Test: pisanie po ekranie smartfona

14.06.2013 05:47
Klawiatury 'fizyczne' w smartfonach wyginęły, musisz pisać na ekranie. Albo do niego mówić. Jakie są możliwości? Jak działają funkcje korekty i podpowiedzi? Spisaliśmy refleksje po zabawie małymi komórkami z systemami Android, iOS i WP8.
1 Ekran smartofonu jest źródłem bakterii. Ekran smartofonu jest źródłem bakterii. fot. Robert Kneschke/Shutterstock

Klawiatura systemowa

Z takiej zapewne korzystasz. A jeśli masz iPhone'a albo telefon z WP8 - nawet na pewno. Systemy działają z grubsza tak samo.

Jest opcja korekty, znaki diakrytyczne wyskakują po przytrzymaniu danej literki, dwukrotna spacja to kropka.

 

Android Ocena: 4

Jako system otwarty Android ciężko zamknąć w paru zdaniach. W Sony masz klawiaturę Xperia, w Samsungu to klawiatura Samsung, w HTC - Sense etc. A każda z nieco innymi bądź inaczej opisanymi opcjami ustawień. Producenci sprzętu (a także software'u, patrz następny slajd) mogą robić, co chcą, i z tego korzystają. Z grubsza efekt końcowy wygląda jednak podobnie, nasz teścik przeprowadziliśmy na kilku modelach, koncentrując się na 3,5-calowym Sony Xperia U.

Korekta: wygodny patent podobny do tego w WP8 - ruchomy pasek z sugerowanymi wyrazami (często w różnych formach koniugacyjnych/deklinacyjnych) pojawia się nad klawiaturą. Android pozwala dostosować korektę do preferencji użytkownika - poprawi cały wyraz automatycznie w trakcie pisania, będzie uzupełniać go dynamicznie lub tylko pokazywać sugestie na pasku. Żaden inny system nie oferuje tylu opcji ustawień!

Poprawianie słownika: system może zapamiętywać nowe wyrazy lub nie - zgodnie z twoim wyborem. Uczysz go przez potwierdzenie wpisywanego przez ciebie słowa na pasku podpowiedzi (pierwsze z lewej strony) lub wybór opcji "dodaj wyraz", "przytrzymanie" wybranego słowa i wybór "dodaj do słownika" (dostępne w niektórych androidach) albo edytując poszczególne wyrazy z poziomu ustawień (konkurencyjne systemy tego nie oferują!).

Podkreślanie błędów: brak, potrzeba aplikacji.

Przytrzymanie wyrazu: efekt zależny od ustawień. Do wywołania sugerowanych poprawek potrzebne są dwa kliknięcia.

Test słownika: "pżegrzepki" - oblany; "grzegżułka" - oblany, "miesiencznik" - zaliczony.

Pisanie przeciągnięciami: jest! Jeśli w twoim modelu nie działa, ściągnij aplikację.

 

IOS Ocena: 3

Korekta: nad wpisywanymi literami pojawia się podpowiedź jednego wyrazu (brak innych form koniugacyjnych/deklinacyjnych). Akceptujesz spacją, ignorujesz, pisząc dalej bądź - jeśli kończysz wyraz - kategorycznie odrzucasz, pykając "x" koło sugerowanego słowa. Z tak łatwą do zaakceptowania iphone'ową korektą trzeba uważać, wpadki bywają "epickie", znajdziesz je na www.damnyouautocorrect.com i dziesiątkach bliźniaczych stron.

Poprawianie słownika: po odmowie system nie będzie proponował swego rozwiązania w przyszłości. Łatwo w ten sposób zlikwidować dobre podpowiedzi, ale możesz zresetować cały słownik w ustawieniach. Samodzielnie zdefiniujesz jedynie skróty (np. "db" jako "Dzień dobry!").

Podkreślanie błędów: nie działa w polskiej wersji językowej (mimo obecności tej funkcji w menu).

Przytrzymanie wyrazu: aktywuje opcję "zaznacz". Potem można wysunąć podpowiedź - czyli zazwyczaj jedną sugestię (albo i zero).

Test słownika: "pżegrzepki" - oblany; "grzegżułka" - oblany, "miesiencznik" - zaliczony.

Pisanie przeciągnięciami: brak. I brak polskiej aplikacji.

Inne: lupka.

 

Windows Phone 8 Ocena: 5

Korekta: Podpowiadane wyrazy - aktualizowana dynamicznie długa lista (różne formy koniugacyjne i deklinacyjne) - pojawiają się na pasku pod tekstem. Czyli nie ma możliwości przypadkowego zaakceptowania sugestii.

Poprawianie słownika: przez kliknięcie swojego wyrazu na pasku, gdzie pojawia się obok form sugerowanych, poprzedzony ikonką "+" (np. "+pżegrzepki"). Słowa wprowadzone do słownika można usunąć z poziomu ustawień - raz a dobrze (czyli wszystkie, jak w iPhonie).

Podkreślanie błędów: jest!

Przytrzymanie wyrazu: od razu wysuwa pasek z sugestiami poprawek, bardzo wygodne. Test słownika: "pżegrzepki" - zaliczony; "grzegżułka" - zaliczony, "miesiencznik" - zaliczony!

Pisanie przeciągnięciami: brak. I brak aplikacji.

Inne: Microsoft informuje, że pobiera na serwer wyrazy, których się nauczył, w celu ułatwienia pisania innym użytkownikom WP8. Nie musisz na to pozwalać.

 

Pisanie przeciągnięciami

Przez jednych kochana, przez innych odrzucana - metoda suwania palcem od literki do literki, znana powszechnie jako "swype", może być przyszłością pisania na klawiaturze dotykowej. Rekordziści suwają słowo na sekundę. W iPhonie niedostępna w języku polskim, nieobecna na platformie WP8, w Androidzie zaimplementowana do systemu. Nie na wszystkich modelach działa, obecna jest też w postaci zewnętrznych aplikacji, m.in.: Swype Beta, SlideIT, TouchPal.

2 Smartfonów coraz częściej używamy do zarządzania swoim kontem bankowym Smartfonów coraz częściej używamy do zarządzania swoim kontem bankowym fot. Robert Kneschke/Shutterstock

Aplikacje

Android Ocena: 5

Do wyboru, do koloru, a aplikacje gładko przechodzą do ustawień systemu, nie musisz ich aktywować za każdym razem. Mają bogate opcje ustawień - program dopasujesz do swoich preferencji, także wizualnie, zmieniając skórkę, a nawet układ klawiatury. Odczytują gesty. Słowniki - najczęściej ściągane jako osobna "paczka" - wydają się w najlepszym wypadku tożsame z androidowym, lecz algorytmy podpowiadania bywają lepsze. Przedstawiamy kilka popularnych wyborów dostępnych w wersji bezpłatnej.

 

A.I. Type

Pomysłowe algorytmy wyszukiwania: przy nowej wiadomości serwuje komplet wyrazów powitalnych, po wpisaniu: "duchowny" - sugeruje: "katolicki", "prawosławny" itp.

 

Go Keyboard

Nieco lepszy mechanizm korekty niż w klawiaturze systemowej. Fajny layout, ale angielskie menu. W wersji płatnej brak reklam i dodatkowe motywy wizualne. "Go" to całe środowisko aplikacji, w tym nakładka na system ("Launcher"). Polecamy "GoSMS" (patrz ramka "Znaki diakrytyczne").

 

SwiftKey Keyboard

Zaglądając na Facebooka, Twittera, bloga i do poczty Gmail, aplikacja ma uczyć się szybciej. Patent tyleż ciekawy, co niebezpieczny z punktu widzenia zachowania prywatności (na szczęście tylko opcjonalny)... Można włączyć nieco ułomną w tym wydaniu opcję suwania palcem. Największy minus: podpowiada jedynie trzy wyrazy.

 

iOS Ocena: 2

W iTunesie nie znajdziesz aplikacji klawiaturowej obsługującej język polski. W ogóle takich programów jest w sklepie Apple'a zaskakująco mało. To zapewne pokłosie polityki firmy, która (podobnie jak Microsoft) nie pozwala tworzyć nakładek na klawiaturę systemową - więc to z poziomu danego programu wysyłasz SMS-a czy e-maila. Jeśli piszesz po angielsku (hiszpańsku, niemiecku, francusku, włosku, portugalsku), możesz zainstalować TouchPala. Albo promowaną jako rewolucyjna Fleksy, która wie, co chciałeś napisać - nawet lepiej od ciebie (tylko język angielski i hiszpański; wkrótce pojawi się wersja androidowa).

 

Windows Phone 8 Ocena: 1

Nic (wartego uwagi). Producenci nie mogą ingerować w system, ale przydałby się jakiś zewnętrzny program, najlepiej do pisania przeciągnięciami...

3 Pisanie po ekranie smartfona Pisanie po ekranie smartfona Fot. Robert Kneschke/Shutterstock

Głos

Co system operacyjny, to obyczaj. Na szczęście na każdy znajdziesz patent, który działa bardzo sprawnie! Umiarkowana popularność korzystania z tego rozwiązania to zapewne kwestia przyzwyczajeń użytkowników. No i specyfiki takiej zabawy - głupio dyktować wiadomość czy notatkę w towarzystwie. Jest jeszcze jeden poważny minus: potrzeba łączności 3G/Wi-Fi.

 

Android Ocena: 5

To rozwiązanie systemowe - ikonka mikrofonu znajduje się po lewej stronie spacji (jeśli jej nie ma, wejdź w ustawienia rozpoznawania głosu). Za pomocą głosu możesz nie tylko przeszukiwać sieć i sklep, lecz także napisać SMS-a, e-maila czy notatkę. O interpunkcji musisz zapomnieć (komendy przestankowe działają w języku angielskim).

IOS Ocena: 4

Siri nie napisze za ciebie po polsku, lecz masz do tego świetną darmową aplikację Dragon Dictation. Rozpoznaje nawet komendy interpunkcyjne ("przecinek", "wykrzyknik" etc.). Jest też podobny płatny program: Voice Assistant (1,99 dol.).

 

Windows Phone 8 Ocena: 2 (z nadzieją na poprawę)

Microsoft chwali się, że telefonom z WP8 można dyktować treść notatki czy e-maila, lecz głosowe komunikaty "notuj", "wyślij SMS-a "szukaj" (na razie?) nie działają (testowane na Nokii Lumii 620) w języku polskim - w przeciwieństwie do wersji angielskiej. Po naszemu możemy wybrać numer i otworzyć aplikację. Lecz przecież nie ma cwaniaka nad Polaka. Zainstaluj bezpłatny Voice Translator. Wypowiedzianą - i przez aplikację zapisaną - treść skopiuj, a następnie przeklej do wybranej aplikacji. Możesz po prostu tłumaczyć z polskiego na polski.

 

Znaki diakrytyczne

Ochoczo wskakują na żądanie autokorekty. Fajnie, jeśli piszesz e-maila czy wiadomość facebookową - i tak korzystasz z połączenia 3G/Wi-Fi. Ale pamiętaj, że wpisanie "ą", "ę", "ć", "ł", "ó", "ś", "ź", "ż" (nieważne, czy będzie to jedna taka literka, czy 70) zmienia system kodowania i skraca długość SMS-a do 70 znaków. Czyli wiadomość o 160 znakach zostanie policzona jako trzy wiadomości (choć do odbiorcy dotrze w jednym SMS-ie). Aby pozbyć się ogonków w wysyłanych wiadomościach, wystarczy że:

- ustawisz "alfabet GSM" w opcjach SMS (samsungi),

- zainstalujesz aplikację GoSMS lub Handcent SMS z polską paczką językową; nie tylko usunie ogonki, ale oferuje też fajne słowniki - i generalnie ułatwiają SMS-owanie (androidy),

- zainstalujesz SmartSMS PL (iOS),

- zainstalujesz Wiadomości PL (WP8). Użytkownicy WP8 skarżą się, że system traktuje również większość wielkich liter jako znaki diakretyczne.

Komentarze (3)
Test: pisanie po ekranie smartfona
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: zbawicki

    Oceniono 1 raz 1

    Klawiatury fizyczne nie wyginęły jest BlackBerry. Dodatkowo BlackBerry ma super klawiaturę w nowym modelu Z10 ale widać autor ma ograniczoną wiedzę w temacie

  • avatar

    Gość: LK

    0

    Dlaczego w starym ,mały stary telefon nie pozwoli wysłać błędów q nowy Archos nie kontroluje wpisywanych wyrazów. ?

  • avatar

    Gość: Androidowiec

    0

    Nie zapomnijmy: można podłączyć klawiaturę bluetooth, a nawet tradycyjną, przez USB.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX