoną kuchnią.

Gdzie szukać informacji o ośrodku i noclegach? W internecie na www.passotonale.it (także polski) i www.adamelloski.com (włoski, angielski, niemiecki).

czarne trasy - Polska - Zakopane czarne trasy - Polska - Zakopane Narty. Polska - Zakopane

Polska - Zakopane

czarne trasy - Polska

Z kilku stromych polskich zjazdów polecałbym Goryczkową - czarną trasę z Kasprowego Wierchu ku Dolinie Goryczkowej, chyba najpiękniejszą w kraju. Liczy ok. 2 km, różnica poziomów to 602 m. Jest kilka stromizn i ostrych zakrętów oraz zwężeń, zdarzają się też oblodzenia i muldy. Trzeba pamiętać, że standard utrzymania trasy znacznie odbiega od alpejskich czy nawet słowackich - mogą się zdarzyć np. kamienie. Średnie pochylenie to 37 proc. (patrz Harakiri i Mayrhofen, gdzie jest 78 proc.).

Jak dotrzeć na Goryczkową? Z Kuźnic gondolą na Kasprowy Wierch. Stamtąd w dół trasą (początek jest pod szczytem od strony północno-zachodniej) - na końcu czarnej trasy jest stare krzesło pod szczyt Kasprowego. Trzeba pamiętać o gigantycznych kolejkach, które są częstym widokiem.

Ile za zjeżdżanie? Gondola na Kasprowy - 30 zł za wjazd. Kolej krzesełkowa na Goryczkowej: 12 zł za pojedynczy wjazd, 90 zł za cały dzień (70 zł od godz. 11).

Gdzie mieszkać? W Zakopanem lub w pobliżu, by nie mieć problemów z dojazdem. Podczas ferii zimowa stolica Polski jest zapchana do granic możliwości.

Gdzie szukać informacji o ośrodku i noclegach? W internecie jest mnóstwo ofert (rozpiętość cen ogromna - od 30 zł od osoby w pokoju po kilkaset za luksusowe apartamenty w hotelach). Informacje o wyciągach i trasach na www.pkl.pl.

 

Wybór i opracowanie: Roman Imielski

Zdjęcia: CORBIS, Shutterstock, materiały prasowe (montaż)

czarne trasy - Szwajcaria - Les Diablerets czarne trasy - Szwajcaria - Les Diablerets Narty. Szwajcaria - Les Diablerets

Szwajcaria - Les Diablerets

czarne trasy - Szwajcaria Zamieszkaj w kameralnej miejscowości (zaledwie 1,4 tys. mieszkańców) i zjeżdżaj kultową trasą z poziomu 3000 m n.p.m.

To Szwajcaria i Les Diablerets - jedyne 15 km od Gstaad, gdzie swoje chalets ma Roman Polański i mnóstwo innych celebrytów. A czarna, pięciokilometrowa trasa o nazwie Olden - palce lizać. Przewyższenie - 1300 m! Jak już wyruszysz, nie odbijesz nigdzie w bok - śmierć albo zwycięstwo. Fantastyczny śnieg (bo wysoko i jeździ się częściowo na lodowcu) i czasami stromo jak diabli. Knajpę oraz toaletę znajdziesz tylko na górze, na dole musisz wsiąść do gondoli i wyjechać nieco wyżej, by dostać się do restauracji. No i pamiętaj - to Szwajcaria, tu jest mniej więcej o 20-30 proc. drożej niż w Austrii czy Włoszech.

 

Jak dotrzeć na Olden? Z Pillon (kierunek Gstaad) gondolą na Cabane, a stamtąd też na Scex Rouge, skąd niebieską trasą 103 dojeżdża się do początku Olden (trasa nr 102).

Ile za zjeżdżanie? Jednodniowy skipass - 59 franków (ok. 39 euro), trzydniowy - 157 franków (ok. 104 euro). Obowiązują tylko w części doliny.

Gdzie mieszkać? Najlepiej w samym Les Diablerets, ale mnożna też w niedalekim Aingle (do obu dojeżdża pociąg z Genewy i Lozanny). Uwaga: zero atrakcji (bodajże dwa puby i dwie restauracje), tylko narty. Ceny wysokie - za tydzień w dwuosobowym pokoju w hotelu typu B&B trzeba zapłacić z wyżywieniem ok. 800 euro. Tyle samo kosztuje apartament dla czterech osób.

Bez wyżywienia, lecz z dobrze wyposażoną kuchnią.

Gdzie szukać informacji o ośrodku i noclegach? W internecie na www.diablerets.ch lub www.myswitzerland.com (obie bez języka polskiego).

czarne trasy - Szwecja - Idre FjÄll czarne trasy - Szwecja - Idre FjÄll Narty. Szwecja - Idre FjÄll

Szwecja - Idre FjÄll

czarne trasy - Szwecja

 

500 km do Sztokholmu i 600 od Göteborga znajdziesz najbardziej stromy stok w Skandynawii - Chocken. Jest niezbyt długi - dosyć ostry spadek terenu (różnica wzniesień 307 m) oraz wąska trasa to największe utrudnienia. Położony we wschodniej części Idre Fjäll (Ost), na górze osiągającej niecałe 900 m n.p.m. To jednak nie Alpy?

 

Jak dotrzeć na Chocken? Z Idre Fjäll Ost są trzy wyciągi krzesełkowe nr 6, 7 i 9, wyjeżdżające na sam szczyt góry, na której zaczyna się trasa.

Ile za zjeżdżanie? Jednodniowy skipass - 295 koron szwedzkich (ok. 28 euro), trzydniowy - 850 koron (ok. 82 euro).

Gdzie mieszkać? Za najtańszy apartament bez wyżywienia dla rodziny trzeba zapłacić ok. 4 tys. koron za tydzień (ok. 400 euro). Uwaga: miejscowość przeznaczona głównie dla rodzin, wieczornych i nocnych rozrywek nie ma. W Idre Fjäll jest tylko pięć restauracji.

Gdzie szukać informacji o ośrodku i noclegach? W internecie na www.idrefjall.se (szwedzki i angielski).

Narty. Francja - Chamonix Narty. Francja - Chamonix Narty. Francja - Chamonix

Francja - Alpe d'Huez

czarne trasy - Francja 1,5 godziny na czarnej trasie? Tylko w Alpe d'Huez. La Sarenne ma początek na 3300 m n.p.m. - na Pic Blanc - a kończy się w Alpe d'Huez na wysokości 1860 m n.p.m. i po 18,75 km! To ponoć najdłuższa ratrakowana trasa narciarska na świecie. Częściowo biegnie przez lodowiec La Sarenne i dopiero po przejechaniu 80 proc. długości możesz odbić na czerwoną trasę. Sama trasa nie jest trudna ani stroma - czarne oznakowanie zawdzięcza długości. Najbardziej wytrawnym narciarzom

La Sarenne może nie wystarczyć. Najtrudniejszą trasą w Alpe d'Huez jest La Tunelle - też z Pic Blanc, ale kończy się na 2700 m n.p.m. Niesamowicie stroma, z muldami. Naprawdę nie wybacza błędów. Ciekawostka - pierwsza część biegnie w wydrążonym w skale tunelu.

 

Jak dotrzeć na La Sarenne i La Tunelle? Najlepiej z centrum Alpe d'Huez krzesłem Marmottes I, potem gondolami Marmottes II i III, a na końcu krzesłem Glacier.

Ile za zjeżdżanie? Jednodniowy skipass - 40,5 euro, trzydniowy - 115 euro.

Gdzie mieszkać? Najlepiej w Alpe d'Huez, gdzie wybór jest ogromny. To jednak nie austriackie czy włoskie Alpy - tu królują hotele. Za dwuosobowy pokój z dwoma posiłkami w najtańszym hotelu trzeba zapłacić ok. 40 euro dziennie.

Gdzie szukać informacji o ośrodku i noclegach? W internecie na www.alpdhuez.com (angielski, francuski, włoski, rosyjski) lub www.ski-france.com (tu także polski).

czarne trasy - Austria - Sölden czarne trasy - Austria - Sölden Narty. Austria - Sölden

Austria - Sölden

czarne trasy - AustriaStromo, muldy i bardzo, bardzo długa trasa? To już nie Francja, ale Sölden - jedna z najwyżej położonych stacji narciarskich w bliższej nam części Alp. Czarna trasa nr 14, zaczynająca się na Hainbachjoch (2727 m n.p.m.), a potem łącząca się z czarnymi 20 i 22, kończy się na poziomie Sölden (1377 m n.p.m.) - pod jedną z kolejek gondolowych i krzesełkowych. Długość - bagatela - 11,2 km, za to po drodze jest aż pięć knajp, a na końcu punkt pomocy medycznej. Po drodze można dwukrotnie odbić na czerwone trasy.

Jak dotrzeć na czarną 14? Najlepiej gondolą Giggijoch z Sölden (przy wyjeździe na Huben), skąd czerwoną trasa nr 12 zjeżdża się pod krzesło Rosskirpl, a nim dostaje się na początek trasy.

Ile za zjeżdżanie? Jednodniowy skipass - 42,5 euro, trzydniowy - 118,5 euro.

Gdzie mieszkać? Najlepiej w samym Sölden. Jeśli ktoś lubi spokój i ciszę, to lepiej wybrać pobliskie Hochsölden (aż 2090 m n.p.m.), Zwieselstein czy Vent.

Gdzie szukać informacji o ośrodku i noclegach? W internecie na www.solden.com (angielski, francuski, włoski, rosyjski). Najbardziej opłaca się samemu znaleźć apartament - ceny zaczynają się od ok. 40 euro za dobę za nieduży apartament dla trzech osób z dobrze wyposażoną kuchnią.

czarne trasy - Włochy - Santa Caterina czarne trasy - Włochy - Santa Caterina Narty. Włochy - Santa Caterina

Włochy - Santa Caterina

czarne trasy - WłochyNiedaleko strefy wolnocłowej i jednego z najbardziej znanych ośrodków narciarskich Italii. Tak, to Santa Caterina, położona 50 km od Livigno (litrowa whiskey Jameson za 10 euro) i 5 km od Bormio z jego znakomitymi trasami i termami. Ale to w Santa Caterinie znajduje się supertrasa dla świetnie jeżdżących - prawie czterokilometrowa czarna S07 o nazwie Bucaneve, startująca na 2765 m n.p.m. i kończąca się na 1721 m n.p.m. Przeznaczona - jak ostrzegają napisy - dla profesjonalistów, bo rzeczywiście jest miejscami cholernie stroma, ale też niebywale szybka (jest areną zawodów FIS). Na końcu trasy nie ma wyciągu, więc najlepiej czerwonymi S03 i S07 zjechać na dół, do Santa Cateriny. Restauracja jest na samej górze.

 

Jak dotrzeć na Bucaneve? Dwoma gondolami - z przesiadką - z Santa Caterina-Plaghera.

Ile za zjeżdżanie? Jednodniowy skipass - 37,5 euro, trzydniowy - 104 euro.

Gdzie mieszkać? Można w Santa Caterinie, ale radziłbym w Bormio. Tam wybór jest ogromny: od apartamentów po luksusowe hotele, choć jest też tłoczniej.

Gdzie szukać informacji o ośrodku i noclegach? W internecie na www.alta-valtellina.it (włoski i angielski).

Więcej o: