Wylali cię? To może być początek twojej kariery!

Ministerstwo Bezrobocia ostrzega: utrata pracy może poważnie zagrozić twojemu zdrowiu, a nawet... Dobra, dobra. Koniec z tym, bo czarnowidztwo to ostatnie, czego potrzebujesz. Tym bardziej że utrata pracy może być... momentem, który otwiera przed tobą nowe możliwości! Jak zachowywać się po zwolnieniu i mówić o nim, szukając kolejnej pracy?
Nadmorska plaża Nadmorska plaża BARTOSZ BAŃKA

Fajka za fajką nad brzegiem morza

- To było chyba pierwszy raz w życiu, kiedy sam siebie zaskoczyłem - wspomina Marek z lekkim uśmiechem na twarzy. - Nie trzasnąłem drzwiami, wyszedłem spokojnie, po czym... poszedłem prosto na lotnisko. Kilka godzin i jakieś 500 zł później siedziałem nad brzegiem morza. Słońce zachodziło, a ja po prostu siedziałem, odpalałem fajkę od fajki i myślałem: dobra, co teraz?

Nie każdy ma możliwość w chwilę po zwolnieniu wylecieć hen, daleko. Szczerze mówiąc, Marek, który wła- śnie się dowiedział, że jego firma likwiduje cały krakowski dział, też nie za bardzo miał.

- Kiedy emocje już opadły, a papierosy się skończyły, pomyślałem - no super. Nie mam roboty, a ta kasa, którą wydałem to akurat były rachunki za ten miesiąc - mówi. - Ale nie żałuję. Tak, patrząc z perspektywy, po prostu w tym momencie odciąłem całą przeszłość i zacząłem coś nowego. Pomogło.

"Utrata pracy to jedno z najbardziej stresujących przeżyć w życiu każdego człowieka" - banał? Ale bardzo prawdziwy. Często nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo. Tymczasem istnieją badania, z których jasno wynika, że zwolnienie z pracy - zawinione czy nie - może stanowić poważne zagrożenie dla życia i zdrowia. Kate Strully, socjolog ze State University of New York, zbadała, jaki stan zdrowia deklarowali w ogólnoamerykańskich sondażach ci sami ludzie przed i po utracie pracy. Żeby uniknąć sytuacji, gdy to jakieś problemy zdrowotne doprowadziły do zwolnienia, brała pod uwagę tylko przypadki, w których zwolnienie było niezawinione, bo np. zamknięto całą fabrykę.

Rezultaty były wstrząsające. Po 18 miesiącach bezrobocia aż 80 proc. ankietowanych cierpiało na nowe schorzenia, które ich nie dotyczyły wcześniej: najczęściej były to problemy z układem krążenia, ciśnieniem, ale też artretyzm czy cukrzyca. Te stany utrzymywały się, nawet jeśli badani znaleźli nową pracę. "Utrata pracy prowadzi do wielu zmian fizjologicznych" - pisze Strully.

Ale prędzej czy później zwolnienie przytrafia się prawie każdemu. Więc jak sobie z nim radzić? Jak o nim rozmawiać z rodziną, kolegami, jak opowiadać podczas rozmów o pracę i wreszcie - jak nie dać się zeżreć stresowi i stanąć na nogi?

Czasem warto zastanowić się, dlaczego odszedł twój poprzednik Czasem warto zastanowić się, dlaczego odszedł twój poprzednik Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

Czas na rebranding!

Najważniejsze to panować nad swoimi emocjami, i to od pierwszej chwili. Chciałbyś powiedzieć szefowi, co tak naprawdę myślisz o nim i jego firmie? Doskonały pomysł. Będziesz miał 5 minut satysfakcji i wroga na resztę życia. A co jeśli kolejny potencjalny pracodawca postanowi sprawdzić, jaką miałeś opinię w swoim poprzednim miejscu pracy? Myśl sobie o szefie, co chcesz, ale nie rób scen i nie oczerniaj go potem na Facebooku. "Ta mała satysfakcja, jaką z tego wyciągniesz, nie będzie wiele warta, jeśli będzie cię kosztować w przyszłości utratę szansy na następną pracę" - pisze Jeffery Cohen, autor poradnika "The Complete Idiot's Guide to Recession-Proof Careers".

Bardzo trudno jednak zupełnie wyzbyć się emocji, kiedy musisz opowiadać kumplom, rodzinie, znajomym o tym, że wyleciałeś. To często najtrudniejszy moment: wielu ludzi całymi tygodniami nie przyznawało się do utraty pracy, udawało, że wychodzą co rano jak zawsze do biura, tylko dlatego że nie wiedzieli, jak przekazać informację żonie czy dzieciom.

Stosunkowo najprościej jest w biurze. Nie musisz chodzić od biurka do biurka i żegnać się z każdym. To krępujące i dla ciebie, i dla innych, zwłaszcza że, umówmy się, większości współpracowników wcale tak dobrze nie znasz. Wystarczy, że wieczorem, po pracy zadzwonisz do najlepszych kumpli i wytłumaczysz, co się stało. Bez dramatów, bez szopki.

Z rodziną jest oczywiście trudniej. Najlepiej szczerze porozmawiać o tym, co ta sytuacja oznacza dla was w ciągu najbliższych dni czy tygodni - finansowo i emocjonalnie. Powiedz, że bardzo zależy ci na tym, żeby usłyszeć propozycje członków rodziny i ich zdanie na temat ruchów, jakie macie teraz wykonać. Może oni, z boku, widzą coś, czego ty nie widzisz - jakieś talenty, możliwości, których nie wykorzystujesz, a które teraz mogą okazać się przydatne. Bo ta katastrofa może być szansą na zupełną zmianę w życiu: na rodzaj osobistego rebrandingu.

Rozbita skarbonka Rozbita skarbonka [Jacob Edward/Flickr/CC BY 2.0]

Zaciskanie pasa

Jeśli nie miałeś czasu przygotować się na zwolnienie, bardzo ważne jest to, żeby w tej chwili dokładnie przeanalizować swoją sytuację finansową. Zrób listę wszystkich zasobów, dochodów i wszystkich wydatków. Pamiętaj, że szukanie pracy może zająć więcej czasu, niż byś chciał. Odpuść wyjazdy na wakacje. Może przerzuć się na komunikację miejską, żeby nie spalać bez sensu benzyny. Nie wydawaj dużo, wybierz skromniejszy tryb życia, ale pamiętaj też, że twoja kondycja psychiczna jest ważna.

Bądź ostrożny, ale z drugiej strony nie wpadaj w histerię. To naprawdę nie jest koniec świata. Daj sobie kilka dni na uspokojenie i ogarnięcie emocji, które tobą szarpią. Po tym pierwszym rachunku sumienia wycisz się i wyluzuj. Bez tego naprawdę nie zrobisz dobrego wrażenia na nowym pracodawcy: spanikowane e-maile do wszystkich kontaktów biznesowych: "czy macie dla mnie jakąkolwiek robotę", sprawią tylko, że wyrobisz sobie opinię desperata i histeryka. A tego nie chcesz. Porozmawiaj szczerze o swoich uczuciach z kimś, kto cię wspiera. Pozbądź się negatywnych emocji, które na pewno po zwolnieniu w tobie siedzą, bo one tylko utrudnią ci zdobycie nowej roboty.

Rozmowa kwalifikacyjna jest jak pojedynek Rozmowa kwalifikacyjna jest jak pojedynek Fot. Shutterstock

Nowy nadzieja

A kiedy już poczujesz, że jesteś gotowy - wróć do akcji. Najlepszym sposobem na szukanie pracy jest skontaktowanie się z ludźmi ze swojej sieci kontaktów. Napisz im spokojny, pozytywny e-maila, przypomnij czym się zajmowałeś, jakie były twoje obowiązki, sukcesy, co możesz wnieść do ich firmy. Pamiętaj: nie żebrzesz o pracę, ty oferujesz swoje usługi. Pracodawca ma widzieć w tobie szansę na zysk, a nie na dobroczynność. Dlatego tak ważne jest to, żebyś wcześniej sam poukładał sobie wszystko w głowie.

A kiedy wreszcie trafisz na rozmowę, bądź gotowy na nieuniknione pytanie o okoliczności rozstania się z poprzednią firmą. Przygotuj się do tej odpowiedzi o wiele wcześniej. Ona powinna być przede wszystkim prawdziwa, krótka i pozytywna. Nie oczerniaj, ale i nie biczuj się. Podkreśl, czego nauczyła cię ta sytuacja i jak zrobiła z ciebie lepszego pracownika. Możesz powiedzieć: "Było oczywiste, że sytuacja musi prędzej czy później doprowadzić do mojego rozstania z firmą, ale to firma wykonała pierwszy ruch. Być może powinienem był szczerzej mówić o tym, co moim zdaniem nie działało najlepiej i jak to zmienić". Dobra odpowiedź na pytanie o przyczyny zwolnienia może naprawdę podnieść zdanie potencjalnego pracodawcy na twój temat.

I kto wie, może wkrótce potem ty też będziesz mógł wsiąść do samolotu i polecieć nad ciepłe morze - ale bez martwienia się o to, czy nie wywalasz właśnie ostatnich pieniędzy na rachunki.

Na kolejnych stronach znajdziesz praktyczne rady dotyczące twojej sytuacji po zwolnieniu.

Cisza Cisza Fot. Shutterstock

Jak mówić o tym, że cię zwolniono?

"Dlaczego rozstał się pan z firmą?" to często najtrudniejsze pytanie podczas rozmowy o pracę. Zwłaszcza jeśli nie odszedłeś z własnej woli.

- Nie kłam. Nie mów, że sam rzuciłeś robotę, kiedy cię zwolniono. To wyjdzie na jaw i z miejsca cię zdyskwalifikuje.

- Nie skupiaj się na sobie, staraj się opisać szerszą sytuację. Czy likwidowano cały dział? Czy firma zmieniła strategię? Nowy szef sprawił, że warunki pracy zmieniły się dramatycznie?

- Nie krytykuj. Twój nowy szef będzie się identyfikował z twoim starym szefem, a nie z tobą (sorry!). Nikt nie lubi narzekactwa.

- Opowiedz, czego cię to nauczyło. Umiesz teraz lepiej oceniać, jak odbierają cię współpracownicy? Lepiej komunikować, co nie podoba ci się w pracy?

- Nie daj się ponieść emocjom. Profesjonalizm przede wszystkim - nie wylewaj żółci, nie mów przez zaciśnięte zęby. Z tym pracodawcą też pewnie się kiedyś rozstaniesz: nikt nie chce pracownika, który po odejściu będzie rozpowszechniał plotki w sieci.

- Mów krótko i konkretnie. Nie chcesz, żeby temat twojego rozstania z firmą zdominował waszą rozmowę. Chcesz pokazać, ile możesz dać nowej firmie.

Przygotuj się do tego pytania wcześniej. Ćwicz odpowiedź, ale mów naturalnie.

Nowa nadzieja Nowa nadzieja Fot. Shutterstock

Jak wygrać na zwolnieniu?

Zamień najgorszy moment swojej kariery w trampolinę, dzięki której wyskoczysz wyżej. Jak to zrobić?

Szczerość to podstawa! Szczerość to podstawa! Fot. Shutterstock

Poproś o referencje

Jeśli tylko nie wyrzucają cię za coś dramatycznie złego - poważny wypadek, który spowodowałeś w pracy, drastyczne nieróbstwo, przestępstwo - nie powinieneś mieć problemu z otrzymaniem od firmy referencji. To zwykła ludzka uprzejmość - a szef to wbrew pozorom też człowiek i może mu być zwyczajnie głupio, że musi cię zwolnić. Jeśli nie bezpośredni przełożony, to któryś z zaprzyjaźnionych menedżerów na pewno szepnie o tobie słówko. A numer telefonu, pod który może zadzwonić potencjalny przyszły pracodawca, żeby dowiedzieć się o tobie czegoś dobrego, to bardzo mocny element każdego CV.

Nie plotkuj w pracy Nie plotkuj w pracy Fot. Shutterstock

Sam odejdź, zanim cię zwolnią

Kiedy widzisz, że sytuacja gęstnieje wokół ciebie, to może być najlepsze posunięcie. Na pewno wygląda lepiej podczas rozmowy z przyszłym pracodawcą: "odszedłem, bo nie byłem zadowolony ze sposobu funkcjonowania firmy, a moje próby poprawienia sytuacji nie przynosiły rezultatów". Zanim rzucisz papierami, zacznij szukać innej pracy. Może w ogóle uda się w ten sposób uniknąć okresu bezrobocia. Bardzo ważne jest też to, że odchodząc samemu, zachowujesz poczucie kontroli nad sytuacją, a to brak kontroli jest jednym z najgorszych czynników wywołujących długoterminowy, szkodliwy dla zdrowia stres.

Nowa praca - czas na zmiany? Nowa praca - czas na zmiany? Fot. Shutterstock

Chwal się odejściem

Jeśli kolejny potencjalny pracodawca spyta cię o to, dlaczego rozstałeś się z poprzednim, nie panikuj. Pamiętaj, że pracodawcę interesuje tylko to, co możesz wnieść do jego firmy i czy będziesz wartościowym pracownikiem. Chce się upewnić, że to nie twój stosunek do pracy doprowadził do rozstania. Nie okazuj zgorzknienia, nie próbuj zbytnio się bronić i szukać wymówek czy usprawiedliwień. To wszystko tylko nakarmi nieufność pracodawcy. Przygotuj przed rozmową spokojną, wyważoną odpowiedź. Kilka zdań, które pokażą, że wyciągnąłeś wnioski i zrobiłeś krok naprzód. Że zwolnienie zrobiło z ciebie lepszego pracownika.

Więcej o:
Komentarze (6)
Wylali cię? To może być początek twojej kariery!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • didja

    Oceniono 1 raz 1

    "Wylali Cię z pracy?" - a cóż tak skromnie? Napiszcie: "Wyjebali cię z roboty?" - to dopiero będzie dobre dziennikarstwo!

  • Gość: zgryźliwa

    0

    Początek kariery? Pod warunkiem że nie jesteś na celowniku stręczycielskiej mafii trzęsącej krakowskim kościołem. Która chce ci udowodnić, że przez 15 lat siedzenia za biurkiem marzyłaś o oblizywaniu fujary starym prykom.

  • Gość: Dave

    Oceniono 4 razy 0

    Jeśli zostałeś/łaś zwolniony/na - to nie załamuj się. Warto w takiej sytuacji pogadać z najlpszym przyjacielem ponieważ on pokaże ci to, w czym jesteś najlepszy/a. Może tego nie wiesz ale z własnego doświadczenia powiem, że można latami pracować w biurze jako szeregowy pracownik a dzięki zwolnieniu rozwiniesz skrzydła i zdobędziesz etat kierownika. Wiedz, że twoja przyszłość jest w Twoich rękach a nie rekrutera. To ty masz pokazać przyszłemu pracodawcy iż właśnie Ciebie powinien zatrudnić! ps. nie warto kłamać w CV. Jeśli jakiejś umiejętności nie posiadasz albo np. nie biegasz to nie pisz nieprawdy gdyż co zrobisz gdy przyszły pracodawca zapyta się np. jaki masz czas w maratonie i kiedy to było? (wiedz, że dzięki dacie oraz nazwisku czas ten można bardzo łatwo sprawdzić).

  • nasza_droga_sic_gw

    Oceniono 3 razy -1

    "Wylali cię? To może być początek twojej kariery!"
    Dobra rada dla zwalnianych grupowo dziennikarzy GazWybu :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX