Nowy telewizor? Dowiedź się na co zwracać uwagę przy wyborze

Na miejsca. Gotowi. Start! Niech producenci telewizorów walczą o twój portfel! My pomożemy ci zwyciężyć. Spośród zalewu modeli o kosmicznych nazwach wybraliśmy najciekawsze do 3500 zł. Spoglądając na sprawę pod różnymi kątami, staramy się unikać technologicznego bełkotu.
Philips 6550 Philips 6550 Fot. materiały prasowe

Hull HD czy 4K

Zimowe igrzyska olimpijskie tanich telewizorów mogą przebiegać bez stresu. W najbliższym okresie czeka cię niejedna promocja, reklama, marketingowe mydlenie oczu. Zachowaj zimną krew i na zmagania producentów patrz z perspektywy króla. Warto też pamiętać, że wbrew pozorom kupno telewizora nie jest decyzją wiążącą na dekady. I tak się pewnie zepsuje tuż po gwarancji... W naszym zestawieniu nie znajdziesz propozycji OLED-ów i tylko jeden 4K, obie technologie wciąż są koszmarnie drogie, a obraz o najwyższej rozdzielczości nie jest wykorzystywany przez polskich nadawców TV ani VOD. Można za to znaleźć sporo taniejących modeli, które nie stoją w świetle reflektorów ekspozycji w elektromarkecie. To nasze propozycje!

Full HD?

+ takie telewizory są tańsze;

+ to wciąż standardowa rozdzielczość filmów, programów TV, a także gier (nie ma grania 4K na konsolach);

+ nawet jeśli gra oferuje rozdzielczość 4K, potrzebujesz naprawdę mocnego komputera, by udźwignął ten ciężar;

- to jednak 75% pikseli mniej.

...czy 4K + wygląda super;

+ to rozdzielczość przyszłości;

+ obraz 4K znajdziesz już w necie czy serwisach VOD (np. Samsunga i LG);

+ jeśli masz dobrego kompa i dobrą gierkę - zabawa pierwsza klasa;

- cena: najczęściej zaporowa.

Panasonic TX-55CX700E Panasonic TX-55CX700E Fot. materiały prasowe

Słownik pojęć

3D - tak, nadal istnieje. Ale jeśli chcesz mieć trzeci wymiar w telewizorze, zwróć uwagę na specyfikację modelu. W 2015 r. już nie każdy nowy miał tę funkcję.

Input lag - opóźnienie sygnału z konsoli/komputera w stosunku do ruchu obiektu, np. postaci z gry widocznej na ekranie. Im mniejszy, tym lepszy, ma się rozumieć.

Smart TV - szerokie pojęcie, pod którym można rozumieć wiele cech telewizora. Najczęściej stosuje się je do określenia właściwości związanych z siecią (np. aplikacje VOD, gry dostępne z poziomu menu), lecz również np. do zdolności komunikacji bezprzewodowej z innymi urządzeniami.

Zacznij myśleć o telewizorze jak o komórce. Nie musisz mieć najnowszego modelu - te odrobinę starsze są znacznie tańsze. I nie musisz używać jednego przez dekadę. Czasem warto zmienić go dla czystej radości z nowości.

Sony KDL-50W755C Sony KDL-50W755C Fot. materiały prasowe

3 podstawowe pojęcia

Tizen - Największe zalety systemu Samsunga to komunikacja z innymi urządzeniami tego producenta, szybkość działania i intuicyjność. Główna belka nawigacyjna pełna miniaturek programów i skrótów bardzo przypomina rozwiązanie znane z webOS-a. To dobra inspiracja. Po kilku miesiącach od debiutu Samsung zadbał już też o najważniejsze aplikacje Smart TV, gry itp. Tizen jeszcze się rozwija, ale już działa dobrze!

Android TV - Jeszcze nigdy żaden Smart TV nie był tak obfity w aplikacje i gry! Google Play to największa zaleta Android TV. System ma również funkcję Cast, znaną z przystawek Chromecast. Pozwala ona na włączanie treści na telewizorze za pomocą telefonu lub tabletu. W aplikacjach obsługujących technologię Google Cast wystarczy użyć przycisku, by obraz z małego ekranu zobaczyć na dużym.

webOS - LG postawiło wszystkie karty na webOS... I wyszło na tym bardzo dobrze! Intuicyjny, prosty i przejrzysty software Koreańczyków w wersji 2.0 jest jednym z najszybszych i najbardziej stabilnych systemów dla telewizorów, jakie można obecnie kupić. To rozwiązanie dla osób, które kochają wygodę i prostotę obsługi.

Samsung JU7000 UHD Samsung JU7000 UHD Fot. materiały prasowe

Rodzaje telewizorów

Telewizor z Androidem

System Android TV promują Philips i Sony. Firmy podjęły odważną decyzję, by prawie wszystkie swoje telewizory Smart przestawić na środowisko Google'a.

U Philipsa najciekawiej zapowiada się model PFH6550 za około 3300 zł, a Sony przykuwa uwagę W755C w podobnej cenie. System operacyjny z wygodnym i przejrzystym interfejsem w obu urządzeniach wygląda i działa prawie tak samo. Bardziej wydajny w grach i obsłudze programów jest philips, ale sony rekompensuje to obsługą myszki, którą można podłączyć do telewizora i używać w niektórych miejscach menu Androida (czego w ogóle nie da się zrobić u konkurenta).

Odbiorniki mają po cztery wejścia HDMI i trzy USB. W obu są technologie poprawiające płynność obrazu. W755C nie oferuje wsparcia dla 3D, PFH6550 obsługuje trójwymiar (okulary musisz dokupić osobno; to koszt 150 zł). Philips wyróżnia się również podświetleniem Ambilight, którego nie ma żaden inny producent. Umieszczone za telewizorem diody emitują na ścianę kolory dostosowane do obrazu widocznego na ekranie, efektowny dodatek. Oba modela mają matryce Full HD, co w środowisku Android TV jest zaletą. Menu jest tu bowiem wyświetlane w niższej rozdzielczości, przez co odbiorniki 4K mają problemy z płynnością i stabilnością tej funkcji. Urządzenia z mniejszą rozdzielczością są wydajniejsze.

Systematyzacja

Chcąc kupić telewizor z Android TV, decydujesz się na sprzęt Philipsa lub Sony (do towarzystwa ma dołączyć Sharp). LG stawia na webOS, a Samsung na podobny Tizen TV (jeszcze się rozwija, ale już działa szybko i stabilnie). Panasonic ma z kolei Firefoksa, będącego tylko prostą, wizualną nakładką na lekko przestarzałe menu sprzed lat.

Telewizor do gier

Osoby trzymające w rękach pady i myszki powinny się zainteresować wartością tzw. input laga odbiornika (patrz słowniczek na prawej stronie). W kontekście gier istotne są też inne kwestie (kontrast, jakość technologii poprawiających płynność obrazu, liczba złącz HDMI i DVI), ale... Kupując telewizor do konsoli, w ogóle nie bierz pod uwagę modelu generującego opóźnienia w przesyle wideo! Wartość od 0 do 20 milisekund to wynik idealny. 21-40 ms - dobry, 41-70 ms - przeciętny, a powyżej 70 ms - słaby.

Rewelacyjnie na tym polu radzą sobie tegoroczne samsungi z serii JS oraz model JU7000. Niestety to sprzęt za dużo więcej niż nasze graniczne 3500 zł. W tym przedziale cenowym królem jest Sony. Tegoroczny model W705C, którego ceny w zależności od rozmiaru wahają się od 1600 do 2800 zł, ma genialny wynik 13,2 ms. Jeśli dysponujesz komputerem dostatecznie silnym, by udźwignął gry w rozdzielczości większej niż Full HD, polecamy Panasonica CX700. Wersja 50-calowa kosztuje ciut ponad 3500 zł. Gorszy input lag (38 ms, wciąż bardzo dobrze!) - ale na matrycy Ultra HD, gotowej na przyszłość!

Informacji o input lagu nie znajdziesz w oficjalnych specyfikacjach. Z jakiegoś powodu producenci nie czują potrzeby podawania tej wartości. Musisz jej szukać w specjalistycznych testach konkretnych telewizorów. Na szczęście istnieje Google.

Samsung J6200 Samsung J6200 Fot. materiały prasowe

Walka na dodatki

Kilka lat temu producenci telewizorów uwielbiali potyczki na dodatki i bajery. Sterowanie głosem i gestem, wygięta matryca, 3D, gierki prosto ze Smart TV itd. Dzisiaj większość z tego albo jest standardem, albo się znudziła. Gadżeciarskich dodatków jest więc mniej. Zdarzają się jednak - i mogą przekonać do wyboru sprzętu.

Philips próbuje przykuć wzrok wspomnianym wcześniej Ambilightem, którego nie ma nikt inny. Kolorowe diody rozświetlają ścianę za telewizorem, poszerzając nieco przestrzeń obrazu. Może się podobać lub nie, ale nie sposób przejść obok tego dodatku obojętnie. Ambilight polecamy sprawdzić w domu albo chociaż w sklepie. Reklamy nie do końca oddają ten efekt.

Samsung z kolei stawia na rozwiązania bardziej techniczne. Jako jedyny oferuje możliwość zaktualizowania niektórych swoich telewizorów. Przystawka zwana Evolution Kit nie jest tania (400 euro), ale potrafi apdejtować system i oprogramowanie podzespołów. To ciekawy dodatek, jeśli planujesz kupić telewizor na dłużej, a lubisz mieć zawsze to, co najnowsze, czyli najlepsze.

U Panasonica warto zwrócić uwagę na aplikację mobilną. Ma ją każdy szanujący się producent telewizorów, ale to właśnie Panasonic TV Remote 2 pokazuje najostrzejsze pazury. Apka pozwala nie tylko na sterowanie sprzętem za pomocą komórki czy tabletu, lecz również na odtwarzanie treści audio-wideo. I to w dwie strony. Po podłączeniu dysku z muzyką czy filmami do telewizora, odbiornik zamienia się w serwer multimediów!

 

Korea kontra Korea

Koreańskie potęgi elektroniki użytkowej mierzą się głównie na telewizory z najwyższej półki. Samsungi LCD "z nanokryształami i znakomitym wsparciem dla 4K oraz HDR" stają w szranki z OLED-ami LG, "zapewniającymi najlepsze kontrast i czerń" w najwyższej rozdzielczości. Tutaj nie ma słabych zawodników. Tylko że to telewizory kosztujące więcej niż roczny czynsz! Co największe firmy mają w cenie "dla człowieka"?

U LG asem w rękawie jest LF652V. 55-calowy model kupisz za 3150 zł. To jedyny tegoroczny telewizor Full HD tego producenta ze wsparciem 3D i rewelacyjnie intuicyjnym oraz szybkim jak błyskawica systemem webOS 2.0. Do tego podświetlanie Direct LED, tj. diodami rozłożonymi równomiernie pod całym wyświetlaczem.

Na tej półce cenowej Samsung walczy modelami z serii 6000. Np. J6200, 55 cali można dostać za 3300 zł. Ma podobne parametry i również podświetlanie Direct LED; jego szybka matryca jest znakomita do oglądania sportu. Minusy: spadek jakości obrazu w bardzo jasnych pomieszczeniach oraz brak wsparcia dla technologii 3D (jeśli to kogoś jeszcze obchodzi). System operacyjny tego modelu to Tizen TV, najnowsze oprogramowanie koreańskiego producenta.

Więcej o:
Komentarze (5)
Nowy telewizor? Dowiedź się na co zwracać uwagę przy wyborze
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • lukask73

    Oceniono 15 razy 7

    Hull HD, wygląda super, znajdziesz w necie, masz dobrego kompa, dobrą gierkę...
    To nie technologiczny bełkot. To po prostu bełkot.
    Autorowi tekstu pomyliło się pisanie artykułu z pisaniem na czacie do innego tech-gimnazjalisty z gilami pod nosem.

  • Gość: Paweł

    0

    Dowiedź to np tezy,
    dowiedz np się,
    dziennikarze z bożej łaski..

  • Gość: paweł

    0

    Dowiedz się a nie dowiedź.
    Np. dowiedź tezy.

  • margaretw

    0

    Dobrze , żeby było 4K i HDR. Nie wierzyłam w to, myślałam że to marketingowa bzdura aż zobaczyłam to na żywo. Warto patrzeć u lepszych producentów jak panasonic, bo np. w sasmungu wygląda to średnio

  • klm747

    Oceniono 2 razy 0

    Hull HD - i wszystko jasne...
    dalej już szkoda czasu na te pierdy parchatych michnikwych gimbusów...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX