Flippery a sprawa polska

17.07.2012 06:36
Wkład Polaków w światową kulturę masową jest skąpy jak spódniczka Dody. Tym bardziej więc warto przypominać dziedzinę, w której nasi (no, tacy zamerykanizowani nasi) odegrali niezwykle ważną rolę. Można spokojnie uznać, że gdyby nie oni, flippery wyglądałyby zupełnie inaczej. Trzeba o tym przypominać zwłaszcza teraz, kiedy te maszyny - po latach kryzysu - stają się znów szalenie modne!
1 Flippery a sprawa polska Flippery a sprawa polska fot. Shutterstock

Jedna rodzina

W lutym tego roku zmarł w Chicago pewien stulatek. Nazywał się Steve Kordek, niemniej rozmawiając z Polakami, zawsze przedstawiał się jako Szczepan. Tak, był naszym rodakiem, ale dla świata ważniejsze jest to, że można go śmiało uznać za jednego z ojców flipperów. W branży pracował prawie od jej zarania do zmierzchu. Na szczęście dożył czasów, gdy te niezwykłe urządzenia wróciły do mody.

W Polsce mamy problem z terminem flipper. Te automaty bywają niestety mylone z hazardowymi maszynami, zwanymi zwykle jednorękimi bandytami. Jeszcze innym kojarzą się z grami zręcznościowymi wyposażonymi w monitory. Tymczasem we flipperze zdobywa się punkty, trafiając prawdziwą metalową kulą w rozmaite cele. A wygrać - inaczej niż w jednorękich bandytach - nie można nic, poza możliwością przedłużenia zabawy.

Kwestie nazewnictwa komplikuje dodatkowo jeszcze jedno pojęcie - bilard elektryczny. Przez lata figurowało ono w słownikach jako właściwe tłumaczenie słowa pinball (tak po angielsku mówi się na flippera). Nazwa ta była myląca, niemniej nie pozbawiona sensu...

Flipery a sprawa polska, gry

Bilard na przestrzeni dziejów przybierał rozliczne formy. Jedna z nich, wymyślona w XVIII w. bagatela, zyskała szczególną popularność. Była ona od klasycznych bilardów mniejsza, stół mocno wydłużony - stosunek jego długości do szerokości wynosił znacznie więcej niż 2:1. Górna część bagateli miała formę półokrągłą, a na polu gry znajdowały się słupki, łuki, bolce i rozmaicie punktowane otwory lub zagłębienia. Ostatnią cechą wyróżniającą ten "semibilard" było zagrywanie zawsze z tego samego miejsca (w innych dyscyplinach bilardowych gra się zwykle stamtąd, gdzie zatrzymała się bila rozgrywająca - ta, w którą bezpośrednio uderza się kijem).

Pod koniec XIX w. duże wzięcie miały bagatele zminiaturyzowane, także na ziemiach polskich. Wykonywano je z drewna z elementami metalowymi, nie miały band i sukna bilardowego. A do zabawy zamiast bil używano niewielkich kulek, które toczyły się po stole jeszcze lepiej, gdy bagatelę postanowiono ustawić pod kątem. W 1871 r. kij bilardowy zastąpiono mechanizmem wyrzutowym. W takiej formie gra sprowadzała się do wypuszczenia kuli z odpowiednią siłą, od czego zależało, gdzie ona wpadnie i ile punktów w związku z tym się uzyska. Bagatela ewoluowała w dwóch kierunkach - typowej, popularnej do dziś zabawki wykonanej z tworzyw sztucznych oraz flipperów właśnie.

Flipery a sprawa polska, gry

2 Flippery a sprawa polska Flippery a sprawa polska fot. Shutterstock

Niebagatelny potomek

Rok 1933 przyniósł znaczącą innowację. Wówczas drogie i niezbyt wydajne akumulatory zastąpiono podłączeniem do sieci elektrycznej. Pozwoliło to wprowadzić dodatkowe atrakcje na stole i znacznie zmienić ruch kulek. Kluczową zmianą okazało się jednak w 1947 r. zamontowanie przez firmę Gottlieb elektromechanicznych odbijaków. W pionierskim automacie było ich aż sześć, nazwano je... flippers. Po polsku to przypominające płetwy ustrojstwo nazywa się łapkami. A to dlatego, że miano flippera przypisano u nas całemu urządzeniu, po angielsku zwanemu pinballem.

Pomysł Gottlieba podchwycił jeden z konkurentów - firma Genco. Już od dziesięciu lat pracował tam nasz Szczepan "Steve" Kordek. Jak trafił do Genco? Jak w filmach. Pewnego kwietniowego dnia nad Chicago przeszła prawdziwa ulewa. 26-letni Steve schronił się przed deszczem w siedzibie firmy. - Recepcjonistka spytała, czy szukam pracy, a ja nic innego nie robiłem od paru miesięcy! - wspominał później. Trafił jackpota! Był elektrykiem z wykształcenia, a branża flipperowa właśnie zaczynała elektryfikować swoje produkty. Powoli awansował w strukturach firmy i wtedy... trafił superjackpota.

Jego szef - główny projektant Genco - wylądował w szpitalu, więc to Kordkowi zlecono zaadaptowanie gottliebowskich łapek. Środki na innowację były jednak ograniczone i w projektowanym właśnie modelu "Triple Action" mógł zainstalować najwyżej dwie. Uznał, że najlepiej jeśli znajdą się one na dole. To było to! Choć później zmieniano ich układ wobec siebie i dokładano więcej w różnych miejscach, to właśnie w 1948 r. pinball uzyskał swój najważniejszy element w najwłaściwszej lokalizacji. Wtedy z gry polegającej na szczęściu przekształcił się w grę wymagającą umiejętności. A to okazało się mieć znaczenie w kwestiach prawnych.

3 Flippery a sprawa polskaka Flippery a sprawa polskaka fot. CORBIS, Bryan Solomon, DFree, Joe Seer

Dzieci swoich czasów

W ciągu dwóch dekad flippery stały się istotnym elementem popkultury. Podbijały rynki wszędzie tam, gdzie docierała zachodnia cywilizacja. Produkowano je nie tylko w USA, ale także i m.in. w Hiszpanii, Włoszech, Francji i Niemczech, a poza Europą w Japonii i Australii. Pinballe ewoluowały wraz z rozwojem techniki, w połowie lat 70. zostały nafaszerowane elektroniką. - Wyznaczyła ona najlepszy okres w ich historii, bo pozwoliła wyeliminować wiele ograniczeń technicznych - mówił Kordek.

Wraz z rosnącym skomplikowaniem samych maszyn rosła ich cena, a to wymagało, by przyciągały coraz więcej klientów. Dlatego flippery stawały się coraz atrakcyjniejsze wizualnie, wabiły kolorową oprawą graficzną, błyskającymi światłami, rozbudowaną muzyką i efektami dźwiękowymi. Rewolucja seksualna i szalona epoka disco objawiły się na flipperach wyrazistymi damskim kształtami i erotycznymi odniesieniami. Właśnie wtedy dzięki gierkowskiemu otwarciu na Zachód trafiły one do PRL-u. Waldemar Banasik, jeden z ówczesnych operatorów, który obecnie przygotowuje pierwszą polską książkę o flipperach, tak to wspomina: "Moja pierwsza maszyna cieszyła się ogromną popularnością. Dość powiedzieć, że czasem nie działała, bo przepełniony był pojemnik na monety! A po dwóch miesiącach spłaciłem ją i zarobiłem na następną, droższą. Wrzut wynosił wtedy 5 zł, a w sklepach tylko ocet...".

Z podziemia do sądu

Lata 70. były też dla flipperów przełomowe w kwestii ich legalności. Bo mimo że to jeden ze sztandarowych produktów amerykańskich, w wielu dużych miastach USA pozostawały przez długie lata zakazane. Miały pecha, gdyż wrzucono je do jednej kategorii wraz z bardzo podobnymi, rzeczywiście stricte hazardowymi automatami. Fiorello La Guardia, burmistrz Nowego Jorku (1934-1945), nie tylko doprowadził do wprowadzenia stosownego prawa, ale osobiście niszczył je młotem lub palił i z dumą kazał się przy tym fotografować. Pinball zszedł do podziemia, a policja urządzała naloty w stylu znanym z czasów prohibicji.

Branża walczyła, by przekonać Temidę, że flipper jest grą zręcznościową, nie losową. Wreszcie w 1976 r. w nowojorskim sądzie na rozprawę wstawiono jedną maszynę. - Sędzia powiedział do reprezentanta naszej branży: "Skoro jesteś taki dobry, to traf tu, tu, i jeszcze tu. OK. Nowy Jork znosi zakaz" - opowiadał Kordek. Podobnie stało się potem w Los Angeles, Chicago i innych. Gdyby pinball nie miał łapek lub innego elementu umożliwiającego posyłanie kuli w wybranym kierunku, do legalizacji by nie doszło.

4 Flippery a sprawa polska Flippery a sprawa polska fot. Michał Mutor, Łukasz Dziatkiewicz, CORBIS, Bryan Solomon, DFree, Joe Seer

Yes, pinball is up!

Od lat 80. pinballe - teraz robione z myślą o coraz młodszych graczach - poświęcano przebojom kinowym, a seks prawie zniknął. W tym czasie pojawiły się też elektroniczne symulatory flipperów. Produkuje się je na potrzeby wszystkich komputerów i konsoli do gier, a także przeróżnych urządzeń elektronicznych, później np. komórek i tabletów czy internetu. Ale prawdziwi flipperowcy w najlepszym razie traktują je jako substytut autentycznej zabawy.

Przedostatnia dekada XX wieku to czas gwałtownego rozwoju gier wideo, dostępnych zarówno w miejscach publicznych, jak i prywatnych domach za sprawą komputerów i konsoli. Jednocześnie coraz bardziej wyrafinowane technicznie flippery coraz częściej się psuły. To wszystko doprowadziło je do upadku, na przełomie stuleci ostał się tylko jeden ich producent - Stern. Wyglądało na to, że będzie zagrożonym wyginięciem, ostatnim dinozaurem. Ale w ostatnich latach widać wyraźną poprawę. - Yes, pinball is up! - powiedział nam sam Gary Stern, szef niedawnego monopolisty.

Pojawiła się i rozwija całkiem liczna - choć różnej wielkości - konkurencja, przybywa turniejów. Renesans widać także u nas. Ceny flipperów poszybowały w górę, rozwija się Polskie Stowarzyszenie Flipperowe, które w ubiegłym roku zorganizowało dziesiąte już mistrzostwa Polski oraz turniej z okazji setnych urodzin żyjącego jeszcze wtedy Kordka. W czasie ich trwania kręcono pierwszy rodzimy film dokumentalny o flipperach. Jednak na powrót do złotych czasów nie ma szans, tym bardziej że flippery wyraźnie znikają z przestrzeni publicznej. Trafiają głównie do prywatnej, i to zarówno używane, jak i nowe. Te ostatnie nie są tanie - Stern sobie życzy 6 tys. dolarów za sztukę.

Pinball w domu

Sprawny flipper w dobrym stanie z dużym wyświetlaczem to wydatek od trzech do kilkunastu tysięcy złotych, niemniej nie jest to górna granica. Droższe są tzw. custom pinball, maszyny robione od zera w krótkich seriach lub na bazie istniejących. Popularne jest także tuningowanie flipperów poprzez dodawanie nowych elementów.

Flippery nieprodukowane seryjnie to nie są to tanie zabawki, jednak wyższe ceny osiągają limitowane edycje, a rekordowe - prototypy. Podobno jeden z nich sprzedano za 800 tys. dolarów!

5 Flippery a sprawa polska Flippery a sprawa polska fot. Michał Mutor, Łukasz Dziatkiewicz, CORBIS, Bryan Solomon, DFree, Joe Seer

Polska familia

Kordek został w branży flipperowej prawie do końca życia. Przez większość kariery zawodowej pracował na rzecz najważniejszej firmy - Williams. Do przejścia na emeryturę w 1980 r. stworzył dla tego potentata blisko sto modeli. Polski projektant i konstruktor flipperów ma na koncie wiele innowacji i ulepszeń (np. poprawnie działający multiball), niemniej ustawienie łapek pozostało zdecydowanie najważniejszym. I to wystarczy do uznania go za współtwórcę pinballa. Jak napisał ktoś na anglojęzycznym forum internetowym: "Henry Ford nie wymyślił samochodu, ale sprawił, że każdy chciał nim jeździć. Steve Kordek też nie wymyślił flippera, on sprawił, że każdy chciał na nim grać".

Tworzył także inne maszyny do grania, a jeszcze jako emeryt konsultował i promował nowe flippery Williamsa, aż do dwóch rewolucyjnych modeli serii Pinball 2000, które niestety nie przyjęły się i zakończyły flipperową historię tego przedsiębiorstwa.

Kordek nie jest jedynym Polakiem, który zapisał się w dziejach flipperów. Brzmienie nazwisk znanych postaci flipperowych (w większości projektantów) nie budzi żadnych wątpliwości: Ed Krynski, Scott Slomiany, Ed Cebula, Greg Kmiec czy Louis Koziarz. Kiedy spojrzy się na nazwiska pracowników próbującej właśnie podbić rynek firmy Jersey Jack Pinball, niektóre z nich brzmią dla nas swojsko. Możemy więc z dumą powiedzieć - pinball to nasza robota!

Flipperowy słowniczek

Ball save - system przywracający kulkę do gry, jeśli utracimy ją zbyt szybko.

Combo - udana sekwencja określonych zagrań.

Display - duży elektroniczny wyświetlacz pokazujący wyniki, animacje, informacje odnośnie przebiegu gry etc. Zastąpił wcześniejsze liczniki, m.in. numeryczne (jak w kalkulatorach) i mechaniczne (obrotowe). Część producentów wprowadza obecnie monitory LCD.

Extra ball - dodatkowa kula, nagroda za dobry wynik lub premia za trafienie w wyznaczony cel.

Jackpot - najwyższa premia punktowa.

Match (końcówka) - losowanie po zakończeniu gry, dzięki któremu można dostać darmową grę.

Multiball - sytuacja, gdy w grze są jednocześnie dwie lub więcej kul.

Plunger - mechanizm wprowadzający kulę do gry.

Replay - darmowa gra za pobicie rekordu na konkretnej maszynie lub przekroczenie określonej liczby punktów.

Special - nagroda w formie darmowej gry, rzadziej ekstra kuli.

Tilt - mechanizm zapobiegający podnoszeniu lub potrząsaniu flipperem w celu uzyskania dodatkowego wpływu na kulę. Wyłącza łapki, więc gracz traci kulę. Slam tilt, aktywujący się zazwyczaj na skutek uderzenia w przednią część pinballa, kasuje wszystkie rozpoczęte gry, czasem również te zapłacone, choć nie rozpoczęte!

6

Flippery i sławni ludzie

Flipery a sprawa polska, gry

Jednym z pierwszych biznesów multimilionera Warrena Buffetta było wstawienie na spółkę z kumplem flippera do zakładu fryzjerskiego.

Flipery a sprawa polska, gry

Elton John wystąpił w roli asa pinballowego w ekranizacji rock opery zespołu The Who pt. "Tommy" (1975). Mistrzynię zagrała także jako nastolatka Brooke Shields w filmie pt. "Tilt" z 1979 r.

Flipery a sprawa polska, gry

Naczelny "Playboya" Hugh Hefner jest miłośnikiem flipperów, nic więc dziwnego, że ma ich sporo w swej sławnej rezydencji. Dwukrotnie powstały maszyny dedykowane jego imperium.

Flipery a sprawa polska, gry

Jedna z najsłynniejszych powieści amerykańskiego pisarza polskiego pochodzenia (autora "Malowanego ptaka") Jerzego Kosińskiego "Gra" to w oryginale "Pinball".

Flipery a sprawa polska, gry

Druga powieść japońskiego pisarza Harukiego Murakamiego zatytułowana jest "Pinball, 1973". Dzieło to nie doczekało się polskiego wydania. A szkoda, bo flippery odgrywają w nim ważną rolę.

Flipery a sprawa polska, gry

Były słynny gwiazdor NBA, ekscentryczny Dennis Rodman, ma pseudonim Worm (Robak). Nazwano go tak, bo w charakterystyczny sposób wił się podczas gry w pinballa.

Zostań mistrzem

Istnieją dwie ogólnoświatowe organizacje flipperowe PAPA i IFPA, obie mają swoje mistrzostwa świata. IFPA prowadzi światowy ranking (WPPR), który klasyfikuje zawodników z całego świata. Opiera się on na zawodach różnej rangi - od niewielkich lokalnych, po duże, w tym mistrzostwa poszczególnych krajów i światowe. Obecnie na WPPR sklasyfikowanych jest 129 Polaków. W turniejach o zwycięstwie zawsze decyduje rezultat punktowy. Gra się zwykle jeden na jednego lub w grupach. Na etapie eliminacji zmagania prowadzone są raczej na różnych flipperach, w kolejnych fazach - zwłaszcza, co zrozumiałe, w finale - na tych samych.

Dziękujemy klubowi Sketch w Warszawie za pomoc w realizacji materiału.

Komentarze (5)
Flippery a sprawa polska
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: Gość

    0

    zdjecia jakies przydalyby sie rowiez :P

  • avatar

    Gość: a. malysz

    0

    kiedy te wyniki z Góry, he?? :)

  • avatar

    Gość: grubcio

    0

    gdyby nie paweł nowak to nie byłoby flipperów w polsce

  • avatar

    pool1972

    0

    Najbliższy turniej flipperowy w Dźwirzynie koło Kołobrzegu 25.08 (sobota), więcej:
    forum.flippery.com.pl/viewtopic.php?t=535
    Pełny wykaz zawodów tegorocznych zawodów tu: www.flippery.com.pl/lista-turniejow/
    A najważniejsze - Mistrzostwa Polski 10.11 w Warszawie: www.flippery.com.pl/xi-flipperowe-mistrzostwa-polski-10-11-2012-r-warszawa/

  • avatar

    pool1972

    0

    Strona Polskiego Stowarzyszenia Flipperowego to: www.flippery.com.pl/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX