Logo z klasą: Bose, co za dźwięk!

23.03.2013 03:00
Dziś produkty Bose dominują rynek stacji dokujących do iPadów, systemów nagłaśniających i słuchawek redukujących hałas. Logo Bose można znaleźć na stadionach olimpijskich, w teatrach na Broadwayu, Kaplicy Sykstyńskiej, a nawet w wahadłowcu kosmicznym. Dochód szacowany na 2mld dolarów firma w całości inwestuje w badania.
1 Amar Bose prezentuje swoje najsłynniejsze Amar Bose prezentuje swoje najsłynniejsze "dziecko" - zestaw głośnikowy Bose 901. fot. Bose

Bose 901

Amar Bose prezentuje swoje najsłynniejsze "dziecko" - zestaw głośnikowy Bose 901.

Ilekroć Amar Bose chciał się zaopatrzyć w sprzęt grający, wychodził ze sklepu niezadowolony. Nie rozumiał dlaczego w drugiej połowie dwudziestego wieku nie można kupić głośników wiernie odtwarzających muzykę. Postanowił więc zrobić je sam. W 1964 r. otworzył firmę - Bose Corporation. Tak rozpoczął charakterystyczną dla zapaleńców audiofilską karierę.

Jeszcze na studiach odkrył, że 80 procent muzyki docierającej do uszu słuchacza w hali koncertowej to dźwięki odbite, czego ówcześni producenci sprzętu zdawali się nie brać pod uwagę. Bose wziął. W 1968 roku pokazał pierwszy efekt swoich badań - zestaw głośnikowy model 901. Wykorzystał w nim jeden ze swych wielu patentów - technologię Direct/Reflecting.

Bose 901 tylko trochę przypomina typową kolumnę głośnikową. Jest zbudowana praktycznie na opak. Po pierwsze, to pozioma, a nie pionowa skrzynia. Po drugie, kryje aż dziewięć głośników - typowa kolumna, nawet wysokiej klasy, ma ich z reguły dwa albo trzy, rzadziej - cztery-pięć. Po trzecie, wszystkie głośniki są szerokopasmowe, mają tę samą średnicę i odtwarzają cały zakres częstotliwości - nie ma tu typowego podziału na część wysoko-, średnio- i nisko- tonową.

Wreszcie - co jest podstawą technologii Direct/Reflecting - aż osiem z dziewięciu głośników skierowanych jest do tyłu. Odbity od ścian dźwięk dociera do uszu słuchacza ze wszystkich stron, co wywołuje niezwykłe wrażenie przestrzeni. Hasłem reklamowym 901 stało się "stereo everywhere" ilustrowane przez parę butów i powyciągane z podłogi gwoździe. Bose zwracał uwagę, że słuchacz nie musi już tkwić jak przybity w jedynym miejscu - na środku pomiędzy linią głośników - w którym słychać efekt stereofoniczny. Zestawy można podłączyć do dowolnego domowego wzmacniacza - Bose 901 jest w stanie znieść każdą moc, byle podaną bez zniekształceń. Głośniki nie są tanie, ale to jedyne kolumny w swoim rodzaju.

Logo z klasą: Bose, co za dźwięk!, audio, logo z klasą, 901 Direct/Reflecting speaker systemfot. Bose

901 Direct/Reflecting speaker system

Najnowszy model głośników wykorzystuje około 350 ulepszeń w stosunku do oryginału.

Cena: 1 400 dol.

 

Niektóre urządzenia Bose (np. subwoofery zestawu Acoustimass 5) produkowano z przezroczystą obudową. Były jednak nieco droższe od klasycznych, czarnych albo białych skrzynek.

2 Bose direct reflecting Bose direct reflecting fot. Bose

Jak działa zastosowana w głośnikach Bose technologia Direct/Reflecting?

Klasyczny zestaw głośnikowy, skierowany w stronę słuchacza, znacznie zawęża scenę i ogranicza obszar odbioru dźwięku stereo. Tymczasem w każdej kolumnie Bose 901 tylko jeden z dziewięciu głośników i wyloty tuneli akustycznych są skierowane w przód. Osiem pozostałych głośników gra do tyłu.

Do słuchacza dociera głównie dźwięk odbity od ścian. Dzięki temu zestawy tworzą bardzo rozbudowaną scenę muzyczną, a efekt stereo występuje niemal w całym pomieszczeniu.

3 Stereofoniczny zestaw Acoustimass 5 Stereofoniczny zestaw Acoustimass 5 fot. Bose

Bose Lifestyle

Stereofoniczny zestaw Acoustimass 5

Jesienią 1987 r. na prestiżowych targach Funkausstellung w Berlinie Bose pokazał niezwykły jak na tamte czasy głośnikowy zestaw satelitarny inaczej zwany tryfonicznym. Bose Acoustimass składał się z pary małych głośników średnio- i wysokotonowych (satelitów) i osobnego pudła subwoofera odpowiedzialnego za bas. Bose wykorzystał kolejną właściwość ludzkiego słuchu - tony niskie, o długości fali znacznie większej niż rozstaw uszu człowieka, nie mają dlań własności kierunkowych. Krótko mówiąc: słyszymy, że coś dudni, ale nie wiemy skąd. A skoro najwięcej miejsca w klasycznej kolumnie zajmuje właśnie głośnik niskotonowy, można go z niej zabrać i umieścić gdziekolwiek.

Dziś, w epoce kina domowego, takie rozwiązanie nikogo nie dziwi - chyba każdy klient sklepów ze sprzętem RTV wie, co to jest subwoofer. Jednak dwadzieścia lat temu podobne wynalazki uchodziły za niesprzedawalne. Bose poszedł pod prąd i wygrał. W bardzo krótkim czasie podobne zestawy satelitarne zaczęli oferować inni poważni producenci głośników: Jamo, Heco, B&W; w 1992 r. zestaw Sub-Sat wypuścił nawet Tonsil.

Do dziś pamiętam swoją wizytę przed prawie 20 laty w Fundacji Sztuki Współczesnej, pierwszego importera sprzętu Bose. Każda z satelitek zestawu Acoustimass 5 miała zaledwie dwa maleńkie głośniczki o średnicy 64 milimetrów. "Kopa" miały jednak większego od moich wielkich Altusów. Wszystko dzięki odcięciu niższych częstotliwości. Te poniżej 170 herców odtwarzał subwoofer. Choć i on na pierwszy rzut oka nie wyglądał imponująco: dwa zaledwie 133-milimetrowe głośniki! Wrażenie niewiarygodne, do tego znakomita przestrzeń - głośniki satelitów można obracać, wykorzystując typowy dla Bose efekt odbicia dźwięku. 20 lat temu Acoustimass 5 kosztował 1051 dolarów, dziś najdroższy zestaw kosztuje 2600, ale złotych.

Na tej samej wystawie, cztery lata później, Bose pokazał swój pierwszy zestaw hi-fi. Nie byłby sobą, gdyby ograniczył się do typowej wieży. Lifestyle Music System wyglądał jak elegancki, wąski (6 cm) neseser. W środku krył się odtwarzacz CD, tuner radiowy i kolejny wynalazek Bose - aktywny korektor częstotliwości dobierający proporcje tonów wysokich, średnich i niskich do akustyki wnętrza. Dzięki niemu zestaw brzmi tak samo dobrze w dużej sali i małym wygłuszonym pokoju.

Pod nazwą Lifestyle Bose sprzedaje dziś serię zestawów kina domowego. Na rynku polskim oferowanych jest 7 różnych zestawów od 5-cio do 1-dno głośnikowych. Dźwięk, dostosowywany jest do pomieszczenia. Można podłączyć do 6 źródeł HD, takich jak odtwarzacz blu-ray, konsola do gier. Z jednego można wyprowadzić kable do głośników aż w 14 pomieszczeniach (lub na zewnątrz budynku) i puszczać dźwięk z dwóch niezależnych od siebie źródeł  - głośność w każdym pomieszczeniu da się regulować oddzielnie.

Logo z klasą: Bose, co za dźwięk!, audio, logo z klasą, Soundbar: domowy system rozrywki Lifestyle 135 fot. Bose

Soundbar: domowy system rozrywki Lifestyle 135

Cena: 11 400 zł

4 System muzyczny wave System muzyczny wave fot. Bose

System muzyczny wave

Wave Music System tylko pozornie przypomina zwyczajny radioodtwarzacz typu "wszystko w jednym". Skomplikowany układ tuneli zwany akustyczną prowadnicą falową pozwala wydobyć z niewielkiej obudowy potężny dźwięk w szerokim paśmie częstotliwości.

5 Amar Bose Amar Bose fot. Bose

Bose rozwiązuje problemy, nad którymi nie zawsze się zastanawiamy. W 1978 roku któryś raz z rzędu leciał samolotem do Europy. Znużony długim lotem tradycyjnie sięgnął po słuchawki. I co? Znowu źle! Dlaczego lepiej słychać szum silników niż muzykę? I na to Bose znalazł radę.

Badania zajęły aż 10 lat, ale dziś w samolotach najlepiej pracują słuchawki Bose QuietComfort uwalniające uszy pasażerów od hałasu silników. Działa w nich tzw. aktywna kompensacja dźwiękowa (noise canceling headphones). W słuchawkę wbudowany jest mikrofon, który zbiera dźwięki z zewnątrz. Te po przetworzeniu dodawane są do muzyki, ale w przeciwfazie, powodując wyzerowanie szumu.

Logo z klasą: Bose, co za dźwięk!, audio, logo z klasą, Słuchawki redukujące hałas QuietComfort 15fot. Bose

QuietComfort 15

Słuchawki redukujące hałas. Najlepsze słuchawki Bose - redukują więcej szumów w szerszym zakresie częstotliwości

Cena: 1500 zł

 

We wrześniu 2012 firma Bose wprowadziła VideoWave TV łączący znakomity obraz na płaskim telewizorze LCD ze znakomitą jakością dżwięków. W salonie montujesz dość gruby telewizor, w który wbudowano 16 głośników. Technologia kalibracji dźwięku automatycznie dostosowuje dźwięk do kształtu, wymiarów, a nawet umeblowania różnych pomieszczeń. Czyli zero kabelków, a surround - pełny.

Logo z klasą: Bose, co za dźwięk!, audio, logo z klasą, VideoWave TVfot. Bose

W skład zestawu wchodzi konsola multimedialna, która umożliwia podłączenie różnorodnych źródeł obrazu i dźwięku. Obraz i dźwięk do telewizora przesyłany jest za pomocą przewodu AV. Całość obsługuje radiowy pilot z dotykowym interfejsem.

Cena:  23 000 zł (46-cali), 27 000 zł (55 cali)

6 Bose suspension system Bose suspension system fot. Bose

Na dziurawe drogi

Bose suspension system

Na początku lat 80. Bose zrewolucjonizował rynek systemów dźwiękowych w samochodach, pierwszym na świecie instalowanym fabrycznie systemem dźwiękowym, specjalnie zaprojektowanym i akustycznie dopasowanym do danego modelu samochodu.

Inwencja Amara Bose wydaje się  nieograniczona. W 2004r. opatentował... nowy typ resorów samochodowych. Tradycyjne amortyzatory zastąpił liniowymi silnikami elektromagnetycznymi reagującymi znacznie szybciej niż klasyczne zawieszenie. W rezultacie samochód niemal nie podskakuje na wybojach i nie przechyla się na zakrętach. Bose Suspension godzi sprzeczności - komfort limuzyny i dobry kontakt z drogą typowy dla sztywno zawieszonych aut sportowych. Pierwsze próby były obiecujące, ale pomimo prawie 30 lat pracy nad tym rozwiązaniem oraz wydanych 100 milionów dolarów system jest ciągle drogi oraz ciężki.

Logo z klasą: Bose, co za dźwięk!, audio, logo z klasą, Amar Bosefot. Bose

W 2011r dr.  Amar Bose przekazał większościowy pakiet akcji Bose Corporation, swojej uczelni - MIT w formie akcji bez prawa głosowania. Bose był związany z MIT przez całe swoje zawodowe życie. Darowizna ta gwarantuje uczelni stały dochód w postaci dywidend, który w całości ma być wykorzystywany na badania i edukację. Warunki darowizny wykluczają wpływ uczelni na zarządzanie i strategię firmy, Bose Corporation nadal działa jako niezależna firma prywatna, a dr. Bose pozostaje jej prezesem i dyrektorem technicznym.

 

Artykuł opublikowany na łamach logo w 2006r. i zaktualizowany w 2013 r.

Komentarze (2)
Logo z klasą: Bose, co za dźwięk!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: szacun

    Oceniono 1 raz 1

    super sprzet i nauka w jednym

  • avatar

    Gość: gfrepo

    Oceniono 6 razy 0

    A może tak jakąś polską firmę zareklamujcie "za darmo". Od takich "zachwytów" są amerykańskie media, bo piszą o swoich firmach a jakimś cudem polskie pomijają.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX