Vslv's World: styl na chłód

Hej!
Parę słów w sprawie mocno ocieplanych kurtek zimowych. Z pewnością dobrze się sprawdzają w trudnych warunkach zimowych i przy rzeczywiście niskich temperaturach. Jednak to co jest zaletą w ekstremalnych warunkach, staje się wadą przy temperaturach około zera i powyżej. Szczególnie, gdy mamy silniejszy wiatr. A niestety takie zimy mamy w ostatnich czasach.
Vslv's World: styl na chłód Vslv's World: styl na chłód fot. Vislav

Żeby się nie przegrzać

Chociażby u mnie na wyspie w styczniu b.r. najniższa odczuwalna była okresowo poniżej 20 st., a ostatnio mieliśmy plus sześć stopni, wiatr i opady deszczu.

W tej drugiej sytuacji zapięta kurtka jest zbyt ciepła, natomiast rozpięta nie chroni nas wystarczająco. Nie ma stanów pośrednich.

Ja preferuję system warstwowy. Najbliżej ciała cienka bielizna z wełny merynosów. Następnie mamy warstwę ocieplającą i tutaj możliwości są najprzeróżniejsze: koszula i marynarka, lub gruby wełniany sweter.

Przy niskich temperaturach możemy dołożyć niezbyt grubą puchową kamizelkę.

Ostatnio testuję lekką i dość krótką kurtkę typu husky z poliamidową tkaniną zewnętrzną i poliamidową podszewką oraz wypełnieniem z poliestrowej przędzy. Efekty są przyzwoite.

Vslv's World: styl na chłód, vislav, moda męska, Lekka kurtka typu husky świetnie ogrzewa, ale wystarczy rozpiąć wierzchnia warstwę, by się nie przegrzaćfot. Vislav

Na wierzch dochodzi już cienka kurtka bez ocieplenia działająca, jako "wind-breaker" oraz w razie potrzeby chroniącą przed deszczem i śniegiem.

Przy bardzo niskich temperaturach oczywiście wszystko pozapinane plus odpowiednie dodatki, jak czapka, szalik, rękawiczki. Natomiast, gdy robi się cieplej wystarczy rozpiąć kurtkę, a warstwa pośrednia dalej utrzymuje odpowiedni komfort termiczny. Gdy jest jeszcze cieplej pozbywamy się kurtki, itd.

Mamy możliwość elastycznego dopasowywania się do zmiennych warunków pogodowych.

Vslv's World: styl na chłód Vslv's World: styl na chłód fot. Vislav

Stylowo i wygodnie

Na popołudnie założyłem zestaw ilustrujący moje tezy:

- cieniutki sweterek z merynosów - lżejszy niż bawełniany T-shirt,

- lekka pikowana kurtka typu husky,

- sukienna wełniana kurtka bez podszewki.

Te dwie kurtki są odpowiednikiem ocieplanej kurtki zimowej. Dzisiaj przy temperaturze lekko powyżej zera i bezwietrznej pogodzie, zewnętrzna kurtka jest całkowicie rozpięta. Natomiast kurtka husky ma częściowo rozsunięty zamek.

Było mi w tym w sam raz: ani za ciepło, ani zbyt zimno.

Każdą z tych kurtek można zastosować samodzielnie i oddzielnie.

Oczywiście są kurtki i płaszcze z odpinaną podpinką, jednak sama podpinka niezbyt nadaje się do noszenia, jako wierzchnie okrycie.

Vslv's World: styl na chłód, vislav, moda męskafot. Vislav

Tekst i zdjęcia z blogu: Vslv's World - Fashion vs. Style

Więcej o: