Poznaj prawdę o sobie, sprawdzając swoje geny

Jak Wygrać Wimbledon, Uniknąć Zawału I Cieszyć Się Życiem Do Późnej Starości? Proste - Żyj Zgodnie Ze Swoim Profilem Metabolicznym.
Novak Djokovic Novak Djokovic fot. Rick Rycroft

Wszystko jest zapisane w genach?

Znają się jak łyse konie. Dzieli ich siedem dni, dwa centymetry wzrostu i cztery kilogramy. Ten starszy i większy jest utalentowany jak diabli. Temu młodszemu "bozia" błysku nie dała, jeszcze cztery lata temu mdlał na korcie i dopadały go wszelkie plagi: - Obie kostki, kolana, biodro, ptasia grypa, wąglik, SARS... - śmiali się koledzy.

Dziś młodszy o tydzień Novak Djoković ma w dorobku siedem zwycięstw w Wielkim Szlemie i blisko 72,5 mln dolarów zarobionych na tenisowym korcie. Konto Brytyjczyka Andy'ego Murraya jest ponad dwa razy chudsze, a w 23 bezpośrednich meczach aż 15 razy musiał uznać wyższość Serba.

Harują obydwaj. Pobudka o 6.30, przebieżka po plaży, trzy godziny na siłowni, 90 minut jogi, dwie godziny na korcie, a pomiędzy - 6000 kalorii (fura makaronu, dwie bagietki z kurczakiem, na kolację 40 kawałków sushi) - tak trenował Murray przed jednym z turniejów na Florydzie. Djoković, choć jego trening owiany jest tajemnicą, ćwiczy podobnie, medytuje, rozciąga się.

Jakim więc cudem po trzech godzinach biegania w finale zeszłorocznego Australian Open Serb wciąż wyglądał, jakby truchtał po parku, a Szkot walczył z bolącą pachwiną i odciskami na stopach. "Gladiator", "Nadczłowiek" - pisały gazety.

- Novak ma unikalną zdolność regeneracji, potrafi błyskawicznie odpoczywać. Tym zwycięża - tłumaczy jego słowacki trener Marijan Vajda. Nie tylko tym.

Djoković opowiada, że za jego cudownym odrodzeniem kryje się gluten, a raczej jego brak. Gdy w 2010 r. odkrył uczulenie na białko, którego pełno w makaronach i pieczywie, postawił na dietę, która diametralnie odmieniła jego życie. O jej zbawiennym wpływie na sportowe sukcesy napisał nawet książkę.

Nic tylko naśladować? Murray też zaczynał dzień od szklanki wody o temperaturze pokojowej i kilku łyżek miodu. Potem miska płatków owsianych (bez glutenu), orzechy, nasiona, owoce, olej kokosowy, mleko migdałowe. Dużo warzyw, awokado, łosoś, kurczak, makaron (gluten precz) i... - Po kilku miesiącach straciłem całą moją energię i czułem się okropnie - wyznał sfrustrowany Szkot.

Ćwiczenia na mocne plecy Ćwiczenia na mocne plecy fot. ATurner/shuterstock.com

Ki czort? Gdzie tkwił błąd?

Geny, głupcze. Poznaj swoje geny, Andy.

- Talent sportowca to jedna strona medalu, a druga, równie ważna, powinna odwoływać się do oceny indywidualnych uwarunkowań jego organizmu - mówi Giovanni Scapagnini, szef programu Genodiet, światowej sławy naukowiec. - Trening, który bazuje na informacji, zapisanych w DNA zawodnika, to znak przyszłości i przełom w planowaniu strategii aktywności fizycznej - twierdzi włoski profesor.

Dotyczy to nie tylko bohaterów stadionów. Poznanie swoich genów podpowie ci taki styl życia, dzięki któremu będziesz mógł wykorzystać atuty organizmu i ochronić się przed ewentualnymi zagrożeniami. Poznasz tajemnicę złego samopoczucia, notorycznego zmęczenia, bezsenności, "opon" na brzuchu i wzdęć, które tylko brzmią śmiesznie, ale potrafią być nie lada utrapieniem. Zdziwisz się, jak zmieni się twoje życie, gdy dowiesz się, że twój organizm nie toleruje mleka, kawy, klusek, i wyrzucisz je z jadłospisu.

Próbowałeś zrzucić wagę, stawiając na tłuste mięcho? Cholesterol wyłaził ci uszami, skóra poszarzała i pachniałeś jak kowboj? Odrzuciłeś węglowodany, wściekałeś się na własne dzieci i stałeś się brzydalem? Na surowych warzywach zalegałeś cały dzień w łóżku?

Kluczem nutrigenetyki jest to, że ułatwia opracowywanie modelu odżywiania, który jest precyzyjnie dopasowywany do konkretnych potrzeb każdego z osobna. Gdyby Murray to wiedział, nie naśladowałby małpio Djokovicia. Gdyby miliony zwykłych śmiertelników wiedziały, że noszą w sobie gen otyłości albo nie tolerują tego czy owego, nie katowałyby się dietą Atkinsa, Ducana czy kapuścianą zupą Kwaśniewskiego (prezydenta).

Policzek prawdy

Badanie jest proste i krótkie. Trwa kilku minut i jest bezbolesne. Polega na pobraniu fragmentu nabłonka (poprzez potarcie patyczkiem wymazowym wewnętrznych stron policzków), a następnie poddaniu go analizie laboratoryjnej. Uważna lektura wyników oraz płynących z nich zakazów i zaleceń zajmuje pewnie z godzinę, ale zastosowanie się do nich, przestawienie nawyków i wytrwanie w tym wymaga już nie lada determinacji i samodyscypliny.

Jedz 4-5 posiłków dziennie, pij małymi łykami 2 litry wody, pamiętaj o śniadaniu, nie jedz przed snem i wysypiaj się. Ogranicz alkohol (i to mocno), daruj sobie słodycze - to rady dobre chyba dla każdego bez względu na geny.

A dla każdego z osobna? Gdy "wyszło ci", że lepiej metabolizujesz węglowodany, a gorzej tłuszcze, zapomnij o smalcu, wieprzowinie, śmietanie, bo zawał zapuka do twojego serca. Postaw na tuńczyka, makrelę, oliwę i awokado, rozmaite kasze i pełnoziarniste pieczywo i ruszaj się żwawo - najlepiej godzinę dziennie. Wczytaj się, co geny mówią o kwasach Omega-6 i Omega-3 - to ważne dla twojego cholesterolu, stanu skóry, odporności i ewentualnej zakrzepicy. Za układ krążenia odpowiada też metabolizm kwasu foliowego. Jego niedobór może powodować osteoporozę. Nie lekceważ witaminy D, tzn. jej braku. A na pewno przyjrzyj się, jak twój organizm radzi sobie z neutralizowaniem i detoksykacją wolnych rodników, które odpowiadają za rozliczne przypadłości, z nowotworami na czele. I tak dalej...

heliskiing heliskiing fot. Marc Antoine Rochet

Krew, pot i geny

I dieta uczyni z ciebie mistrza? - Sama dieta to, oczywiście, za mało, ale z żywieniem sportowca jest jak z paliwem samochodu. Auto na wodę pojedzie tylko z górki - śmieje się dr Michał Wilk, kierownik Zakładu Treningu Sportowego AWF w Katowicach. Wśród tych najlepszych różnice są tak minimalne, że jeśli zmiana żywieniowych nawyków i metod treningowych da tylko kilkuprocentowy postęp, to już bardzo dużo.

Wśród wielu zawodników, z którymi Wilk pracuje, jest kadra polskich skoczków narciarskich. Kamil Stoch, Piotr Żyła, Maciej Kot są od siebie zupełnie różni i dr Wilk często się waha - dać na sztangę 130 czy 120 kg, zrobić dwie serie czy jedną, dać czas napięcia mięsniowego taki czy taki.

Geny skoczków zostały już zbadane. Gdy czytasz ten artykuł, trenerzy już analizują wyniki, a dr Wilk być może zmienia im dietę i zestaw ćwiczeń. Swoje geny poznał kilka miesięcy temu. - I wyszło, że wcale nie jestem wybitnie predestynowany do dyscypliny, którą uprawiam - mówi Wilk, mistrz świata w wyciskaniu sztangi leżąc, wielokrotny medalista w trójboju siłowym. - Ale zmieniłem nawyki, po paru tygodniach moja tkanka tłuszczowa spadła o cztery procent, lepiej się czuję i organizm szybciej się regeneruje.

Po badaniach genetycznych zmienił też trening jednemu z polskich olimpijczyków. Mówi, że naprawia błąd, bo krótko z nim pracował i nie znał jego potrzeb. Sportowiec twierdzi, że jego dyspozycja fizyczna jest diametralnie lepsza, choć on też nie powinien uprawiać dyscypliny, którą sobie wybrał, bo w innej mógłby osiągać dużo lepsze wyniki.

- Jestem pod wrażeniem możliwości, jakie dają te badania. Sprawdziłem również kilkoro dzieci. Pięciolatka, jeśli będzie chciała zostać sportowcem, ma ogromne szanse w dyscyplinach wytrzymałościowych - opowiada dr Wilk. - Mam nadzieję, że za jakiś czas badania genetyczne pozwolą nam na dokładną selekcję, wskażą, kto idzie do biegów, kto do skoków, kto do dyscyplin siłowych itd. Może to zaoszczędzić wielu stresów dzieciom i rodzicom, którzy na siłę ciągną swoje pociechy do "swoich" sportów.

Czy to ostatecznie nie pogrzebie romantyzmu i nieprzewidywalności w zmaganiach o medale i rekordy życiowe? Gdyby zbadano geny małej Justyny Kowalczyk, pewnie nie zostałaby biegaczką narciarską, bo nie ma niezwykłych parametrów wydolnościowych - spytał Sport.pl Michała Wilka.

Jest takie zagrożenie, choć spodziewam się, że za jakiś czas zostanie odkryty gen determinacji - uśmiechnął się dr Wilk. - Takie przypadki jak Justyny Kowalczyk pokazują, że w sporcie niesamowicie ważna jest głowa, siła woli.

Geny Geny fot. Shutterstock

Jak sprawdzić swoje geny

Nutrigenetyka to przyszłość dietetyki i medycyny. Dzięki niej możliwa jest skuteczna terapia.

W krajach wysoko uprzemysłowionych przyczyną aż 74% zgonów są choroby dietozależne, a 50 % ludzi boryka się z problemami układu krążenia

Badanie Genodiet Completo DF Medica można zrobić każdemu, nawet niemowlętom.

Wynik ma formę szczegółowego raportu (ok. 20 stron) o stanie organizmu, który pacjentowi wyjaśnia specjalista - lekarz lub fizjolog żywienia. Opracowanie bardzo dokładnie ilustruje układ naszych genów i ich wzajemny wpływ na siebie (tzw. DNA SNIPS). Znajdziesz tam również konkretne zalecenia dietetyczne., podpowiedzi dotyczące najbardziej wskazanych składników w programie żywieniowym i sugestie, czego unikać ze wzgledu na słabe metabolizowanie.

Podsumowanie zawiera precyzyjne wytyczne, jak osiągnąć i utrzymać optymalną masę ciała oraz wzmocnić ochronę przed chorobami.

Pakiet Genodiet Completo tworzą trzy uzupełniające się moduły - integralne kroki do opanowania indywidualnych zasad służących zdrowiu.

Moduł Slim - identyfikuje różne warianty kodu DNA, które wpływają na indywidualną zdolność metabolizowania tłuszczów i węglowodanów. Daje konkretne wskazówki, jak osiągnąć i utrzymać optymalną masę ciała. Ułatwia także określenie rodzaju aktywności fizycznej - adekwatnej do indywidualnych predyspozycji organizmu. Jest niezwykle pomocny w procesie zapobiegania chorobom dietozależnym (m.in.: miażdżycy, cukrzycy, otyłości, nadciśnieniu) lub walce z nimi, jeśli zostaną zdiagnozowane.

Moduł Health - analizuje warianty genetyczne ważnych dla naszego organizmu procesów, m.in. metabolizm witaminy D, kwasu foliowego, homocysteiny, cholesterolu.

Identyfikuje zmiany genetyczne, które determinują zmniejszoną zdolność organizmu do oczyszczania się z toksyn (co ma związek z odpornością, problematyką nowotworową oraz chorobami autoimmunologicznymi). Badanie to pozwala wykryć skłonność organizmu do stanów zapalnych i alergii, Daje wskazówki do takiego skomponowania diety, by we współpracy ze specjalistą skutecznie zapobiegać problemom zdrowotnym lub uzyskać optymalną naturalną siłę organizmu do walki z chorobą.

Moduł Sensor - identyfikuje geny odpowiedzialne za wrodzoną (czyli taką, która trwa przez całe życie) nadwrażliwość organizmu na sól i kofeinę (zawartą w kawie, herbacie, lekach np. zapobiegających grypie, obniżających gorączkę itd., suplementach diety, napojach energetycznych) oraz nietolerancję na laktozę (nabiał) i gluten (zboża oraz ich przetwory).

Z pakietu konsultacji genetycznych Genodiet Completo można skorzystać wyłącznie w specjalistycznych placówkach (pełna lista na stronie: www.dfmedicapolska.pl).

Ceny: odrębnie można wykonać tylko badanie Genodiet Slim - 1500 zł

Genodiet Completo (Slim, Health,S ensor) - 3500 zł

Więcej o:
Komentarze (2)
Poznaj prawdę o sobie, sprawdzając swoje geny
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • anna8518

    0

    z tego co wiem to wbrew pozorom nietolerancje pokarmowe, na przykład na ten gluten, mogą bardzo osłabiać organizm. Pytanie tylko skąd można to wiedzieć. Do maja planuję sobie zrobić, na razie badanie genetyczne na nietolernacje laktozy i fruktozy (fruktozy bo po sokach z marketu źle się czuje a tam jest dużo syropu fruktozowego), potem zrobie gluten. I bede jak Novak Djokovic :)

  • michaljea

    0

    to wszystko sterydy itd.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX