Niewidzialne majtki i migocząca toaleta. Najdziwniejsze wynalazki

Kickstarter to amerykańska strona internetowa, na której przeprowadzane są zbiórki pieniędzy w celu sfinansowania różnych projektów z wielu dziedzin życia. Tak, z wielu. Zobacz najdziwniejsze produkty, których pomysłodawcy zaprezentowali się na Kickstarterze.
Jedzonko Jedzonko Fot. Kickstarter

Jedzenie dla ciebie i twojego psa

Przyznaj się - za maleńkości wielokrotnie marzyłeś, by podjeść karmę swojemu psu. Nie wnikamy, czy w końcu urzeczywistniłeś swoje chore fantazje, ale jeśli nie - teraz możesz zrobić to bez obaw o to, że znajomi wezmą cię za wariata! "Little Eatz" to przysmak, który zasmakuje zarówno tobie, jaki i twojemu milusińskiemu! Mało tego - nie zaszkodzi żadnemu z was, bo do produkcji używane są tylko naturalne składniki.

Historia powstania "Little Eatz" jest iście filmowa. Melissa i Winston - para z Kentucky - znaleźli na ulicy psa. Pies strasznie dużo jadł, często nie tylko ze swojego talerza. A że małżeństwo nie chciało czworonoga tak po prostu odtrącać od stołu, wpadło na pomysł przysmaku, który nikomu nie zaszkodzi. I tak to się zaczęło.

Lessie, wróć! Mamy ciasteczka!

Szabada szabada... Szabada szabada... Fot. Kickstarter

Mydło o zapachu bekonu

Szabada szabada, ty i jaaaaaa! Co tu dużo kryć - czasy tradycyjnych mydeł dawno się skończyły. Jeśli masz dość kokosowych żelów pod prysznic i szarych kostek, które co prawda są dobre dla twojej skóry, ale w łazience nie prezentują się, ekhm, najokazalej - "meat soap" jest dla ciebie! To bowiem mydło o zapachu... bekonu! Jego twórcy uważają, że każdy powinien pachnieć jak mięso. Ot taki system wartości.

Ale żeby nie było, że ten pomysł to li tylko i wyłącznie urzeczywistnienie chorych fantazji kilku osób - ekipa odpowiedzialna za "meat soap" przyznaje, że tworząc takie mydło, chciała rozpocząć dyskusję na temat higieny osobistej.

No i to, ponoć, świetna alternatywa dla wegetarian - mogą poczuć zapach mięsa, nie jedząc go! Przyznasz, że wyrażenie "uuuuuuaaaa, ale mięsko" nabiera teraz zupełnie nowego znaczenia...

Stojak i melon Stojak i melon Fot. Kickstarter

Stojak na melon

Pozostając w temacie jedzenia... Zdarzyło ci się kiedyś kupić melon? Dotachałeś go do M-4, resztkami sił wdrapując się na ostatnie piętro nowoczesnego bloku, po czym wszedłeś do kuchni i... nie miałeś gdzie go postawić? To świetnie, bo nam też nie!

Ale gdybyś kiedyś miał taki problem - ten stojak jest dla ciebie. Nie dość, że wygląda jak, oględnie mówiąc, dzieło awangardowego twórcy, to i jeszcze jest praktyczny! Dzięki uchwytowi z dumą możesz prezentować znajomym swoje melony.

Owcobus Owcobus Fot. Kickstarter

Nawet nie wiemy, jak to nazwać

To coś nazywa się BAAAHS - "big-ass amazingly awesome homosexual sheep". Przetłumacz sobie sam, my się nie poczuwamy.

Ale coś napisać trzeba. Z grubsza rzecz ujmując - to autobus przerobiony na owcę. Do wewnątrz wchodzimy przez odbyt zwierzęcia. W środku możemy potańczyć, posłuchać muzyki albo wypocząć (w specjalnie przystosowanym do tego pomieszczeniu!). I jak to było w przypadku mydła o zapachu bekonu, tak i tu twórcom przyświecała głębsza myśl - projektując owcę, wyposażając ją w zewnętrzne głośniki, chcieli wspomóc homoseksualistów z całego świata. Wyskoczyć z czymś takim na Love Parade to już coś, nie?

Żałujemy tylko, że BAAAHS nie powstała w czasach teledysków Village People.

Żarówka Żarówka Fot. Kickstarter

Latająca żarówka

Po homoseksualnej wielkiej owcy nawet my musimy odsapnąć. Dlatego teraz coś względnie normalnego. Tadam - lewitująca żarówka!

Flyte to pomysł Simona Morrisa, opierający się ponoć o podstawowe zasady magnetyzmu. Jako że nigdy specjalnie nie uważaliśmy na lekcjach fizyki - uwierzymy na słowo! Żarówka nie dość, że unosi się nad podstawką, to jeszcze pali się bezprzewodowo.

Urządzenie co prawda może działać nawet 11 lat, ale mocą nie grzeszy. Czytanie przy Flyte nie jest wskazane - żarówka powinna raczej pełnić funkcję ozdobną. No cóż, może to już pora na pozbycie się nadszarpniętych przez czas resoraków?

Drewniana torba Drewniana torba Fot. Kickstarter

Drewniana torba

Proszę państwa, oto torba. Torba jest drewniana. Zdaniem twórców - absolutnie nietypowa. Może niech przemówią panowie, cytowani na "Kickstarterze":

"Piękna" - Lee z USA.
"Piękna i unikalna" - Marco ze Szwajcarii
"Jestem zachwycony" - Lars z Holandii

Po tak entuzjastycznych recenzjach, aż żal nie kupić. Nadmienimy jedynie, że każda torba wykonana jest z najlepszego drewna i najwyższej jakości włoskiej skóry. Pomieści wszystkie twoje rzeczy osobiste oraz komórkę i tablet.

Szczotka Szczotka Fot. Kickstarter

Szczotka dla kulturalnych

Produkt rekomendowany przez Amerykański Instytut Wąsów. A to zobowiązuje. Szczotka została zaprojektowana przez artystę z Los Angeles - Dino Tadiara. Ponoć "BroomStache", bo tak wołają na ten przyrząd za Oceanem, wyraża nasze osławione "wewnętrzne ja".

Oczywiście szczotka jest dostępna na rynku z wymiennymi końcówkami, wszakże wąsy wąsom nierówne. Dla najzagorzalszych fanów czekają też gadżety - na przykład koszulki z napisem "BroomStache".

Nie, to nie żart. A jeśli już to na pewno nie z brodą (ha ha!).

Auto Auto Fot. Kickstarter

Niezła bryka

Ani to oryginalne, ani to dziwne, ale wstawiamy, bo zawsze marzyliśmy o takim samochodzie. Ten model ponoć się wyróżnia, bo, zdaniem twórców, jest dłuższy niż auta z basenem stworzone przez konkurencję.

Także wiecie, born to be wild i te sprawy.

Toaleta Toaleta Fot. Kickstarter

Migoczący sedes

Niebieski? Zielony? A może czerwony? Z tym urządzeniem twoja toaleta już nigdy nie będzie taka sama. Dzięki zamontowanemu na ścianie specjalnemu czujnikowi, jak tylko wejdziesz do łazienki po Sam Wiesz Co, twoja muszla zapłonie niemal wszystkimi kolorami tęczy. Barwy zmieniają się co kilka sekund także absolutnie, ale to absolutnie, nie będziesz narzekał na nudę!

Pomysłodawcy zapewniają, że chcą w ten sposób rozświetlić życie milionów ludzi. Twardziele, motyla noga!

Niewidzialne majtki Niewidzialne majtki Fot. Kickstarter

Niewidzialne majtki

Tak, dobrze WIDZICIE - to NIEWIDZIALNE majtki. Alternatywa dla mężczyzn, którzy wykupili dla swoich partnerek już niemal cały osiedlowy sklep z bielizną. Ich twórcy twierdzą, że są sexy. I wygodne. I że spokojnie można pożegnać ogromne, obcisłe majtki znane z filmów o Bridget Jones.

To co, kiedy twoja żona ma urodziny?

Więcej o:
Komentarze (5)
Niewidzialne majtki i migocząca toaleta. Najdziwniejsze wynalazki
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • yuraathor

    Oceniono 32 razy 30

    no i po co ja tu zaglądałem ? no po co ?

  • leszlong

    Oceniono 24 razy 22

    "Przyznaj się - za maleńkości wielokrotnie marzyłeś, by podjeść karmę swojemu psu. "

    Nie, bo nie miałem psa i nie mam. Nie posądzajcie innych o swoje ciche perwersje (w tym przypadku zamiłowanie do psiej karmy).
    Ponadto na zdjęciu nr 3 jest arbuz, a nie melon. Tłumaczenie watermelon jako melon dowodzi tylko sprawności językowej. Słabej. To tylko arbuz zwyczajny zwany niekiedy kawonem.

  • jeziorzanka

    Oceniono 25 razy 17

    Z dumą prezentować znajomym swoje melony? Kto to pisze?

  • przegrzmot

    Oceniono 14 razy 8

    I po co uwidaczniac niewidzialne majtki,skoro one kiedys nie istnialy ?!

    Lepiej myc,albo dosc regularnie wietrzyc kapsko!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX