Rower do pociągu i pod miasto (Łódź i Warszawa)

Znudziły ci się już miejskie trasy rowerowe, a przed dalszymi wypadami odstrasza cię perspektywa pedałowania wzdłuż hałaśliwych tras wylotowych, chaotycznych przedmieść i parków przemysłowych? Weź rower do pociągu, pojedź pół godziny w dowolną stronę i wyjedź na sam skraj twojej aglomeracji! Czeka tam na ciebie mnóstwo atrakcji i oznakowanych szlaków rowerowych - takich na jedno popołudnie. Co warto zobaczyć pod wielkimi polskimi miastami? Zaczynamy od Łodzi i Warszawy.
1 Twierdza Modlin z lotu ptaka Twierdza Modlin z lotu ptaka Fot. Jerzy Gumowski / AG

Modlin - Leoncin - Leszno - Warszawa

Na tej trasie zwiedzamy Twierdzę Modlin i Puszczę Kampinoską. Trasa jest nieco bardziej wymagająca od kolejnych z naszych propozycji, ale i prowadzi do miejsc, których żaden rowerowy turysta nie powinien przegapić. Odcinek ma około 70 km i prowadzi z Modlina prosto do Warszawy, a widok dwóch rzek i głębokiej zieleni Puszczy wart jest każdego wysiłku.

Wsiadamy do pociągu relacji Warszawa - Nasielsk na stacji Warszawa Zachodnia. Od Modlina dzieli nas 15 przystanków, czyli jakieś 40 minut jazdy. Gdy wysiądziemy, jedziemy w kierunku drogi krajowej 85 i przecinamy ją w kierunku ul. Chłodnej. Dalej czeka nas prosty odcinek wśród drzew, zmierzamy ulicą Gen. Ignacego Ledochowskiego prosto do Twierdzy.

Wstępną decyzję o budowie legendarnej twierdzy Modlin podjął już Napoleon w 1806 r., a Rosjanie, po przepędzeniu go spod Moskwy i ponownym zajęciu Polski uznali to widocznie za wyśmienity pomysł.

W okresie międzywojennym na terenie Modlina stacjonował Korpus Kadetów. Istniało również Centrum Wyszkolenia Broni Pancernych, ze Szkołą Podchorążych. W czasie II wojny światowej Twierdza była ważnym punktem strategicznym. Dziś można ją zwiedzać codziennie, indywidualnie lub z przewodnikiem. Szczegóły znajdziecie na stronie: www.twierdzamodlin.pl

17.03.2011 NOWY DWOR MAZOWIECKI , TWIERDZA MODLIN , KOSZARY OBRONNE OD STRONY POLNOCNEJ NAJDLUZSZY BUDYNEK FORTOW WYSTAWIONY NA SPRZEDAZ PRZEZ AGENCJE MIENIA WOJSKOWEGO . FOT. FRANCISZEK MAZUR / AGENCJA GAZETA SLOWA KLUCZOWE: ARCHITEKTURA ZABYTKI HISTORIA ZABYTEK AGENCJAFot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Po zwiedzeniu fortyfikacji wracamy na ul. Ledochowskiego i trasę 85, a przekraczając dwie duże rzeki - Narew i Wisłę - możemy delektować się imponującymi widokami. Dalej w zjazd w drogę 575, a potem prosto ulicą Wojska Polskiego, aż do Puszczy Kampinoskiej.

Kolejny przystanek to Leocin - wieś położona przy północnej granicy puszczy. Warto zobaczyć w niej położony na wydmie, XIX-wieczny kościół neogotycki, w którym się dziś mieści ogólnopolski ośrodek duszpasterstwa myśliwych.

Wyjeżdżając z Leoncina szukamy szlaku rowerowego w kierunku Nowego Wilkowa - Wilkowską Drogę, która przeprowadzi przez całą Puszczę. Mam nadzieję, że uzbroiliście się w spray na komary. Jedziemy przez gęsty las. Szlak prowadzi aż do Leszna, w którym możecie sobie pstryknąć selfie pod kolejnym, ponadstuletnim, neogotyckim kościółkiem, a także zobaczyć ciekawy pałac Łuszczewskich - mieści się w nim dziś prywatne centrum szkoleniowe

Trakt rowerowy z Leszna zaprowadzi was do Zborowa. Dalej we wsi Mariew skręcamy w prawo, do Izabelina, z którego już możemy wraz z rowerem dojechać autobusem ZTM nr 708 ( 2 strefa) do stacji metra Młociny.

05.05.2001 WARSZAWA -  TWIERDZA MODLIN FOT. MARZENA  HMIELEWICZ / AGENCJA  GAZETA  MH4340Fot. Marzena Hmielewicz / AG

2 Na rynku w Zgierzu można zobaczyć m.in. Pomnik Jeża. Źródło: Urząd Miasta Zgierza, cms.miasto.zgierz.pl Na rynku w Zgierzu można zobaczyć m.in. Pomnik Jeża. Źródło: Urząd Miasta Zgierza, cms.miasto.zgierz.pl Na rynku w Zgierzu można zobaczyć m.in. Pomnik Jeża. Źródło: Urząd Miasta Zgierza, cms.miasto.zgierz.pl

Pod Łodzią: Zgierz - Zgierz lub Bitwa nad Bzurą

Na początek dwie krótkie trasy. Jedna bliżej, druga trochę dalej, ale dotyczy to tylko odległości od Łodzi. Pierwsza to 25 km trasa - pętla ze Zgierza do Zgierza przez źródła rzeki Ciosenki. Taka przejażdżka będzie fajna dla całej rodziny. Nie jest skomplikowana, ani długa, więc jeśli chcemy wziąć ze sobą berbecia na komunijnym rowerze, spokojnie da radę.

Najpierw 20 minut pociągiem do Zgierza. Ale ze Zgierzem Łódź łączy też żółty szlak łącznikowy z kościoła w Łagiewnikach. W Zgierz na pewno obejrzymy Plac Stu Straconych - pomnik ku czci ofiar z 1942 roku i imponujący kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Dalej kierujemy się do Dąbrówki Strumiany. Malownicza mała miejscowość i szybki przejazd.

W Rosanowie znajduje się rezerwat Ciosny, słynący z ochrony skupisk jałowców rosnących na tamtejszych wydmach polodowcowych. Kolejną miejscowością na tej trasie jest Dzierżązna - soczyście polska nazwa - tu do obejrzenia jest zabytkowy dwór. Z miejscowością, podobnie jak z wieloma innymi zakątkami środkowej Polski, wiąże się też smutna historia z okresu II wojny światowej. W Dzierżązni znajdowała się filia obozu niemieckiego dla młodych Polaków. Tutaj szkolono dziewczęta na dobre Matki Niemki do pracy w gospodarstwach.

Dalej odwiedzamy wieś Białą, w której warto zwiedzić drewniany kościół parafialny pw. św. Piotra i współczesną mu dzwonnicę z 1743 roku. Resztę wycieczki stanowić będą sielskie krajobrazy. Jedziemy przez wsie - Cyprianów i znów Dąbrówkę Strumiany, aż do Zgierza.

Zielony Zgierz i jego okolice to prawdziwy raj dla rowerzystów. Na rynku w Zgierzu można zobaczyć m.in. Pomnik Jeża. Źródło: Urząd Miasta Zgierza, cms.miasto.zgierz.plZielony Zgierz i jego okolice to prawdziwy raj dla rowerzystów. Na rynku w Zgierzu można zobaczyć m.in. Pomnik Jeża. Źródło: Urząd Miasta Zgierza, cms.miasto.zgierz.pl

Nasz drugi podłódzki szlak to 29-kilometrowa trasa Bitwy nad Bzurą. Tylko, że jej początek znajduje się w Kutnie. A to już nie lada wycieczka pociągiem. Ale jeśli jest weekend, mamy czas, więc zwiedzamy.

Trasa to żywa lekcja historii dla młodych i niepokornych. Szlak zaczyna się na przedmieściach miasta Kutno na ulicy Łąkoszyńskiej, tuż za skrzyżowaniem drogi krajowej nr 2, a drogi wojewódzkiej nr 702. Biegnie przez miejscowości: Kutno (ul. Promienna) - Wieżyki - Stare Wały - Malewo - Marcinów - Siemienice - Młogoszyn - Łęki Kościelne - Szewce - Konstantynów - Kamieniec - Parcel - Orłów. Kierujemy się żółtymi oznaczeniami.

Trasa zaprowadzi nas do pomnika Bitwy nad Bzurą znajdującego się w Orłowie. Po drodze drodze natrafimy na liczne pomniki przyrody m.in. dąb szypułkowy w parku zabytkowym w Łękach Kościelnych. A podobnych zabytkowych parków mija się na tym szlaku aż 18. Całe popołudnie jazdy w przyjemnym cieniu - aż rowerzyście wpada do głowy myśl, że praca w korpo zabiera życie i o wiele lepiej założyć farmę eko w Skierniewicach.

Dworzec w Kutnie, foto: pkp.plZnany z przeboju "Polska" zespołu Kultu dworzec w Kutnie, po niedawnym remoncie przemienił się w prawdziwą perełkę! Fot. pkp.pl

3 Ruiny zamku w Czersku Ruiny zamku w Czersku Fot. Maciej Zienkiewicz / AG

Pod Warszawą: Dookoła Góry Kalwarii

Ze względu na duże odległości to wymagająca trasa. Ale technicznie prosta. Podzielona na kilka odcinków - Góra Kalwaria - Czersk - Coniew - Linin - Sobików - Czarny Las - Wilczynek - Mikówiec - Góra Kalwaria w sumie dających około 50 km jazdy przez malownicze zakątki podwarszawskie. Bierzemy ze sobą mała pustą butelkę, aby nabrać świętej wody na odczynienie uroku rzuconego na teściową. I plecak, bo może uda nam się uszczknąć co nieco z przydrożnych sadów.

Szlak rozpoczyna się w Górze Kalwarii, na skwerze z popiersiem Marszałka Józefa Piłsudskiego. Na wprost skweru widać ulicę Świętego Antoniego - wyłożoną płytami chodnikowymi drogę pomiędzy zabudowaniami. Niedaleko znajduje się kaplica świętego i źródełko, którego woda ma ponoć leczniczą i uzdrawiającą moc.

Po jakichś 300 metrach droga staje się piaszczysta. Przejeżdżamy przez mostek, za którym czeka na nas prosta, wygodna, ubita droga prowadząca przez rozległe łąki i leśne skupiska. Kierujemy się na trasę nr 50 na Otwock.

Zaraz za krótkim tunelem na skrzyżowaniu z drogą asfaltową trzeba skręcić w prawo. Z kolejnego odcinka trasy możemy dojrzeć stojący w szczerym polu, mały obelisk upamiętniający artylerzystów konnych w 1921 roku. Niedługo później dojeżdżamy do rozwidlenia dróg, tutaj - ostro w prawo, w piaszczystą, a miejscami kamienistą drogą między sadami i polami. Po 200 metrach, na kolejnym rozwidleniu, kierujemy się w ulicę Księdza Sikorskiego. Niedługo przywitają nas zabudowania zamku w Czersku.

27.04.2013   Czersk , Zamek Ksiazat Mazowieckich . V Turniej Rycerski  Turniej Rycerski "Krucjata" na Zamku Książąt Mazowieckich w Czersku, kwiecień 2013 r. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Przejeżdżamy przez mostek. Na rynku czerskim znajduje się wejście na teren zamku. Ta zbudowana na przełomie XIV i XV wieku twierdza była siedzibą książąt mazowieckich. Niestety zamek został zdewastowany w czasie potopu szwedzkiego, ale do dziś zachowały są trzy wieże - Brama, Południowa i Zachodnia - oraz spore fragmenty murów. Twierdzę szczególnie warto odwiedzić wiosną, w czasie gdy odbywa się w niej genialnie zainscenizowany turniej rycerski.

Dalej ulicami Ogrodową i Pólko, wzdłuż przestronnego sadu pedałujemy w stronę rzeki Czarnej. Potem przetniemy kanał wodny łączący rzeczkę Cedron z Czarną. Za małym uroczym mostkiem skręcamy ostro w prawo i kierujemy się do Coniewa, na którego skraju obowiązkowym punktem na selfie jest XIX-wieczny wiatrak.

Potem gładko przejeżdżamy przez Linin, Wincentów i Czaplin, aż do Sobikowa. Po minięciu kościoła i zabytkowej dzwonnicy w Sobikowie skręcamy w prawo, w główną drogę. Mijamy niemiecko-rosyjski cmentarz z czasów I wojny światowej i kierujemy się w stronę Mikówca.

Stamtąd  do skrzyżowania z drogą nr 79 na Górę Kalwarię. Po lewej stronie będzie krzyż. To miejsce pamięci - mogiła kurhan żołnierzy niemieckich i rosyjskich. Za chwilę Góra Kalwaria i koniec wycieczki. W Górze możemy jeszcze zajrzeć do domu Wolfa Messinga - polskiego jasnowidza o rzekomych zdolnościach telepatycznych.

27.04.2013   Czersk , Zamek Ksiazat Mazowieckich . V Turniej Rycerski  Turniej Rycerski "Krucjata" na Zamku Książąt Mazowieckich w Czersku, kwiecień 2013 r. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

4 Zamek Książąt Mazowieckich w Rawie Mazowieckiej, fot. Adam Kraska / shutterstock.com Zamek Książąt Mazowieckich w Rawie Mazowieckiej, fot. Adam Kraska / shutterstock.com Zamek Książąt Mazowieckich w Rawie Mazowieckiej, fot. Adam Kraska / shutterstock.com

Pod Łodzią: Reymontowi po piętach

Szukajcie czerwonych oznaczeń, a znajdziecie. Życie i twórczość Władysława Reymonta rozsiane na 60 km szlaku rowerowego. Polecana nie tylko miłośnikom chłopskiego trybu życia.

Wsiadamy w pociąg do Skierniewic, żeby poznać bliżej polskiego noblistę. Ten szlak, promowany również na stronach PTTK (Polskie Towarzystwo Turystyczno - Krajoznawcze) jest perełką na drogach województwa łódzkiego, a przy tym związany z historią Kolei Warszawsko - Wiedeńskiej. Dlatego rusza w Skierniewicach, gdzie odbudowano dworzec z XIX wieku.

Dalej jedziemy przez Godzianów, Słupię, aż do Rogowa. Tutaj zwiedzamy stację Kolei Wąskotorowej zbudowanej przez Niemców w 1914 r. W wakacje dzieje się tu akcja "Pociąg do zabytków", w ramach której miejscowa kolejka odbywa weekendowe trasy turystyczne. A wolontariusze przebierają się w mundury z początku XX wieku. Koszt to 20 PLN w obie strony. W cenie zapewnione zwiedzanie z przewodnikiem ruin zamku Książąt Mazowieckich w Rawie Mazowieckiej i XVI - wiecznego kościoła w Boguszycach. Przewóz rowerów jest bezpłatny. Wsiadamy i jedziemy.

Domek, w którym pomieszkiwał Wł. St. Reymont w latach 1889-1891Domek w Lipcach, w którym pomieszkiwał Wł. St. Reymont w latach 1889-1891, fot. Leszek Kłąb

Wracając do trasy głównej - w Rogowie mieści się też arboretum (ośrodek badań drzew i krzewów), alpinarium i Muzeum Lasu i Drewna. Można tam zasiedzieć się na dobre.

Ale jedziemy dalej do Przełęku Dużego. Potem do Lipc Reymontowskich, czyli serca wycieczki. Tu oczywiście mieści się Muzeum Regionalne im. Wł. St. Reymonta. Bilet kosztuje 5 PLN. A gdy już obcowanie ze sztuką ludową nas znuży kierujemy się do Chlebowa, dalej Makowa i Morkralewa. Stamtąd już rzut beretem do Skierniewic. Na szlaku przejeżdżamy rezerwaty przyrody Doliska, Zimna Woda, Górki, Źródła Borówki i Uroczysko Bażantaria. Więc oddychamy pełną piersią. W Skieriniewicach koniecznie zwiedzamy parowozownię przy ul. Łowickiej i pałac prymasowski.

Dworzec kolejowy w Skierniewicach, fot. Travelarz / Wikimedia CommonsDworzec kolejowy w Skierniewicach, fot. Travelarz / Wikimedia Commons

5

Pod Warszawą: blisko, bliżej, Sulejówek

To już znacznie krótsza i łatwiejsza trasa. Czeka na nas małe miasto, dobre asfaltowe drogi, jak również śliczne dworki, kompleks klasztorny i las. I to 20 km od Warszawy!

Podróż z Warszawy Centralnej Kolejami Mazowieckimi do Sulejówka zajmuje 30 minut. Wysiadamy na dworcu PKP w Sulejówku Miłosnej. Turystów wita tutaj mała lekcja historii: mijamy pomniki Żołnierzy A.K. Batalionu "Zośka", a potem na tle parku przyrodniczego Glinianki pomnik ofiar II wojny światowej.

Jedziemy na zachód ulicą Reymonta, aż do szosy Okuniewskiej. Niedaleko terenu Wojskowego Instytutu Techniki skręcamy w ul. Szosową.  Na ul. Michała Ogińskiego zsiadamy z rowerów. Musimy przejść przejściem podziemnym do ul. Dworcowej, potem tylko kawałek do ul. Legionów. I jesteśmy w historycznej części miasta.

Teraz Aleją Marszałka Piłsudskiego kierujemy się do Puszczy Milusińskiej - tak nazywał lasek sosnowy w swej posiadłości sam Józef Piłsudski. W swym neoklasycystycznym Domu Milusin marszałek stawiał pasjanse i grywał w szachy sącząc przy tym niemożliwe wprost ilości słodkiej herbaty. Do Milusina zapraszał tylko najbliższych przyjaciół i współpracowników, m.in. Ignacego Paderewskiego i Macieja Rataja, z którymi lubił organizować legendarne, suto zakrapiane rauty.

Dworek Milusin jest częścią większego kompleksu, na który składają się także willa Otradno i willa Bzów, położone w przestronnym parku.

Dworek Milusin - siedziba I Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego w latach 1921-1935Dworek Milusin - siedziba I Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego w latach 1921-1935. Obecnie znajduje się tu muzeum biograficzne prowadzone przez Fundację Rodziny Józefa Piłsudskiego. Niestety nie można go jeszcze zwiedzać, bo otwarcie planowane jest dopiero na 2017 rok.fot. Edward Rejmer / materiały Miasta Sulejówek

Podróży śladami przedwojennego splendoru Sulejówka ciąg dalszy. Z Milusina jedziemy zobaczyć ciekawy dom Fundacji Heleny i Ignacego Paderewskiego Helin -  wybudowany około 1920 r., w późniejszym okresie pełniący też rolę domu spokojnej starości. Odwiedzamy po drodze restaurację Kubuś / U dziadka, która urządzona jest w klimacie z okresu II RP i po pokrzepiającej herbatce wsiadamy na rower.

Mijamy XX-wieczny kościół parafialny i kierujemy się szlakiem niebieskim na południe, gdzie przejeżdżamy przez wspaniałą aleję stuletnich dębów. Przed powrotem do Warszawy trochę tam pomedytujemy, zaciągając się głęboko powietrzem o mniejszej ilości toksyn.

Jeśli macie jeszcze siły, możecie z tego miejsca wrócić do stolicy na rowerach - a w razie późniejszego walkowera, wstawić swój jednoślad do miejskiego autobusu.

Za aleją dębów trasa się rozwidla. Jeden kierunek prowadzi na zachód do Starej Miłosnej, gdzie położony jest największy w Warszawie hipodrom. Szlak niebieski prowadzi z kolei do stołecznej dzielnicy Wesoła - ulicami Paderewskiego i Moraczewskiego.

Jeśli jednak wybierzecie powrót miejską kolejką, wjeżdżając znów na Al. Piłsudskiego i jadąc na wschód dojedziemy do dworca PKP.

Pomnik Piłsudskiego z dziećmi w Sulejówkufot. Henryk Kotowski / Wikimedia Commons

6 Pabianice to prawdziwy raj dla wielbicieli romantycznych widoczków postindustrialnych, fot. Travelarz / Wikimedia Commons Pabianice to prawdziwy raj dla wielbicieli romantycznych widoczków postindustrialnych, fot. Travelarz / Wikimedia Commons Pabianice to prawdziwy raj dla wielbicieli romantycznych widoczków postindustrialnych, fot. Travelarz / Wikimedia Commons

Pod Łodzią: z Pabianic przez torfowiska do Łasku

Tu prehistoria miesza się z nowożytnością. Szlak prowadzi przez cały Lasy Karolewski w okolicach Pabianic wraz z torfowiskami, aż po rzekę Grabię i doprowadza do Łasku, gdzie warto odwiedzić kilka ciekawych zabytków. I to wszystko jedynie na 26 km odcinku!

Ruszamy z dworca PKP w Pabianicach. Z Łodzi do Pabianic jedzie się około 20 minut. Pabianice powstały w dobrach biskupów krakowskich w XIV w. Całe Pabianice są wręcz naszpikowane przemysłowymi zabytkami z XIX wieku, ale znajdziesz w nich także także ciekawy zamek i pełno starych kościołów, m.in. zbór ewangelicko-augsburski i gotycką bazylikę. Same miasto jest urocze, a czas w nim zwalnia.

Krążymy i zwiedzamy, a potem kierujemy się ulicą Wiejską do Karolowa.Zabytkowy dom w Ostrowie, fot. Starostwo Powiatowe w Łasku

Zabytkowy dom w Ostrowie, fot. Starostwo Powiatowe w Łasku

Przed nami Las Karolewski - absolutnie przepiękny! Zapach może nie najpiękniejszy, ale tylko w okolicy torfowisk. Za to jazda ścieżkami leśnymi w tym miejscu to czysta radość. Za lasem przejeżdżamy przez wieś Hermanów, potem Terenin.

Zatrzymujemy się w Mogilnie i szukamy muszli. Mogilno słynie z kamieniołomów wapienia, gdzie można znaleźć odbicia skorup przerośniętych ślimaków sprzed milionów lat. Dalej czeka już wieś Róża i Talar. W Talarze zachowały się dwa młyny zbożowe z XIX wieku wraz ze stojącym obok dworkiem. Wszystko należało kiedyś do rodziny Fiszerów.

W Ostrowie, kolejnej miejscowości na trasie, oglądamy wybudowany na początku XX wieku dworek nawiązujący do stylistyki barokowej i przylegający do niego park, w którym wiele drzew to już pomniki przyrody. Tutaj chwilę odpoczywamy. Wyciągamy z plecaka mineralkę i rozmawiamy z przyjaciółmi o tym, jak fajnie, że wyrwaliśmy się z miasta.

Ostatnia stacja wycieczki to Łask. Stąd wracamy już do Łodzi. Ale wcześniej zwiedzamy kościół późnogotycki z 1525 roku. W Łasku znajdowała się synagoga z XX wieku, obecnie mieści się w niej siedziba straży pożarnej. Drugim fajnym zabytkiem jest kościół św. Ducha z 1666 r.

XVII-wieczny drewniany kościół św. Ducha w Łasku, fot. Jacek Bogdan / Wikimedia CommonsXVII-wieczny drewniany kościół św. Ducha w Łasku, fot. Jacek Bogdan / Wikimedia Commons

Komentarze (6)
Rower do pociągu i pod miasto (Łódź i Warszawa)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    anetto

    Oceniono 3 razy 3

    Jest miejscowość Mokra Lewa czyli do Mokrej Lewej, a nie jak na 4 slajdzie Mokralew i do Mokralewa.

  • avatar

    sick__boy

    Oceniono 2 razy 2

    Hehe... widać dawno w Pabianicach nie byliście, bo ten widok na Dobrzyznkę mocno nieaktualny! Teraz jest tam zrewitalizowana Fabryka Wełny i prezentuje się naprawdę okazale!

  • avatar

    drzejms-buond

    Oceniono 1 raz 1

    dodam tylko że latem br. przywrócono NA WIŚLE, W GASSACH/KARCZEWIE,
    przeprawę promową ! Trasa idealna na rowery. Odradzam jednak jazdę szlakiem zółtym w kierunku Warszawy.
    Szlak na mapach jest , tyle że NIEPRZETARTY ! 5 km w godzinę , po chaszczach i błocie!

  • avatar

    jm131

    0

    Pisał to chyba ktoś nie z Warszawy, bo przede wszystkim to do Sulejówka nie da się dojechać z Centralnego i są nowoczesne SKM, nie stare KM

  • avatar

    lukask73

    Oceniono 2 razy 0

    Po co ten artykuł na stronach ogólnokrajowych?

  • avatar

    bellerophont

    Oceniono 32 razy -20

    No umówmy się, że szału nie ma. W Krakowie trzeba mieszkać, a nie w Warszawie czy w Łodzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX