Schroniskowe ABC

Liczba turystów rośnie, a schronisk nie przybywa. Nic dziwnego, że w sezonie zdobycie miejsca z marszu może graniczyć z cudem. Podpowiem ci, jak przygotować się do dłuższego wypadu w góry ze schroniskiem jako bazą
1 Introwertycy wolą góry. Ekstrawertycy - równiny Introwertycy wolą góry. Ekstrawertycy - równiny Fot. Shutterstock

Zbierz ekipę

Nie daj się zwodzić kumplom, że lada tydzień potwierdzą, czy jadą czy nie (najczęściej w ostatniej chwili mówią: "Nie"). A przecież zależy ci na tym, żeby mieć dla siebie i ekipy pokój na wyłączność. Spóźnialskim zostają tylko miejsca w wieloosobowych salach, gdzie zawsze trafi się ktoś, kto chrapie.

2 Schronisko Śląski Dom na Równi pod Śnieżką Schronisko Śląski Dom na Równi pod Śnieżką Fot. Jerzy Sadownik

Zrób rezerwację

Ekipa skompletowana, a więc czas na rezerwację. Schroniska różnie odpowiadają na e-maile. Nie czekaj tygodniami, aż ci odpiszą. Dzwoń. Podaj liczbę osób, swoje nazwisko i termin. Pamiętaj, jeśli jedzie was pięciu, zarezerwuj pokój 6-osobowy. Na to jedno łóżko rzadko znajdzie się ktoś chętny, a wy będziecie mieli więcej miejsca na sprzęt. Gdy już się dogadasz przez telefon, zapłać zaliczkę (numer konta znajdziesz na stronie internetowej schroniska). W tytule podaj nazwisko, liczbę osób i noclegów. Koniecznie to sobie wydrukuj! Nie powinno tak być, ale zdarza się, że ktoś w recepcji zapisze niestarannie i będzie udawał, że to twoja wina. Masz wydruk - masz pewność.

3 Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich fot. INDRIK MYNEUR (flickr.com), licencja: CC BY 2.0

Sprawdź zaplecze

Upewnij się, czy jest kuchnia turystyczna i czy możesz tam sobie zrobić wrzątek przez całą dobę. Zwykle w schroniskach wrzątek dostaniesz dopiero, gdy otworzą kuchnię, czyli gdzieś od 8 rano. Ale to za późno, żeby wychodzić w góry, więc jeżeli chcesz wykorzystać cały dzień, warto wstać przed świtem i wyjść zaraz po wschodzie słońca. Możesz zabrać palnik gazowy i gotować przed schroniskiem lub zdecydować się na termos. Sprawdź, czy w schronisku jest elektryczność. Bywa, że zasilanie jest tylko przez kilka godzin na dobę, z agregatu prądotwórczego. Wtedy zabierz ze sobą powerbank. Gdy grozi ci spanie na glebie, zabierz letni śpiwór i matę dmuchaną.

4

Złe i dobre terminy

Jeżeli lubisz ciszę i spokój, unikaj świąt i długich weekendów (o ile to możliwe - w ogóle weekendów). Pamiętaj, że wakacje to najgorszy termin na urlop w schronisku. Nie dość, że tłok, to jeszcze większość deszczu w polskich górach spada latem - od połowy czerwca do połowy sierpnia. Terminy na urlop, gdy już jest pogoda, a jeszcze nie ma tłumów, to okres po weekendzie majowym do połowy czerwca oraz od 15 sierpnia praktycznie do końca października. W grudniu, styczniu i lutym dni są jeszcze bardzo krótkie i trudno zaplanować dłuższe wypady. Często też bywa lawiniasto albo wieje halny. Dobry termin na zimowe urlopy w górach to okres od połowy marca do końca kwietnia. Dni są dużo dłuższe, a w dodatku powinno być słonecznie. Do tego śnieg przeobrażony w firn, na którym świetnie porusza się na nartach.

5 Wspinaczka marzeń - w jaki sprzęt musimy zainwestować? Wspinaczka marzeń - w jaki sprzęt musimy zainwestować? Fot. Pixabay

Zestaw MacGyver

Do przyjemnego funkcjonowania w schronisku będziesz potrzebował szereg przedmiotów. Jeżeli o nich nie zapomnisz, urlop uda ci się świetnie:

- latarka czołówka: przyda się do czytania, znalezienia czegoś czy wyjścia do toalety w środku nocy, gdy wszyscy śpią
- żarówka: w polskich schroniskach bardzo często oszczędza się na prą- dzie i oświetlenie w pokojach daje zaledwie półmrok
- linka 10 m: gdy nie ma suszarni albo wszystkie sznurki są zajęte, możesz rozwiesić w pokoju linkę i wysuszyć rzeczy. Do tego kilka małych gwoździków, choć w większości starych schronisk na pewno znajdziesz w ścianach gotowe zaczepy
- gry: zabierz karty do gry, składane szachy lub inne małe planszówki. Podczas załamania pogody, wiatru halnego czy deszczu małe proste gry mogą uratować wyjazd
- stopery do uszu: Na pewno ktoś będzie chrapał i to tak, że w  ciągu kilku nocy wykończy pozosta- łych. Nie kupuj tych z gąbki, najlepsze są z modeliny!
- muzyka i słuchawki: własna muza na dowolnym nośniku i douszne słuchawki to recepta na święty spokój na to, żebyś nie przeszkadzał innym
- obuwie na zmianę: w schroniskach nie wolno wchodzić do części mieszkalnej w buciorach. Dlatego zabierz obuwie na zmianę - albo lekkie buty sportowe, albo po prostu klapki do wykorzystania również pod prysznicem
- gotówka: zapomnij o bankomatach i płaceniu kartą
- płyn do prania: warto zabrać małą buteleczkę płynu do prania i w połowie wyjazdu uśmiechnąć się do obsługi schroniska i poprosić o miednicę. Małe pranie sprawi, że znów będziesz przypominał istotę ludzką
- kubek termiczny z zakrętką: taki o pojemności 0,3-0,4 litra pozwoli ci na wieczorną herbatę czy kisiel. Warto mieć swój, zamiast używać po godzinach naczyń schroniskowych
- śpiwór i karimata: jeżeli nie masz zapewnionego noclegu z łóżkiem i istnieje obawa, że gospodarz schroniska zaproponuje ci podłogę - lepiej mieć swój sprzęt. Warto, nawet tam, gdzie dają ci łóżko z pościelą, zabierać swój śpiwór
- ulubione: warto zabrać ulubione słodycze, przekąski czy flaszkę. Wieczorem w schronisku takie rzeczy mogą być świetnym dopełnieniem dnia w górach

6

Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe

Cisza nocna. W schroniskach cisza nocna trwa od godz. 22 do 6. Przez drewniane ściany wszystko słychać i dobrze bawiąca się ekipa za ścianą potrafi skutecznie uniemożliwić odpoczynek. Jeśli ty zachowujesz się poprawnie, a inni nie, zasada jest prosta: idziesz do hałasujących i prosisz o ciszę, a jeśli nie pomaga, idziesz do gospodarza schroniska (nie będzie to niestosowne). Jeśli chcesz wyruszyć wcześnie rano, przygotuj wieczorem sprzęt, żeby nie robić hałasu i nie budzić innych (nawet tych, którzy tobie nie dali spać.)

Czystość. Nie zostawiaj brudnych butów w pokoju. Wyczyść je i postaw przed wejściem. Tak samo nie zostawiaj w pokoju cuchnących skarpet, a już pod żadnym pozorem nie kładź ich na grzejniku. Zresztą na grzejniku nie kładź w ogóle niczego. Jak obłożycie grzejnik ciuchami, to będzie zimno w pokoju. Rzeczy susz w suszarni albo na sznurku w pokoju. Wietrz przed snem pokój. Nie śmieć. Sprzątaj po sobie, tak w schronisku, jak i przed nim.

7 Bawarskie Alpy to mekka dla miłośników sportów zimowych (fot. Istockphoto.com) Bawarskie Alpy to mekka dla miłośników sportów zimowych (fot. Istockphoto.com) Fot. Istockphoto.com

Schroniska za granicą

W Szwecji i Finlandii jest mnóstwo schronisk i chatek bezobsługowych. Znajdziesz tam narąbane drewno i jakieś zapasy jedzenia. Możesz z nich korzystać. Odchodząc, zostaw narąbane drewno i porządek.

W Norwegii schroniska są zamykane. Aby otrzymać klucz uniwersalny, trzeba się zapisać do stowarzyszenia i zapłacić składkę. Albo zapłacić jednorazowo w biurze Norweskiego Towarzystwa Turystycznego (Den Norske Turistforening, DNT, Turistforeningen.no).

Na Słowacji schronisk jest o wiele więcej niż w Polsce, ale są to obiekty mniejsze. Za nocleg ze śniadaniem zapłacisz około 20 euro. Warto. Jak wszędzie - lepiej zrobić rezerwację. Listę schronisk na Słowacji znajdziesz tu: Natatry.pl/ tatry-slowackie/schroniska.

W Alpach małe schroniska wysoko w górach mają obsługę przez kilka miesięcy w sezonie, potem są zamknięte. Całoroczne schroniska na obleganych trasach, jak osławione Haute Route, są zapełnione od wiosny do jesieni. Trzeba robić rezerwacje. Warto zapisać się do stowarzyszenia Alpenverein, które za 42-65 euro (zależnie do roku urodzenia) oferuje spore zniżki na noclegi, a także pokrywa koszty akcji ratowniczej i hospitalizacji. Zniżki na noclegi np. w Austrii sięgają wtedy nawet 50 proc. Generalnie można powiedzieć, że najlepsze jedzenie, standard noclegów i infrastrukturę ma Austria, Francja jest gorsza i droższa o 20 proc., Włochy są o 20 proc. gorsze i droższe od Francji, a najgorzej jest w Szwajcarii. Bywa, że za butelkę wody zaśpiewają ci tam nawet kilka franków (ech, te cholerne franki). Generalnie - wszędzie trzeba się ubezpieczyć i zachowywać przyzwoicie.

Komentarze (1)
Schroniskowe ABC
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: Jaga

    0

    aż chce się wyjechać...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX