Jak robić zdjęcia komunii: sesja dziecka

Sezon 'Pierwszej komunii' w pełni.  Jak sfotografować dziecko, żeby za 10 lat z przyjemnością sięgnęło do pamiątkowego albumu?
Na to pytanie pomoże Wam odpowiedzieć serwis fotopolis.pl, który wspólnie z Aleksandrem Wolakiem przygotował fotograficzny poradnik. Skupimy się na pracy z dzieckiem, szczególnie podczas indywidualnej sesji.
Jak robić zdjęcia komunii: sesja dziecka Jak robić zdjęcia komunii: sesja dziecka fot. Aleksander Wolak

Praca z dziećmi

Z dziećmi pracuje się zupełnie inaczej niż z dorosłymi. Jeśli mieliście już doświadczenia w fotografowaniu portretów dorosłych, będą one cenne, ale należy pamiętać, że zdjęcia dziecka są szczególnie trudne.

porady, fotografia komunii, i komunia

fot. Aleksander Wolak, Nikon D300, Nikkor 85mm f/1.8

Tak samo jak w przypadku dorosłych, dzieci są mniej lub bardziej oswojone z obiektywem, szybciej lub wolniej nawiązują kontakt. Są dziewczynki, które od tygodni marzyły o tej sesji i pozują na zawołanie, oraz nieśmiałe księżniczki, które czują się w naszej obecności zagubione. Jednak najbardziej istotną różnicą jest to, że sesja dziecka trwa zdecydowanie dużo krócej niż sesje ślubne. Przede wszystkim dlatego, że nie jesteśmy w stanie skupić uwagi dziecka na dłużej niż kilka do kilkunastu minut. Dziecko ma w tym dniu mnóstwo emocji, nie może się doczekać rozpakowania prezentów czy zabawy z rówieśnikami - zatem da nam tylko chwilę uwagi. Musimy zrobić wszystko żeby ten czas jak najefektowniej wykorzystać

porady, fotografia komunii, i komunia

fot. Aleksander Wolak, Nikon D300, Nikkor 85mm f/1.8

Kolejna ważna różnica między dziećmi i dorosłymi jest bardzo prozaiczna, ale w praktyce ma duże znaczenie: dzieci w dużo mniejszym stopniu niż dorośli zwracają uwagę na przekrzywioną albę, zawinięty wianek, plamę czy koszulę która wychodzi ze spodni. Musimy zwracać na to uwagę w dużo większym stopniu niż na sesji z dorosłymi, który cały czas starają się przed obiektywem kontrolować. Zdarzyło mi się zrobić fantastyczne zdjęcie na którym symbol na albie przekrzywił się na ramię i jedynym sposobem było usunięcie go na etapie obróbki.

porady, fotografia komunii, i komunia

fot. Aleksander Wolak, Nikon D300, Nikkor 85mm f/1.8


Podsumowując:

- mamy mało czasu, dziecko będzie skupione na współpracy z nami bardzo krótko,

- dzieci w mniejszym stopniu niż dorośli kontrolują to jak wyglądają, dlatego musimy zwracać uwagę na to w jakim stanie jest ubranie

porady, fotografia komunii, i komunia

fot. Aleksander Wolak, Nikon D300, Nikkor 50mm f/1.4

Ważne jest, żeby dzieci nie fotografować tak jak dorosłych - szczególnie zdjęcia dziewczynek pozujących w stylu panien młodych (z uchylaniem bucika spod sukienki itd.) jest dość dwuznaczne.

Jak robimy sesję

porady, fotografia komunii, i komunia

fot. Aleksander Wolak, Nikon D300, Nikkor 85mm f/1.8

Ponieważ dzieci są bardzo różne, sesja wymaga indywidualnego podejścia.Jeśli mamy dobry kontakt, a dziecko ma zabawę z gry i pozowania - wystarczy kilka prostych wskazówek i po kilku minutach mamy materiał. Ale nie zawsze jest tak różowo. Czasami pozowane zdjęcia wyglądają potwornie sztucznie. Dlatego kiedy robię zdjęcia - mimo, że proszę dziecko - wstań, podejdź, zerwij kwiatek, przeczytaj książeczkę - to i tak staram się robić te ujęcia "między pozowaniem".

porady, fotografia komunii, i komunia

fot. Aleksander Wolak, Nikon D300

Oczywiście zawsze warto mieć oczy dookoła głowy i czerpać pomysły z otoczenia, ale jest kilka patentów, które mogą sprawdzić się podczas sesji.

- czytanie książeczki: dziecko czytające książeczkę nie będzie nam patrzeć w obiektyw, wiec się nie zestresuje,

- zdjęcia dynamiczne - poprośmy dziecko: "podbiegnij", "podskocz", "zeskocz" - dziecko w ruchu da nam szansę na naturalne, dynamiczne ujęcie - dziecko skupi się na ruchu, a nie na obiektywie

- zadbajmy o rekwizyty - mogą być zarówno z kręgu symboliki religijnej (np. książeczka), jak i bardziej świeckie - kwiaty (doskonałym motywem są dmuchawce), bańki mydlane etc.

- radość z prezentu - czasami wśród prezentów, które tego dnia dziecko dostaje, znajdzie się jakiś ciekawy rekwizyt do naszej sesji, a my mamy szansę uchwycenia kolejnej naturalnej sytuacji - spontanicznej radości

- jeśli dziecko jest już nami znudzone, a czujemy że materiał nie jest gotowy - możemy zaprosić rówieśników - kuzynów, rodzeństwo i fotografować podczas spontanicznej zabawy np. w ogrodzie czy przed restauracją.

- dobrym pomysłem na zdjęcie wspólnie z rodzicami, jest portret dziecka ze splecionymi dłońmi rodziców na pierwszym planie, który dobrze oddaje rodzinny charakter uroczystości.

porady, fotografia komunii, i komunia

fot. Aleksander Wolak, Nikon D300

Wybór czasu i miejsca

porady, fotografia komunii, i komunia

fot. Aleksander Wolak, Nikon D700, Nikkor 85mm f/1.8

Nie ma sensu upierać się przy wyszukanych plenerach, tracić czas i energię na dojazdy czy aranżację przestrzeni. Majowy termin komunii sprawia, że zawsze mamy wokół wymarzoną scenerię do zdjęć (soczysta zieleń, kwiaty, dmuchawce, kwitnące drzewa). Zazwyczaj ogród lub park (w pobliżu kościoła, domu czy restauracji) jest świetnym miejscem na zdjęcia. Ciekawe fotografie mogą powstać także w pustym kościele - zbieganie po schodach czy zaglądanie do wnętrza przez uchylane drzwi to dobre motywy.

porady, fotografia komunii, i komunia

fot. Aleksander Wolak, Nikon D300, Nikkor 85mm f/1.8

Sprzęt

porady, fotografia komunii, i komunia

fot. Aleksander Wolak, Nikon D300, Nikkor 85mm f/1.8

Fotografując komunię warto używać bardzo jasnych obiektywów i skrajnie otwartych przysłon. W przypadku portretów zazwyczaj używam Nikkora 85mm f/1.8. Fotografując komunię nie musimy bać się, że lekko przepalimy zdjęcia - jasne tonacje dodają uroku i lekkości zdjęciom. Podczas sesji dziecka warto wykorzystać światło zastane.

porady, fotografia komunii, i komunia

fot. Aleksander Wolak, Nikon D300, Nikkor 85mm f/1.8


porady, fotografia komunii, i komunia

fot. Aleksander Wolak, Nikon D300

Na koniec dylemat czerń i biel versus kolor. Zdjęcia czarno-białe wyjątkowo dobrze prezentują się podczas takich uroczystości jak komunia, szczególnie w zdjęciach reportażowych. Ubrane na biało dziecko ładnie wyróżnia się spośród innych ludzi, a ostre kolory ubrań gości przyjęcia nie odwracają uwagi od dziecka. Natomiast przy sesjach indywidualnych, szczególnie z soczystą zielenią w tle, fajnie prezentują się zdjęcia w kolorze. Choć oczywiście ten dylemat można sobie zostawić na etap obróbki zdjęć


Tekst i zdjęcia: Aleksander Wolak

Obszerniejsza wersja tego artykułu jest dostępna na

Więcej o: