Mężczyzną musisz być zawsze. Musi ci się chcieć!

Gdzie ci mężczyźni? Według Philipa Zimbardo, znanego amerykańskiego psychologa: w odwrocie. Grzeszymy, i to nie myślą albo uczynkiem, a przede wszystkim - zaniedbaniem. I zostajemy w tyle za kobietami. Panowie, czas się wziąć za siebie i przejść do kontrataku!
Mężczyźni Mężczyźni fot. Łukasz Majewski/Tinboy

Grzechy współczesnych mężczyzn

Przed laty Danuta Rinn w piosence "Gdzie ci mężczyźni" śpiewała - "Dookoła jeden z drugim, jak nie nerwus, to histeryk, drobny cwaniak, skrzętna mrówa, niepoważne to, nieszczere". Śpiewała - chciałoby się powiedzieć - niestety proroczo. Dzisiaj to samo pytanie stawia w tytule swojej książki znany amerykański psycholog społeczny Philip Zimbardo. Opisując wyniki swoich wielkich badań mężczyzn, wymienia siedem powszechnych naszych (tak, panowie, również w części - naszych) wad. Nazywa je grzechami współczesnych mężczyzn.

Jego zdaniem z tych "siedmiu grzechów" wywodzi się dostrzegany coraz częściej na świecie kryzys męskości, stąd biorą się problemy chłopców, a potem mężczyzn w szkole i w pracy, w stosunkach z żoną, dziećmi i resztą rodziny, a także przemoc w domu i poza domem, konflikty i rozstania z partnerem oraz przestępczość. Efekty są fatalne - ponad 98 proc. siedzących w więzieniach to mężczyźni.

Inaczej, ale też kiepsko

Czy zauważone przez Zimbardo problemy amerykańskich mężczyzn dotyczą także Polaków? Na szczęście nie wszystkie. Ale niestety i u nas faceci mają właśnie zły czas, spada ich pozycja społeczna, autorytet się rozmywa, inicjatywa w wielu obszarach przechodzi w ręce kobiet, a rola mężczyzny marginalizuje się i ogranicza.

- W Polsce, w przeciwieństwie do USA, chłopcy i dorośli mężczyźni nie spędzają tak wiele czasu na graniu w gry komputerowe i oglądaniu internetowej pornografii - mówi dr Maciej Kokorniak, socjolog młodzieży i rodziny. - Ciągle jesteśmy uboższym społeczeństwem niż amerykańskie, zwykle nie mamy dwóch czy trzech komputerów w domu. Ten jeden, najlepszy, zazwyczaj jest wykorzystywany przez dzieci, a rodzice mają do niego dostęp tylko wieczorami czy nocą. Poza tym w Polsce rodzice jeszcze dość mocno pilnują, by dzieci nie siedziały za dużo przy komputerze. Do nałogowego korzystania z pornografii mężczyźni w Polsce nie mają natomiast warunków. Mieszkania i domy są małe i zwykle nie ma w nich osobnego, wydzielonego miejsca dla męża i ojca, gdzie mógłby się "ukryć" i oglądać filmy pornograficzne - tłumaczy.

Jego zdaniem, ze względu na inną niż w USA strukturę zatrudnienia, np. dużą grupę rolników, faceci w Polsce radzą sobie na rynku pracy trochę lepiej niż kobiety. Potwierdzają to dane z urzędów pracy, które podają, że w Polsce około 53 do 56 proc. bezrobotnych to kobiety. Po utracie pracy to kobiety mają większe problemy ze znalezieniem nowej niż mężczyźni.

- Ale pozostałe problemy zauważone przez Zimbardo dotyczą także polskich mężczyzn i chłopców. Być może nie bierzemy tylu narkotyków co Amerykanie, ale obserwowane jest inne groźne zjawisko, dzieci w Polsce zażywają najwięcej środków uspokajających na świecie. Nie wiadomo, czy to się przeniesie na życie dorosłe, ale jeśli tak, to będzie bardzo źle - przestrzega Kokorniak. Także otyłość i nieśmiałość zaczynają być problemem polskich chłopców i mężczyzn. Wiąże się to z niechęcią do uprawiania sportu i wychodzenia z domu, do ludzi. Współczesne nastolatki płci męskiej wolą realizować się w świecie wirtualnym - być mistrzami w grach komputerowych czy w liczbie znajomych na Facebooku. Świat realny wydaje się im obcy, groźny, skomplikowany i niekomfortowy.

Podobną opinię ma Marcin Grudzień z Fundacji Masculinum, zajmującej się badaniami i dyskusją nad męskością. - Zimbardo koncentruje się na grach komputerowych i pornografii, co może w Polsce nie jest tak wielkim problemem, chociaż tak naprawdę nikt dokładnie tego nie zbadał. Jednak sam problem - tendencja mężczyzny do uciekania od rzeczywistości w obszary wirtualne jest widoczna również w Polsce. U nas chyba nie są to gry komputerowe. Polem ucieczki bywa za to np. piłka nożna i to nie w sensie gry w nią, ale nałogowego śledzenia ligi polskiej, lig europejskich czy Ligi Mistrzów - dodaje Grudzień.

Mężczyźni Mężczyźni fot. Łukasz Majewski/Tinboy

Co przeszkadza kobietom?

Na użytek "Logo" przeprowadziliśmy prosty sondaż wśród znajomych pań, który miał wskazać najczęstsze i najważniejsze wady polskich mężczyzn - dostrzegane przez kobiety.

Jak się okazuje, rozrzut "zastrzeżeń" jest spory, ale wiele "męskich grzechów" się powtarza. Kobiety wskazują, że faceci: nie są cierpliwi, nie są odpowiedzialni, nie są dobrze zorganizowani, są zniewieściali, niesumienni, nie dotrzymują obietnic, odkładają sprawy na później, albo przesadnie dbają o wygląd, albo nie dbają wcale, bałaganią, nie potrafią wykonywać wielu zadań naraz, bo skupiają się na jednej rzeczy. Panie narzekają także na słomiany zapał - rozpoczynanie jakiegoś projektu i porzucanie go - bez finalizacji.

- Faceci zapisują się na zajęcia karate czy judo i rzucają to po trzech miesiącach, żeby zapisać się na kurs sternika jachtowego. To także porzucają po dwóch zajęciach, żeby zapisać się na warsztaty fotograficzne. Aparat i książki idą w kąt po miesiącu - mówi Katarzyna, tłumaczka z Gdańska.

W wynikach pojawił się także, już opisywany przez "Logo", problem mamisynkowatości: dorośli mężczyźni są ciągle pod wpływem mamy, albo długo z nią mieszkają, albo ciągle się konsultują. Nie potrafią wykonać wielu prac domowych, nie umieją prasować, gotować. Są niechętni do zakładania rodziny, wielu nie chce mieć dzieci.

Przepytane przez nas kobiety zwróciły też uwagę, że mężczyźni wpadają w panikę w przypadku lekkiego przeziębienia, gorączki czy bólu głowy.

- Temperatura 36,9 to dla większości mężczyzn stan przedagonalny, katar jest dramatem porównywalnym jedynie z nowotworem, a takiego bólu gardła jak jego nikt dotąd nie odczuwał - opowiada Anna, urzędniczka państwowa z Warszawy.

Panie zauważają też, że mężczyźni organizują się do wspólnej pracy "impulsowo" - tylko do realizacji jednego celu. Chętnie np. stworzą grupę do naprawienia i odmalowania placu zabaw w przedszkolu dziecka, ale po wykonaniu zadania grupa rozpada się, jej członkowie nie spotykają się więcej i nie działają razem. W podobnych sytuacjach kobiety współpracują dłużej, często kontakty nawiązane przy realizacji projektu przekształcają się w wieloletnią znajomość czy nawet przyjaźń.

Bądź szarmancki Bądź szarmancki fot. Nejron Photo / shutterstock.com

Osiem dobrych rad

Dość jednak narzekania. Czy pozycję mężczyzn można wzmocnić? To możliwe, pod warunkiem że mężczyznom znowu będzie się chcieć. Bo ci, którym się chce, są ciągle postrzegani jako prawdziwi mężczyźni. Mężczyźni, którzy chcą być naprawdę męscy, muszą się postarać, by znowu, jak przed setkami czy tysiącami lat, być o krok, dwa kroki przed kobietą. W czym? We wszystkim, co możliwe. Muszą wiedzieć więcej, czytać więcej, oglądać więcej, ruszać się więcej, ale już niekoniecznie więcej jeść.

1. Jeżeli na rynku pojawia się wartościowa książka, zapowiadana od dawna - powinieneś ją przeczytać wcześniej niż partnerka. Jeśli nie ma jeszcze polskiego tłumaczenia, można sięgnąć po wersję angielską. Gdy ona w końcu ją kupi - zaskoczysz ją, mówiąc: O! Już to czytałem, dobre, polecam, chcesz wersję angielską?

2. Jeżeli wiesz, że ona rozgląda się za nowym rowerem - przeprowadź dyskretnie głęboki research, zapytaj koleżanki i kolegów, co jest modne, na czym jeżdżą. Gdy będzie zbliżać się chwila wyboru konkretnego modelu, zasyp ją kilkunastoma propozycjami uzupełnionymi o podstawowe informacje na temat opon, przerzutek, hamulców, dostępnych kolorów itp.

Tak samo powinieneś postępować, gdy ona chce kupić nowy smartfon, tablet, mikser, blender czy toster. Telewizor powinieneś wybierać i kupić sam, możesz jej jednak pozwolić wybrać i kupić suszarkę do włosów i lokówkę. W tym wypadku szczerze powiedz - nie znam się. W innych wypadkach - musisz być technicznym specem, a to zawsze imponowało kobietom.

3. Nie przejmuj się gadaniem, że męska siła nie imponuje kobietom. Imponuje. Koniec, kropka. Bez gadania porąb drewno do kominka, po czym w przepoconej koszuli poproś o kawę. Jeśli wychodzicie razem na rower, bez pytania ją o zdanie, znieś po schodach nie tylko swój, ale także jej różowy dwukołowiec, i nie rób z tego wielkiej historii.

4. Jeżeli razem biegacie, bądź zawsze trochę lepszy od niej. Nie chodzi o rywalizację - wyścigów jej nie narzucaj. Ale gdy jest zmęczona i chce odpocząć po pięciu kilometrach, powiedz, że ty potrzebujesz jeszcze dwóch i pozwól jej poczekać na siebie na ławce w parku. Bądź dla niej niedoścignionym wzorcem sportowym, nie pozwalaj, żeby ona uprawiała sport bardziej intensywnie niż ty.

To niedobrze dla ciebie i waszego związku, gdy ona biegnie w maratonie, a ty jej tylko kibicujesz. Powinieneś biec z nią i po 42 kilometrach być trochę lepszy - i trochę mniej zmęczony. Nie pozwalaj, żeby wychodziła rano pobiegać, gdy ty śpisz. Sytuacja powinna być odwrotna - prawdziwy facet wstaje rano, biega, wracając kupuje pieczywo i jeszcze wyprowadza psa.

5. Zostań wojownikiem - postaraj się, pokombinuj, poproś znajomych o pomoc i zdobądź niedostępne bilety na premierę filmową, teatralną lub koncert dobrego zespołu. Gdy to się uda, postaraj się jeszcze bardziej - powalcz i zdobądź dla niej miejsce blisko sceny, to niekoniecznie musi być loża VIP-owska. Dowiedz się wcześniej, gdzie są wejścia, gdzie wyjścia, gdzie toalety i gdzie punkty gastro - bądź jej przewodnikiem. Dopiero gdy to wszystko jej pokażesz - rozejrzyj się za piwem.

Dbaj, by publika nie przydusiła jej do barierek, posłuż się łokciami i bicepsami, by utorować jej przejście.

6. Kobiety narzekają, że mężczyźni zapominają o obietnicach. Trzeba znaleźć na to sposób - zapisuj w komórce, co trzeba naprawić, wymienić, przykręcić, przewiercić - i to zrób. Ponieważ kobiety zwykle nie zauważają takich "małych" spraw, możesz o tym poinformować krótkim komunikatem: "kabel wymieniony", "zamek naoliwiony".

7. Bądź zdecydowany. Kobiety narzekają na "miękkość" facetów, brak własnego zdania, brak stanowczości, brak odwagi. Mężczyźni, którzy chcą być męscy, powinni o tym pamiętać. Częściej decyduj sam, narzuć jej swoje zdanie. Możesz powiedzieć: "Dzisiaj idziemy do restauracji meksykańskiej. Za tydzień knajpę wybierasz ty".

8. Miej pasję, dziel się nią! Wiele kobiet niepochlebnie wypowiada się o pasjach swoich mężów czy partnerów, mówią, że wędkarstwo to strata czasu i pieniędzy, pływanie na desce grozi reumatyzmem, a kolekcja kufli do piwa to tylko składowisko kurzu. Jednak tak naprawdę bardzo często kobiety są dumne z hobby swojego męża, chwalą się jego osiągnięciami przy różnych okazjach, opowiadają koleżankom czy rodzinie o jego zbiorach i odkryciach. - Facet bez pasji, bez hobby jest nudny, pospolity. Coraz więcej kobiet "bawi" się w jakieś hobby razem z mężem, bo to doskonały powód do bycia razem, okazja do przeżycia przygody, poznawania świata - uważa Roksana, rekonstruktorka historyczna.

Seks. Błędy popełniane przez mężczyzn Seks. Błędy popełniane przez mężczyzn fot. Elena Sikorskaya / shutterstock

Zacznij od łóżka

Zimbardo pisze: "Nie możemy mówić o postępie, jeśli kobiety rosnące w siłę nie będą bardziej empatyczne wobec problemów mężczyzn, niż oni byli w stosunku do problemów kobiet w czasach, gdy to one były uciskane". Proponuje, by wykorzystać mocne strony obu płci na rzecz wspólnej przyszłości.

Co jeszcze mogą zrobić mężczyźni, by nadal "być w grze", pozostawać ważnym składnikiem struktury społecznej, być potrzebnym i ważnym dla kobiet? Zimbardo radzi, byśmy uczyli się tańczyć, ponownie odkryli przyrodę, poznali koleżankę - nie kochankę, nauczyli się opowiadać dowcipy i ćwiczyli w sztuce rozpoczynania i prowadzenia konwersacji. Zaleca także wyleczenie się z nałogu oglądania pornografii, ograniczenie czasu na gry wideo, uprawianie sportu i codzienne ścielenie łóżka, bo pościelenie łóżka rano to zrealizowanie pierwszego zadania, które daje poczucie dumy i siłę do wypełniania kolejnych. Zacznijmy zatem od tego.

fot. Miriam Doerr / shutterstock.com fot. Miriam Doerr / shutterstock.com fot. Miriam Doerr / shutterstock.com

Siedem grzechów według Philipa Zimbardo

1. Złe wykształcenie. W szkołach w USA to chłopcy dostają 70 proc. najgorszych ocen. Mniej przykładają się do nauki, osiągają gorsze wyniki, są mniej sumienni. Dziewczynki mają lepsze wyniki na testach, egzaminach, wyższe oceny na świadectwach. Później łatwiej dostają się na studia i na uczelniach przeważają liczbowo nad mężczyznami. W mniejszości są jeszcze na uczelniach technicznych, ale i to się zmienia.

2. Porażki w pracy. Na Zachodzie mężczyźni są bardziej narażeni na utratę pracy. - Globalna recesja z 2009 r. doprowadziła do dramatycznego wzrostu bezrobocia. Na poziomie osobistym utrata pracy dotknęła bardziej mężczyzn - pisze Zimbardo. - Około połowa z 6,5 miliona utraconych miejsc pracy przypadła na przemysł i budownictwo, gdzie większość zatrudnionych stanowią mężczyźni - pisze Zimbardo. I zauważa, że mężczyźni czasami sami rezygnują z pracy, by realizować jakiś projekt lub dokończyć studia. Najpierw żyją z oszczędności, potem uzależniają się finansowo od rodziców lub żony, jeśli ta jest skłonna opłacać pomysły męża. Naukowcy uważają, że w ten sposób mężczyźni uciekają - w dużym skrócie - przed dorosłością.

3. Kompleksy. Przypadłością współczesnych mężczyzn jest brak lub niski poziom umiejętności społecznych. Faceci są zakompleksieni, nieśmiali, mają problemy we współpracy z większą grupą ludzi, nie potrafią rozmawiać, słuchać, odczytywać sygnałów werbalnych i niewerbalnych. Szczególnie widać to, gdy w pobliżu pojawia się atrakcyjna kobieta - nie potrafią z nią nawiązać kontaktu i rozmawiać. - Dlatego, że są nieśmiali, wybierają raczej towarzystwo mężczyzn niż związki i partnerstwo z kobietami - tłumaczy Zimbardo. Dodaje też, że to zjawisko osiąga apogeum w czasie finału Super Bowl, gdy większość mężczyzn - kibiców futbolu amerykańskiego - wolałaby spędzić czas w barze z nieznanymi im mężczyznami niż w sypialni z nagą Jennifer Lopez!

4. Gry komputerowe. Piątym "grzechem" mężczyzn jest uzależnienie od gier komputerowych. Nawet faceci w średnim wieku, pracujący w pełnym wymiarze czasu, są zdolni poświęcić kilka godzin dziennie na granie! W tej sytuacji na kontakty z żoną, dziećmi i resztą rodziny zostają zaledwie minuty. Świat sterowany za pomocą klawiatury nie jest groźny, nie potrzeba nawiązywać kontaktów z rzeczywistymi ludźmi, nie trzeba dobrze wyglądać, a wirtualna rzeczywistość zastępuje "real", bo wydaje się od niej ciekawsza.

5. Brak sportu. Uzależnienie od gier komputerowych i wielogodzinne siedzenie przed monitorem w oczywisty sposób prowadzi do otyłości i kłopotów zdrowotnych. To problem nie tylko amerykański, ale także coraz bardziej polski. Dotyka przede wszystkim dzieci i nastolatków. Jednak także polscy mężczyźni w średnim wieku, prowadzący siedzący tryb życia coraz częściej noszą pod koszulką piłkę do kosza albo nawet piłkę lekarską.

6. Uzależnienie od pornografii... Zimbardo wskazuje jeszcze dwa nałogi dotyczące dużej części męskiej populacji Stanów Zjednoczonych. Pierwszy to uzależnienie od internetowej pornografii.

7....oraz leków i narkotyków. Coraz więcej facetów uznaje, że fajnie jest chemicznie oszukiwać swój mózg - dla zabawy i rozrywki, ale także poprawiać sobie nastrój lekami, gdy mają zły humor, opieprzył ich szef, nakrzyczała żona lub popsuła się pogoda.

Więcej o:
Komentarze (14)
Mężczyzną musisz być zawsze. Musi ci się chcieć!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kloceklego

    Oceniono 32 razy 28

    ale bełkot. non stop o tym samym. teksty o ty, jakie to dziewczynta so piękne i jakie sesje sobie robią, i jak pięknie wyglądają po ciąży z rozstępami, a jak o facetach to jak zwykle: po co oni w ogóle są. nudne to jak ch...

  • sebas90

    Oceniono 24 razy 20

    Gazeto.pl - są jeszcze inteligentni ludzie w Polsce. Są też inteligentni mężczyźni - dbający o dom, żonę, dzieci itd. Tekst - feministyczny bełkot, nie bardzo wiem czemu ma służyć. Przejdźcie się po polskich ulicach i popatrzcie kto prowadzi wózki dziecięce, kto odbiera dzieci z przedszkola, kto gotuje obiady. To nie moja wina, że nie możecie się drogie Panie odnaleźć w rzeczywistości damsko-męskiej. Współczuję i życzę pomimo wszystko spełnienia w związku. Trucie o jakimś kryzysie męskości zaczyna mnie już nudzić. Nigdy mężczyzna nie był tak samodzielny i zaradny jak w pierwszej dekadzie XXI wieku. Zastanówcie się - czego tak naprawdę oczekujecie, bo wydaje mi się, że jesteście bardzo zagubione, i całą winę przerzucacie na nas.

  • Leuthen Anvil

    Oceniono 20 razy 16

    "ci, którym się chce, są ciągle postrzegani jako prawdziwi mężczyźni. Mężczyźni, którzy chcą być naprawdę męscy, muszą się postarać, by znowu, jak przed setkami czy tysiącami lat, być o krok, dwa kroki przed kobietą. W czym? We wszystkim, co możliwe. Muszą wiedzieć więcej, czytać więcej, oglądać więcej, ruszać się więcej, ale już niekoniecznie więcej jeść."

    I kolejne punkciki. Jedyny komentarz na jaki mogę się zdobyć to: o ku....

  • sokolasty

    Oceniono 14 razy 12

    „Panie zauważają też, że mężczyźni organizują się do wspólnej pracy "impulsowo" - tylko do realizacji jednego celu. Chętnie np. stworzą grupę do naprawienia i odmalowania placu zabaw w przedszkolu dziecka, ale po wykonaniu zadania grupa rozpada się, jej członkowie nie spotykają się więcej i nie działają razem”

    Bo chłopaki to zadaniowcy. Nie będą do siebie dzwonić i gadać godzinami o niczym, tylko w trzech zdaniach wymienionych w 12 sekund ustalą, co jest do ustalenia. Jak nie ma nic do zrobienia, to nie ma o czym gadać. Warto jednak pamiętać, że od czasu do czasu jest do zrobienia pół litra.

    „2. Jeżeli wiesz, że ona rozgląda się za nowym rowerem - przeprowadź dyskretnie głęboki research, zapytaj koleżanki i kolegów, co jest modne, na czym jeżdżą. Gdy będzie zbliżać się chwila wyboru konkretnego modelu, zasyp ją kilkunastoma propozycjami uzupełnionymi o podstawowe informacje na temat opon, przerzutek, hamulców, dostępnych kolorów itp.”

    Kilkanaście propozycji? Raczej dwie – trzy (i ze wskazaniem na jedną), bo jak się da kilkanaście, to kobieta sama nie wybierze. Zresztą, mało kto byłby w stanie wybrać.

  • antypopis2

    Oceniono 13 razy 11

    Media na okrągło szczują facetów ustami feminoszołomek typu Szczuka lub Środa, że są źli i głupi, brutalni i agresywni, no i oczywiście kompletnie nieudolni. Co się dziwić, że ci wrażliwsi nie wytrzymują takiej zmasowanej nagonki?

  • vladek

    Oceniono 20 razy 10

    Co?
    ROTFL ROTFL i znowu ROTFL
    Bylo siedziec cicho i nie domagac sie rownouprawnienia.
    Za wszystko trzeba zaplacic. Za sprowadzenie faceta do poziomu partnera placi sie jego zniewiescialym wygladem zapadnieta klata i impotencja.
    Dlaczego partnerstwo to dla kobiety sytuacja w ktorej 'meski' partner jest dla niej niedoscignionym idealem 'we wszystkim'??? LOOOOOL...

  • sonix24

    Oceniono 15 razy 9

    Jakie matki tacy synowie. To wy nas baby wychowałyście, więc teraz nie przerzucajcie odpowiedzialności na nas.

  • welcometopoland

    Oceniono 8 razy 6

    opony i grube uda i tak wyglądają GORZEJ u panienek... które żrą Maca :)

  • rosencoff

    Oceniono 6 razy 4

    ja tam nie wiem czy sługus może być męski

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX