Poznań na weekend: 5 niezwykłych miejscówek

Poznań jest do zjedzenia - jak grzyby po deszczu wyrastają tu maleńkie lokale o podobnych nazwach typu 'a i b', serwujące dania mniej lub bardziej włoskie. Równolegle rodzą się także miejsca zjawiskowe i kultowe. Kultowe Jeżyce, dzielnica, w której każdy chce mieszkać. Kultowe knajpki. Kultowe zakłady usługowe. Obiekty kultu warto odwiedzić.
BISTOR BARBER & SHOP, Poznań BISTOR BARBER & SHOP, Poznań fot. materiały prasowe

BISTOR BARBER & SHOP

Już kultowy w kręgach poznańskich hipsterów i nowoczesnych drwali lokal usługowy z misją. Co prawda napisy w witrynie sugerują, że to "najlepszy fryzjer w mieście", ale specjalnością zakładu jest dopieszczanie mężczyzn, ze wskazaniem na tych zarośniętych. Brody strzygą perfekcyjnie, średnio 200 miesięcznie. Oczywiście Bistor Barber świadczy również klasyczne usługi fryzjerskie dla płci obojga, i to w umiarkowanych cenach. Plusem jest nieskrępowana atmosfera - można przyjść z psem albo piwem. Brodacze znajdą tu także wonne olejki i mazidła na lepszy wzrost zarostu. Pozostali - pomady do stylizacji włosów.

ul. Garbary 48/2

Bistorbarber.pl

RICO'S KITCHEN - MADE IN CHINA - POZNAŃ RICO'S KITCHEN - MADE IN CHINA - POZNAŃ fot. FB.com/OjjisanMilkBar

RICO'S KITCHEN

Chińszczyzna bez kompromisów, nie licz na spolszczenia w menu. Dania są Made in China - i pod taką nazwą restauracja funkcjonuje na mieście. Specjalnością są ryby i owoce morza, sprowadzane z berlińskiego targu. Wystrój to kompromis pomiędzy zachodniomiejskimi klimatami i ich chińskimi odnośnikami. Klientów przyciąga widoczna z ulicy przez duże okna otwarta kuchnia, w której bucha żywy ogień, w sobotę na wolne miejsce czekasz godzinę. Lokal na razie nie ma koncesji na alkohol, można przynosić własny.

ul. 27 Grudnia 9

FB.com/OjjisanMilkBar

BRAMA POZNANIA ICHOT BRAMA POZNANIA ICHOT fot. materiały prasowe

BRAMA POZNANIA ICHOT

Multimedialne muzeum o dwuznacznej nazwie. To Brama Poznania, gdzie nowoczesność w sposób fizyczny (kładka nad Cybiną) łączy się z historią, czyli zrewitalizowaną Śluzą Katedralną. To także brama do poznania miejsc ważnych nie tylko dla historii miasta, ale i Polski. Oprócz samej ekspozycji (polecamy ścieżkę rodzinną z ciekawymi zabawami edukacyjnymi) na uwagę zasługuje bryła muzeum. Prosty, nowoczesny kształt, znacząco różniący się zarówno od architektury Śródki (gdzie znajduje się muzeum), jak i Ostrowa Tumskiego (do którego prowadzi kładka). Betonowy blok ma szklaną szczelinę, otwartą na katedrę. To najgorętszy miejski kadr ostatnich miesięcy.

ul. Gdańska 2

Bramapoznania.pl

WYPAS LUNCH & CATERING WYPAS LUNCH & CATERING FB.com/wypas

WYPAS LUNCH & CATERING

Urocza knajpka na modnych Jeżycach, w której nie można najeść się po godzinie 19 ani w weekend. Można się natomiast napaść w dni powszednie - Wypas to lokal wegański. Amatorów takiej kuchni nie brakuje, zdarza się, że zamykana jest wcześniej, bo pasza została wymieciona. Wszystko świeże i zdrowe, trzeba więc czekać do następnego dnia. Oprócz dań ze stałego menu codziennie serwowany jest inny lunch. Można też wziąć na wynos, np. pasztety, "smalczyk" czy boczniaki z warzywami w weku. Wypas jest piwniczny, babciny i... nowoczesny. Drewniane regały, stoły i siedziska, kolorowe poduchy. Śliczna rabata na zewnątrz. Po prostu jeżyckie klimaty.

ul. Jackowskiego 38

Fb.com/wypas

LARS, LARS & LARS, Poznań LARS, LARS & LARS, Poznań fot. materiały prasowe

LARS, LARS & LARS

Nazwa-cytat z "Priscilli - królowej pustyni" kojarzy się tak, jak powinna - ze Skandynawią, obecną tu trojako: oszczędny wystrój, naturalne materiały i północne specjały. Burak, seler czy ziemniak smakują w Larsach egzotycznie, amatorów Pokusy Larsa, Sprośnego Burgera, niezwykłych deserów i śledzi w autorskich zalewach nie brakuje. Betonowy bar, kuchnia na widoku, proste stoły i siedziska. Do tego przepiękne neony, które są nawiązaniem do starej poznańskiej tradycji!

ul. Wojskowa 4

Larslarslars.pl

Więcej o: