Renault Captur: chwyta za serce

Biarritz (po baskijsku Miarritze) to niesamowite miejsce. Połączenie alpejskich krajobrazów i francuskiej riwiery, okraszone wszechobecnym bogactwem. Trochę jak Renault Captur, który łączy cechy pozornie nie do pogodzenia.
1 Renault Captur Renault Captur fot. Renault

Daje po oczach

Życie toczy się spokojnie, miarowo wyznaczane przypływami i odpływami oceanu. Przez większość roku panuje tu świetna pogoda i idealne warunki do surfowania. Z Biarritz do Bordeaux, głównego miasta tego regionu, jest ponad 200 km, do hiszpańskiego San Sebastian zaledwie 40. Łatwiej tu o tapas bar niż francuską boulangerie.

Dlaczego to miejsce nie jest tak popularne wśród turystów jak Nicea? Mam wrażenie, że schowany na krańcach Europy region szczególnie nie zabiega o obecność przyjezdnych. Spokrewnieni z Baskami Gaskończycy najlepiej czują się chyba we własnym towarzystwie. Wydają się mili i uprzejmi, ale na każdym kroku czujemy ich uważny wzrok. A może to sprawka auta, którym jeździmy po okolicy?

W Renault Captur trudno wtopić się w tłum. Dwukolorowe nadwozie i nowoczesne kształty bez kantów rzucają się w oczy. Jak tu zniknąć, jak przestać się wyróżniać, jadąc pomarańczowym autem z białym dachem i białymi dodatkami, które podkreśla jeszcze blask południowego słońca? Wśród białych budynków pokrytych czerwoną dachówką nasz crossover wygląda jak pojazd nie z tej planety. Trochę napompowany, wyżej zawieszony, odcina się od dziesiątek nudnych aut.

Renault Captur, Renault Captur: chwyta za serce, samochody, testyfot. Renault

Captur to mieszanka różnych stylów i funkcjonalności. Przez producenta skategoryzowany jako miejski crossover segmentu B, łączy w sobie cechy vana, SUV-a i hatchbacka. Ma być wygodny i przestronny jak van, terenowy jak SUV, a przy tym wszystkim dynamiczny jak kompakt. Co z tego wyszło? Auto zbudowane na płycie podłogowej Clio jest zaledwie 6 cm dłuższe od kompaktu (412 cm), ale w środku oferuje znacznie więcej przestrzeni. Miejsca za kierownicą mam pod dostatkiem, a do niskich osób nie należę.

Na tylnej kanapie podczas dłuższej trasy dzieci lub znajomi przeżyją bez obaw o zapalenia stawów. Odległość od siedziska do oparcia foteli jest taka jak w większej Lagunie. A do tego udało się wygospodarować naprawdę duży i głęboki bagażnik. 377 l to nie mistrzostwo świata, ale trzy torby podróżne i kilka drobiazgów pomieści bez kłopotów. Jeśli przesuniesz tylną kanapę maksymalnie do przodu (zakres regulacji 16 cm), zyskasz dodatkowe 78 l. W sam raz na jedną dużą torbę.

Ale przecież nie kufer jest najważniejszy, tylko wnętrze auta. To tu człowiek spędza najwięcej czasu, obcując z wszystkimi gadżetami, jakie możemy sobie zafundować. Nawigacja z dużym 18-centymetrowym wyświetlaczem, system multimedialny R-Link, bezkluczykowy dostęp i wiele innych są niestety za dopłatą. W standardzie dostajemy mniej, ale wszystko dobrej jakości. Jest miła w dotyku deska rozdzielcza, elektryka, pokrowce na siedzenia i genialny schowek przed fotelem pasażera. To właściwie całkiem pojemna szuflada! Upchaliśmy w niej duży aparat fotograficzny, dwie butelki wody i karton chusteczek.

2 Renault Captur Renault Captur fot. Renault

Wysokoprężny faworyt

Jedziemy wiejskimi drogami z Biarritz do hiszpańskiego San Sebastian. Co chwilę mijamy niewielkie wioski, snując się nad brzegiem Atlantyku. Klify wyglądają jak góry przewrócone ręką olbrzyma. Na termometrze 25 stopni, ale bryza łagodzi upał. Chciałoby się zostać dłużej, niestety czas goni. Do San Sebastian niedaleko, ale droga jest mocno kręta i trzeba ostro wciskać gaz.

Jest okazja, by sprawdzić, ile w Captur jest hatchbacka. Pod maską jednostka Diesla 1.4 dCi o mocy 90 km. To niewiele. Trzeba mocno kręcić, by wykrzesać z silnika cały potencjał. Na szczęście nawet w górnym rejestrze obrotów do kabiny nie dociera nieprzyjemny warkot. W dynamicznej jeździe pomaga krótko zestopniowana pięciobiegowa ręczna skrzynia. Kto nie lubi jednak ciągłego żonglowania lewarkiem, może być nią zmęczony.

Zawieszenie typowe dla Renault ? Miękkie i komfortowe do granic wytrzymałości. Dbają o to nie tylko amortyzatory, ale też miękkie fotele. Oby tylko nie przyciąć zakrętu, bo może zabujać. Ściągam nogę z gazu i staram się wpasować w charakter auta i miejsca. Od razu lepiej. To nie hot hatch i nie ma co liczyć na sportowe wrażenia.

Ile w Captur SUV-a? O ile konkurencja w segmencie B-crossoverów oferuje auta z napędem na cztery koła, Captur dostępny jest tylko jako przednionapędówka. Napęd na jedną oś to jednak świadomy wybór konstruktorów podyktowany oczekiwaniami klienta. Zdecydowana większość tego typu aut kupowana jest właśnie w wersji przednionapędowej. Trudno się dziwić, to segment bardzo popularny w miastach, z terenówką mający niewiele wspólnego.

Dojeżdżamy do San Sebastian. Tu wypoczywają członkowie hiszpańskiej rodziny królewskiej. Miasto, przez Basków zwane Donostia, kusi malowniczym wybrzeżem i umiarkowanym klimatem. My jednak nie odpoczniemy. Czas wracać do Francji. W drogę powrotną ruszamy Capturem z silnikiem benzynowym i automatyczną skrzynią biegów.

Silnik ma 30 koni więcej i to czuć na każdym kilometrze. Jest bardziej dynamiczny, choć temperuje go skrzynia biegów. Ach, przydałyby się łopatki przy kierownicy! Niestety, nie ma ich nawet w opcji. Pod koniec roku ofertę uzupełni benzynowy silnik trzycylindrowy o pojemności 900 cm3 (90 KM) i diesel z automatyczną skrzynią biegów.

Którą wersję bym wybrał? Ze względu na niskie spalanie (poniżej 5 l na setkę) faworytem jest 90-konny diesel, ciekawe tylko jak będzie się spisywała jego mocniejsza wersja ze skrzynią automatyczną. Tańszy jest benzyniak i to może być najchętniej wybierane auto na polskim rynku. Jeśli dodamy możliwości personalizacji auta, czyli dziewięć kolorów nadwozia i trzy dachu, dwa rodzaje wnętrza i długą listę wyposażenia dodatkowego, Captur może chwycić klientów za serce.

Renault Captur, Renault Captur: chwyta za serce, samochody, testyfot. Renault

Renault Captur - dane techniczne

silnik: 1.4 l Diesel

Moc silnika: 90 KM

prędkość maksymalna: 171 km/h

od 0 do 100 km/h: 13,10 s

napęd: na przód

maksymalny moment obrotowy: 220 Nm przy 1750 obr./min

cena: od 53 900 zł