Chillout po grecku: metaxa i kultura picia Hellady

To jest prawdziwe życie - pomyślałem, siedząc w małej tawernie w górach na wyspie Samos. Był środek tygodnia, minęła północ, a na malutkim ryneczku chyba cała wioska siedziała przy stolikach, sącząc drinki.
Żeglowanie w Grecji Żeglowanie w Grecji fot. Netfalls - Remy Musser / shutterstock.com

Życie nie polega na produkowaniu mercedesów

Jutro od rana mamy dużo zajęć - mój pracoholizm zmusił mnie do rzucenia tej uwagi w stronę moich greckich gospodarzy. - Masz rację - Stathis rzucił okiem na zegarek. - Idziemy. Wypijemy jeszcze szklaneczkę w hotelu.

- Niemcy nie mają racji. Życie nie polega na produkowaniu mercedesów - dumałem, wpatrując się w morskie fale, przypominając sobie niemiecko-grecką wojenkę o deficyt budżetowy i pożyczki. - Grecy może i mają kryzys, ale za to wiedzą, co jest ważne - filozofowałem z drinkiem w dłoni.

 

Suntonic, Metaxa drink

Wyspy greckie. Dodekanez, Rodos Wyspy greckie. Dodekanez, Rodos Dodekanez, Rodos/ fot. Shutterstock

Przyjaciele, znajomi, pogaduchy - tylko to się liczy

Żeby to zrozumieć, warto pojechać do Hellady. Kiedy jest praca, to jest praca. Punktualność, organizacja, wszystko na miejscu. Ale kiedy jest przerwa na jedzenie, wtedy czas staje. Przyjaciele, znajomi, pogaduchy - tylko to się liczy. No i sałatka grecka, i szklaneczka wina/ouzo/metaxy, co kto lubi.

Takie spotkanie jest święte. Do końca życia nie zapomnę, jak z północnoeuropejską dokładnością zapytałem, czy nie powinniśmy wstawać od stołu, bo właśnie w tym momencie powinniśmy wsiadać do (rejsowego!) samolotu lecącego z Samos do Aten. - Nic się nie martw, przyjacielu - zapewniał Stathis. Rzucił okiem na zegarek i mruknął: - Odlot za 20 minut, musimy jeszcze dojechać i nadać bagaże... Czas na ostatnią kawę! - rzucił. I spokojnie wyjaśnił, że zadzwonił na lotnisko i powiedział, że jemy obiad, więc się spóźnimy. - Zrozumieli, poczekają - pokiwał głową.

I wiesz, co jest najlepsze? Zrozumieli i poczekali.

Winnice Samos Winnice Samos fot. Materiały prasowe

Samos

Żeby nie było: na Samos byłem i w winnicach, gdzie rośnie muskat, i w miejscu, gdzie powstaje z niego wino, które potem staje się częścią metaxy, rozmawiałem ze specjalistami od uprawy winorośli. Dzień miałem wypełniony. Ale na każdym spotkaniu był czas, żeby coś przekąsić, albo chociaż wysączyć kieliszek wina i porozmawiać bez pośpiechu.

A skoro jestem przy jedzeniu... W każdej tawernie zjesz sałatkę grecką, dostaniesz fetę, kawałek mięsa. I w każdej tawernie będziesz zachwycony, bo kiedy patrzysz na niebieskie morze, a nad głową masz błękitne niebo i mocne słońce, to po porostu nie możesz nie być w siódmym niebie.

Francuzi o dobrym winie mówią, że oddaje charakter Terroir, miejsca, w którym ono powstaje. Grecy doprowadzili to jednak do perfekcji: tu wszystko pasuje do Terroir. A skoro pasuje, to po co się śpieszyć gdzie indziej?

Costas Raptis, Metaxa Master Costas Raptis, Metaxa Master fot. Materiały prasowe

Metaxa

Metaxa dobrze smakuje również z sokiem z granatów, można zrobić mojito (zastępujesz metaxą rum, a nie wodę gazowaną). Aha, metaxa z tonikiem to drink dobry również dla twojej dziewczyny!

Metaxa powstała w 1888 r. Co ciekawe, w swojej historii była już nazywana koniakiem i brandy. Gdy Francuzi zmienili prawo i zadecydowali, że koniak może pochodzić tylko z okolic miasteczka Cognac, metaxa stała się brandy. Ale Unia Europejska zmieniła przepisy - brandy musi być tylko mieszanką alkoholi destylowanych z wina, a metaxa to destylaty z domieszką czystego wina i maceratów z ziół i przypraw. Teraz więc metaxa jest po prostu metaxą.

Liczba gwiazdek na butelce nie oznacza wieku alkoholu (jak liczba na butelce whisky). Wina są bowiem destylowane i dojrzewają w beczkach, ale to dopiero pierwszy etap. Potem są mieszane i dojrzewają ponownie. Dopiero wtedy metaxa master miesza zawartość wielu beczek razem, dolewa niedestylowanego wina (muskat z Samos) oraz macerat z mieszanki ziół. - Nie da się więc określić, jaki wiek dokładnie mają destylaty z poszczegółnych beczek, gdyż są wielokrotnie mieszane - tłumaczy Constantinos Raptis, metaxa master. - Ale oczywiście możemy przyjąć, że im więcej gwiazdek, tym składniki są starsze - dodaje.

Metaxa Metaxa fot. Materiały prasowe

Jak podawać

Jak podawać

Radzi Constantinos Raptis, Metaxa Master

Siedmio- i dwunastogwiazdkowa metaxa ma tak rozbudowany smak, że najlepiej sączyć ją solo. Można też wrzucić kostkę lodu - szczególnie w upalny wieczór. Ale tylko jedną! Nie chcesz rozcieńczyć metaxy, tylko ją delikatnie schłodzić. W jesienne wieczory fajnie popija się metaxę z dobrą, choć niezbyt mocną czarną herbatą.

Koktajle

Do drinków i koktajli możesz użyć każdej metaxy (pięcio-, siedmio- czy dwunastogwiazdkowej). Ale ja polecam pięciogwiazdkową - dodatki świetnie eksponują jej aromaty, starsze metaxy zdominują koktajl.

Suntonic

Składniki:

Lód

40 ml metaxy

Tonik

Plasterek pomarańczy

Przygotowanie

Wrzuć kostki lodu do wysokiej szklanki. Wlej metaxę. Dolej tonik. Dorzuć dla ozdoby plasterek pomarańczy.

Brownsugar

Składniki:

40 ml metaxy (mocno schłodzonej)

Plasterek pomarańczy

Brązowy cukier

Mielona kawa

Przygotowanie

Wlej do małego kieliszka (najlepiej takiego do szotów) metaxę. Plasterek pomarańczy zanurz w zmieszanej kawie i cukrze. Połóż na szklaneczce. Pij na raz, zagryzaj pomarańczą.

Więcej o: