Konsole to zdrowie

Wiosenny test Logo. Sportowi eksperci sprawdzili dla nas, jak zrzuca się zimowe kalorie z Xboksem, PlayStation 3 i Wii. Zobacz, które konsole przydadzą się do ćwiczeń, a które to tylko zabawki.

wii, konsola, fitness, playstation, xbox, ps, Zumba Fitness, Join the Party Wyjściowo stawiam same piątki. Bo każda forma ruchu jest dobra. Ale może być też szkodliwa, jeśli odbywa się bez nadzoru trenera. I tego w grach fitnessowowych brakuje. Dlatego podkreślam: nie są treningiem. Za to na pewno są dobrą zabawą - mówi Tomasz Brzózka, wicemistrz Polski w kulturystyce i fitnessie z 2009 r., który przetestował dla nas trzy gry. Dwa tytuły obtańczyła jego żona Paulina Bernatek-Brzózka (klasa mistrzowska w tańcach latynoamerykańskich). Powietrze boksował i kopał Robert Złotkowski, były mistrz świata i Europy oraz wielokrotny mistrz Polski w kick-boxingu, zawodowy bokser.

Za najlepszą konsolę do ćwiczeń jury uznało Xboksa z Kinectem. Nic dziwnego: kamerka śledzi ruch człowieka w 48 punktach. To nieco więcej niż dwa punkty - trzymane w dłoniach kontrolery - jakie wykrywają Sony z Move i Wii. A jak się sprawdziły poszczególne tytuły?

EA Sports Active 2

konsola, fitness, gry, EA Sports Active ,ps3, wii, xbox

Platformy: PS 3 + Move, Xbox + Kinect, Wii + Balance Board

Producent: EA Sports

Język: angielski

Cena: 100 zł (PS3), 130 zł (Wii), 150 zł (Xbox)

"EA Sports Active" była pierwszą fitnessówką wykorzystującą możliwości konsoli Wii. Gdy Sony i Microsoft także opracowały systemy sterowania za pomocą ruchu, pojawiła się część druga, przystosowana do pracy z każdym z konkurencyjnych urządzeń. My przetestowaliśmy edycję kinectową. W zestawie (na każdą konsolę) znajdują się guma oraz pulsometr (patrz zdjęcie).

To gra dla wytrwałych, proponująca długie programy treningowe (na trawce - scenografia nie należy do urozmaiconych). Twórcy zalecają ćwiczyć pięć razy w tygodniun. Fitness, cardio, brzuszki, pompki, uproszczone wersje dyscyplin sportowych. Wynikami możesz się dzielić ze sportsactivovą społecznością internetową. "Gra pomaga poprawić siłę mięśni, wytrzymałość i elastyczność. Dobrze wpływa na pracę serca, pomoże w rozbudowie poszczególnych partii mięśn i zrzucaniu kilogramów. Zupełnie jak prywatny trener na siłowni śledzi ruchy twojego ciała i wyświetla na ekranie wskazówki. Jasno tłumaczy technikę i dopinguje do wysiłku" - zachęca producent. Reklamujący produkt David Beckham, Venus Williams i nasza siatkarka Anna Werblińska też nie mają wątpliwości. W promocyjnym filmiku bogaty w rodzinę piłkarz podkreśla aspekt familijny rozgrywki (dostępnej dla dwóch graczy jednocześnie). Na stronie EA byli puszyści dzielą się historiami sukcesu, a zdjęcia pokazują człowieka "przed" i "po" grze, niczym na reklamach produktów ze sklepu Mango.

Jako istoty testujące, my mamy wątpliwości. System miał pomagać w optymalizacji ćwiczeń. W praktyce gra sobie, ćwiczący sobie. Kiedy podczas sesji fotograficznej Tomek stał na baczność, szykując się do zdjęcia, aktywowane "Sports Active" już gratulowało zawodnikowi: "Well done!".

konsola, fitness, gry, ps3, wii, xbox,EA Sports Active 2 ,Tomasz Brzózka

Tomasz Brzózka:

Jeśli chodzi o merytoryczną zawartość ćwiczeń, nie mam zastrzeżeń. To standardy: przysiady, wznoszenie ramion itp. Widać, że program układał profesjonalista. Jest jednak duży minus: brak korekcji. Na ekranie nie mam autentycznego odbicia swojego ruchu - awatar niemal zawsze wykonuje ćwiczenia prawidłowo. Gdy robiłem koślawe przysiady: czy na palcach, czy na piętach, z kolanami skierowanymi do środka lub na zewnątrz - wirtualny trener zawsze gratulował wirtualnemu ćwiczącemu. Gumki też niewiele dają. Owszem, stawiają opór i utrudniają zadanie. Ale mają sens tylko wtedy, jeśli zadanie wykonywane jest prawidłowo. I tu zanika merytoryczna wartość produktu. Powtarzanie takich błędów może być bolesne. Dlatego to jednak zabawa. Tego grze nie odbieram - całkiem udana.

Wii Fit Plus

konsola, fitness, gry, wii,walka, Wii Fit Plus Platforma: Wii + Balance Board

Producent: EA Sports

Język: angielski

Cena: 400 zł (gra + Balance Board)

To już klasyka, bestseller sprzed pięciu lat (upgrade "Plus" rok późniejszy), pierwsza taka fitnessówka. Do "Wii Fit" potrzebujesz białej dechy - pomysłowego kontrolera z czterema czujnikami nacisku. Wciąż rodzynka - na konsolowym rynku nie ma innego gadżetu tego typu. Board można wykorzystać do pomagających w zachowaniu (życiowego?) balansu ćwiczeń jogopodobnych, na co kładziono nacisk w filmikach promujących gierkę. Chill, zen, jing jang, tai chi. Do kilku ćwiczeń potrzebny jest również WiiMote, przez co zabawa przypomina nieco tę z Move. Wii to ostatnia konsola, której kontrolery zasilają baterie (nie akumulatorki ładowane z USB). Do deski potrzeba czterech paluszków, do Wiimote'a - dwóch.

"Nintendo poprzez Wii Fit nie chce zastąpić joggingu, piłki nożnej czy też innych rodzajów sportu. Wręcz przeciwnie: ma w pierwszym stopniu wzbudzić zainteresowanie i chęć uprawiania sportu i poruszania się" - deklarują twórcy. Chwała. "Ćwiczenia jogi, a także ćwiczenia wzmacniania mięśni dbają o sprawność fizyczną, rozluźnienie, odpowiednią sylwetkę i dobre samopoczucie. Do pomocy użytkownicy mają wirtualnego trenera, który wspiera ich indywidualnymi radami. Gry z kolei mają sprawiać radość, poprawiać równowagę ogólną, powodować lekkie napięcie i chęć rywalizacji - współzawodnictwo pomiędzy ośmioma przyjaciółmi czy też członkami rodziny". Licznik kalorii podpowie, jak bardzo schudłeś. Są i poważne ćwiczenia rozpisane na dni, a nawet miesiące, i głupawe bitwy na śnieżki. Gracz komponuje własny moduł ćwiczeń lub korzysta z gotowców ("styl życia" na muskulaturę i elastyczność, wyszczuplające "zdrowie", "młodość" na kondycję). Może też trenować wybrane części ciała lub uprawiać jogę. Ćwiczenie z Wii Fit zaczynasz od podania wieku i wzrostu, decha wylicza wagę, a procesor - BMI.

konsola, fitness, gry, Wii Fit Plus ,wii, Tomasz Brzózka

Tomasz Brzózka:

Podobają mi się ćwiczenia na balans, bo sprawiają trudność i stanowią wyzwanie. Trzeba zrozumieć, że to nie do końca jesteś "ty", tylko walczysz z komputerem (czym innym jest przecież balansowanie na prawdziwej ruchomej planszy, a czym innym na stabilnej desce). Ponieważ pewnego poziomu nie mogłem przekroczyć, zacząłem podchodzić do sprawy ambicjonalnie. Gierki zabawowe nie są ciekawe ani wyzywające.

Your Shape: Fitness Evolved

konsola, fitness, gry, xbox, Your Shape, Fitness Evolved

 

 

Platforma: Xbox 360 + Kinect

Producent: Ubisoft

Język: angielski

Cena: 140 zł

 

Nówka sztuka.

"YS:FE" przynosi 90 godz. urozmaiconych ćwiczeń, przeprowadzanych w równie zróżnicowanej scenografii. Pompki na obozie przetrwania, cardio boks na ringu lub wielkomiejskim dachu, wygibasy na sawannie, hantelki na siłowni, tai chi w ubisoftowej emanacji boskiej lokalizacji... Chłopaki męczą biceps, dziewczyny tańczą cza-czę. Do ściągnięcia dodatki "Back in Shape: Lose it" (400 pkt) dla zrzucających kilogramy oraz "Jump Rope: Survival Mode" (320 pkt) dla maniaków skakanki.

Move Fitness

konsola, fitness, gry, Move Fitness ,ps3, Platforma: PS 3 + Move

Producent: Coldwood Interactive

Język: polski

Cena: 80 zł

Interaktywny trening w sali gimnastycznej: 25 ćwiczeń i zabaw. Od pajacyków, przez rzuty do kosza, po boksowanie worka. Od zbijaka, po zbieranie piłek. Wybierasz konkretne dyscypliny, możesz też ustalić program. Pomaga w tym aplikacja na Facebooku, wymuszająca wpis na twojej ścianie i zadająca pytania o dietę, tryb życia, figurę i stopień moczymordstwa.

Ponieważ w telewizorze pokazywane są wyniki - nie tylko stracone kalorie, ale i zdobyte punkty, a do tego na ekranie sporo błyska - to dobry materiał na imprezę. Z podziałem na tury może grać czterech zawodników. W symultanicznym duecie zmierzysz się tylko poprzez sieć. "Wirtualny trener kontroluje postępy i poleca kolejne ćwiczenia", a Martin Sahlin - dyrektor kreatywny Coldwood Interactive - ostrzega: "Jeśli będziesz machać bądź dźgać kontrolerem podczas boksu, nie pójdzie ci najlepiej". Dyrektorze, to się nie do końca sprawdza...

konsola, fitness, gry, Move Fitness ,ps3, Tomasz Brzózka

Tomasz Brzózka:

Ponieważ zdobywasz punkty, włącza się adrenalina, chęć rywalizacji. Z "Move Fitness" nie uczysz się ćwiczyć, tylko grać. Zbierając wirtualne piłki, nie kontrolujesz, jak robisz przysiady. Spieszysz się. Na ekranie widziałem rękę, którą sterowałem, ale nikt nie instruował, jak mam zejść. Przysiad? Skłon? Niskie zejście bez kontroli - zwłaszcza na imprezie, przy piwku czy popcornie, bo tak zapewne wykorzystywana bywa gra, może okazać się bolesne.

Produkcja nie ma nic wspólnego z profesjonalnym treningiem. To po prostu zbiór pojedynczych ćwiczeń, kształtujących konkretną cechę motoryczną, szybkość, dynamikę. Fakt, pomysłowych i męczących - czyli rzeczywiście pomagających w spalaniu kalorii - ale nie wyobrażam sobie, bym mógł coś z tego włączyć do treningów, które prowadzę. No i czym innym jest rzucanie i celowanie prawdziwą piłką, a czym innym machanie ręką. Zwłaszcza że kamera nie zawsze prawidłowo wykrywa ruch, sygnał często ucieka albo coś go zakłóca... Opanowanie kontrolera wymaga sporo cierpliwości. Kolejna sprawa - i to dotyczy wszystkich konsol i wszystkich gier - potrzebujesz dużo miejsca. U mnie w salonie nie było łatwo. Trzeba uważać na meble! Optymistyczne hasło na koniec: bardzo fajna zabawa.

My Fitness Coach Club

konsola, fitness, gry, My Fitness Coach Club ,ps3, wii

 

Platrofma: PS3 + Move, Wii

Producent: Ubisoft

Język: angielski

Cena: 80 zł (PS3),

130 zł (Wii)

 

Tej gry nie testowaliśmy z premedytacją - nie została hitem stulecia i targetowana jest w dziewczęta. Kilka programów treningowych z możliwością ustawienia kalendarza dzień po dniu. 120 ćwiczeń - pracujesz nad zmysłem równowagi, sercem, górnymi i dolnymi partiami ciała oraz ogólną siłą. Wirtualny trener instruuje, jak poprawnie wykonywać czynności, a lokalizacje się zmieniają. Użytkownicy mogą wybierać podkłady muzyczne, ustalać kolejność ćwiczeń, ich czas oraz intensywność.

UFC Personal Trainer

konsola, fitness, gry, UFC Personal Trainer ,walka, ps3, wii, xbox

 

 

Platforma: Xbox + Kinect, PS3 + Move, Wii

Producent: THQ Inc.

Język: angielski

Cena: 130 zł (Wii), 150 zł (Xbox, PS3)

Ultimate Fighting Championship, czyli MMA na konsolę? Poważna sprawa. Certyfikat National Academy of Sports Medicine, wsparcie najlepszych zawodników i trenerów? Ładnie. Ponad 70 ćwiczeń, sześć programów. Fajnie. W reklamowych klipach puszyści przechodzą ośmiotygodniowy program treningowy i zmieniają się w pakerów. "Byłem nikim. Ważyłem 111 kg. Nienawidziłem siebie. Byłem w depresji". Mocno. Ponieważ do naszej płytki z wersją gry na PS3 nie dodano opaski na nogę z kieszonką na kontroler Move (w ten sposób kamera Sony kontroluje ruch dolnej kończyny), postawiliśmy na edycję kinectową.

konsola, fitness, gry, UFC Personal Trainer ,walka, ps3, wii, xbox

Robert Złotkowski:

Bardzo fajna gra dla osób, które żyją sportami walki. Samo logo UFC motywuje! Dynamiczna produkcja działa pobudzająco - migawki, wstawki filmowe, gadający trenerzy. Dużo zabawy, zwłaszcza z przyjaciółmi. Sąsiedzi dopytywali, co to za krzyki. Dobre minutowe testy: pompek, pajacyków czy brzuchów - kto nie trenuje regularnie, na pewno się zapoci. Zestawy ćwiczeń jak na treningach: brzuchy, ciosy, worek, gruszka - nie mam zastrzeżeń. Szkoda, że kamerka nie zawsze prawidłowo odczytuje człowieka - można oszukiwać, wykonując krótki ruch zamiast długiego, i zostać pochwalonym. Czasem w ogóle lepiej machnąć byle jak, aby wygrać. Gra ma sens, ale treningów, oczywiście, nie zastąpi. Kinect wybacza. Życie i treningi nie wybaczają.

My Self Defence Coach

wii, konsola, My Self Defence Coach,  xbox, walka

 

 

Platforma: Xbox + Kinect

Producent: Ubisoft

Język: polski

Cena: 150 zł

Pomysł wydawał się zacny. Gra ma przygotować użytkownika do odparcia ataku na ulicy. "Wiele zróżnicowanych treningów poprawia technikę walki, podnosi wytrzymałość gracza oraz wpływa na jego refleks i opanowanie. Głównymi filarami ćwiczeń są kick-boxing, MMA i wyciszające sesje tai chi. Zadaniem użytkownika jest powtarzanie konkretnych ruchów. Im precyzyjniej uda się je odzwierciedlić konkretny ruch, tym lepiej wykonasz zadanie". Jasne...

wii, konsola, My Self Defence Coach, ps, walka

Robert Złotkowski:

Taka produkcja nie ma sensu.  W życiu bronisz się, gdy ktoś atakuje, w grę wchodzą stres i emocje. Przed telewizorem nie określisz też siły kopnięcia czy uderzenia, nie skorygujesz techniki. Powiedziałbym, że to dobre, bo zmusza do ruchu - ale i ruchu nie ma tu za dużo. Jestem zdecydowanie za treningiem w realu z partnerem.

DanceStar Party

konsola, ps3, gry, taniec,DanceStar Party ,

 

 

Platforma: PS3 + Move

Producent: EA Sports

Język: polski

Cena: 100 zł

Gier tanecznych jest bez liku. Tę wybraliśmy jaką nową i oferującą tryb treningu. 40 utworów, czyli 40 zaprojektowanych specjalnie dla "DSP" choreografii - każda dostępna w trzech poziomach trudności, w wersji pełnej i skróconej (dla niecierpliwych). Dick Sauce, Basement Jaxx, Groove Armada, Rihanna, Ellie Goulding, Willow, Lil Wayne, ale i Billy Idol czy Generation X Możliwa rywalizacja lub układ w duecie, a nawet podłączenie mikrofonów do karaoke. Jeśli czujesz taką potrzebę, klipy i zdjęcia ze sobą w roli głównej łatwo prześlesz na Facebooka.

 

Paulina Bernatek-Brzózka:

Bardziej zabawa niż trening - nawet w trybie treningu. Raczej dla młodzieży, bo dominują aktualne hity MTV. Można spalić parę kalorii i podchwycić krótkie choreografie, ale ciężko nauczyć się czegoś konkretnego. Mam też wrażenie, że trzeba wykonywać ruchy o większym zakresie niż postać na ekranie - nie 30, tylko 60 cm. Ale może wynikało to z niewielkiej odległości od kamery? Do takiego dance party potrzeba naprawdę dużego pokoju...

Zumba Fitness: Join the Party

wii, konsola, fitness, playstation, xbox, ps, Zumba Fitness, Join the Party

 

Platforma: Xbox + Kinect, PS3 + Move, Wii

Producent: EA Sports

Język: angielski

Cena: 100 zł (PS3), 130 zł (Xbox), 150 zł (Wii)

Gdy uprawianiem latynoskiego tańcosportu pochwaliła się jedna z uczestniczek programu, jury Top Model nie wiedziało, czym jest zumba. A my już wiemy. I to dzięki grze wideo! W domowym zaciszu nie będziesz się wstydził kręcić pupą, nauczysz się dobrych ruchów i spalisz parę kalorii. 30 układów choreograficznych w rytmach hip-hopu, reggaetonu, salsy, flamenco, rumby, mambo, cumbii, merengue. Wraz z postępami wzrasta poziom trudności zabawy i jej dynamika. Zmieniają się też lokalizacje - z sali gimnastycznej wyruszasz na podbój klubów, fabryk, dachów i stadionów. Możliwa gra w duecie i sieci (do 16 osób). Nasza ekspertka testująca wydanie kinctowe była zachwycona!

konsola, fitness, gry, ps3, wii, xbox,EA Sports Active 2 ,Tomasz Brzózka

Paulina Bernatek-Brzózka:

Bardzo graficzna produkcja z fantastycznie poruszającymi się instruktorami cieniami. Widać, że pomagali tu profesjonalni tancerze. Konwencja podobna do zajęć aerobiku typu dance, to nie jest zumba w takiej postaci, w jakiej spotkasz ją w klubie fitness. Fajne ruch, tempo i intensywność, bezpieczna aktywność. Super jako wsparcie lub trening dodatkowy. Niestety, choć wykonujesz kroki podstawowe - gra jest dość trudna. Zabrakło korekty ruchów. Zamiast poprawiać i pomagać, program obcina punkty. Osoba początkująca musi uzbroić się w cierpliwość. Jeśli nie masz świadomości, co robisz źle, będziesz się męczył. Takim graczom proponuję odwrócić kolejność i zaliczyć parę lekcji tańca.

 

Za pomoc w realizacji materiału dziękujemy firmom Sharp oraz Optimum Inwest - deweloperowi osiedla Leśna Magdalenka.

Tekst: Łukasz Figielski

Zdjęcia: Michał Mutor, materiały prasowe (montaż)

Make-up: Aneta Kacprzak

Zobacz na Logo24:

Sześciopak w domu

Zbudowanie imponującego kaloryfera na brzuchu to rzecz prosta, ale czasochłonna. Nie ma szybkiego obejścia, choć wcale nie potrzebujesz do tego siłowni i skomplikowanych urządzeń.

Zapasy z dziećmi bogów

Dwa i pół tysiąca lat temu pojedynki sumo toczyli ze sobą japońscy bogowie. Ja całkiem niedawno postanowiłem przekonać się, jak to jest, kiedy człowiek zderza się czołowo z drugim człowiekiem.

Superteoria superwszystkiego: Jak RZECZYWIŚCIE się bić, gdy trzeba się bić

Każdy czasem się zastanawia co by było, gdyby musiał się bić, na przykład w obronie honoru damy. Ponieważ większość z nas nie bije się zbyt często, więc odpowiedź na to pytanie zwykle pozostaje skryta, aż do momentu w którym nie zostaniemy pobici.

Mój pierwszy bal, czyli drewniak na parkiecie

Mój pierwszy bal, czyli drewniak na parkiecie

Uczyłem się tańczyć przez osiem tygodni, od kompletnego drewniaka. Efekt?

Już pod koniec kursu pięknie płynę z każdą partnerką.

Więcej o: