12 technologicznych nowości, na które warto zwrócić uwagę jesienią 2015

Premiery, Trendy, Ciekawostki, Hity
Coolpad Porto Coolpad Porto Fot. materiały prasowe

COOLPAD PORTO

Po zadomowionych u naszych operatorów Huaweiu i ZTE oraz rozpychającym się na półkach elektromarketów Meizu kolejna chińska firma poważnie myśli o ekspansji na rynek europejski, w tym polski. Coolpad to siódmy największy sprzedawca telefonów na świecie, top trzy w ojczyźnie. Firma działa od dwóch dekad i chwali się, że wynalazła dwusimowce. Do sprzedaży (Euro RTV AGD, Oleole.pl) trafia m.in. smuklutki (8 mm) Porto, z pleckami wykonanymi m.in. z nasion nerkowca (dzięki temu odpornemu na ślady paluchów) oraz nadajnikiem podczerwieni (pilot). Ma giga RAM-u i Snapdragona 410. 4,7 cala, LTE, wygląd górnopółkowy, średnia półka technologiczna, niska półka cenowa.

Cena: 600 zł

Timex Metropolitan+ Timex Metropolitan+ Fot. materiały prasowe

TIMEX METROPOLITAN+

To samo co Runtastic, tylko w wydaniu Timeksa. A że to Timex, nie zabrakło podświetlenia Indiglo. Czas pracy na baterii podobny - albo i dłużej! Pasek z materiału albo skórzany, koperta może być czarna albo srebrna. Cena całkiem przyzwoita.

Cena: od 125 dol.

Supermatryca Canona Supermatryca Canona Fot. materiały prasowe

Supermatryca od Canona

Dzięki nowej matrycy formatu APS-H zoom cyfrowy wróci do łask. Zdaniem producenta rozdzielczość 250 mln pikseli zagwarantuje możliwość odczytu napisu na kadłubie samolotu z odległości 20 km. Nie wiemy, kiedy Canon pokaże aparaty wyposażone w nowy wynalazek, ale wiemy, że wszyscy zauważymy ten moment!

Pokemon Go Pokemon Go Fot. materiały prasowe

Pokémon Go

Chwytaj pokémony w rzeczywistości rozszerzonej. Z okazji 20. urodzin serii (premiera gry w przyszłym roku) Nintendo da ci możliwość odnalezienia stwora w świecie realnym - przez ekran komórki. Na zdjęciu gadżet opcjonalny - jeśli pokémon czai się w pobliżu, opaska Plus wibruje.

Oppo N3 Oppo N3 Fot. materiały prasowe

Oppo N3

Tylna? Przednia? Tylnoprzednia! Kamera Oppo N3 obraca się o 203 stopnie. Co więcej, obraca się po naciśnięciu przycisku na pilocie - to działa jak aparat z samowyzwalaczem i podglądem obrazu. Możesz też suwać nią płynnie, razem z palcem po ekranie. To urządzenie nie tylko do robienia selfie, ale i zdjęć panoramicznych.

Cena: 650 dol.

BlackBerry Venice BlackBerry Venice Fot. materiały prasowe

BlackBerry Priv

Kolejny znak czasu - BlackBerry porzuca własny system operacyjny i robi Androida. Ale z pełną wysuwaną klawiaturą. Na razie więcej o modelu zwanym Priv (wcześniej: Venice) nie wiadomo. Ciężko powiedzieć, czy jest na co czekać.

Apple Pencil Apple Pencil Fot. materiały prasowe

Apple Pencil

Nowy iPad zwany Pro doczekał się oficjalnego rysika. To coś więcej niż kawałek plastiku z gumą. Tablet wykrywa, że korzystasz z Apple Pencila (a nie palca), i skanuje jego pozycję dwukrotnie częściej (240 razy na sekundę). Gadżet wysyła do iPada sygnały o sile i kącie nacisku, co oznacza większą precyzję rysowania czy pisania. Nic nowego pod słońcem, ale nowe u Apple?a. Ładowanie poprzez gniazdo Lightning.

Cena: 100 dol.

Surface Book Surface Book Fot. materiały prasowe

Microsoft Surface Book

Największa niespodzianka konferencji Microsoftu (na której zaprezentowano też nowe: opaskę, tablet i smartfony). Mimo wysokiej ceny - hit sprzedażowy. 13,5-calowy wyświetlacz Surface Booka ma rozdzielczość 3000×2000 pikseli, sprzęt waży 1,5 kg, w pakiecie (dość) inteligentny rysik. Podajemy koszt najsłabszej konfiguracji, czyli: i5, 128 GB SDD i 8 GB RAM-u. Korzystaj jak z laptopa, tabletu, ekran możesz też przypiąć na opak. Spójrz na to łączenie!

Cena: 1500 dol.

Google Google Fot. materiały prasowe

Rodzina Google

Google Pixel C od 500 (+150) dol.

LG Nexus 5X od 2000 zł

Huawei Nexus 6P od 500 dol. CHROMECASTY: 35 dol.

10,2-calowy metalowy tabletolaptop z wyczepianą klawiaturą, tego u Google?a jeszcze nie było. Dwa nexusy z Androidem 6.0 Marshmallow - w tym debiut Huaweia, gratulacje. Dwa nowe chromecasty. Modele z lewej służą do przekazu wideo przez sieć bezprzewodową, działają jak oryginał, tylko mają nowy design (i lepszą łączność Wi-Fi) - śmiesznie zwisają z portu HDMI telewizora. Ten z kabelkiem 3,5 mm służy zaś do przesyłu audio - podpinasz go do systemu stereo.

Livescribe 3 Smartpen Livescribe 3 Smartpen Fot. materiały prasowe

Livescribe 3 Smartpen

Bluetoothowy pisak do smartfonów i tabletów androidowych oraz iPada/iPhone?a. Ma procesorek, kamerę na podczerwień, nawet pamięć. Oraz kulkę jak normalny długopis - służy do przenoszenia na ekran notatek robionych na papierze, soft je następnie przerobi na literki cyfrowe, można też rysować. Papier musi być specjalny, z mikrokropkami (notatnik w komplecie; da się również drukować własne kartki), aż tak dobrze jeszcze nie ma. Livescribe 3 jest też dostępny w wersji z logotypem Moleskine.

Cena: od 150 dol.

Runtastic Moment Runtastic Moment Fot. materiały prasowe

Runtastic Moment

Od software?u do hardware?u - twórcy popularnej aplikacji fitnessowej zrobili już opaskę, wagę, czujniki pulsu, teraz czas na czasomierz. Moment to prosty smartwatch sportowy: liczy ruchy ręki, na tej podstawie zaś kroki (spalone kalorie etc.) i przekazuje dane do telefonu via Bluetooth. Ponieważ ma wskazówki, a nie ekran LED-owy, i pozbawiono go GPS-a, na baterii pociągnie pół roku. Na zdjęciu wersja podstawowa, są też bardziej eleganckie.

Cena: od 130 euro

Lenovo Vibe Lenovo Vibe Fot. materiały prasowe

Lenovo Vibe S1

Dwie kamery z przodu umożliwią zrobienie selfie z dwoma punktami ostrości - poza buzią możesz wyostrzyć tę Wieżę Eiffla w tle. Dla lepszego oświetlenia dokup fikuśną lampkę (30 dol.). To nie flash - świeci po naciśnięciu przycisku.

Cena: od 300 dol.

Więcej o: