13 trików, jak wygrać każdy spór

07.04.2017 14:22
Uczą się jej dziennikarze, szkolą się w niej politycy. Erystyka. Termin pochodzący od złowieszczej bogini niezgody Eris, córki nocy i kompanki greckiego boga wojny Aresa. Bo w erystyce wcale nie chodzi o przekonanie rozmówcy, ale o starcie go na proch. Tylko od ciebie zależy, czy wiedzę, którą ci przekażemy, wykorzystasz, stając po ciemnej lub jasnej stronie mocy.
1 Kłótnia w pracy Kłótnia w pracy fot. Dragos Iliescu / shutterstock.com

Rozmydlenie rzeczy

Mówiąc wprost - uogólnienie czyichś słów tak, aby kompletnie zmieniły sens. Rozmydlenie może być defensywne (osłabiające tezę) albo ofensywne (wzmacniające ją).

Przykłady:

Rozmowa szefa z pracownikiem

- Słyszałem, że w twoim ostatnim raporcie było sporo błędów ortograficznych i w ogóle był niechlujny.

- Szefie, wszyscy się śpieszymy, pan najlepiej powinien wiedzieć, jak cenny jest czas. (rozmydlenie ofensywne)

- Oczywiście, że raporty bywają niechlujne, gdy ma się na ich opracowanie niewiele czasu, za to nie słyszałem, żeby ktokolwiek mógł mu zarzucić jakieś braki merytoryczne albo nietrafne spostrzeżenia. (rozmydlenie defensywne)

Obrona:

Ten, kto uogólnia, ucieka przed niewygodną dla niego kwestią. Najskuteczniejsza obrona przed takim wybiegiem? Powrót raz jeszcze do pierwotnego zarzutu, doprecyzowanie go, obalenie uogólnienia przykładem ("ja nawet jak się spieszę, nie robię błędów"), aż wreszcie wytknięcie uogólniania i rozmydlania sprawy.

2 Gdy nie chcesz zaprosić znajomych na ważne przyjęcie Gdy nie chcesz zaprosić znajomych na ważne przyjęcie fot. Olga Sapegina / shutterstock.com

Nieistotne szczegóły

To próba odwrócenia uwagi od niewygodnej kwestii poprzez czepianie się drobnych, kompletnie nieistotnych dla sprawy szczegółów. Wykazanie nieścisłości przeciwnikowi w detalu ma dowodzić jego błędnego myślenia w całej sprawie.

Przykład:

Kłótnia pary.

Ona: - Na ostatnim przyjęciu strasznie się upiłeś. Lepiej, żeby to się nie powtórzyło.

On: - Co ty w ogóle opowiadasz? Na jakim przyjęciu? To było zwykłe spotkanie, domówka z kilkoma znajomymi. Chyba nie wiesz, o czym mówisz.

Obrona:

Najprostszy sposób? Powrót do istoty sprawy ("nie rozmawiamy o tym, czy to było przyjęcie czy domówka, ale o twoim problemie z alkoholem"). Można też wytknąć wprost odwracanie uwagi od problemu ("nie opowiadaj mi teraz, co to było i gdzie, tylko porozmawiajmy o twoim zachowaniu").

3 Skręcić w prawo, w lewo? Skręcić w prawo, w lewo? Fot. Shutterstock

Dziura w całym

To znalezienie w wypowiedziach przeciwnika realnych lub nawet pozornych sprzeczności, które mają być dowodem tego, że oponent się myli. To trik, który zakłada, że cały przekaz powinien być spójny: poglądy, zachowanie człowieka, ale też np. filozofia firmy, którą reprezentuje.

Przykład:

Spór przy piwie, z kolegami.

- Popieram polskie produkty, powinniśmy kupować swoje!

- Tak, a jakiej firmy masz zegarek? Jakim jeździsz autem? Ten T-shirt też raczej nie uszyty w Polsce...

Brak konsekwentnego działania jako przejaw niespójności:

- Chcesz, żeby państwo dokładało do górnictwa? To najlepiej najpierw sam się do niego dołóż.

Obrona:

Często czyjś zarzut oparty jest na przekręconych czy wręcz zmyślonych wypowiedziach. Jeśli tak, to trzeba zażądać podania dokładnego cytatu i kontekstu wypowiedzi. Ten drugi też jest ważny, gdy ktoś atakuje, tendencyjnie dobierając cytat, nie zważając na okoliczności jego wypowiedzenia. Kolejny blok? Wytknięcie niekompetencji i braku wiedzy osobie w dziedzinie, w której atakuje. Przyda się także wykazanie, że elastyczność jest zaletą, a różnorodność poglądów wartością.

4 Jak powiedzieć grzecznie koledze, że już ma dość? Jak powiedzieć grzecznie koledze, że już ma dość? fot. Wallenrock / shutterstock.com

Belka w oku

Próba odwrócenia uwagi od problemu przez wytknięcie jakichś wad osobie, która chce o nim rozmawiać.

Ma to spowodować wrażenie, że jej przewiny niwelują nasze.

Przykład:

Kłótnia pary.

On: Mnie wypominasz pijaństwo? A nie pamiętasz, jak sama się zachowywałaś na tej imprezie, za kołnierz chyba nie wylewałaś.

Obrona:

I znowu - powrót do poprzedniego tematu ("nie rozmawiamy teraz o mnie, a o tobie, więc nie wykręcaj kota ogonem"). Wytknięcie zmiany tematu ("zawsze gdy jest mowa o twoim zachowaniu po alkoholu, denerwujesz się i zmieniasz temat"). Pokazanie jakościowej różnicy zachowań, ustawienie właściwej skali ("wypić kilka kieliszków na imprezie to co innego niż upicie się do nieprzytomności).

5 Kłótnia Kłótnia fot. shutterstock

Ale to już było

Kolejna zagrywka mająca na celu osłabienie zarzutu i zmianę tematu.

Przykład:

- Wypominasz mi to, jak się zachowuję na imprezach? No proszę cię, rozmawialiśmy już o tym wiele razy.

Obrona:

Pora na ciętą ripostę - skoro ktoś przyznaje, że dany problem występuję już od jakiegoś czasu, to trzeba to wykorzystać ("właśnie to, że rozmawialiśmy o tym już wiele razy, a nic się nie zmienia, stanowi istotę problemu"). Taktyka "tym razem to coś zupełnie innego" ("tak, rozmawialiśmy, ale nigdy nie było jeszcze tak źle jak teraz"). I wreszcie "koniec z przypadkami" ("skoro ten problem powtarza się i wraca jak bumerang, to znaczy, że nie jest przypadkiem, a regułą. Dlatego trzeba go rozwiązać").

6 W biurze W biurze fot. YURALAITS ALBERT / shutterstock.com

Oj, będą tego konsekwencje

To sposób, który polega na prześlizgnięciu się z tematu rozmowy na możliwe jego konsekwencje w przyszłości.

Przykład:

W firmie, pracownik do współpracownika:

- Nie podoba mi się to, że ciągle zrywasz się z pracy przed czasem.

- Jeśli to zgłosisz, to skazujesz nas na to, że nikt już nigdy nie będzie mógł wyjść chwilę wcześniej.

Obrona:

Podważenie możliwości wystąpienia konsekwencji ("o czym ty opowiadasz, nikt nikomu nie zabroni wyjść wcześniej raz na jakiś czas w ważnej sprawie"). Na fabrykowanie konsekwencji można odpowiedzieć jeszcze większym ich sfabrykowaniem, a więc najczarniejszym z czarnych scenariuszy ("a jeśli ty będziesz ciągle się zrywał i ktoś to zauważy, to nie tylko będziesz na cenzurowanym, ale i nas będą pilnować z zegarkiem w ręku. O ile w ogóle nie wylecisz z roboty"). Można także posłużyć się groteską ("tak, no pewnie, przykują nas do biurek, jeśli zgłoszę, że ciągle się zrywasz").

7 Jak odmówić skosztowania Jak odmówić skosztowania "specjalności domu"? fot. Alan Poulson Photography/shutterstock.com

Latająca ryba

To jeden jedyny przykład, który jest tak przedstawiony, jakby zaprzeczał całej regule.

Przykład:

W pracy.

- Mamy problem, ty zawsze przekraczasz deadline'y.

- No, ale co ty opowiadasz, 2 tygodnie temu zmieściłem się w czasie.

Obrona:

Podanie przykładów potwierdzających tezę ("tak, ale tydzień temu, trzy i cztery tygodnie temu zawaliłeś"). Podważenie przykładu ("zmieściłeś się, ale niedoróbek było tyle, że pracowaliśmy nad tym jeszcze kilka dni"). Kolejny sposób to odrzucenie zasady posługiwania się jednostkowymi przykładami ("rozmawiajmy o regule, a nie o jedynym od niej wyjątku"). Wreszcie w ostateczności można odwołać się do ludowych mądrości, które prawią przecież, że "jedna jaskółka wiosny nie czyni" czy "wyjątek potwierdza regułę".

8 Savoir vivre: powitanie Savoir vivre: powitanie fot. Dmitriy Shironosov/shutterstock.com

Autorytet

Wspieranie się autorytetem osób znanych, ważnych lub wpływowych, których przychylność wobec danej sprawy ma świadczyć o tym, że jest słuszna.

Przykład:

- Jako szef działu uważam, że powinniśmy wprowadzić kilka rozwiązań racjonalizatorskich do naszej pracy. Zresztą sama centrala podziela moje zdanie.

Obrona:

Autorytetem w autorytet: "mówisz o zmianach popieranych przez centralę, ale pamiętajmy, co na ten temat mówią nasze związki zawodowe". Ukazanie niespójności poglądów autorytetu: "w centrali zasiadają nowi ludzie, gdy pracowali tu z nami, mieli inne zdanie". Wrogie przejęcie autorytetu: "my też ostatnio kontaktowaliśmy się z centralą i całkiem inaczej odebraliśmy ich słowa". Zawężenie pola walki: "wszyscy wiemy, że w centrali zasiadają wybitne osobowości o niezrównanej charyzmie, ale nigdy nie miały do czynienia ze specyfiką takiego zespołu, jak ten". Można także wypowiedzieć posłuszeństwo autorytetom: "sami najlepiej wiemy, jak to ma wyglądać, nikt z zewnątrz nie może decydować za nas" albo nawet je zaatakować, ale dwóch ostatnich rozwiązań nie polecamy stosować w korporacji.

9 Kiepska randka Kiepska randka fot. Peter Bernik / shutterstock.com

To dla mnie za mądre

Zagrywka polegająca na deklaracji, że coś jest "za mądre", nie na siły "takiego człowieka jak ja", co jednak tak naprawdę ma dać do zrozumienia, że pogląd, który się ocenia, traktuje się jako bełkot.

Przykład:

- Cóż mogę odpowiedzieć na ten wywód. Jestem tylko zwykłym doktorantem w katedrze informatyki, którą zajmuję się dopiero kilkanaście lat, i rzeczywiście to może być za mało, aby zrozumieć tę argumentację, jest dla mnie za mądra.

Obrona:

Atak na rozmówcę. Skoro twierdzi, że nie rozumie, to może rzeczywiście nie jest aż tak kompetentny, za jakiego chciał uchodzić? Sprawdza się też taktyka "albo, albo" ("albo pan przyzna, że wszystko zrozumiał, albo musi pan przyznać, że wcale się na tym tak dobrze nie zna")

10 Pinokio Pinokio Niemcy 2013 (Pinocchio). Reż. Anna Justice. Aktorzy: Mario Adorf, Ulrich Tukur, Florian Lukas

Etykietki

Większość ludzi widzi świat dwukolorowo. Coś jest czarne, coś jest białe. Tę postawę sprytnie wykorzystują manipulanci przyklejający etykietki, dzięki którym dalsza rozmowa i argumenty przeciwnika mogą zostać odrzucone już za samą przynależność do któregoś z obozów.

Przykład:

Rozmowa przy piwie.

- Słuchajcie, zastanawiałem się nad tym długo i wciąż nie jestem przekonany do tego, żeby wprowadzić parytety dla kobiet na stanowiska kierownicze...

- Zaraz, zaraz. Zanim cokolwiek więcej powiesz. Czy ty czasem nie jesteś męskim szowinistą, bo tak to zabrzmiało!

Obrona:

Odbicie etykietki: "czyli chcesz powiedzieć, że jeśli wśród nas są osoby, które mają wątpliwości, to wszystkie są męskimi szowinistami?". Przedefiniowanie etykietki: "jeśli uważasz, że męskim szowinistą jest ktoś, kto zastanawia się nad najlepszymi rozwiązaniami, to tak, jestem męskim szowinistą".

Etykietką na etykietkę "skoro tak, to ty z całą pewnością jesteś ignorantem".

11 Lunch to dobra pora również do załatwiania interesów. Lunch to dobra pora również do załatwiania interesów. fot. Deklofenak / shutterstock.com

Niby masz rację, ale...

Pozorne przyznanie racji wraz z jednoczesnym odrzuceniem wszystkich poglądów przeciwnika.

Przykład:

- Może i w teorii masz rację, no ale przecież życiowa praktyka uczy nas zupełnie czegoś innego...

Obrona:

Udowodnienie, że jest się praktykiem. Obrona teorii ("skoro przyznajesz, że mam rację - to ją mam. Twoje praktyczne, krótkowzroczne podejście do sprawy wcale tego nie zmienia").

12 Zasady podczas kłótni Zasady podczas kłótni Fot. jesadaphorn / shutterstock.com

Strzał do własnej bramki

Wytykanie rozmówcy, że to, co głosi, przyniesie szkodę... jemu samemu.

Przykład:

- Uważam, że powinniśmy zrobić sobie długi weekend w firmie.

- Zdajesz sobie sprawę, że ten dodatkowy dzień wolnego sprawi, że przez najbliższe dwa tygodnie będziesz musiał zarywać noce, żeby zdążyć z projektem?

Obrona:

Wykazanie, że postulat jest zgodny z interesem wszystkich ("Jesteśmy już przemęczeni i przyda nam się trochę odpoczynku"). Zarzucenie, że nasz oponent kieruje się tylko własnym interesem ("Ty nie masz rodziny ani planów na wyjazd, więc wszystko ci jedno. My jesteśmy w innej sytuacji").

13 Chcesz spokoju, szykuj się do kłótni Chcesz spokoju, szykuj się do kłótni fot. jesadaphorn / shutterstock.com

Strzał prosto w twarz

U Schopenhauera to "ostatni sposób" i wcale nie chodzi tu o kolejność ich przedstawienia w jego dziele.

Tu atak przeprowadza się nie na poglądy, ale na samego przeciwnika, po to, by w ogóle uniknąć dyskusji albo wywrzeć wrażenie, że "taka" osoba nie może przecież mieć racji.

Przykład:

- Jesteś tak obrzydliwy jak rzeczy, które wygadujesz!

Obrona:

Wskazanie przyczyny. Dlaczego ktoś atakuje nas ad personam? Bo najwidoczniej nie ma żadnych innych argumentów. Trzeba go zdemaskować.

Gdzie może ci się przydać erystyka?

1. Na zebraniu w twojej firmie, gdy musisz walczyć o swoje racje i uznanie w oczach szefa.

2. Na zebraniu wspólnoty mieszkaniowej, gdy musisz innych przekonać, że to właśnie twoje pomysły na to, jak ma wyglądać osiedle, są najlepsze.

3. Podczas rozmowy z nią - gdy chcesz ją przekonać do wakacyjnego wyjazdu albo chcesz sprawdzić, czy nie ucieka od odpowiedzi na ważne pytanie i odpowiada wymijająco.

4. W szkole twojego dziecka, gdy dyskutujecie o planach wyjazdu na zieloną szkołę.

5. W każdej sytuacji, która wymaga od ciebie szybkiego rozstrzygnięcia słownej potyczki na twoją korzyść: w sądzie, w urzędzie, w banku.