Gry towarzyskie na imprezę. 10 propozycji którymi urozmaicisz towarzyskie spotkanie

W pewnym momencie domowych imprez, kiedy już przegadało się wszystkie możliwe tematy, pojawia się pomysł, by zagrać w jakąś grę ze swoimi znajomymi. Zastanawiamy się wtedy: 'Ale w jaką!?'. My proponujemy 10 gier towarzyskich, które czasami nawet nie wymagają żadnych akcesoriów, plansz czy kart. Wystarczą jedynie kartki papieru, długopis... i poczucie humoru
1 Zgadnij kim jesteś Zgadnij kim jesteś fot. youtube.com

Zgadnij, kim jesteś

Zabawa wymagająca bystrości i szybkiego kojarzenia faktów. Liczba uczestników dowolna. Najlepiej usiąść w kręgu. Każdy z grających dostaje karteczkę samoprzylepne, na której pisze imię i nazwisko znanej osoby. Nie ma znaczenia, czy jest to aktor, postać z ulubionej bajki czy sportowiec. Swoją karteczkę naklejamy na czole osoby siedzącej obok, tak żeby nie zauważyła napisu. Co innego pozostali - oni muszą widzieć, kto jest kim.

Rozpoczynający rozgrywkę zadaje pytania w pierwszej osobie, np.: "Czy jestem czarnoskórym prezydentem?". Wskazana osoba może jedynie odpowiedzieć "tak" lub "nie". Jeśli powie to pierwsze, zgadujący zadaje kolejne pytania. Jeśli drugie, pytania przechodzą na kolejną osobę. Zwycięża ten, kto najszybciej zgadnie, kim jest. Cała zabawa polega na wymyśleniu nietuzinkowego bohatera.

2 Never I Have Ever Never I Have Ever fot. lxedit.com

Never I Have Ever

Popularna gra studencka, głównie za wielką wodą, może dlatego nie doczekała się jeszcze polskiej nazwy - co nie oznacza, że nie jest u nas praktykowana. Im jest więcej uczestników, tym weselej. Jedynym rekwizytem używanym podczas zawodów jest alkohol.

Gra zaczyna się w momencie, kiedy jedna z osób mówi: "Nigdy, przenigdy..." i dopowiada prawdziwe wydarzenie ze swojego życie. Ci, którzy przeżyli podobną historią wychylając kieliszek. I tak po kolei, każdy dokonuje kontrowersyjnego wyznania-wyzwania.  W swoich wypowiedziach trzeba być szczerym, bo inaczej gra nie ma sensu. "Wygrany", poza tryumfem, zostaje z trzeźwą głową.

3 Tabu Tabu fot. gryplanszowe24.pl

Tabu

Tabu to świetna gra, zarówno na imprezę jak i na rodzinne popołudnie. Wiesz, jak ciężko coś powiedzieć, gdy zabraknie Ci słowa, a na dodatek musisz się spieszyć?! Gra Tabu pozwoli Ci się o tym przekonać.

Zasady gry są proste. Uczestnicy dzielą się na drużyny (minimum dwuosobowe). Wybrany gracz losuje kartę z hasłem i próbuje naprowadzić pozostałych graczy z drużyny na jego odgadnięcie. W tym czasie drużyna przeciwna pilnuje, by zawodnik opisujący hasło przestrzegał kilku zasad: nie wolno używać żadnej części hasła (ani synonimów), które należy odgadnąć. Nie można używać liczby mnogiej ani skrótów dla hasła znajdującego się na karcie. Nie można gestykulować, ale można śpiewać. Najważniejsze - nie  można używać zakazanych słów, które znajdują się na karcie pod hasłem.

Te kilka prostych podpowiedzi sprawi, że opisanie hasła z karty staje się bardzo trudne. Taboo (Tabu) to gra planszowa, która zmusza do myślenia.

4 Mafia Mafia fot. empik.com

Mafia

Mówi się, że wymyślili ją radzieccy psychologowie, podobno, by lepiej szkolić rosyjskich szpiegów. Grać można na zwykłych kartkach papieru, ale są również gotowe w sprzedaży.

Zasad tej rozgrywki jest naprawdę wiele. Ogólnie rzecz biorąc, chodzi w niej o odgrywanie różnych ról. Tych ról może być nawet kilkanaście. Opisuję tutaj sposób w jaki ja przeprowadzam tę grę, ale możecie spotkać się z innymi jej wersjami.

Przygotowujecie karteczki z następującymi rolami:  mafia x2 lub 3 (jeżeli gra dużo osób), burmistrz, policjant, mieszkańcy. Tych ostatnich jest najwięcej. Każdy losuje sobie jedną karteczkę ze swoją rolą. Grę prowadzi wcześniej wybrana osoba. Zabawa dzieli się na dwie części: noc i dzień.

W nocy wszyscy śpią, czyli mają zamknięte oczy. Prowadzący mówi, kto powinien się obudzić. Mafia budzi się co noc i eliminuje 1 osobę z gry. Potem budzi się burmistrz i może kogoś ochronić przed śmiercią, także siebie samego. Następnie budzi się policjant i może sprawdzić jedną osobę, zapytać prowadzącego, czy nie jest ona z mafii. Oczywiście nikt nic nie mówi, wszyscy porozumiewają się na migi.

W ciągu dnia budzi się całe miasto. Osoba, którą zabiła mafia, odpada z gry, a miasto toczy dyskusję na temat tego, kto może być sprawcą. Jest to najważniejszy element, wtedy zaczyna się najlepsza zabawa. Miasto dąży do wyeliminowania mafii, a mafia stara się zabić burmistrza lub w innych wersjach większość mieszkańców.

Podstawowym błędem, jaki popełnia się grając w mafię jest nastawienie na jak najszybsze przeprowadzenie zabawy. Na mafię trzeba mieć dużo czasu i jej celem nie jest to, żeby przelecieć kilka rundek odstrzelić burmistrza/zabić mafię i skończyć.

5 Twister Twister fot. smyk.com

Twister

Gra dla ośmielenia. Jedna mata, a na niej cztery rzędy kolorowych pól (i cztery ich kolory), sześć pól jednego koloru, w sumie 24 kółeczka. Zawodnicy nie są ograniczeni wiekiem (byle rozumieli polecenia). Najlepiej dwóch albo czterech grających, choć na upartego można upchnąć jeszcze kogoś. Aha, i jest też strzałka, która wyznacza kolejne ruchy. Tą kręci głównodowodzący. Strzałka wskazuje kolor pola oraz część ciała, jaka powinna się na nim znaleźć: ręka czy może noga (np. prawa ręka na żółte).

Grający muszą jak najszybciej zareagować na komendę i "zastygnąć" w obranej pozycji niczym słup soli. Jeśli strzałka wskaże część ciała i kolor, które właśnie zajmujesz, wybierasz konkurenta. Grający odpada, kiedy nie jest w stanie wykonać kolejnego ruchu albo po prostu utraci równowagę i padnie.

6 Zgadywanie historii Zgadywanie historii fot. youtube.com

Zgadywanie historii

Ta gra z technicznego punktu widzenia jest dużo prostsza, niż się wydaje z opisu. Wypraszacie 1/2/3 osoby z pokoju. Zależy, ile macie czasu i, czy te osoby mają ochotę na to, żeby siedzieć w odizolowaniu przez 20-60 minut. Oczywiście mogą one przebywać razem, ale nie powinny słyszeć, o czym rozmawiacie. Kiedy jesteście pewni, że Was nie słyszą, odczekujecie około 5-10 minut. Potem zapraszacie jedną z tych osób do pokoju i mówicie jej, że w tym czasie wymyśliliście historię.

Osoba ta musi ją odgadnąć zadając pytania, na które można odpowiedzieć wyłącznie tak lub nie. Oczywiście nie wymyśliliście żadnej historii, a na jej pytania będziecie odpowiadać systemem tak-tak-nie. Zobaczycie, jak barwną opowieść zacznie tworzyć wasz znajomy i najzabawniejsze jest to, że wymyśli ją sam!

7 Monopol Monopol fiot. pegaz-gry.pl

Monopoly

Gra polega głównie na handlu oraz spekulacjami dotyczącymi nieruchomości. Każdy gracz porusza się po planszy zgodnie z ruchem wskazówek zegara oraz wykupuje dostępne obiekty. Jeżeli gracz stanie na polu, którego właścicielem jest inny, to musi zapłacić czynsz. Jego wysokość zależy od rodzaju nieruchomości, czy właściciel posiada na tym polu jakieś domy, czy też hotel.

Każdy gracz wybiera sobie pionek i ustawia go na polu "Start". Gracz, który jest właścicielem nieruchomości sam musi pilnować, aby inni gracze zapłacili mu czynsz. Tylko bank może udzielać pożyczek pod zastaw nieruchomości. Żaden zawodnik nie może udzielać drugiemu pożyczki. Zwycięża zawodnik, który doprowadzi do bankructwa pozostałych graczy.

Do dzisiaj ukazało się bardzo wiele wersji monopoly, w których można już nawet stosować specjalne karty kredytowe. Gra posiada także wiele klonów takich jak np. popularne w Polsce Fortuna, czy też Eurobiznes.

8 Kolejka Kolejka fot. skomplikowane.pl

Kolejka

Gra opowiada o realiach życia codziennego w latach schyłkowego PRL. Zadanie graczy (od 2 do 5) wydaje się proste. Muszą wysłać swoją, złożona z pięciu pionków, rodzinę do sklepów na planszy i kupić wszystkie towary z wylosowanej listy zakupów. Problem polega jednak na tym, że półki w pięciu osiedlowych sklepach są puste?

Gracze ustawiają swoje pionki w kolejkach, nie wiedząc z początku do którego sklepu zostanie dostarczony towar. Napięcie rośnie, gdy odsłania się karty dostawy towaru i okazuje się, że kart towaru wystarczy tylko dla kilku szczęśliwców, stojących najbliżej drzwi do sklepu.

Kolejka zaczyna napierać na drzwi, bo każdy chce być pierwszy. Do przepychania się w kolejce gracze używają zagrywanych z ręki kart kolejki, takich jak: "Matka z dzieckiem na ręku", "Pan tu nie stał", czy "Towar spod lady?.

Muszą jednak uważać na "Remanent", "Pomyłkę w dostawie" oraz na stojące w każdej kolejce "czarne pionki" i "spekulantów". Z zakupami wrócą do mieszkania tylko ci, którzy najsprawniej wykorzystali trzymane w ręku karty kolejki.

Na kartach towaru przedstawiono zdjęcia sześćdziesięciu oryginalnych przedmiotów z czasów PRL. W sklepach znajdziemy między innymi buty "Relaks", wodę toaletową "Przemysławkę", herbatę "Popularną" oraz wiele innych trudno dostępnych dóbr. Na osiedlu jest też bazar, gdzie można kupić wszystko, ale trzeba słono zapłacić. Chyba że uda się dogadać z przekupką. W tej historycznej grze planszowej trzeba nieźle kombinować, żeby zdobyć upragniony towar.

9 Truth or Dare Truth or Dare ot. post-apo-2012.blogspot.com

Truth or Dare

Zabawa popularna w Stanach Zjednoczonych. Jej początki sięgają XVIII w., a niektórzy utrzymują, że nawet antycznej Grecji. Nie doczekała się jeszcze polskiej nazwy, roboczo ochrzcimy ją "Prawda albo wyzwanie". Gra niskobudżetowa, bo nie ma rekwizytów (no, chyba że pusta butelka). Liczba osób dowolna.

Osoba rozpoczynająca wskazuje - albo wspomnianą butelką losuje - imprezowicza, do którego kieruje pytanie: "Prawda albo wyzwanie". Jeśli uczestnik gry postawi na opcję pierwszą, najlepiej poruszyć niewygodny temat, np. czy lubi przebierać się w damskie ciuchy. Nie ma wyboru, musi szczerze odpowiedzieć. Jeśli natomiast zażyczy sobie "wyzwanie", wówczas musi liczyć się z głupim zadaniem typu: efektowny breakdance do muzyki poważnej itd.

Osoba, która odpowie na pytanie albo wykona zadanie, zyskuje prawo do męczenia kolejnego grającego. Tak można bawić się bez końca.

10 Kalambury Kalambury fot. familijne.pl

Kalambury

Oczywiście nie mogło zabraknąć najbardziej znanej i popularnej gry towarzyskiej, polegającej na odgadywaniu haseł przedstawianych przez przeciwną drużynę. Hasła można zarówno pokazywać, jak i rysować; jedynym ograniczeniem jest zakaz wydawania dźwięków. Dodatkową atrakcją może być wprowadzenie kategorii haseł, np. filmy, zwierzęta, itp.

Skomentuj:
Gry towarzyskie na imprezę. 10 propozycji którymi urozmaicisz towarzyskie spotkanie
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX