Redakcyjny test alkomatów

09.01.2015 12:40
Zamieszanie ucichło, alkomat nie zostanie kolejnym - obok gaśnicy i trójkąta ostrzegawczego - obowiązkowym amuletem kierowcy. Ale pamiętając o restrykcyjnym kodeksie i rozradowanej narodowej duszy, warto mieć takie urządzenie w domu i aucie. Przedmuchaliśmy osiem egzemplarzy.
1  Test alkomatow dla Logo. Test alkomatow dla Logo. fot. Albert Zawada

Z dziennikarskiej rzetelności

Robota redaktora lifestyle'owego miesięcznika dla mężczyzn to nie buła z masłem. Praca siedząca, gdyby nie ciągłe wyjazdy, bankiety i kobiety - kręgosłup do wymiany. Godziny poświęceń na salonach jednak naczelnemu nie wystarczają, teraz rzucił kolejne wyzwanie. Test alkomatów. Dlaczego ja nie mogę pisać po prostu o dziurach w chodnikach i opóźnieniach pociągów?

Spotykamy się w przyjaznych i eleganckich murach Międzynarodowej Szkoły Barmanów i Sommelieriów, które do takich potyczek z procentami i maszynami wydają się idealne. Nauczycieli brak, będziemy kształcić się sami, polewając chamskie 40-procentowe trunki, jakie zalegały w redakcyjnych szafach. Głównie whisky i rumy, jest też wódeczka - zawartość 25-mililitrowych kieliszków zmieniamy co kolejkę. Kolejka to dwa strzały jeden po drugim, czyli dmuchamy co 50 ml. Potem pół godzinki na przewietrzenie urządzeń i umysłów.

Zwierzyniec testerów kolorowy. Niżej podpisany, 70 kg martwej wagi, gryzipiór przeciętniak. Bartka jest na oko dwukrotnie więcej ("minus dwadzieścia kilo, gwoli ścisłości" - każe dopisać), ponoć na śniadanie zjada niemowlę z pieluchą. Rudy to dwumetrowy patyczak, żywi się miłością. Wreszcie księżniczka Paula, spełniająca fizyczne i psychiczne wymogi kobiety idealnej.

2  Test alkomatow dla Logo. Test alkomatow dla Logo. fot. Albert Zawada

Aby zmierzyć banię

Hollywoodzki kwartet mikrobohaterów ma przed sobą poważne zadanie: pić, dmuchać, wyniki spisać, pić, dmuchać, pisać, pić, dmuchać, pisać, pić... Pętla - jak u Hłaski i Hasa.

Na stole sześć alkomatów "konsumenckich", policyjny, barowy i testery baloniki. W smartfonie dwie aplikacje. Startujemy o godz. 17, za pierwszym razem wydychając gęsiego, maszyna po maszynie, rozkminiamy ich obsługę i reakcję. Większość ma jednorazowe ustniki - to nie komórki, brakuje uniwersalnego microUSB, co alkomat, to inny patent - więc każde z nas trzyma wachlarz plastikowych rurek. Oczywiście wszystko i wszystkim za chwilkę się pomiesza, przy kolejnych podejściach dmiemy najczęściej via słomki koktajlowe - tych mamy pod dostatkiem, zmieniamy co chwilę - które wkładamy do ustnika przymocowanego do danej maszyny na twardo.

Mechanizm obsługi nie dotyczy alkomatu roboczo zwanego policyjnym, który traktujemy jako wzorzec z Sčvres, z czułością i dbałością. Sentach ALP-1 to maszyna z papierami, korzystają z niej drogówki od polskiej (rzadko) po koreańską, gdzie jest produkowana. Pilnujemy swoich ustników do ALP-a uważnie, jeśli tu się pomylimy, zniknie punkt odniesienia alkomatowego mikroświata i grawitacja testu może zmienić biegun. Na szczęście urządzenie działa za każdym razem, bez grymasów i podejrzanych wskazań, promile idą bezlitośnie do przodu.

Wraz z kolejnymi lufami polepszają się humory, lecz pojawiają się problemy techniczno-manualne z pozostałymi maszynami. Czy to one zmęczone, czy to z winy testerów po 200 ml spirytu - jedna po drugiej odmawiają współpracy. Ciężko w tym rozgardiaszu doszukać się reguły. Zazwyczaj mierzą dobrze, ale czasem wspak, a kiedy indziej - wcale... Naszego badania nie możesz traktować jako laboratoryjnego, w takim środowisku pracy ciężko było o szwajcarską precyzję.

Z czasem kruszą się też zawodnicy - Rudy wymięka po szóstej kolejce, Paula po siódmej. Ja z Bartkiem robimy jeszcze ósmą. Dobranoc.

*Balonik

Substancja aktywna (związek jodu), granulat, szklana rurka, korki, filtry, balon, ustnik. Koniec filozofii. Po dmuchnięciu w balonik granulat w rurce zabarwia się - im czerwieniej, tym weselej (przynajmniej w naszym modelu). Testowaliśmy tylko po pierwszej bombie, wskazania mniej więcej zgadzały się z policyjnym. Taki balonik kupisz na stacji benzynowej i w Biedronce za kila złotych. Jeśli nie masz alkomatu, lepiej kontrolnie zadąć w balona, niż wróżyć z fusów.

3 Sentech ALP-1, 1400 zł Sentech ALP-1, 1400 zł fot. Pawel Kiszkiel

SENTECH ALP-1

Wzorowy i wzorcowy, stosowany przez służby policyjne Korei, a niekiedy też nasze. Prosty w obsłudze (np. możliwość włożenia rurki w dwie strony), szybki, wskazuje zawsze i z sensem. Podczas testów alkomat słońce, punkt odniesienia dla konkurentów. Ma kilka trybów mierzenia, umożliwia dmuchanie bez ustnika. 500 pomiarów zapisuje w pamięci, dane możesz skopiować na kartę SD. Urządzenie występuje też w wersji z modułem Bluetooth - w ten sposób wyniki przeniesiesz do komórki albo wydrukujesz na mobilnej drukareczce...

Cena: 1400 zł

Sensor: elektrochemiczny

Kalibracja co: 1500 pomiarów

Sentech ALP-1
1 opinia w okazje.info

4 Sentech AL8000, 400zł Sentech AL8000, 400zł fot. Pawel Kiszkiel

SENTECH AL8000

Chętnie kupowany i wysoko oceniany. Nie jest najszybszy (15 s przygotowania, 4 s wydechu, 20 s pomiaru), ale sprawdza się! Choć przy wyższym "promilażu" - podobnie jak większość konkurentów - wykazuje tendencję do zaniżania wyniku. Jego sensor powstał na najlepszej azjatyckiej uczelni technicznej (POSTECH). Ma czujnik przepływu powietrza, określający objętość wydechu potrzebną do testu. Ładny i dostępny w wielu wersjach kolorystycznych - gadżet pijusa estety.

 

Odchył: 0,05?

Cena: 400 zł

Sensor: elektrochemiczny

Kalibracja co: 500 pomiarów

SENTECH AL8000
5 opinii w okazje.info
5 SENTECH AL4000V, 2400 zł SENTECH AL4000V, 2400 zł fot. Pawel Kiszkiel

SENTECH AL4000V

Twój przyjaciel w barze. Najgorszy - bo prawdę powie! - i dostaniesz od dziewczyny zasłużonego bana na rozchodniaczka. To nie zabawka, jego wskazania nie odbiegały od wskazań alkomatu policyjnego. Przynajmniej do wartości 1?, potem nieco zaniżał. Mierzy szybko, ma 7-calowy ekran LCD (wyświetla np. reklamy) i podaje słomki - tu nie ma innego ustnika. Jeśli prowadzisz bar, może na siebie zarobić. Ale do kieszeni kolosa (41x25x15 cm i 5,85 kg) nie schowasz.

 

Odchył: 0,05?

Cena: 2400 zł

Sensor: elektrochemiczny

Kalibracja co: brak danych

Sentech AL-4000V
1 opinia w okazje.info
6 DATECH ALCOFIND PRO X-5, 300 zł DATECH ALCOFIND PRO X-5, 300 zł fot. Pawel Kiszkiel

DATECH ALCOFIND PRO X-5

Podobnie jak sentechy to także alkomat koreański. Autor tych słów miał problemy z obsługą już po dwóch głębszych, koleżance i kolegom szło jednak sprawnie. Zrzucamy winę na człowieka, a Pro X-5 polecamy jako najtańszy z najlepszych. Do tego pamięta 10 pomiarów (i parę innych rzeczy).

 

Odchył: 0,05?

Cena: 300 zł

Sensor: elektrochemiczny

Kalibracja co: 500 pomiarów

ALCOFIND PRO X-5
2 opinie w okazje.info
7 HANWEI SENSOR ALC SMART AT8020, 200 zł HANWEI SENSOR ALC SMART AT8020, 200 zł fot. Pawel Kiszkiel

HANWEI SENSOR ALC SMART AT8020

Chińska myśl technologiczna, rynkowa nowość. Dość długo (30 s) odlicza, nim pozwoli dmuchnąć. A jak już pozwoli... jest dobrze. Ani razu nie zawiódł całkowicie, nie wskazuje nonsensów. Minimalnie gorszy od droższych konkurentów - najlepszy stosunek cena/jakość. W bonusie pamięć 10 pomiarów

Odchył: 0,08?

Cena: 200 zł

Sensor: elektrochemiczny

Kalibracja co: pół roku

Komentarze (10)
Redakcyjny test alkomatów
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    ideefiks

    Oceniono 18 razy 6

    A państwowa inspekcja w pracy jak się ustosunkowywuje do spożywania alkoholu w pracy?

  • avatar

    nastykid

    Oceniono 3 razy 3

    Co to za test jak występują w nim produkty dwóch firm, a w sprzedaży jest co najmniej kilkanaście modeli różnych firm. To nawet nie jest artykuł sponsorowany...

  • avatar

    prawdziwy_artur

    Oceniono 4 razy 2

    "Naszego badania nie możesz traktować jako laboratoryjnego, w takim środowisku pracy ciężko było o szwajcarską precyzję (spójrz na skany kart testerów na s. 78)"
    Gdzie te skany?

  • avatar

    frendox

    Oceniono 3 razy 1

    Szkoda, że nie został wzięty pod uwagę np. Alkohit Start, często korzystam z tego alkomatu (jednorazowego) w sytuacjach po imprezowych ;), przydaje się

  • Robert Joachim

    0

    Zobacz na youtube test alkomatu AL-8000 wpisz w google.pl hasło: "AL-8000 silver vs ALP-1"

  • avatar

    turbo_skrzat

    0

    "Gadżet pijusa estety" oj to się uśmiałem !! Alkomat AL 8000 zakupiłem na Ursynowie u importera ale nie o tym bo ktoś posądzi mnie o reklamę. Alkomat sprawuję się rewelacyjnie i nie mam co do tego zastrzeżeń. Zapewniono mnie że w każdej chwili mogę sprawdzić u nich poprawność pomiarów. Porównywałem go z policyjnym i wypadł rewelacyjnie. Jestem zdania że na takich urządzeniach nie ma co oszczędzać. Ja tam polecam i testuję dalej. Wasze zdrowie ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX