Prosto, prościej, makaron! Przepisy trzech redaktorów

Prawdziwy mężczyzna poradzi sobie zawsze. Młotek, wiertarka? Luzik. Garnki i patelnia? Też luzik - oto trzy superproste, supersmaczne przepisy na makarony. Działają! Testowane na mężczyznach!
1 Makaron na randkę Makaron na randkę fot. ARKADIUSZ CICHOCKI

Na randkę (na dwie osoby)

Przepis: Mikołaj Kirschke

Mikołaj Kirschke

- Głodna? Wpadnij do mnie na obiad - rzucasz, a ona się zgadza. Pięć minut w sklepie, 15 minut przy garnkach, obiad gotowy, ona zachwycona, twój sukces. Poza tym kobiety uwielbiają gotujących mężczyzn, więc może w sklepie kup od razu jajka na poranną jajecznicę?

Składniki:

+ dwa pomidory (dojrzałe, poza sezonem malinowe)

+ opakowanie sera brie

+ ząbek czosnku

+ łyżka świeżej bazylii (lub łyżeczka suszonej)

+ łyżka dobrej oliwy

+ 300 g makaronu tagliatelle

Przygotowanie:

Pomidory i ser pokrój w drobną kostkę, czosnek przeciśnij przez praskę, wrzuć wszystko wraz z bazylią do sporej miski. Zalej oliwą i dobrze wymieszaj. Makaron ugotuj, gorący wrzuć do miski. Wymieszaj i podawaj.

2 Makaron na trening Makaron na trening fot. ARKADIUSZ CICHOCKI

Na trening

Przepis: Piotr Mieśnik

Piotr Miesnik

Bardzo prosty przepis na danie, które w kilkanaście minut zdążysz przygotować przed treningiem lub tuż po. Dużo białka i dobrych węglowodanów, aby mieć energię na solidny wycisk albo siły na regenerację po nim.

Składniki:

 

+ makaron orkiszowy razowy

+ 100 g żółtego sera (do 12 proc. tłuszczu)

+ 1 pomidor

+ 1-2 ząbki czosnku

+ 1 puszka tuńczyka w sosie własnym

+ pieprz czarny mielony

+ łyżka bazylii (sypkiej i świeżej)

+ sól

+ oliwa z oliwek

Przygotowanie:

Makaron ugotuj z niewielkim dodatkiem soli. Ser pokrój drobno albo zetrzyj na tarce. Pokrój pomidora, czosnek przeciśnij przez praskę. Wszystkie składniki włóż do miseczki, dopraw pieprzem, solą i sypką bazylią. Całość skrop oliwą z oliwek i wymieszaj. Na wierzch potrawy połóż listki świeżej bazylii.

3 Makaron na trasę Makaron na trasę fot. ARKADIUSZ CICHOCKI

Na trasę

Przepis: Andrzej Drzymulski, "Świat Motocykli"

Drzymulski

Nikt nie wie lepiej, jak skutecznie zapchać nadaktywnego człowieka, niż kochająca matka. Ten przepis dostałem od niej. Stosuję zarówno jako bombę żywieniową przed długą trasą motocyklową, jak i gastryczne "fatality", kiedy to po intensywnym dniu mam ochotę na sklejenie się z kanapą.

Składniki:

+ 1 spora kiełbasa

+ 1 cebula

+ makaron w twoim ulubionym kształcie

+ śmietana 30 proc. (duża)

+ serek topiony śmietankowy (Hochland robi robotę)

+ olej

+ sól

+ pieprz

+ suszone oregano

Przygotowanie:

Bierzesz patelnię i rozgrzewasz na niej olej. Kiełbasę kroisz tak, jak ci pasuje, cebulę zresztą też. Podsmażasz kiełbę, nie ma limitów ilościowych, ile wkroisz, tyle zjesz. Im mniej tłuszczu, tym pyszniej. Dorzucasz cebulę, tak, żeby i to, i to było optymalnie podsmażone. Wlewasz śmietanę i wrzucasz pokrojony serek śmietankowy. Mieszasz, żeby się elegancko połączyło, i doprawiasz. Tutaj jest duża dowolność. Soli daję niedużo, sporo pieprzu i oregano. Dorzucasz i próbujesz, do momentu aż Ci pasuje. Makaron gotujesz, wrzucasz do michy i zalewasz sosem.