Alkohol: pyszna włoska grappa

Miasteczko w Piemoncie. Jest wcześnie, trattoria powoli się zapełnia. Mężczyźni zamawiają grappę i espresso, to pomaga sensownie zacząć dzień. Tylko facetom, grappa nie jest dla kobiet.
Alkohol: pyszna włoska grappa Alkohol: pyszna włoska grappa fot. cosma/Shutterstock

Grappa: historia i krótkie wprowadzenie

Kochają ją Włosi z północy, pędzi solidarnie cały kraj. Nie bardzo wiadomo, skąd właściwie grappa pochodzi. Ci z północy twierdzą, że od nich, dzięki Burgundom, którzy w V wieku osiedlili się w Wenecji Julijskiej. Burgundowie byli Germanami i nie znosili marnotrawstwa, dlatego nauczyli makaroniarzy robić alkohol z resztek po produkcji wina.

Sycylijczycy krzyczą, że to oni pierwsi nauczyli się destylacji, i nie od barbarzyńców, ale od Arabów, i to dopiero w IX wieku. Na sto procent wiemy, że już w XV wieku Italia handlowała grappą, choć ówczesna nie przypominała dzisiejszej. Podobno ohydnie smakowała i śmierdziała jak normalny bimber. Nazywano ją wódką biedaków, a włoska arystokracja i wielmoże, choć ciągnęli niewyobrażalne zyski z masowej produkcji grappy, sami jej, broń Boże, nie pili.

Wszystkie barwy grappy

Dziś jest inaczej. Grappę nadal pędzi się z wytłoczyn po produkcji wina (co różni ją od koniaku destylowanego z samego wina), ale z tamtą z XV wieku niewiele ma wspólnego. Bo Włosi zrobili jej PR w całej Europie i przede wszystkim poprawili jakość. Pewne gatunki bukietem (i ceną) mogą konkurować z koniakiem, armaniakiem i calvadosem. Niektóre, nie wszystkie.

Jak zatem wybrać grappę, widząc w sklepie na przykład pięćdziesiąt różnych butelek? Czemu jedne grappy są przezroczyste jak wódka, inne słomkowe jak żubrówka, jeszcze inne bursztynowe jak koniak? Oto skrócony kurs dla przyszłych fanów tego trunku:

Giovane (młoda) lub bianca (biała) jest butelkowana po destylacji, nie leżakuje. Przejrzysta, o owocowym zapachu jest wytrawna i "czysta" w smaku.

Affinata (starzona) do 12 miesięcy dojrzewa w beczkach, potem jest rozlewana do butelek. Jej kolor (słomkowy), smak i zapach zależą od rodzaju drewna beczki.

Vecchia (stara) dojrzewa w beczkach 12-18 miesięcy. Ma złoty kolor, nieco ciemniejszy niż affinata.

Stravecchia (bardzo stara) lub riserva ma głęboki, bursztynowy kolor i leżakuje w beczkach ponad 18 miesięcy.

Aromatica (pachnąca) powstaje z pachnących winogron (Gewuerztraminer, Muller Thurgau, Malvasia). Rodzaj winogron oznaczony jest na etykiecie.

Monovitigno (jednorodna) robiona jest z wytłoczyn jednej odmiany winogron. Nazwa odmiany podana jest na etykiecie (np. Grappa di Moscato, Grappa di Nebbiolo). Grappa robiona z wytłoczyn kilku odmian winogron to polivitigno.

Aromatizzata (aromatyzowana - nie mylić z aromatica!) to grappa, do której producent dodał olejki zapachowe, najczęściej owocowe lub ziołowe.

wódka, alkohol, Alkohol: pyszna włoska grappa, Jacopo Poli - Vespaiolo. Cena: 265 zł,Marzadro - Grappa Stravecchia Le Diciotto Lune. Cena: 20 euro,Barbero - Primavera. Cena: 63 zł

Jacopo Poli - Vespaiolo 0,5l. Cena: 265 zł

Marzadro - Grappa Stravecchia Le Diciotto Lune 0,75l. Cena: 20 euro

Barbero - Primavera 0,5l. Cena: 63 zł

Marzadro Giare Le Chardonnay Grappa Affinatao. Cena: 37 euro,
La Trentina - Tradizionale. Cena: 20 euro,

Grappa Prosecco di Valdobbiadene. Cena: 16 euro Marzadro Giare Le Chardonnay Grappa Affinatao. Cena: 37 euro, La Trentina - Tradizionale. Cena: 20 euro, Grappa Prosecco di Valdobbiadene. Cena: 16 euro fot. /Shutterstock

Ciepła i pachnąca

Marzadro Giare Le Chardonnay Grappa Affinatao 0,7l. Cena: 37 euro

La Trentina - Tradizionale 0,5l. Cena: 20 euro

Grappa Prosecco di Valdobbiadene 0,75l. Cena: 16 euro


Grappa nie może mieć mniej niż 38 proc. i więcej niż 60 proc. alkoholu. Większość ma i tak około 40 proc., na te słabsze i mocniejsze można trafić w małych destylarniach. Choć grappa jest mocna jak wódka, nie podaje się jej zmrożonej. Przeciwnie. Bogaty bukiet trunku da się wyczuć w wyższej temperaturze. Młode wymagają 8-12°C, starzone, stare i riserva 15-18°C.

Na początku każda grappa pachnie jednak po prostu alkoholem, i to dość agresywnie. Aby zneutralizować ten zapach, producenci zaprojektowali specjalne kieliszki, wysokie i wąskie, które na samym końcu leciutko się rozszerzają. Czarka ma 9-10 cm, nóżka mniej więcej tyle samo. Można także pić z kieliszka do likieru i brandy owocowej, który w dolnej części czarki jest pękaty, a potem robi się wąski.

Do takiego kieliszka nalewamy grappę do 1/3 wysokości (lub mniej), aby alkoholowy zapach rozszedł się jeszcze w szkle, a do naszego nosa dotarły już tylko same przyjemne klimaty. Trzymamy kieliszek przy stopce, nie w pobliżu czarki. Po pierwsze, dłoń niepotrzebnie ogrzewa alkohol, po drugie, ma własny zapach (mydło, perfumy, jedzenie), który zaburza bukiet grappy. A każda grappa pachnie - trudno mi znaleźć lepsze słowo - po prostu przyjemnie. Te młode owocami, ziołami albo przyprawami, te szlachetniejsze dodatkowo drewnem beczek. To ich największy atut. Jeśli zapach nie będzie miły, jeśli poczujesz np. ocet, wosk albo dym, obstawiłeś złą butelkę.

Włosi zwracają uwagę na klarowność grappy, dlatego także kieliszek musi być przezroczysty i bez ozdób. Znawcy oceniają przejrzystość, biorąc w lewą rękę kartkę kratkowanego papieru, w prawą kieliszek. Patrząc przez grappę na kartkę powinno się widzieć czyste linie na papierze, nawet najdelikatniejsze rozmazania oznaczają, że alkohol jest miernej jakości.

Jeśli grappa pachnie i jest klarowna - pij. Nie jak wódkę, raczej jak koniak. Nie przełykaj od razu, ogrzej przez chwilę w ustach. Dobra grappa zostawia czyste podniebienie, gotowe na kolejny łyk. Nie daj się prosić.

Nigdzie grappa nie smakuje jak w schronisku, gdy jesteś zmarznięty i zmęczony. I co dzień da się spróbować czegoś całkiem innego. W ubiegłym sezonie odkryliśmy grappę z orzechami laskowymi. Piliśmy, wyjadaliśmy orzechy, trudno było wyjść po jednej kolejce. W schronisku utknęliśmy na długo, a potem... zdjęliśmy narty i zjechaliśmy wyciągiem. Bo grappa jest fajna, ale ufać jej nie można. Zwłaszcza w górach.

Producenci

Do najsłynniejszych należą Andrea da Ponte, Brotto i Jacopo Poli z Wenecji, Bocchino, Levi, Luigi Francoli, Rocche dei Manzoni, Sibona i Marolo z Piemontu, Franciacorta z Lombardii. Są też niezłe destylarnie toskańskie: Antinori i Avignonesi.

Grappa i znajomi

Identycznie jak włoska grappa powstaje niemiecki trester, francuski marc, hiszpańskie orujo, singani z Boliwii, tsipouro z Grecji, zivana z Cypru oraz pisco z Peru i Chile.

Więcej o:
Komentarze (2)
Alkohol: pyszna włoska grappa
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Basia Stobejczyk

    0

    Śmiem nie godzić się z autorem artykułu, co do opinii, że grappa jest tylko dla mężczyzn. Od czasu kiedy pierwszy raz spróbowałam grappę MÜLLER THURGAU na stoku narciarskim we Włoszech uwielbiam jej delikatny aromat i świeży, aksamitny smaczek.

  • Gość: Kathrin

    Oceniono 2 razy -2

    O lypsare te euperos qe nuk dini te beni shtet.Do ta shifni se si do behet Himara dhe gjithe minoriteti ketej e tutje.Paniku ju ka kapur me kohe sepse keni varrur breket ne fund te kembeve duke lypur euro dyerve te euperos.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX