Testowane Matuszewskim: smakołyki pod lupą

Jarosław Matuszewski przetestował, ty wiesz, co warto kupić, zjeść i wypić.
materiały prasowe materiały prasowe materiały prasowe

Kurek wspomnienie

Gdy tylko na straganach skończyły się kurki i z rozpaczą skonstatowałem, że to naprawdę koniec sezonu, z nadzieją na udane wspomnienia przygotowałem sobie Gorący Kubek Knorra o smaku kurkowym. Oj, co to był za błąd: zupka okazała się nad wyraz cienka, o bardzo lichym aromacie i słabiuchnym smaku. Kubek gorący był, a jakże, ale zupina to nędzna. Aż dziw bierze, że to Knorr.

Knorr, Gorący kubek o smaku kurkowym, 15 g - 1,09 zł

31.01.2006 SESJA DLA LOGO TESTY  FOT . MICHAL MUTOR / AGENCJA GAZETA Fot. Michal Mutor / AG

materiały prasowe materiały prasowe materiały prasowe

Szynkowa z Rudy

Nowa firma na horyzoncie, trzeba spróbować. Choć jak wyczytałem z etykiety wcale nie taka nowa, bo działa już od z górą 30 lat. Widocznie produkty nie trafiły wcześniej do moich sklepów. Madej Wróbel to firma wędliniarska z Rudy Śląskiej, specjalizująca się ponoć w kiełbasach. Więc kiełbasy próbuję. Z szynki, czyli kiełbasa winna być chuda. I jest, w dodatku dobrze, nie za mocno przyprawiona, chrupka, w sam raz uwędzona. Gdyby jeszcze było w niej mniej chrząstek i innych trudniejszych do zgryzienia kawałków, byłoby super. Ale nie jest. Szkoda.

Madej Wróbel, kiełbasa głogowska z szynki, 200 g - 5,49 zł

31.01.2006 SESJA DLA LOGO TESTY  FOT . MICHAL MUTOR / AGENCJA GAZETA Fot. Michal Mutor / AG

materiały prasowe materiały prasowe materiały prasowe

Mistrz nr 1

Fajne są te wszystkie magiczne historie związane z Jackiem Danielem. Ot np. nie wiadomo dokładnie, kiedy się urodził. Może w styczniu 1849 może we wrześniu rok później. Pożar strawił dokumenty?

To w sumie nawet wygodne, bo urodzinowe toasty można wznosić co najmniej dwukrotnie. Albo to, że w wieku nie całkiem dojrzałym, bo 16 lat, założył gorzelnię w Lynchburgu. Albo że umarł od skaleczenia w palec (tak naprawdę skaleczenie stało się przyczyną zatrucia krwi). Albo że wcale nie miał na imię Jack, tylko Jasper Newton.

Takie historie, zręcznie przez spadkobierców pielęgnowane wraz z doskonałym smakiem trunku tworzą legendę marki. Bodaj w latach 90. XX w firma postanowiła wypuścić limitowaną serię sześciu whiskey sygnowanych nazwiskami szefów gorzelni, czyli master distillerów. I teraz ponownie zjawia się na pólkach nowa odsłona tej serii, tym razem będzie miała 7 odcinków, bo od 2008 jest nowy master Jacka, pan Jeff Arnett. Pierwsza butelka Jack Daniel?s master distiller dedykowana jest oczywiście samemu Jackowi. Ponoć mistrz miał zwyczaj sprawiać swoim gościom niespodzianki, trunkowe oczywiście. W najciemniejszych zakamarkach piwnicy, w której trzymano beczki, trzymał destylaty o intensywniejszym smaku i kolorze. I te właśnie serwował niekiedy swoim przyjaciołom. Idea współczesnej serii master distiller odwołuje się właśnie do tego obyczaju Jacka.

Whiskey master distiller pochodzi z beczek położonych w piwnicy najwyżej, przez co mają zawierać trunek najwyższej jakości. No i zawierają: to wciąż ten sam Jack, z tej samej gorzelni z Lynchburga, tak samo pomału filtrowany przez grubą warstwę klonowego węgla drzewnego, ale jakby ?gęstszy.

W nosie wanilia, owoce, brązowy cukier, w ustach owoce, drewno, przyprawy i świetny słodkawy finisz dębowo-jabłkowy. Nie tylko dla zagorzałych zwolenników trunków z gorzelni Jacka.

Jack Daniel's master distiller, 0,7 l / 289 zł

31.01.2006 SESJA DLA LOGO TESTY  FOT . MICHAL MUTOR / AGENCJA GAZETA Fot. Michal Mutor / AG

materiały prasowe materiały prasowe materiały prasowe

Café piłkarz

Firma Ritex to pan Alfred Molski. Miałem okazję rozmawiać z nim i przekonać się, że Ritex to właściwie firma jednoosobowa.

Co zdumiewało mnie tym bardziej, że Ritex to importer wielu doskonałych produktów. Wybitnych kaw Bazzara (Top cru), herbat Mlesna, ketchupu Wilkin&Sons i wielu innych przysmaków.

A co spowodowało, że w ofercie znalazła się kawa Pele? Na słoiku oczywiście sławny piłkarz, ale czy on mnie przekonuje do kawy właśnie? No całkiem nie, a i napój otrzymany z Pelego nie zasługuje na uwagę. W dodatku kawa najtańsza nie jest.

Panie Alfredzie, cafe Pele to marna kawa, marny pomysł, wcale Panu niepotrzebny. Pele to wybitny piłkarz był i niech nam się z piłką kojarzy, a Ritex to świetny gust i smak, i też niech tak pozostanie.

Cafe Pele, kawa rozpuszczalna, 100 g - 18,50 zł

 

31.01.2006 SESJA DLA LOGO TESTY  FOT . MICHAL MUTOR / AGENCJA GAZETA Fot. Michal Mutor / AG

materiały prasowe materiały prasowe materiały prasowe

Pół klasyka z cytryną

Becherovki nachwalić się nie sposób. Wystarczy spróbować, i to niekoniecznie w Pradze. Ale skąd pomysł na Becherovkę cytrynową, niemal o połowę słabszą, mniej aromatyczną? Pomyślmy? może to z myślą o młodszych konsumentach? Albo o kobietach, bo klasyczna jest dla nich za mocna? Nie wiem. Ale ponieważ nie mieszczę się w żadnej z tych grup, ta lekko ziołowa cytrynówka w ogóle mi nie leży. No nie.

Becherovka Lemond, 0,5 l - 39,90 zł

31.01.2006 SESJA DLA LOGO TESTY  FOT . MICHAL MUTOR / AGENCJA GAZETA Fot. Michal Mutor / AG

materiały prasowe materiały prasowe materiały prasowe

Prawie świeże

Coraz większy jest w sklepach wybór tak zwanych makaronów świeżych. Ładnie wyglądają, krócej się gotują i niosą ze sobą jakąś obietnicę. Że niby to przed chwilą te kluseczki zostały zrobione. Miła to obietnica, ale niewiele więcej. Ten akurat makaron niczym właśnie się nie wyróżnia. Czy lepszy od suszonych? Od niektórych tak, od wielu nie.

Auchan, makaron tagliatelle, 250 g - 3,49 zł

31.01.2006 SESJA DLA LOGO TESTY  FOT . MICHAL MUTOR / AGENCJA GAZETA Fot. Michal Mutor / AG

materiały prasowe materiały prasowe materiały prasowe

Sypkie Amerykanki

Świetna nazwa, doskonale zaprojektowane opakowanie, a w środku kolejna wersja ciastek pieguskopodobnych. O tyle warta odnotowania, że to propozycja Wedla.

Więc jemy: obydwa rodzaje są niesłychanie chrupkie, wręcz sypkie, co mnie np. nie za bardzo odpowiada. Obydwa pięknie pachną czekoladą.

Ciemniejsze amerykanki są chyba lepsze, choć w moim czteroosobowym zespole degustacyjnym głosy rozłożyły się równo. Ale to przecież ja piszę recenzję

Wedel, Amerykanki klasyczne, kakaowe, 125 g - 3,99 zł

31.01.2006 SESJA DLA LOGO TESTY  FOT . MICHAL MUTOR / AGENCJA GAZETAFot. Michal Mutor / AG

Więcej o:
Komentarze (6)
Testowane Matuszewskim: smakołyki pod lupą
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • gnooostyk

    Oceniono 40 razy 24

    Nie posiadam w domu żadnego z tych smakołyków
    Żadnego też nie zamierzam kupić.

    Dla mnie to zbiór przypadkowych produktów, z których żaden nie jest mi do szczęścia potrzebny:)

  • 39andhalf

    Oceniono 33 razy 23

    Czy cala Polska musi czytac prywatne, subiektywne opinie pana Matuszewskiego? Co to za produkty i kto to jest Matuszewski?
    Trzy wnioski z tego artykulu, Matuszewski lubi lansik (fajnie poprzec komentarz kwasna mina, ale 8 razy?), Matuszewski nie lubi jesc, chyba ze slodycze. Matuszewski lubi wypic, byle bylo mocne.

  • mamagda3

    Oceniono 17 razy 13

    Totalna przypadkowość tego testu: gorący kubek popity markową whisky i zagryziony kiełbasą. Na przyszłość jakiś klucz by się przydał - np różne kiełbasy lub makarony z tanich sklepów, albo różne ciasteczka z kawałkami czekolady. A może po prostu każdy może sobie nawrzucać byle czego do koszyka w markecie, zjeść i opisać to na swoim blogu z nadzieją, że jakiś profit wpadnie - może producent kiełbasy prześle nowe opakowanie bez chrząstek?

  • sselrats

    Oceniono 7 razy 7

    Opinie niewazne. Miny sa przednie. Prosimy o wiecej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX