Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów

Bez nich motoryzacja byłaby nudna jak flaki z olejem. Przed wami nasza ulubiona dziesiątka najwybitniejszych konstruktorów i projektantów samochodów.
1 Najwybitniejsi projektanci samochodów: pierwszy samochód Daimlera Najwybitniejsi projektanci samochodów: pierwszy samochód Daimlera fot. Mercedes-Benz

Wilhelm Maybach

1886 To dzięki tej  dorożce, do której zamontowano silnik spalinowy, mamy współczesne samochody.

Urodzony w połowie XIX w. projektant był zdolniejszym od mistrza asystentem Gottlieba Daimlera. To stanowisko utrzymał przez 30 lat i odstawiał za Wielkiego Daimlera całą czarną robotę. Rysunki Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów, top 10, samochody, Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów - Wilhelm Maybachtechniczne, prototypy, poprawki, o których ojciec motoryzacji nie miał wielkiego pojęcia. Ale to dzięki ich wspólnej pracy w marcu 1886 r. na drodze do Untertürkheim pojawiła się dorożka, do której Maybach zamontował silnik o mocy 1,5 KM. Rezultaty były bardzo obiecujące. Trzy lata później oficjalnie pokazano pierwszy pojazd zbudowany od początku do końca jako samochód. Nosił nazwę Daimler - ale stworzył go Maybach. I to on spowodował, że tankujemy dziś do samochodów benzynę, bo wybrał to paliwo jako najbardziej odpowiednie dla ówczesnych silników. Wszędzie jednak pojawiało się nazwisko odpowiedzialnego za sprzedaż Daimlera, Maybach znany był jedynie w wąskim kręgu koneserów jako genialny inżynier. Konstruował rzeczy wspaniałe: jego nazwisko pojawia się w większości patentów tworzących podstawy motoryzacji, to on stworzył auto o nazwie "Mercedes" i położył fundament pod tę markę, a jego ostatnie dzieło z 1929 r., silnik do niemieckich sterowców, miało 12 cylindrów i moc ponad 550 KM! Wciąż jednak pozostawał w cieniu. Zawirowania własnościowe Daimler Motor Gesellschaft, a potem pierwsza wojna światowa sprawiły, że z tego cienia nie miał właściwie nigdy wyjść. Dopiero w 1921 r., zaniepokojony brakiem odbiorców swoich usług, skonstruował pierwsze auto nazwane własnym imieniem. Przez osiem lat w jego manufakturze wyprodukowano ich nieco ponad 600. Dziś są białymi krukami. Wilhelm Maybach zmarł w 1929 r. i mało kto wie, że dzisiejsze maybachy, spóźniony hołd firmy Mercedes-Benz złożony jednemu z jej ojców, to tylko odległe echo inżynierskiej doskonałości.

2 Volkswagen Garbus zaprojektowany przez Ferdinanda Porsche Volkswagen Garbus zaprojektowany przez Ferdinanda Porsche fot. Volkswagen

Ferdinand Porsche

1935 Prawdziwy "samochód dla ludu". Kolejne generacje Garbusów naprawdę zmotoryzowały Europę.

Pierwszy samochód hybrydowy nie powstał w sterylnym laboratorium japońskiej firmy, snującej wizje podboju Ameryki. Nie powstał również na schludnych deskach amerykańskich projektantów, snujących Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów, top 10, samochody, Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów - Ferdinand Porschewizje podboju świata. Powstał w roku 1901 w warsztatach firmy Lohner, w których Ferdinand Porsche poprawiał projekt forsowany przez swojego pracodawcę Jakoba Lohnera. Ich wspólny samochód elektryczny był wprawdzie znakomitym bolidem do bicia rekordów prędkości, jednak masa i znikomy zasięg na bateriach powodowały, że nie nadawał się do rajdów. Utalentowany Czech Ferdynand Porsche zauważył, że znacznie sensowniej jest wozić elektrownię ze sobą - i zamontował silnik spalinowy, aby napędzał prądnicę generującą napięcie dla silników umieszczonych przy kołach. Pierwszy z rodu konstruktorów o nazwisku Porsche był inżynierem uniwersalnym, konstruktorem doskonałym. Historia tego mu niestety nie wybaczyła - świetnie pamiętamy, kto zamówił u Porschego pierwszego Garbusa. Ten sam klient poprosił o serię czołgów Tiger I i II, Elefant i Maus. Co najmniej dwa pierwsze były sporym sukcesem. Ferdinand Porsche zapisał się jednak w historii nie Garbusem, czołgami i samolotami, które projektował. Jego największym wkładem było to, że udoskonalał produkty wszystkich firm, które dziś stanowią o potędze niemieckiej motoryzacji. Bez przesady można powiedzieć, że to on jest ojcem niemieckiej jakości samochodów.

3 Najwybitniejsi projektanci samochodów: André Citroën Najwybitniejsi projektanci samochodów: André Citroën fot. Citroën

André Citroën

1919 Citroën inicjuje pierwszą w Europie masową kampanię reklamową nowego modelu samochodu.

Legendy o tym, że Citroën był Polakiem, można sobie wsadzić w buty. Jego matka była Polką, ale André po polsku mówił słabo, urodził się w Paryżu, a jego ojciec był holenderskim Żydem, handlującym Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów, top 10, samochody, Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów - André Citroëndiamentami. Jednak gdyby nie Polska, Citroën nie trafiłby na szczyty. Był rok 1900, gdy André odwiedził swoją polską rodzinę. Trafił do warsztatu, w którym zauważył rozwiązanie mogące zmienić wiele w mechanice ówczesnych samochodów. Koło zębate było znane już od wieków, jednak jako rozwiązanie przenoszące siłę było mało efektywne. Próbowano zaradzić temu, stosując zamiast prostych zębów nacięcia skośne (tzw. helikalne, do dziś używane), jednak w tamtych czasach łożyska były dalekie od doskonałości, a skośne zęby obciążały łożyska niesymetrycznie. To, co André znalazł w Warszawie, było genialnym rozwiązaniem problemu. Zamiast nacinać zęby w poprzek czy skośnie na kole zębatym, wycięto je w kształt litery V. Dzięki temu powierzchnia styku zębów dwóch kół była wielokrotnie większa. Citroën odkupił licencję na system. A potem zaczął liczyć kolejne zera na koncie. Jego sława rosła, zaproponowano mu poprowadzenie upadającej fabryki samochodów Mors. Do najtańszych i najlepszych komponentów układów przeniesienia napędu Citroën  dołożył wiedzę o seryjnej produkcji przywiezioną z USA i został producentem samochodów numer 1 we Francji. Potem założył własne przedsiębiorstwo. Stał się milionerem znanym z hojnego gestu, podobno nie odmawiał znajomym prezentów w formie samochodów, a brata, który mieszkał w komunie artystów, bon vivantów i niezbyt statecznych panien, utrzymywał na królewskim poziomie. Sam jednak żył dość skromnie, ale uwielbiał hazard. Ryzykował w kasynach tak samo, jak ryzykował z nowoczesnymi akcjami marketingowymi. Oświetlił wieżę Eiffla, gdy w nocy lądował w Paryżu Charles Lindbergh. Jako pierwszy wprowadził do salonów sprzedaży samochody demonstracyjne i jako pierwszy zaoferował to, co dziś nazywamy "oryginalnymi częściami zamiennymi". Przegrał z dwoma wrogami. Pierwszym z nich był kryzys, drugim - on sam. Im gorzej firmie szło podczas Wielkiej Depresji, tym więcej André grał w kasynach. Zadłużył się tak, że w 1934 r. przedsiębiorstwo oficjalnie zbankrutowało. André zmarł rok później.

Historia z zębem

Część koła zębatego w kształcie litery V, której citroën zawdzięczał fortunę jest do dzisiaj elementem logo koncernu

4 Malcolm Sayer zaprojektowała Jaguara E-type Malcolm Sayer zaprojektowała Jaguara E-type fot. Jaguar

Malcolm Sayer

1961 Jaguar E-type jest jednym z kilku samochodów, które trafiły do nowojorskiego muzeum sztuki współczesnej.

Wielu miłośników motoryzacji zapytanych o najpiękniejszy samochód XX w. wskaże Jaguara E-Type. Jego twórca Malcolm Sayer podczas II wojny światowej konstruował samoloty. Przejawiał duży talent w Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów, top 10, samochody, Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów - Malcolm Sayerdziedzinie aerodynamiki, miał również spore zasługi w tworzeniu uniwersalnych równań logarytmicznych, które służyły do wyliczania optymalnych kształtów samolotów. Poczuł się doceniony, gdy po wojnie zaproszono go do prowadzenia katedry na uniwersytecie w Bagdadzie. Gdy przybył na miejsce, okazało się jednak, że uczelnia istnieje wyłącznie na papierze. Przy pierwszej okazji wrócił do Anglii i zaczął pracować dla Jaguara. Jego zadaniem było tchnięcie nowego życia w sprawdzone elementy modelu XK120. Na jego bazie błyskawicznie zbudowano Jaguara C-Type, który jeszcze w tym samym roku wygrał Le Mans. Sayer poszedł za ciosem i kolejny Jaguar, D-Type, był jeszcze bardziej radykalnym samochodem sportowym. Z charakterystycznym statecznikiem za fotelem kierowcy był fenomenalnie stabilny podczas jazdy z największymi prędkościami (na prostej Hunaudières D-Type rozwijał ponad 270 km/h). Jaguar wycofał się jednak ze sportu w 1957 r., a Sayer wrócił na cztery lata do deski kreślarskiej i narysował najpiękniejszy samochód świata. E-Type był ukoronowaniem pewnej epoki w projektowaniu. Późniejsze samochody sportowe nie miały już tak ekstrawaganckich proporcji (ponad połowa długości auta to maska), miały lepsze zawieszenia i nie chowały kół głęboko w pod błotnikami. Nie dorównywały jednak E-Type'owi gracją, lekkością i szlachetnością linii. Do dziś odnajdziemy jego charakterystyczne elementy w stylizacji jaguarów, a jak dowodzą zdjęcia prototypów, nawet 40 lat po śmierci Sayera jego myśl nadal jest obecna w projektach kolejnych generacji aut tej marki.

Great in Britain

Jaguar E-type to archetyp sportowej sylwetki, spójrzcie na tę długaśną maskę i krótki, muskularny tył.

5 Citroen DS projektu André Lefebvre'a Citroen DS projektu André Lefebvre'a fot. Citroen

André Lefebvre

1955 I Lefèbvre stworzył boginię.

Typowy cykl życia samochodu trwa kilka lat. Jedno z aut zaprojektowanych przez André Lefèbvre'a było produkowane przez 42 lata. Został zatrudniony jeszcze przez samego Citroëna i dzięki niemu firma Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów, top 10, samochody, Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów - André Lefebvrestała się symbolem designerskiej awangardy. Bo Lefèbvre tworzył auta ponadczasowe. Jego pierwszym dziełem był zaprojektowany przezeń wspólnie z Flaminiem Bertonim Citroën Traction Avant. Było to auto przełomowe, pierwszy samochód o konstrukcji samonośnej z napędem na przednie koła, niedrogi w produkcji, o niezłych właściwościach jezdnych. Wytwarzano go przez 23 lata. Najsłynniejszym projektem Lefèbvre'a jest jednak słynny 2CV. Robiono go aż 42 lata, a ostatnie 2CV zjechały z taśm w 1990 r. Było nieprawdopodobnie odporne - Lefèbvre w młodości był kierowcą rajdowym i obsesyjnie doskonalił zawieszenia samochodów. To auto było dla Francuzów tym samym, czym dla Niemców VW Garbus, samochodem, który przeniósł całe społeczeństwa z epoki wozu konnego w epokę motoryzacji. Bez wątpienia najbardziej znanym dziełem Lefèbvre'a był model DS.  Po drugiej stronie skali urody plasował się trzeci wielki projekt Lefèbvre'a - paskudny, kanciasty furgon Citroën H. To auto, pakowne i docierające niemal wszędzie, zmieniło handel na francuskiej prowincji i stało się symbolem rozwoju gospodarki.

Bogini motoryzacji

Francuski filozof Roland Barthes powiedział  o tym aucie, że "wygląda jakby zeszło z nieba", a 20 najsłynniejszych projektantów uznało je za najpiękniejsze w historii.

6 Ford GT40: dzieło Erika Broadleya Ford GT40: dzieło Erika Broadleya fot. Ford

Eric Broadley

1964 Ford GT40 - amerykański samochód, który nie miał wiele wspólnego z USA.

W latach 40. XX weku Eric Broadley urozmaicał sobie nudne zajęcie inspektora kosztów budowy startami w wyścigach. Z części różnych samochodów robił auta. Miał motywację, bo rywalizował z Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów, top 10, samochody, Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów - Eric Broadleywschodzącymi gwiazdami sportu motorowego - Hartem i Chapmanem. Projekty Broadleya były jednak tańsze w budowie, więc po sezonie sukcesów pierwszej konstrukcji kilku kierowców poprosiło go o zbudowanie auta, które byłoby w stanie konkurować z Lotusem Chapmana. Broadley był bardzo pewny swego dzieła i nazwał je "Lola". "Whatever Lola wants, Lola gets" - tak brzmiały słowa popularnej podówczas piosenki. Nie była to nazwa na wyrost, lola Mk1 zwyciężała z lotusami "z monotonną regularnością". Był rok 1961, gdy do wciąż niedoświadczonego inżyniera zwrócono się o stworzenie samochodu Formuły 1. Dwa lata później pokazał model Mk4, przeznaczony do wyścigów długodystansowych. Był tak dobry, że choć w 24-godzinnym wyścigu Le Mans skrzynia biegów zablokowała się i prowadzący David Hobbs rozbił się, rozpaczliwie pragnąca sukcesu ekipa Forda zamówiła u Broadleya auto, które miało przerwać dominację Ferrari. Wraz z Anglikiem Royem Lunnem Broadley stworzył swoje opus magnum: Forda GT40. W 1966 r. fordy GT40 zajęły całe podium wyścigu Le Mans 24. Ta sportowa ikona amerykańskiej motoryzacji nie miała z Ameryką wiele wspólnego - serie Mk1, Mk2 i Mk3 zostały zbudowane według brytyjskiego projektu w Wielkiej Brytanii, a z amerykańskiego silnika pozostawiono jedynie blok. Po tak ogromnym sukcesie Broadley mógł robić wszystko, ale postanowił dalej robić swoje. Lola stała się jednym z największych dostawców konstrukcji do samochodów sportowych, budowała wyczynowe auta dla innych marek, tworzyła je w różnych kategoriach, takich jak F1, F3000, CanAm czy Formula Atlantic, ale wciąż była małym zespołem mechaników i inżynierów. Dzisiaj pojazd sportowy projektuje armia specjalistów, a Broadley nie był w stanie wszystkiego zrobić sam. W 1999 r. sprzedał firmę i pędzi teraz miły żywot rentiera.

7 Najładniejsze kombi w historii Volvo było dziełem Jana Wilsgaarda Najładniejsze kombi w historii Volvo było dziełem Jana Wilsgaarda fot. Volvo

Jan Wilsgaard

1972 Najładniejsze kombi w historii Volvo też było dziełem  Wilsgaarda.

Ten pan jest idealnym przykładem, że w pracy najważniejsze jest to, żeby robić to, co się umie najlepiej. Jan Wilsgaard przepracował w Volvo 40 lat. Przez cały ten czas zaskakiwał pomysłami i nadążał za Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów, top 10, samochody, Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów - Jan Wilsgaardnowymi trendami. Jego pierwszym zadaniem, jeszcze jako asystenta, było przeprojektowanie tylnych szyb w popularnym kombi PV445. Oryginalny projekt tego trzydrzwiowego samochodu miał paskudny słupek, rozdzielający okna dla pasażerów tylnej kanapy od bocznych okien nad przestrzenią bagażową. Wilsgaard wymyślił system przesuwanych szyb z zachodzącymi na siebie uszczelkami. Auto zyskało lekką sylwetkę, można w nim było otwierać okno dla pasażerów, a dzięki sprytnym uszczelkom w środku było sucho i nie wiało. Potem poszło już z górki. Słynny Amazon, a potem Volvo 145 - pierwowzór znanej do dziś stylistyki Volvo - wyszły spod jego ręki. To on stworzył - mimo oporu zarządu firmy - jeden z najpiękniejszych shooting-brake'ów, czyli P1800ES. Dwudrzwiowa adaptacja coupé "Świętego" (Simon Templar, grany przez Rogera Moore'a w serialu telewizyjnym, jeździł właśnie P1800) uznawana jest za jeden z najpiękniejszych samochodów w historii. Długa praca Wilsgaarda charakteryzowała się fantastyczną konsekwencją i wyczuciem chwili. Produkowane masowo przez długie lata modele  Volvo240, a potem 740 Volvo były oceniane jako przestarzałe, nazywano je złośliwie "szwedzkimi cegłami", a mimo to ludzie je lubili i kupowali. Gdy pojawiły się informacje o nowym Volvo 850 - ostatnim modelu zaprojektowanym przez Jana - spodziewano się wariacji na znany temat. A starszy pan (w chwili premiery 850 miał 62 lata) wyczuł chwilę i drastycznie unowocześnił linię samochodu, ale nadal nie było wątpliwości, że to wciąż prawdziwe Volvo.

Szwedzka stal

Emerytowany nauczyciel z usa ma volvo p1800, które przejechało podobno pięć milionów kilometrów

8 Marcello Gandini stworzył to dzieło sztuki. Oto Lamborghini Miura Marcello Gandini stworzył to dzieło sztuki. Oto Lamborghini Miura fot. Lamborghini

Marcello Gandini

1921 Lamborghini Miura - zdjęcia tego samochodu zdobiły wnętrza milionów chłopięcych pokojów.

Marcello Gandini starał się kiedyś o pracę w słynnym studiu Bertone, którego szefem był wtedy Giorgietto Giugiaro, ale ten nie chciał go przyjąć. Gandini zrobił jednak dobre wrażenie na Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów, top 10, samochody, Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów - Marcello Gandiniwspółpracownikach Giugiara, więc kiedy ten w 1963 r. opuścił firmę, dostał pracę. Stworzył charakterystyczny styl designu tej firmy. Gdy po 14 latach odchodził, był gwiazdą z fenomenalnymi sukcesami na koncie.

Gandini to jeden z tych projektantów, których bez wahania można nazwać wielkimi. Nie ogranicza się do samochodów, równie dobrze czuje się w projektowaniu wnętrz (w portfolio ma nawet nocny klub, który - jak sam stwierdza - "na szczęście spłonął"), jak i lotnictwie - zaprojektował bryłę i wnętrze ultralekkiego helikoptera CH-7. Jest świetny w tworzeniu aut do jazdy na co dzień - szczyt luksusu, jakim w Polsce lat 70. i 80. XX w. był Fiat 132, to jego dzieło, podobnie jak samochód, które ożywił kulejącego Citroëna - futurystyczny BX.  Ogromnym sukcesem był jego projekt ostatniej generacji Renault 5, a BMW do dziś wiernie trwa przy idei serii 5, której pierwsza generacja również wyszła spod ręki Gandiniego. Jednak największą sławę przyniosły mu włoskie supersamochody sportowe.  Lamborghini Miura, Jarama, kultowy Countach i Diablo - wszystkie są dziećmi Gandiniego. To on wprowadził do tej marki element stylistyczny znienawidzony przez Ferruccia Lamborghiniego, a dziś z nią utożsamiany, czyli podnoszone do góry drzwi (tak zwane "lambodoory"). Gdy ze zwykłymi drzwiami pojawiło się Gallardo, którego Gandini nie projektował, miłośnicy marki załamywali ręce i odwoływali zamówienia. Jego dziełem jest też Lancia Stratos, legendarny samochód, który zdobył trzy razy z rzędu tytuł mistrza świata w latach 1974-1976.

9 Aston Martin DBS to dzieło Henrika Fiskera Aston Martin DBS to dzieło Henrika Fiskera fot. Aston Martin

Henrik Fisker

2006 Aston Martin DBS - angielska sportowa doskonałość wyceniona na 160 tysięcy funtów.

Wielcy inżynierowie często kryją się w cieniu swoich dzieł. Czy potraficie powiedzieć, kto zaprojektował BMW Z8? To bondowskie? Nie, to nie Chris Bangle. A może pamiętacie, kto narysował sylwetkę Astona Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów, top 10, samochody, Henrik Fisker Martina DBS? Tego bondowskiego? Nie, nie był to żaden Anglik czy Włoch. Oba te samochody stworzył Duńczyk.

Fisker na początku trafił do BMW, ale nie projektował tam samochodów seryjnych, a koncepcyjne. To praca pozwalająca na ogromną swobodę twórczą, więc gdy na drogi wyjechało Z8, nie było na rynku nic do niego podobnego. Nieważne, że pod karoserią kryło mechanikę M5, bo istotna była karoseria. Nawiązująca fenomenalnie do legendarnego roadstera BMW 507 z 1956 r., była na wskroś nowoczesna i urzekająca elegancją. Bond jeździł Z8 w "Świat to za mało". W "Casino Royale" przesiadł się do stworzonego przez Fiskera (przejął projekt od Iana Calluma) DBS-a. Teraz Fisker podąża własną drogą. Jego przepiękna, hipernowoczesna hybryda Karma bardzo powoli zdobywa rynek. I nie chodzi nawet o cenę, ale o wymagania projektanta. Ten pilnuje, żeby auto było równie dobre mechanicznie, jak jest piękne. A technologia wciąż nie nadąża za jego pomysłami Fiskera.

10 Shiro-Nakamura to twórca Nissana GT-R Shiro-Nakamura to twórca Nissana GT-R fot. Nissan

Shiro-Nakamura

2007 Najnowsza wersja sportowego Nissana GT-R to jedyny prawdziwy supersamochód made in Japan.

Człowiek, który sprawił, że nissany zaczęły się nadawać też do oglądania, a nie tylko bezawaryjnego jeżdżenia. Wprowadził do kultury korporacyjnej firmy zasadę "forma wierna emocjom". Wystarczy Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów, top 10, samochody, Shiro - Nakamura, Nissanspojrzeć na Nissana 350Z czy Murano, by wiedzieć, o co mu chodzi. Nakamura ma przydomek "Palce", bo lubi wtrącać swoje trzy grosze. Prawdziwą sławę przyniósł mu projekt najnowszej wersji kultowego GT-R-a. Występował w nim w roli mentora - zadania rysowników rozdzielił między amerykańskie i europejskie biura projektowe, a napędem i zawieszeniem zajęli się Japończycy. Ale samochód miał być taki, jakim wymyślił go Nakamura. Jego wizja była zaskakująco prosta: "GT-R to auto wyjątkowe, bo nie jest kopią żadnej europejskiej koncepcji supersamochodu. To odzwierciedlenie japońskiej kultury". Miał rację. Najnowsza wersja Nissana GT-R ma wygląd i osiągi supersamochodu, ale kosztuje tyle, co dobra limuzyna. Podwozie jest wyjątkowe (samochód ma silnik z przodu, skrzynię biegów z tyłu, napęd na cztery koła z dwoma wałami napędowymi) i dosyć skomplikowane, ale to dlatego, że Nakamura stwierdził, iż lepiej się nie da. Ci, którzy mieli szczęście jeździć GT-R-em, z pewnością się z nim zgodzą.

Komentarze (5)
Top 10: najwybitniejsi projektanci samochodów
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: Jacek

    Oceniono 2 razy 2

    Dobrze byłoby jednak pokazać oryginalnego Forda GT40 z 64 roku a nie jego (fakt że podobną) wersję z 2004.....

  • avatar

    qropatwa

    Oceniono 2 razy 2

    Garbus nie jest żadnym projektem Porsche, tylko Tatry. Szmelcwagn musiał nawet zapłacić w latach 60 spore odszkodowanie Czechom, za to że zwalili bezczelnie ten projekt. Nie mówi się o tym zbyt wiele. a szkoda, bo w głowach ignorantów utarło się bzdurnie, że Garbus jest projektem niemieckim.

  • avatar

    Gość: em

    0

    A gdzie PAGANI?????

  • avatar

    Gość: as

    0

    gdzie jest Pagani ?

  • avatar

    Gość: Ja

    0

    Skad wzieliscie sensacyjne odkrycie, ze Porsche byl Czechem??

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX