Top 10: białe wina na święta

Dobrych win wcale nie trzeba szukać w specjalistycznych sklepach winiarskich, na półkach z trzycyfrowymi etykietami. Wśród niedrogich flaszek w supermarketach, dyskontach i sklepach osiedlowych pomagamy ci odnaleźć prawdziwe perełki!
Top 10: białe wina na święta Top 10: białe wina na święta fot. Andrzej Krasowski

Fiona Becket, jedna z moich ulubionych autorek zajmujących się zawodowo łączeniem wina i potraw, w książce "Eating & Drinking" wymienia we wstępie 10 win przyjaznych jedzeniu. Wśród nich aż siedem to wina białe: chardonnay nie dojrzewające w beczce, sauvignon blanc, australijski riesling, australijskie sémillon, alzackie pinot blanc, pinot grigio i albariño.

I ja ją doskonale rozumiem. Bez względu bowiem na porę roku białe znikają z moich zapasów szybciej niż czerwone; pijamy je w domu do jedzenia i same w sobie; zmęczeni, po pracy, w środku tygodnia i przy specjalnych okazjach. Podobne wyznania słyszę coraz częściej od przyjaciół i znajomych, przede wszystkim jednak od ludzi, którzy piją wino na co dzień.

W dobrym białym winie jest świeżość i wigor, łatwiej dobrać je do jedzenia, bo pasuje do kuchni warzywnej, ryb, skorupiaków, drobiu i białych mięs, a od biedy da radę i z cięższą artylerią. Dlatego cenię białe o wyższej kwasowości.

Jeśli kupuję wina tańsze, sięgam po najmłodsze roczniki - w nich mam większą szansę odnaleźć soczystość i owoc oraz tak pożądany nerw. Prawdziwym wrogiem takich win (poza nijakością wynikającą z przemysłowej produkcji na wielką skalę) jest utlenienie. Nawet początkujący degustatorzy odnajdą w źle zrobionym, nazbyt wystawionym w czasie winifikacji na działanie powietrza czy wreszcie nieumiejętnie zabutelkowanym winie nuty obitych jabłek i zleżałych orzechów. Nie o to chodzi w białym winie klasy ekonomicznej.

A oto co ciekawego z białych win do 40 zł udało się wyszperać w sklepach wielkopowierzchniowych i ogólnodostępnych sklepach spożywczych.

 

1. San ValentÌn Parellada 2011, Catalunya, Torres

Dostępność: hipermarkety

Cena: 36 zł

Kolejna katalońska etykieta najbardziej bodaj znanej rodziny winiarskiej Półwyspu Iberyjskiego. Wino z odmiany parellada wykorzystywanej chętnie w regionie do produkcji musującej cavy.

Zgrabne i lekkie, o delikatnym, kwiatowym aromacie. Bardzo subtelne, z wyraźnym cukrem resztkowym w końcówce. Raczej do popijania samo w sobie. Gdybym nie był antyseksistą, określiłbym je mianem "kobiecego".

 

2. Loios Reserva Branco 2011, Alentejano, J. Portugal Ramos

Dostępność: Biedronka

Cena: 25 zł

Alentejo to jeden z cieplejszych regionów winiarskich Portugalii, nie dziwi więc, że słynie przede wszystkim z tęgich win czerwonych. Nie znaczy to, że nie znajdziemy tam smacznych brancos.

Loios ma przyjemny, delikatnie słodki, owocowy nos z nutami bananów i owoców tropikalnych. W ustach wino lekkie, ładnie kwasowe, z owocowym posmakiem.

 

3. Muscadet Sèvre et Maine Sur Lie, La Cave d'Augustin Florent 2011

Dostępność: hipermarkety

Cena: 21 zł

Muscadet to wino z ostatniego odcinka doliny Loary - z zasady lekkie, bardzo delikatne, za to świetnie pasujące do wielu morskich ryb i owoców morza. Ma jeszcze jedną zaletę - zazwyczaj jest po prostu tanie. Ten muscadet pachnie świeżym jabłkiem, jest bardzo świeży i soczysty, typowy. W ustach delikatny, odrobinę kamienny, czysty i smaczny.

Top 10: białe wina na święta Top 10: białe wina na święta fot. Andrzej Krasowski

4. Casillero del Diablo Sauvignon Blanc Reserva 2011 Valle Central, Concha y Toro

Dostępność: Lidl

Cena: 32 zł

Legenda średniej półki z Chile, czyli "piwnica diabła" (właściciele winiarni stworzyli bajkę o buszującym między leżakującymi butelkami czarcie, by odstraszyć pracowników próbujących podkradać flaszki). Typowo nowoświatowe sauvignon pachnące świeżo skoszoną trawą, agrestem i śmietaną. Wino wyraziste, pełne, krągłe, o dość, jak na tę odmianę, ograniczonej kwasowości. Dobre na imprezę.

 

5. Quadro Sei Gavi 2011, A.V.P.S. Castelboglione

Dostępność: Marks & Spencer

Cena: 26 zł

Jedno z nie dość docenianych win Piemontu, gavi, powstaje z odmiany cortese w prowincji Alessandria, niedaleko granicy z Ligurią. Ma status DOCG i to całkiem zasłużony, bo gavi potrafi być winem zmysłowym i świetnie pasować do jedzenia. Quadro Sei jest aromatyczne, pachnie cytrusami i jest soczyste; na podniebieniu dość pełne, ładnie zrównoważone i relatywnie lekkie. Przyjemna kwasowość czyni je świetnym winem na aperitif, ale też dobrym partnerem do lżejszych ryb z rusztu.

 

6. Pinot Grigio Marlborough 2011, Kaituna Hills

Dostępność: Marks & Spencer

Cena: 36 zł

Pomiędzy typowością odmiany i siedliska - sporo nut maślano-orzechowych, ale też świeżej owocowości (i chodzi raczej o owoce tropikalne). Intensywny, szczodry, atrakcyjny nos. Usta gęste, maślane, lekko miodowe. Ciekawa, krągła, przy tym ładnie kwasowa interpretacja pinot grigio. Z jednej strony rześkie, z drugiej pełne substancji. Atrakcyjne.

 

7. Cono Sur Chardonnay 2012, Valle Central

Dostępność: hipermarkety

Cena: 33

Chardonnay to jedna z tych odmian, które potrafią dać dobre wina w chłodnej Szampanii i ciepłym Chile, nawet jeśli ich charakter będzie diametralnie różny. To pochodzi z Doliny Centralnej, na południe od Santiago de Chile i jest winem o wyraźnie słodkim nosie, w ustach umiejętnie dokwaszone, soczyste, z ładnym owocem, dość tęgie i prostolinijne.

 

8. Ca' de' Rocchi Pinot Grigio 2011, Venezie, Tinazzi

Dostępność: sklepy delikatesowe

Cena: 37 zł

Miękkie, nieco woskowe pinot grigio z szeroko pojętych okolic Werony, a więc regionu, w którym narodziła się sława popularnego, niedrogiego wina z tej odmiany. Ca' de' Rocchi jest lekkie, z natury proste, dość aromatyczne, zachowuje przyjemną nutę bananową. Raczej na aperitif lub do popijania na "chodzonej" imprezie.

 

9.Contemplations Chardonnay 2011, Tracja Katarzyna Estate

Dostępność: Makro

Cena: 38 zł

2. miejsce

Obfite, nowoczesne chardonnay o dobrym owocowym profilu, przypominające raczej wina z Nowego Świata niż z Europy Środkowej. Atrakcyjne, gęste, krągłe i zrównoważone (choć uwaga na alkohol - ta kontemplacja to 14%). Po prostu smaczne. Powstaje w należącej do Polaka winiarni leżącej w zakątku Bułgarii położonym tuż przy zbiegu granic z Grecją i Turcją.

 

10. Leth Grüner Veltliner 2011 Niederösterreich

Dostępność: sklepy osiedlowe

Cena: 36 zł (za litrową butelkę)

1. miejsce

Zwyczaj pakowania przez winiarzy z Austrii i Niemiec najlżejszych, podstawowych win w litrowe butelki jest godny naśladowania. Veltliner Letha (jednego z czołowych producentów regionu Wagram w Dolnej Austrii) jest typowy dla odmiany, pachnie cytrusami i białym pieprzem. To lekkie, soczyste i przyjemnie kwasowe wino. Pyszne na każdą porę roku - do sałaty i do schabowego.

Top 10: białe wina na święta Top 10: białe wina na święta fot. Andrzej Krasowski

Nie powinniśmy mieć kłopotu z wyborem prostolinijnych win z odmiany chardonnay. Szukając chardonnay do 40 zł, darujmy sobie jednak wina, które kuszą informacją o dojrzewaniu w beczce. Koszt nowego dębu jest wysoki. Jeśli w tańszym winie pojawia się jego nuta, prawie na pewno pochodzi nie z beczki, a z moczonych w winie drewnianych wiórów.

Sauvignon blanc łatwo rozpoznać po nutach agrestu, świeżo skoszonej trawy czy wręcz pokrzyw. Daje wina bardzo przyjazne jedzeniu (zwłaszcza jeśli lubimy zioła). Najlepszych szukajmy w Dolinie Loary, na północy Włoch (przy granicy ze Słowenią i u stóp Dolomitów), Nowej Zelandii czy w chłodniejszych częściach Chile (Casablanca). Dziś dobre sauvignon można na szczęście znaleźć także w wielu innych zakątkach świata.

O rieslinga z antypodów będzie w Polsce trudniej, ale klasyczny riesling niemiecki lub austriacki znakomicie go zastąpi. Warto przy tym pamiętać, że nie każde białe wino z Niemiec to riesling.

Pinot grigio to temat osobny. Odmiana (znana we Francji jako pinot gris, w Niemczech jako grauburgunder, na Węgrzech zaś jako szürkebarát) zrobiła ostatnio karierę w amerykańskim stylu. W starym żarcie rysunkowym Leo Culluma mężczyzna wpatrujący się w kartę win w restauracji wyznaje partnerce: Napiłbym się chardonnay, ale lubię wymawiać "pinot grigio". Ale uwaga, zwłaszcza na to z północy Włoch trzeba uważać. Od Wenecji po Mediolan powstają hektolitry rozwodnionych przemysłowych win z tej odmiany, na które po prostu szkoda pieniędzy. Lepiej więc zapłacić odrobinę więcej, niż ryzykować wylanie zawartości butelki do zlewu.

Na koniec odmiana, która z wolna przebija się i na polski rynek, choć więcej na razie win droższych albo dostępnych w wyspecjalizowanych sklepach winiarskich. Mowa tu o aromatycznym albariño, czy jak wolą Portugalczycy - alvarinho. Szczep ma swą ojczyznę w hiszpańskiej Galicji i na północy Portugalii, w regionie Minho. Często porównuje się go z rieslingiem (istniały nawet teorie, że albariño to riesling przywieziony do Galicji przez średniowiecznych mnichów).

Więcej o:
Komentarze (1)
Top 10: białe wina na święta
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • lech2011

    Oceniono 4 razy 4

    Problem z winami jest taki:
    1) nie można kierować się ceną, bo to samo wino w różnych mniejscach może mieć zupełnie inną cenę
    2) opinie fachowców są kompletnie subiektywne,rankingi do niczego, a opisy po prostu śmieszne
    3) wino zbyt drogie i co do którego nie jesteśmy pewni czy nie przepłacamy nie wytrzymuje konkurencji z innymi rodzajami alkoholu, np. z whisky. Bo mając do wyboru wino za np. 45 zł i to takie, które kupuję w ciemno, bo może być dobre, ale nie musi, wybiorę jednak bezpiecznie whisky, nawet lekko dopłacając.

    Po prostu szkoda, że kupno dobrego wina jest tak losowe (chyba, że kupuje się ciągle to samo wino, które lubimy)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX