'Chciałbym w łóżku zostać związany. Czy jestem nienormalny?!'

Czytelnik Krzysiek napisał do nas: 'Od dłuższego czasu mam ogromną ochotę założyć mojej dziewczynie wysokie skórzane kozaki. I aby ich nie zdejmowała w trakcie stosunku. Chciałbym też sprawić jej kiedyś przyjemność wibratorem. Może spróbować również seksu w kajdankach. I żeby ona to wszystko zrobiła też mnie! Czy jestem nienormalny?'. Na wątpliwości odpowiada Maja Koniczyna
1 Precz z rutyną! Precz z rutyną! Fot. Shutterstock

Warto rozmawiać

Nie jesteś. Jedna z amerykańskich firm produkujących akcesoria erotyczne przebadała niedawno 2 tys. osób. Okazało się, że choć ludzie są gotowi na wprowadzanie do współżycia nowych technik, na spełnianie fantazji i korzystanie z zabawek seksualnych, 30 proc. wstydzi się o tym rozmawiać z partnerem. W tych aspektach świat niewiele się zmienia: kobiety obawiają się, że zostaną uznane za rozwiązłe, mające większe potrzeby od partnera, natomiast mężczyźni boją się, że zostaną posądzeni o skłonności homoseksualne lub fetyszyzm.

Tymczasem ludzki popęd seksualny jest, szczególnie u osób młodych, bardzo silny. Jesteśmy też istotami ciekawskimi i skłonnymi do eksplorowania. W sferze seksu objawia się to setkami pomysłów, chęcią wypróbowania, zaryzykowania, sprawdzenia, "jak to jest", co się poczuje. To naturalna skłonność.

2 'Katolicki seks-shop' czy chwyt marketingowy? 'Katolicki seks-shop' czy chwyt marketingowy? Fot. Shutterstock

Co może być fetyszem?

I nie staniesz się od razu fetyszystą po stosunku z partnerką w butach, po użyciu (nawet wielokrotnym) wibratora ani korzystaniu z innych zabawek. Fetyszyzm to zaburzenie popędu, które zazwyczaj powstaje na bardzo wczesnym etapie rozwoju seksualno-emocjonalnego. Fetyszysta nie jest w stanie współżyć bez obecności fetysza. Dla jednych to oznacza, że - przykładowo - partnerka koniecznie musi mieć na sobie buty z obcasem, inaczej nawet wzwód nie jest możliwy, innym wystarcza widok butów w pobliżu, zapach skórzanego obuwia.

Fetyszem może być wszystko, także rzeczy codzienne, więc często skłonność ta pozostaje niezauważona nawet w długich związkach. Fetyszyzm ogranicza możliwość doznań, urozmaicony seks - poszerza.

3 Seks w biurze - dlaczego zdradzamy w pracy? Seks w biurze - dlaczego zdradzamy w pracy? Fot. Shutterstock

Najtrudniejszy do zaakceptowania jest...

Nie myśl o spełnieniu wszystkich pragnień od razu. Najtrudniejsza do zaakceptowania, szczególnie przez młodą kobietę, która nie do końca akceptuje fizjologiczną stronę aktu, jest propozycja seksu analnego. Mimo to 24 proc. uczestników wspomnianych badań deklaruje, że chciałoby spróbować. Tyle samo marzy o klapsach. Najwięcej - prawie 50 proc. - ma ochotę wypróbować najróżniejsze zabawki erotyczne. Jedynie 13 proc. pragnie sprawdzenia doznań w ramach seksu w trójkę. Ta opcja jest obciążona, skądinąd słusznie, najwyższym poziomem strachu o reakcję partnera i ewentualny wpływ na dalsze losy związku. Oczywiście, dana osoba może jednocześnie być zainteresowana wprowadzeniem kilku nowości.

4 Związek ze starszą kobietą Związek ze starszą kobietą Fot. Shutterstock

Ciekawość

Prawie 80 proc. osób - i w stałych związkach, i uprawiających seks przygodnie - jest zainteresowanych i otwartych na poznanie czegoś nowego, nawet jeśli nie ma konkretnych wyobrażeń, co by to mogło być. Istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że twoja partnerka jest o wiele bardziej entuzjastycznie nastawiona do twoich pomysłów, niż myślisz, i mniej krytyczna, niż ty sam dla siebie. Może też mieć swoje fantazje, których do tej pory nie ujawniła, z dokładnie takich samych powodów jak ty.

Nawiasem mówiąc, jak wynika z danych opublikowanych przez jeden z największych kanałów internetowych z filmami dla dorosłych, obecnie loguje się u nich o 359 proc. kobiet więcej niż trzy lata temu. Fraza "porno dla kobiety" jest wyszukiwana aż 14 razy częściej - co nie znaczy, że kobieta chętnie dzieli się z partnerem swoim upodobaniem. Ty oglądasz, ona pewnie też. Spróbuj jej powiedzieć, czego pragniesz, albo zaskocz w sprzyjających okolicznościach. Zabawki erotyczne są coraz popularniejszymi prezentami na każdą okazję. To nie znaczy, że musicie natychmiast ich użyć. Choć zazwyczaj ciekawość sprawia, że tak właśnie się kończy...

Komentarze (22)
'Chciałbym w łóżku zostać związany. Czy jestem nienormalny?!'
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar
  • avatar
  • avatar

    Gość: Polaris

    Oceniono 7 razy 5

    Kuchcinski... Ten to musi mieć fantazje sądząc po jego głupich usmieszkach... Np chciałby spróbować... Z kobietą... Bo ileż można tylko rimming robić Jarkowi?

  • avatar

    Gość: Sebek

    Oceniono 6 razy 4

    Najlepszy jest sex po Prezesowsku....
    Czyli obciaganie młodym chłopakom... Niestety Zbyszek się zestarzal i teraz tylko walenie konia przy kotach i ochronie za 135 tys /mies. zostało...
    Każdego dnia jednak setki funkcjonariuszy z Pisu, TVP, DoRzeczy, w Sieci itp. wylizują rowa prezesowi...

  • avatar

    extragender

    Oceniono 5 razy 3

    A kto to jest Maja Koniczyna i dlaczego miałbym wierzyć w to co pisze?

  • avatar

    Gość: objawienie

    Oceniono 3 razy 3

    Niech sobie chłopaka znajdzie a nie z dziewuchą się męczy :P

  • avatar

    Gość: iX

    Oceniono 1 raz 1

    Plugastwo z was się wylewa. I zanim krzykniecie - moher, kolejny cios, bo nie chodzi mi o treść samego artykułu.
    Ale weźmy 1. komentarz pod moim. "Prezes z Krychą ..." , "Kuchciński..." - "klechy"! I tak pod każdym artykułem. Plugawe są wasze słowa, bo myśli macie plugawe a te rodzą się w plugawych umysłach. Jaką wy stanowicie alternatywę dla PiS-u i konserwy która ją popiera?! Jedyną grupą z którą można was porównać - a contrario - to młodzież dress-polska. Tylko co wy możecie im przeciwstawić - brutalnością zgniotą i zmiotą waszą plugawość.

  • Filip Syrek

    Oceniono 1 raz 1

    To zalezy czy juz wszystkie dewiacje seksualne zostaly wprowadzone w kanon normalnosci czy jeszcze nie.
    Czy moze jest jeszcze cos co 'progresywna' lewica jeszcze uznaje za dewiacje w swiecie zaspokajanie seksualnych żadzy? Obsesja seksem prowadzi do roznych odchylow. Z psychologicznego punktu widzenia kazda obsesja jest zjawiskiem negatywnym - wiec jesli ta negatywnosc jest normalna to tak, jestes normalny Krzysiu.

  • avatar

    Gość: BBQ

    Oceniono 3 razy 1

    To dewiacja seksualna. Bynajmniej nie oznacza to jednak bycia osobą "nienormalną" w znaczeniu psychiatrycznym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX