CES: cudeńka, ekstrawagancje, sensacje

Las Vegas to taka dziwna ulica wielkich hoteli ze smutnym zapleczem. Na zapleczu stoją też wielkie hale, w których co roku przez kilka dni stycznia dziesiątki tysięcy technologicznych geeków oglądają tysiące nowych gadżetów. Na CES-ie, bo tak się zabawa nazywa, wielcy producenci pokazują wielkie telewizory. W alejkach między OLED-ami a LED-ami UHD udało nam się jednak wyszperać parę dziwnostek i ciekawostek. Zapraszamy do relacji wideo.
Tosy Tosy fot. Figiel

TOSY Dance

Choć protegowany Justyna Bobera Justina Bibera debiutował już przed rokiem, odbywające się co godzinkę pokazy również tym razem przyciągały tzw. tłumik widzów. A i na naszym kanale YT biały koleżka ma najwięcej wyświetleń. Więcej o głośniko-tancerzu mRobo TOSY tu.

Edison jako hologram Edison jako hologram fot. Figiel

Transparentne wizje

Upiór był w paryskiej operze, duch Thomasa Edisona pojawił się zaś w Vegas - jako hologram z projektora. Efektowny i lekko przerażający patent jest dziełem naukowców zgromadzonych w międzynarodowym instytucie IEEE.

 

Chiński przyczajony tygrys Hisense zaprezentował przezroczysty ekran 3D. Pytanie, po co komu transparentny telewizor, pozostaje bez odpowiedzi...

 

... Albo z odpowiedzią Samsunga, który też coś kombinował w temacie.

Beam Beam fot. Figiel

Konferencja strachu

Nie je, nie pije, nóg nie ma, a jeździ, gada i... żyje? Narzędzie do telekonferencji zwane Beam.

Insekt masujący Insekt masujący fot. Figiel

Insekt masujący

Po tak intensywnych przejściach trzeba odpocząć. Ale znowu będzie straszno. Tej pani coś chodzi po plecach! Już ktoś kiedyś przewidział, że roboty opanują Ziemię...