Eleganckie męskie zegarki: na tropie tradycji

21.07.2015 13:21
Sprawdzona klasyka w stylu vintage, różne odcienie granatu i błękitu, a w wersji sportowej - modele dla nurków. Na targach w Bazylei wyraźnie było widać, że producenci znów postawili na sprawdzone wzory.
1 Frédérique Constant Horological Smart-watch - FC jest jedną z pierwszych marek, która natychmiast zareagowała na pojawienie się na rynku smartwatcha, prezentując jego bardziej klasyczną wersję. Horological Smartwatch z wyglądu nie różni się od tradycyjnego zegarka, ale potrafi dużo więcej, na przykład liczy kroki (także w czasie biegu), spalone kalorie i pokazuje, ile godzin głębokiego snu ma za sobą jego właściciel. Poza tym jest kompatybilny ze smartfonami Apple'a i systemem Android. CENA: 4799 z Frédérique Constant Horological Smart-watch - FC jest jedną z pierwszych marek, która natychmiast zareagowała na pojawienie się na rynku smartwatcha, prezentując jego bardziej klasyczną wersję. Horological Smartwatch z wyglądu nie różni się od tradycyjnego zegarka, ale potrafi dużo więcej, na przykład liczy kroki (także w czasie biegu), spalone kalorie i pokazuje, ile godzin głębokiego snu ma za sobą jego właściciel. Poza tym jest kompatybilny ze smartfonami Apple'a i systemem Android. CENA: 4799 z Fot. materiały prasowe

Frédérique Constant Horological

Jeszcze kilka lat temu wiele marek regularnie chwaliło się coraz bardziej wymyślnymi modelami i spektakularnymi ciekawostkami technicznymi. Później nadszedł czas powrotu do normalności. Normalności, czyli klasyki opakowanej w kopertę o rozsądnej średnicy. Ta tendencja do stopniowego pomniejszania kopert widoczna była już w ubiegłym roku i ma dużą szansę utrzymać się na dłużej. Zegarki męskie nie wyglądają więc jak monstrualne maszyny przypominające urządzenia z innej planety. "Napompowane" modele, które pojawiły się w kolekcjach niektórych marek jeszcze dwa-trzy lata temu nie mogły się raczej przyjąć, bo kto w rzeczywistości nosi zegarki o średnicy 48-50 milimetrów? Chyba tylko nurkowie, piloci lub muskularni atleci. Wiadomo: rozmiar ma znaczenie. Aby zegarek dobrze się układał na męskim przegubie, jego koperta powinna mierzyć od 39 do 44 millimetrów. I tej zasady, przynajmniej na razie, producenci starają się trzymać.

W tegorocznych kolekcjach najwięcej jest klasycznych modeli o ponadczasowym wzornictwie: od tych najprostszych, płaskich z minimalistycznie zaprojektowanymi tarczami po te bardziej skomplikowane. Ma to związek z wciąż obowiązującą modą na vintage, dlatego zamiast technicznych ekscesów większość marek proponuje podrasowaną klasykę w stylu retro. Na topie są też różne odcienie niebieskiego. Błękitne i granatowe tarcze pojawiły się już w tamtym roku, jednak nie w takich ilościach. Tegoroczne kolekcje aż roją się od modeli z niebieskimi detalami.

Ale producenci zegarków nie śpią i już widać pierwsze reakcje na pojawienie się smartwatcha firmy Apple. Kilka marek oficjalnie ogłosiło, że pracuje nad takim czasomierzem, a niektóre zdążyły się już pochwalić pierwszymi egzemplarzami.

Frédérique Constant Horological Smart-watch - FC jest jedną z pierwszych marek, która natychmiast zareagowała na pojawienie się na rynku smartwatcha, prezentując jego bardziej klasyczną wersję. Horological Smartwatch z wyglądu nie różni się od tradycyjnego zegarka, ale potrafi dużo więcej, na przykład liczy kroki (także w czasie biegu), spalone kalorie i pokazuje, ile godzin głębokiego snu ma za sobą jego właściciel. Poza tym jest kompatybilny ze smartfonami Apple?a i systemem Android.

Cena: 4799 zł

2 Victorinox I.N.O.X. Remade in Switzerland - odporny prawie na wszystko model I.N.O.X debiutował rok temu (przeszedł pomyślnie aż 130 testów wytrzymałościowych, w tym zamrożenie w bryle lodu, kontakt z ogniem, dwugodzinny cykl prania w pralce w temperaturze 90°C). W 2015 r. pojawia się m.in. w limitowanej wersji 250 egzemplarzy. Jego pasek i zdejmowana, oryginalna ochrona na 43-milimetrową stalową kopertę powstały ze skóry poddanej recyclingowi (pozyskano ją z wojskowych toreb i ładownic noszonych przez żołnierzy szwajcarskiej armii w latach 1911-1970). CENA: 3250 zł (w salonach Yes) Victorinox I.N.O.X. Remade in Switzerland - odporny prawie na wszystko model I.N.O.X debiutował rok temu (przeszedł pomyślnie aż 130 testów wytrzymałościowych, w tym zamrożenie w bryle lodu, kontakt z ogniem, dwugodzinny cykl prania w pralce w temperaturze 90°C). W 2015 r. pojawia się m.in. w limitowanej wersji 250 egzemplarzy. Jego pasek i zdejmowana, oryginalna ochrona na 43-milimetrową stalową kopertę powstały ze skóry poddanej recyclingowi (pozyskano ją z wojskowych toreb i ładownic noszonych przez żołnierzy szwajcarskiej armii w latach 1911-1970). CENA: 3250 zł (w salonach Yes) Fot. materiały prasowe

Victorinox I.N.O.X.

Victorinox I.N.O.X. Remade in Switzerland - odporny prawie na wszystko model I.N.O.X debiutował rok temu (przeszedł pomyślnie aż 130 testów wytrzymałościowych, w tym zamrożenie w bryle lodu, kontakt z ogniem, dwugodzinny cykl prania w pralce w temperaturze 90°C). W 2015 r. pojawia się m.in. w limitowanej wersji 250 egzemplarzy. Jego pasek i zdejmowana, oryginalna ochrona na 43-milimetrową stalową kopertę powstały ze skóry poddanej recyclingowi (pozyskano ją z wojskowych toreb i ładownic noszonych przez żołnierzy szwajcarskiej armii w latach 1911-1970).

Cena: 3250 zł

3 Breitling Superocean II - patrzącym na ten model nasuwa się jedno skojarzenie: woda. Ewentualnie film Luca Bessona Breitling Superocean II - patrzącym na ten model nasuwa się jedno skojarzenie: woda. Ewentualnie film Luca Bessona "Wielki błękit". O tym, że to prawdziwy "nurek", świadczy nie tylko nazwa, ale przede wszystkim parametry techniczne. Jego 42-milimetrowa stalowa koperta jest wodoszczelna do 500 m i ma jednostronnie obrotowy pierścień służący do pomiaru czasu nurkowania. W środku pracuje precyzyjny mechanizm z automatycznym naciągiem (certyfikat chronometru). CENA: ok. 15 000 zł (w salonach Apart) Fot. materiały prasowe

Breitling Superocean II

Breitling Superocean II - patrzącym na ten model nasuwa się jedno skojarzenie: woda. Ewentualnie film Luca Bessona "Wielki błękit". O tym, że to prawdziwy "nurek", świadczy nie tylko nazwa, ale przede wszystkim parametry techniczne. Jego 42-milimetrowa stalowa koperta jest wodoszczelna do 500 m i ma jednostronnie obrotowy pierścień służący do pomiaru czasu nurkowania. W środku pracuje precyzyjny mechanizm z automatycznym naciągiem (certyfikat chronometru).

Cena: ok. 15000 zł

(w salonach Apart)

4 Glycine Airman Double Twelve - klasyczny zegarek dla pilotów, ze wskazaniami czasu dwóch stref, więc może służyć też tym, którzy podróżując, często zmieniają strefy czasowe. W 40-milimetrowej stalowej kopercie pracuje mechanizm z automatycznym naciągiem. CENA: 5390 zł Glycine Airman Double Twelve - klasyczny zegarek dla pilotów, ze wskazaniami czasu dwóch stref, więc może służyć też tym, którzy podróżując, często zmieniają strefy czasowe. W 40-milimetrowej stalowej kopercie pracuje mechanizm z automatycznym naciągiem. CENA: 5390 zł Fot. materiały prasowe

Glycine Airman Double Twelve

Glycine Airman Double Twelve - klasyczny zegarek dla pilotów, ze wskazaniami czasu dwóch stref, więc może służyć też tym, którzy podróżując, często zmieniają strefy czasowe. W 40-milimetrowej stalowej kopercie pracuje mechanizm z automatycznym naciągiem.

Cena: 5390 zł

5 Albert Riele Concerto- pozbawiony zbędnych ozdobników klasyczny zegarek, opakowany w stalową kopertę (40 mm) pokrytą złotą powłoką. Jedyną ozdobą tarczy jest wyraźnie zaznaczona podziałka minutowa, która przypomina te stosowane w zegarkach sprzed kilkudziesięciu lat. W środku pracuje mechanizm kwarcowy lub automat. CENA: 1990 zł - wersja kwarcowa (w salonach Apart) Albert Riele Concerto- pozbawiony zbędnych ozdobników klasyczny zegarek, opakowany w stalową kopertę (40 mm) pokrytą złotą powłoką. Jedyną ozdobą tarczy jest wyraźnie zaznaczona podziałka minutowa, która przypomina te stosowane w zegarkach sprzed kilkudziesięciu lat. W środku pracuje mechanizm kwarcowy lub automat. CENA: 1990 zł - wersja kwarcowa (w salonach Apart) Fot. materiały prasowe

Tissot Chemin des Tourelles

Tissot Chemin des Tourelles - jego nazwa pochodzi od ulicy, przy której w 1907 roku powstała firma Tissot. Historyczne nawiązania widać już na pierwszy rzut oka: rzymskie cyfry leżą na tle klasycznego wzoru clous de Paris, którym często ozdabiane są tarcze eleganckich, szwajcarskich zegarków. W stalowej kopercie (42 mm) pokrytej złotą powłoką ukrywa się mechanizm z automatycznym naciągiem i aż 80-godzinną rezerwą chodu.

Cena: 3500 zł

6 Epos Originale 3387 - ciekawe połączenie wyrazistego granatu na tarczy z głęboką czernią skórzanego paska. Stalowa koperta ma 39 mm średnicy i ukrywa mechanizm z automatycznym naciągiem. Cena: 4000 zł Epos Originale 3387 - ciekawe połączenie wyrazistego granatu na tarczy z głęboką czernią skórzanego paska. Stalowa koperta ma 39 mm średnicy i ukrywa mechanizm z automatycznym naciągiem. Cena: 4000 zł Fot. materiały prasowe

Epos Originale 3387

Epos Originale 3387 - ciekawe połączenie wyrazistego granatu na tarczy z głęboką czernią skórzanego paska. Stalowa koperta ma 39 mm średnicy i ukrywa mechanizm z automatycznym naciągiem.

Cena: 4000 zł

7 Tissot Chemin des Tourelles - jego nazwa pochodzi od ulicy, przy której w 1907 roku powstała firma Tissot. Historyczne nawiązania widać już na pierwszy rzut oka: rzymskie cyfry leżą na tle klasycznego wzoru clous de Paris, którym często ozdabiane są tarcze eleganckich, szwajcarskich zegarków. W stalowej kopercie (42 mm) pokrytej złotą powłoką ukrywa się mechanizm z automatycznym naciągiem i aż 80-godzinną rezerwą chodu. CENA: 3500 zł Tissot Chemin des Tourelles - jego nazwa pochodzi od ulicy, przy której w 1907 roku powstała firma Tissot. Historyczne nawiązania widać już na pierwszy rzut oka: rzymskie cyfry leżą na tle klasycznego wzoru clous de Paris, którym często ozdabiane są tarcze eleganckich, szwajcarskich zegarków. W stalowej kopercie (42 mm) pokrytej złotą powłoką ukrywa się mechanizm z automatycznym naciągiem i aż 80-godzinną rezerwą chodu. CENA: 3500 zł Fot. materiały prasowe

Albert Riele Concerto

Albert Riele Concerto - pozbawiony zbędnych ozdobników klasyczny zegarek, opakowany w stalową kopertę (40 mm) pokrytą złotą powłoką. Jedyną ozdobą tarczy jest wyraźnie zaznaczona podziałka minutowa, która przypomina te stosowane w zegarkach sprzed kilkudziesięciu lat. W środku pracuje mechanizm kwarcowy lub automat.

Cena: 1990 zł - wersja kwarcowa

(w salonach Apart)

8 Junghans Meister Handaufzug - klasyka w najlepszym wydaniu. Elektryzuje zestawieniem błyszczącej, granatowej tarczy z brązowym, skórzanym paskiem. 37,7-milimetrowa stalowa koperta ukrywa ręcznie nakręcany mechanizm z małym sekundnikiem. CENA: 5020 zł Junghans Meister Handaufzug - klasyka w najlepszym wydaniu. Elektryzuje zestawieniem błyszczącej, granatowej tarczy z brązowym, skórzanym paskiem. 37,7-milimetrowa stalowa koperta ukrywa ręcznie nakręcany mechanizm z małym sekundnikiem. CENA: 5020 zł Fot. materiały prasowe

Junghans Meister Handaufzug

Junghans Meister Handaufzug - klasyka w najlepszym wydaniu. Elektryzuje zestawieniem błyszczącej, granatowej tarczy z brązowym, skórzanym paskiem. 37,7-milimetrowa stalowa koperta ukrywa ręcznie nakręcany mechanizm z małym sekundnikiem.

Cena: 5020 zł

Komentarze (2)
Eleganckie męskie zegarki: na tropie tradycji
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX