7 ciepłych miejsc, do których dolecisz tanimi liniami

Zgrzytasz zębami na myśl o półroczu fatalnej jesienno-zimowo-przedwiosennej pogody w Polsce? Myślisz sobie, że za odrobinę słońca zapłaciłbyś każdą cenę? Wcale nie musisz przepłacać, ponieważ do tych 7 miejsc dolecisz z naszego kraju tanimi liniami lotniczymi.
Stolica Malty Valletta, fot. Francesco Bencivenga/shutterstock.com Stolica Malty Valletta, fot. Francesco Bencivenga/shutterstock.com Stolica Malty Valletta, fot. Francesco Bencivenga/shutterstock.com

Malta

Ekstremalnie mały kraj z równie niewielką, ale bardzo urokliwą stolicą Vallettą - dawną nieustraszoną twierdzą Zakonu Joannitów. W trakcie podejścia do lądowania, całą wyspę można podziwiać przez okno samolotu. Niemała jest tu tylko liczba kościołów - ponoć 365, dokładnie jeden na każdy dzień roku.

Choć Malta to dawna kolonia brytyjska, wyspiarska sztywność i królewskie zadęcie już dawno zostały wyplenione. Swoim temperamentem Maltańczykom zdecydowanie najbliżej jest do ich sąsiadów z Sycylii - są głośni, bardzo weseli i serdeczni, a przy tym trudno przychodzi im wystać w sklepowej kolejce bez próby sprytnego wyprzedzenia zamyślonego turysty.

Po Brytyjskim Imperium ostała się na wyspie natomiast powszechna i perfekcyjna znajomość angielskiego, lewostronny ruch drogowy i nieszczególnie smaczna kuchnia, której flagową potrawą jest ryba z frytkami serwowana w gazecie. Ewentualnie smaczny jest królik, którego warto skosztować szczególnie w knajpianym i klimatycznym miasteczku St. Julian's (wchodzącym wraz z Vallettą w skład aglomeracji, rozciągającej się prawie na całą wschodnią część wyspy Malta).

Malta, fot. liseykina/shutterstock.comMalta, fot. liseykina/shutterstock.com

Niewielki kraik na Morzu Śródziemnym słynie też z kursów językowych, na które zjeżdżają się latem uczniowie z całej Europy. Nocami bawią się w Pachaville, a w ciągu dnia zwlekają się z łóżek i razem z rzeszą turystów płyną na sąsiednią wysepkę Comino, wypoczywać w słynnym kurorcie Blue Lagoon. Choć natężenie ciasno ustawionych tam obok siebie leżaków początkowo nie zachwyca, to widok błękitnej wody i skalnych jaskiń w tle rekompensują wszelkie niedogodności!

Na Maltę najtaniej dolecisz bezpośrednio Rynairem (z Wrocławia lub Krakowa), już za około 250 zł od osoby.

Tel Awiw Tel Awiw Dmitry Pistrov/shutterstock.com

Tel Awiw i Jerozolima

Tel Awiw - biznesowa stolica Izraela nazywana jest Amsterdamem Bliskiego Wschodu. Dla przybysza z zimnej i nie zawsze przebojowej Polski może się natomiast też kojarzyć ze śródziemnomorskim Miami.

To zdecydowanie najbardziej liberalne miasto w regionie, słynącym raczej ze stosunkowo restrykcyjnego przestrzegania norm obyczajowych. W Tel Awiwie znajdziemy nie tylko szerokie i piaszczyste plaże, ale także - a może przede wszystkim - mnóstwo fantastycznych klubów i restauracji zlokalizowanych w rejonie miejscowego portu, przy nadmorskiej promenadzie oraz w modnej dzielnicy Neve Tzedek. Do tego piękne bulwary z palmami i las wieżowców, którego nie powstydziłaby się niejedna, znacznie większa, światowa metropolia.

Zupełnie inna jest oddalona o 70 kilometrów Jerozolima - miasto trzech wielkich religii już po przekroczeniu rogatek wydaje się zaczarowanym światem znanym z opowieści biblijnych. Jest położona w górach, pełno w niej zabytków oraz budynków z charakterystycznego jasnego kamienia.

Jerozolima, fot. Sean Pavone/shutterstock.comJerozolima, fot. Sean Pavone/shutterstock.com

To miejsce, w którym po prostu trzeba zanurzyć się w atmosferę orientalnego targu, przeżyć Szabat pod Ścianą Płaczu czy usłyszeć na własne uszy nawoływania do modlitwy z minaretów meczetu Al-Aksa.

Do Tel Awiwu z Warszawy i Katowic najtaniej dolecisz Wizzairem, nawet za około 400-500 zł w obie strony.

Sycylia, Trapani Sycylia, Trapani Fot. ciccino77/shutterstock.com

Sycylia

To tu zaczynają się Włochy. Lub kończą - zależy od interpretacji. Jest "klimatycznie": uliczni akordeoniści przygrywają melodię z "Ojca Chrzestnego", a straganiarze sprzedają figurki Don Corleone z głową na sprężynie. Spacerując jedną z tutejszych, skąpanych w słońcu uliczek możesz też zobaczyć energicznie gestykulujących gawędziarzy, turlającego się przez ulicę Fiata 600 sprzed kilku dekad, albo młodą parę wychodzącą z hukiem wraz z całym weselnym orszakiem z barokowego kościółka.

Każda, nawet najmniejsza miejscowość ma swoją własną kuchnię, choć wśród dań na całej wyspie najbardziej popularna jest Caponata - specyficzna pasta z bakłażana. Bo Sycylijczycy kochają dobrą kuchnię, śpiew i wino... jeśli chodzi o to ostatnie, to szczególnie warte uwagi jest kilka trunków z okolic Etny i - ulubieniec kobiet - słodki Moscato di Siracusa.

Położone w południowo-wschodniej części wyspy Syrakuzy to być może najpiękniejsze miejsce na Sycylii, a dla wielu osób, jedno z najpiękniejszych na całym świecie. Jeśli komuś znudzi się architektura, warto tam odwiedzić Etnaland - wielki park wodny niedaleko słynnego wulkanu. Dla "miejskich eksploratorów" sycylijski "eurotrip" nie może się udać bez odwiedzenia tutejszych wielkich, portowych aglomeracji: Palermo na północy i Katanii na wchodzie.

Syrakuzy, fot.  Michael Avory/shutterstock.comSyrakuzy, fot. Michael Avory/shutterstock.com

Z portów lotniczych w Modlinie oraz Krakowie już od 300 zł za osobę wygodnie dolecisz Ryanairem do położonego na zachodnim cyplu wyspy Trapani.

W dalszą podróż po Sycylii najlepiej wybrać się pociągiem - bilety "regio" nie są wiele droższe niż w Polsce, natomiast standard usług - nawet w tak kochającym sjestę zakątku Włoch jak Sycylia - jest o kilka poziomów wyższy niż w naszym kraju.

Stambuł, deptak Istiklal, fot. S-F/shutterstock.com Stambuł, deptak Istiklal, fot. S-F/shutterstock.com Stambuł, deptak Istiklal, fot. S-F/shutterstock.com

Stambuł

Ponad 13-milionowy Stambuł - dawna siedziba wschodniorzymskich cesarzy i osmańskich sułtanów, dzięki ostatniemu rozkwitowi gospodarczemu Turcji, przeobraża się w coraz ważniejszą, globalną metropolię.

Symbole potęgi dawnych mieszkańców starożytnego miasta nad Bosforem widoczne są w nim niemal na każdym kroku, a liczba zabytków równać się może chyba jedynie z Rzymem czy Paryżem. Zawieszony pomiędzy dwoma kontynentami Stambuł poraża ogromem, egzotycznymi targowiskami, ale także nowoczesną i "zachodnią" dzielnicą biznesową (Levent).

Oprócz Błękitnego Meczetu, Hagii Sofii lub Pałacu Topkapi warto także wybrać się na tętniący życiem przez całą dobę deptak Istiklal w Beyoglu lub do zamożnej dzielnicy Nisantasi, którą często opisuje w swoich książkach turecki noblista, Orhan Pamuk. Rejony te przypominają charakterem prawdziwie europejską, zabytkową metropolię - z rzędami pięknych kamienic i setkami knajp z wystawionymi na ulicę stolikami. Nie brakuje tu także nocnych klubów i drogich butików, a dodatkową atrakcją są sunące nieśpiesznie przez ulice, zabytkowe tramwaje. Pomimo tego europejskiego blichtru, nietrudno znaleźć w Stambule hotele czy hostele w cenie "na polską kieszeń".

Stambuł, fot. meunierd/shutterstock.comStambuł, fot. meunierd/shutterstock.com

Stambuł to także sztuka nowoczesna w najlepszym wydaniu - tuż nad wodami Bosforu wznosi się bowiem gmach Istanbul Modern - cenionego na całym świecie muzeum, w którym prezentowane są dzieła współczesnych twórców z Turcji i całego Bliskiego Wschodu.

Bezpośrednie połączenia lotnicze z Warszawy do Stambułu są stosunkowo rzadkie i drogie (LOT i Turkish Airlines), natomiast najtańszą opcją jest kupno dwóch łączonych biletów z przesiadką np. w Budapeszcie. W takiej konfiguracji koszt podróży może spaść nawet do około 180 zł od osoby w obie strony.

Park Guell w Bareclonie, fot. Luciano Mortula/shutterstock.com Park Guell w Bareclonie, fot. Luciano Mortula/shutterstock.com Park Guell w Bareclonie, fot. Luciano Mortula/shutterstock.com

Barcelona

O ile co do wyższości któregoś z wywodzących się z Madrytu i Barcelony klubów piłkarskich długo nie będzie zgody, to w kwestii atrakcyjności turystycznej stolica Katalonii nie ma sobie równych - nie tylko w samej Hiszpanii, ale być może w całej Europie.

Miasto Gaudiego zachwyca, choć czasem to piękno nie jest łatwo odkryć, głównie za sprawą tłumów turystów, które codziennie przewijają się przez główne atrakcje miasta. A tych ostatnich nie brakuje - fantastyczna architektura, klimatyczny port, widowiskowa fontanna multimedialna, niezwykłe punkty widokowe na Montjuic i Tibidabo, czy wreszcie słynna Sagrada Familia i Park Guell.

Miasto jest znanym na całą Europę "spotem" dla wielbicieli miejskich wojaży na rolkach czy BMX-ie. Tętni też kulturą - zarówno klubową czy alternatywną, jak i tą "wysoką" czy bardziej klasyczną. Do obejścia wszystkich tutejszych muzeów i teatrów z pewnością nie starczy ci jednego tygodniowego urlop.

Plaża miejska w Bareclonie, fot. tkemot/shutterstock.comPlaża miejska w Bareclonie, fot. tkemot/shutterstock.com

Do Barcelony najtaniej dostaniesz się z Warszawy, Gdańska, Poznania, Katowic, różnymi tanimi przewoźnikami (Wizzairem, Rynairem, Norwegianem, Vueling) w cenie już od 299 zł w obie strony.

Agadir, fot. Novinit/shutterstock.com Agadir, fot. Novinit/shutterstock.com Agadir, fot. Novinit/shutterstock.com

Maroko

Maroko nazywane jest krajem zachodzącego słońca - nic dziwnego. Rzadko gdzie jego zachody są tak spektakularne - zarówno nad wodami oceanu, jak i nad rozgrzanym piaskiem pustyni.

Jednym z najpopularniejszych wśród Europejczyków marokańskich kurortów jest położony nad Atlantykiem Agadir. Miasto charakteryzuje się piękną i nowoczesną nadmorską promenadą, doskonałymi hotelami i markowymi sklepami. Gorzej z restauracjami - w miejscach odwiedzanych przez turystów próżno szukać prawdziwie marokańskich knajp, natomiast szyldy wszędobylskich pizzerii i fast foodów aż nadto biją po oczach.

Aby poczuć lokalny smaczek Agadiru, lepiej wybrać się do "normalnego" (czyt. nieturystycznego) centrum miasta, gdzie na egzotycznych sukach (tradycyjnych arabskich targowiskach) można zrobić wspaniałe zakupy.

Marakesz, fot. posztos/shutterstock.com Marakesz, fot. posztos/shutterstock.com

Kiedy znudzi ci się Agadir, obowiązkowo musisz wybrać się do położonego około 300 kilometrów, zabytkowego Marrakeszu, albo położonej nieco dalej, komercyjnej stolice kraju, czyli przypominającej charakterem którąś z południowoeuropejskich metropolii Casablankę.

Do Agadiru można dolecieć lotami czarterowymi (same bilety można nabyć za około 500 zł od osoby w formule "czarter-mix") oraz samolotami przewoźników niskokosztowych z przesiadką np. w belgijskim Charleroi, nawet za 300 zł.

Sewilla, fot. Patricia Hofmeester/shutterstock.com
Sewilla, fot. Patricia Hofmeester/shutterstock.com Sewilla, fot. Patricia Hofmeester/shutterstock.com

Andaluzja

Spora liczba połączeń lotniczych tanich przewoźników łączących nasze krajowe lotniska z Malagą jest świetnym pretekstem do odwiedzenia położonej bardzo blisko, gorącej Andaluzji. A tu atrakcji nie brakuje. Mowa nie tylko o słonecznych plażach Costa del Sol, ale wielu też atrakcyjnych miastach i miasteczkach, w których architektura iberyjska przeplata się ze sztuką muzułmańską, będącą dziedzictwem średniowiecznego kalifatu.

Stolicą regionu jest przepiękna Sewilla - zwana czasem iberyjską patelnią, nadaje się do eksploracji szczególnie dobrze właśnie wczesną wiosną albo jesienią. Znajdziemy w niej m.in. jedną z najwspanialszych i największych, gotyckich katedr na świecie. Powstała na miejscu dawnego meczetu, po którym jednak przetrwał w całej okazałości ponad stumetrowy minaret - od czasów rekonkwisty pełniący funkcję kościelnej dzwonnicy.

W Sewilli z setkami klimatycznych knajp i restauracji, zabytków chrześcijańskich i mauretańskich oraz okazałych dystryktów "kapitalistycznych" kamienic sąsiadują także nietuzinkowe akcenty nowoczesne, takie jak niezwykła, drewniana instalacja Metropol Parasol, którą znajdziesz na Plaza de la Encarnación.

Andaluzja to jednak nie tylko stolica regionu. Niezwykła starówka Rondy lub urok pięknej Kordoby - w czasach mauretańskich najwspanialszej metropolii całego regionu Morza Śródziemnego! - pozostają na długo w pamięci.

Wielki Meczet w Kordobie, fot. Karol Kozlowski/shutterstock.com Wielki Meczet w Kordobie, fot. Karol Kozlowski/shutterstock.com

Jeśli do tego dodać piaszczyste plaże Benalmadeny i Marbelli, Andaluzja wydaje się miejscem wręcz stworzonym do krótkiego (choć niekoniecznie!) odpoczynku. Chcącym przedłużyć swój pobyt zalecamy wypożyczenie auta i przejechanie wybrzeża w kierunku południowym aż do Gibraltaru.

Do Malagi najtaniej dostaniesz się korzystając z oferty jednego z kilku tanich przewoźników (np. Ryanair lub Norwegian) operujących z różnych miast w Polsce - Warszawy, Krakowa i Wrocławia. Ceny zaczynają się od około 300 zł od osoby.

Więcej o:
Komentarze (34)
7 ciepłych miejsc, do których dolecisz tanimi liniami
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • nikola_lola

    Oceniono 14 razy -12

    Z tych wszystkich miejsc nie byłam tylko na Malcie i w Hiszpanii , zresztą tam wkrótce się wybieram:) Ale nie wiem, czy chciałoby mi się telepać tanimi liniami. Są tak tanie nie bez powodu ;) Do Hiszpanii polecę w tym roku z alfa starem, nie mam już siły na samodzielne ogarnianie wakacji za całą rodzinkę, a potem zbieranie uwag, że to, że tamto. Niech w tym roku narzekają na innego organizatora, nie na mnie :-)

  • arcchie

    Oceniono 17 razy -11

    Loty tanie i hotele też np na Malcie www.bukujemy.pl/Place/Malta_Island_1.htm

  • milestone

    Oceniono 12 razy -10

    Jakiej, ku#!%, zimy? Proszę nie irytować narciarzy^W miłośników białego szaleństwa.
    Dziękuję za uwagę.

  • alias78

    Oceniono 8 razy -8

    Tanimi liniami może przelecieć praktycznie całą Europę, a jak nie tanimi to tradycyjnymi. Codziennie są jakieś promocje linii, dzięki którym możemy polecieć w świat:)
    Ja osobiście zaglądam na gorestPL aby znajdywać jakieś promocje.
    Ostatnio zakupiłem bilety do Stanów za niecałe 800 zł!
    Warto na Facebooku ich polubić, wtedy na pewno nie ucieknie żadna promocja:)

  • alias78

    Oceniono 5 razy -3

    Tanimi liniami może przelecieć praktycznie całą Europę, a jak nie tanimi to tradycyjnymi. Codziennie są jakieś promocje linii, dzięki którym możemy polecieć w świat:)
    Ja osobiście zaglądam na gorest aby znajdywać jakieś promocje.
    Ostatnio zakupiłem bilety do Stanów za niecałe 800 zł!
    Warto na Facebooku ich polubić, wtedy na pewno nie ucieknie żadna promocja:)

  • avensis77

    0

    Ja na długi weekend lecę za 320 zł do Belgradu. Może to nie jest perła w koronie, ale tam mnie jeszcze nie widzieli.

  • adamef1

    0

    Ciepło ciepło gorąco naprawdę nowocześnie ty raduj się przedwcześnie leć na Maderę wysokim lotem w parze na gazie jak pies z kotem albo niecha ci będzie jak ta przydawka z tym podmiotem... za długi weekend długie długi i spłacać będziesz do szarugi jakby to były złote franki albo te zżółkłe już firanki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX