Jesienny wypad do Amsterdamu: 6 najlepszych miejscówek

Amsterdam to nie tylko coffee shopy i czerwone latarnie. To miasto festiwali, gdzie zawsze dzieje się coś ciekawego, restauracje czynne są także po godz. 22, a imprezy odbywają się od poniedziałku do niedzieli. Holendrzy są hedonistami, amsterdamczyk pracuje cztery dni w tygodniu, a po robocie pije zimne piwo lub wino w słońcu, nad kanałem. To jest życie!
Hutspot Hutspot fot. Franklin Heijnen/Flickr

Gdzie na zakupy?

Hutspot - ziemniaki z marchewką i cebulą, klasyka holenderskiej kuchni. To zarazem nazwa bardzo ciekawego concept store?u. Sklepu, lunchroomu, baru i barbera w jednym. Ludzie stojący za tą inicjatywą mówią o "kuratorstwie zurbanizowanego lifestyle?u", cokolwiek to miałoby znaczyć. Znajdziesz tu ciuchy i akcesoria marek takich jak Ontour, WeAreLabels, Fish and Woods, zjesz lunch, popracujesz przy kawie lub tylko poobserwujesz zza swojego laptopa autentycznych pracusiów. Możesz też się ostrzyc zgodnie z najnowszymi trendami lub podgolić brodę, a nawet zabawić do późna w nocy w barze. Multifunkcjonalne miejsce z miłą obsługą i równie przyjemną atmosferą.

Woustraat 4 Hutspotamsterdam.com

Amsterdam Amsterdam fot. ijhallen.nl

Gdzie po vintage?

Holendrzy kochają styl vintage w modzie i wystroju wnętrz. IJ-Hallen jest jednym z największych pchlich targów w Europie (około 750 kramów). Można tu kupić dosłownie wszystko. Od ciuchów z tzw. drugiej ręki, po kredensy, szafy, stare walizki i kryształowe kieliszki. Targ odbywa sie raz w miesiącu, trwa dwa dni, wejściówka kosztuje 5 euro.

T.T. Neveritaweg 15 Ijhallen.nl

IJPormenade 2 IJPormenade 2 fot. Michell Zappa/Flickr

Gdzie na imprezę?

Siedem lat temu pomiędzy dworcem centralnym a dzielnicą Amsterdam Noord z inicjatywy kultowego lokalnego klubu-kolektywu Paradiso powstał Tolhuistuin. Na terenie wynajmowanego od miasta kompleksu w ciągu dnia pracują dziennikarze freelancerzy, projektanci, ludzie związani z teatrem, filmem, muzyką, organizatorzy festiwali, a wieczorami i w weekendy odbywają się tu imprezy oraz koncerty. Program najciekawszych wydarzeń muzycznych znajdziesz na stronie Paradiso. Uwaga: bilety często trzeba rezerwować z wyprzedzeniem.

 

IJpromenade 2 Tolhuistuin.nl, Paradiso.nl

Keizersgracht 609 Keizersgracht 609 fot. Bart van Poll/ Flickr

Gdzie po sztukę?

Obok światowej sławy muzeów: van Gogha, Anne Frank Huis i Rijksmuseum, w Amsterdamie znajdziesz wiele mniejszych zasługujących na uwagę instytucji i galerii, oferujących pokarm dla duszy. Jeśli wpadasz na weekend i nie przeznaczasz dużo czasu na konsumpcję sztuki, proponujemy świątynię fotografii Foam. Obok dużych wystaw uznanych artystów pokazuje również prace wschodzących talentów wszystkich gatunków tej formy artystycznej ekspresji. Czynne siedem dni w tygodniu, wejściówka: 10 euro.

Keizersgracht 609 Foam.org

Hannekes Boom, Amsterdam Hannekes Boom, Amsterdam fot. www.facebook.com/HannekesBoom

Gdzie zjeść?

W Amsterdamie bez problemu zjesz kolację w restauracji z tzw. gwiazdką, jest ich tu aż 11!Na śniadanie lub lunch Holendrzy preferują luźną atmosferę tzw. eetcafés, czyli kawiarniobarów. Na tarasie Hannekes Boom, znanej wszystkim mieszkańcom miasta, zjesz świeży chleb, pyszną rybę, soczysty stek - wszystko oczywiście bio i eko. Spotkasz tu alternatywnych kreatywnych Holendrów, a wieczorami posłuchasz na żywo popu, rocka i bluesa.Po coś słodkiego należy udać się do De Laatste Kruimel. W tej małej i zawsze zatłoczonej cukierni skosztujesz (podobno) najlepszych w mieście, pieczonych na miejscu ciast i tart oraz aromatycznej kawy.

 

Dijksgracht 4

Hannekesboom.nl

Langebrugsteeg 4

Delaatstekruimel.nl

Sarphatipark Sarphatipark fot. Franklin Heijnen/Flickr

Gdzie odpocząć?

W centrum modnej dzielnicy De Pijp znajduje sie niewielki (4,5-hektarowy), uroczy, otoczony pięknymi starymi domami Sarphatipark. W słoneczne dni wypełnia się tubylcami szukającymi relaksu i ucieczki od hektycznego miejskiego życia. Jako że pogoda ich nie rozpieszcza, Holendrzy każdy taki dzień spędzają na świeżym powietrzu. Na swoich bakfietsach (rowerotaczkach) przywożą do parku kosze z jedzeniem, termosy, koce, dzieci, psy i aż do zmierzchu siedzą na trawie, sącząc, na co tylko mają ochotę. Po całym dniu eksplorowania miasta cudownie jest odpocząć wśród amsterdamczyków i poczuć unikalą atmosferę tego miejsca. Jeśli jeszcze nie masz dość atrakcji, blisko stąd na Albert Cuypmarkt - lokalny bazar. W pobliżu znajdziesz też mnóstwo kawiarni oraz kiczowatych butików.

 

De Pijp, między Jan Steenstraat a Ceintuurbaan

Więcej o: