Nalewki: to naprawdę męskie alkohole!

Choć niektórym kojarzy się z przetworami babci, trudno o bardziej męski alkohol niż nalewka - zwłaszcza jeśli jest mocna, wytrawna, a na jej smakowanie czekałeś cierpliwie miesiącami.
Nalewki: 1. na orzechach włoskich 2. pomarańczowa gorzka 3. żmudzka Nalewki: 1. na orzechach włoskich 2. pomarańczowa gorzka 3. żmudzka fot. Łukasz Falkowski

- Tak to już jest - uśmiecha się Karol Majewski. - Każdy Polak zna się na leczeniu, piłce nożnej i produkcji nalewek. Pan Karol za to jest i teoretykiem, i praktykiem. Jego nalewki cenione są m.in. w Szwajcarii, Belgii, Francji, Włoszech, Irlandii, USA i Japonii. Wiśniowa Tradycyjna jest laureatem z godła Teraz Polska 2008 r. Jako pierwszy w Polsce produkt tradycyjny, zyskała także certyfikat polskiego Slow Foodu (a wraz z nią dwie inne: Jaśminowa i Cztery Pory Roku). Słowem: rozmawiamy z ekspertem.

- Co sprawia, że nalewka to nalewka? - pytam pana Karola. - Pierwsza rzecz: nalew (nastaw) musi być zrobiony na świeżych owocach (niemrożonych, najlepiej z późnego zbioru, mocno dojrzałych; dopuszczamy owoce suszone) albo ziołach, albo kwiatach, albo przyprawach. Druga sprawa: leżakowanie. No i moc: 30 proc. (plus minus 0,5 proc.). To wszystko.

W dobrej nalewce nie wyczuje się alkoholu, choć np. w wiśniówce konieczny jest taki o mocy 70 proc. Uzyskasz go, mieszając wódkę (40 proc.; najlepiej zbożową) i spirytus (96 proc.) w proporcji litr na litr. Albo rozcieńczając spirytus wodą (jak najczystszą, najlepiej przegotowaną i schłodzoną) - wtedy wlej 0,4 l wody do litra spirytusu.

Małą ilość da się przygotować w słoju. Jeśli robisz więcej, potrzebny będzie gąsior szerokootworowy (łatwiej wyjąć z niego owoce, łatwiej go też myć) o poj. 5-25 l.

 

1. Nalewka na orzechach włoskich

6 zielonych (niedojrzałych) orzechów włoskich

0,5 l spirytusu 96 proc.

20 dag cukru

0,5 l wody

Orzechy, zerwane na początku lipca, drobno posiekaj nierdzewnym nożem (w rękawiczkach, bo plamy po orzechach bardzo trudno schodzą!). Przełóż do słoja i zalej alkoholem. Naczynie szczelnie zamknij, odstaw na 6 tygodni, co kilka dni potrząśnij nim. Zlej alkohol, połącz go z ostudzonym syropem, ugotowanym z cukru i 0,5 l wody. Odstaw na 2 tygodnie do sklarowania, a potem zlej nalewkę znad osadu. Osad przefiltruj, uzyskany płyn dodaj do nalewki. Orzechówka powinna dojrzewać co najmniej 3 miesiące.

 

2. Pomarańczowa gorzka

cienko skrojona skórka z 1 pomarańczy i 1/2 cytryny  (uprzednio umytych i sparzonych)

3 g korzenia goryczki górskiej (ok. 1/2 łyżeczki do kawy; można dostać w aptekach lub sklepach z ziołami)

10 dag cukru

2 l czystej wódki

1/2 szklanki spirytusu 96 proc.

Skórkę z cytrusów pokrój w paseczki, włóż do trzylitrowego słoja, dodając korzeń goryczki. Cukier rozpuść w 10 łyżkach wody, wlej taki syrop do słoja ze skórkami, odstaw. Po 2-3 dniach dodaj wódkę i spirytus, słój zamknij i odstaw na 2 tygodnie. Codziennie wstrząsaj naczyniem. Nalewkę zlej i przefiltruj - można pić od razu.

 

3. Nalewka żmudzka

50 dag suszonych śliwek bez pestek

1 litr spirytusu

1,5 szklanki przegotowanej wody

1 łyżka suszonej ruty (można kupić w aptekach)

1 łyżeczka cukru

1 łyżka soku z cytryny

Śliwki wrzuć do słoja, zalej spirytusem, przykryj podwójnie złożoną gazą. Pozostaw na 4-5 dni w temperaturze pokojowej. Zlej nalewkę i przecedź ją przez gęste sito. Do rondelka wsyp rutę, wlej szklankę wrzątku, przykryj i zostaw na maleńkim ogniu na 10-15 minut. Przecedź, dodaj cukier, pozostałą wodę i sok z cytryny, wlej do rondla. Zagotuj, zdejmij z ognia. Wymieszaj ze śliwkowym spirytusem, przestudź, rozlej do butelek. Szczelnie zamknij i wynieś w chłodne miejsce. Nalewka będzie tym lepsza, im dłużej sobie postoi.

Wiśniówka Wiśniówka fot. Wiktory/Shutterstock

Jak zrobić wiśniówkę na kilka sposobów

Wersja pierwsza: owoce wydryluj, zasyp cukrem, zalej 70 procentowym alkoholem i wystaw w słoju na słońce. Co jakiś czas naczynie obróć, aby nastaw był równo nagrzewany. Zlej po 3-5 tygodniach (im gorętsze lato, tym krócej, trzeba próbować), a owoce zalej taką ilością wódki (40 proc.), aby je  ledwo przykryła. Po trzech tygodniach wyciśnij owoce w tetrowej pielusze. Zmieszaj obie części nalewki, rozlej do butelek i czekaj, aż dojrzeje (minimum rok, lepiej poczekać dwa lata).

Wersja druga: zalej wiśnie 70 proc. alkoholem, po 3 tygodniach zlej, owoce zasyp cukrem. 3 tygodnie później zlej sok i połącz z wiśniowym alkoholem. Owoce zalej wódką (ma je ledwo przykryć), zlej po 3 tygodniach i połącz z tym, co już masz. Ten sposób pozwala uniknąć muszek.

Wersja trzecia: owoce zasyp cukrem, otwór w gąsiorze przykryj pieluchą i wystaw na słońce. Po 2 tygodniach zlej sok i wstaw go do lodówki, aby ci nie skwaśniał. Owoce zalej alkoholem 70 proc., po 2 tygodniach nastaw odciśnij i połącz z sokiem. Owoce można jeszcze raz zalać wódką i otrzymany płyn też połączyć z nalewką.

Nalewki: 1. imbirówka 2. smorodinówka 3. nalewka jałowcowa Nalewki: 1. imbirówka 2. smorodinówka 3. nalewka jałowcowa fot. Łukasz Falkowski

Przepisy: imbirówka, smorodinówka i nalewka jałowcowa

1. Imbirówka

10 dag świeżego korzenia imbiru

2 cytryny

10 dag cukru

3 łyżki płynnego miodu

0,75 l czystej wódki

Imbir umyj, obierz, pokrój w cienkie plasterki. Cytryny umyj, pokrój na ósemki. Zalej wódką, dodaj cukier oraz miód, odstaw na 3 miesiące. Po tym czasie nalewkę zlej i odstaw, aby się sklarowała. Następnie ściągnij rurką płyn znad osadu, a osad przefiltruj i otrzymany płyn połącz z podstawową nalewką. Odstaw w chłodne miejsce co najmniej na 3 miesiące, aby nalewka dojrzała.

 

2. Smorodinówka

1,5 kg dojrzałych czarnych porzeczek

25 dag cukru

1,5 l czystej wódki

0,25 l spirytusu (96 proc.)

Owoce przebierz, umyj, odszypułkuj, włóż do słoja, przesypując cukrem. Słój szczelnie zamknij, odstaw w nasłonecznione miejsce na miesiąc. Powstały sok zlej i wstaw do lodówki, owoce w słoju zalej wódką i odstaw na 3 tygodnie. Następnie zlej nalewkę do butelki, wymieszaj z sokiem, dodaj spirytus i odstaw na 2 miesiące. Sklarowana nalewka dojrzewa co najmniej 4 miesiące.

 

3. Nalewka jałowcowa

35 suszonych lub 70 świeżych jagód jałowca

2 łyżeczki cukru

1 l czystej wódki

Jagody umyj, osącz. Aby nalewka była bardziej aromatyczna, możesz utłuc je w moździerzu. Włóż do butli, dodaj cukier, zalej wódką. Butlę zamknij, odstaw na 6 tygodni w chłodne miejsce. Co 2-3 dni wstrząśnij naczyniem. Zlej płyn znad owoców do czystej butelki, odstaw, aby nalewka się sklarowała. Po 2 tygodniach zlej ją, a osad przefiltruj. Pić można od razu, ale radzimy poczekać jeszcze 3 miesiące.


Tekst i przepisy pochodzą z magazynu "Kuchnia"

Dziękujemy sklepom DUKA i POL-SZKŁO za pomoc w realizacji materiału.

Więcej o: