Ożywianie związku z pięciu krokach

Jak wietrzejące piwo, jak cygaro trzymane poza humidorem, każdy związek damsko-męski z czasem traci na intensywności, smaku i sile. Piwa już nie uratujesz, cygaro - od biedy - owszem, ale ze związkiem można sobie poradzić stosunkowo łatwo. Podajemy pięć sposobów na odświeżenie waszego partnerstwa. Możesz spróbować każdego z osobna, ale najlepiej działają podane razem.
Ożywianie związku z pięciu krokach. Krok pierwszy: zrób coś ze sobą Ożywianie związku z pięciu krokach. Krok pierwszy: zrób coś ze sobą fot. Gemenacom/shutterstock.com

Zrób coś ze sobą

Jeśli jesteście ze sobą już dość długo, zupełnie podświadomie możecie przestać o siebie dbać. Wiesz jak to jest - ona pewnie widziała cię sikającego na stojaka do muszli, wie, jak wyglądasz po solidnej imprezie, i pewnie nie raz prała twoje skarpetki. Myślisz sobie, że opatrzyłeś już jej się, że już nie spojrzy na ciebie tak jak na trzeciej randce, która skończyła się omletem na śniadanie...

Błąd! Wystarczy lekko odmienić swój wygląd, by spojrzała na ciebie świeżym okiem. Idź do fryzjera, kup sobie jakieś nowe ciuchy, zmień coś w swoim wyglądzie. To ma jeszcze jedną wielką zaletę - kiedy ona zobaczy, że o siebie dbasz, może poczuć zazdrość o inne dziewczyny. A związek przyprawiony szczyptą zazdrości smakuje o wiele pełniej.

Ożywianie związku z pięciu krokach. Krok drugi: randka-niespodzianka Ożywianie związku z pięciu krokach. Krok drugi: randka-niespodzianka fot. Werner Heiber/shutterstock

Randka-niespodzianka

Na początku waszego związku pewnie non stop wymyślałeś coś nowego, a każda randka była oryginalna. Zorganizuj wieczór, który zerwie z rutyną. Zaskocz ją randką, kiedy najmniej będzie się tego spodziewała. Użyj wypróbowanych patentów znanych z filmów czy reklam, nawet jeśli wydają ci się beznadziejnie ograne. Prowadzenie dziewczyny z opaską na oczach do romantycznego miejsca, zorganizowanie kolacji w domu oświetlonym dziesiątkami świeczek, przystrojenie sypialni płatkami róży - to naprawdę działa.

Ożywianie związku z pięciu krokach. Krok trzeci: zasugeruj jej zmianę Ożywianie związku z pięciu krokach. Krok trzeci: zasugeruj jej zmianę fot. Kiselev Andrey Valerevich/shutterstock.com

Zasugeruj jej zmianę

To odpowiednik punktu 1., tym razem jednak nie dotyczy twojego wyglądu, ale jej. Delikatna sprawa, bo stawiając słoniowe kroki możesz ją skrzywdzić. Albo samemu się na coś nadziać. Pamiętaj, nie wysyłasz komunikatu: "kobieto, do cholery, zrób coś ze sobą, bo wyglądasz jak piżmowół". Zależy ci raczej na tym, żeby usłyszała: "wciąż jesteś najseksowniejsza, żadna inna mi się tak nie podoba, ale ciekaw jestem, jak wyglądałabyś w takim czerwonym gorsecie... O, popatrz, co za zbieg okoliczności, akurat taki kupiłem!". A kiedy wręczysz jej jakiś seksowny ciuszek, ona zadba już o resztę.

Ożywianie związku z pięciu krokach. Krok czwarty: dajcie sobie trochę luzu Ożywianie związku z pięciu krokach. Krok czwarty: dajcie sobie trochę luzu fot. Serenethos/shutterstock.com

Dajcie sobie trochę luzu

Absence makes the heart grow fonder - mawiają Anglosasi. To znaczy, że mamy tendencję do idealizowania osoby nieobecnej, zachowujemy o niej czulsze wspomnienia i - mówiąc najprościej - tęsknimy za nią. Odrobina takiej tęsknoty może mieć ożywczy wpływ na wasze uczucia. Wyjedź gdzieś na parę dni albo namów ją do wyjazdu, odpocznijcie od siebie. Pozwól jej nabrać oddechu, ale też po kilku dniach poczuć, że jej ciebie brakuje.

Może się oczywiście zdarzyć, że po tych kilku dniach ona przekona się, że w ogóle za tobą nie tęskni. Wtedy, jakby ci to powiedzieć, sorry...

Ożywianie związku z pięciu krokach. Krok piąty: zrób coś sentymentalnego Ożywianie związku z pięciu krokach. Krok piąty: zrób coś sentymentalnego fot. Andrey_Popov/shutterstock

Zrób coś sentymentalnego

To znaczy zrób coś, co przypomni wam początki waszego związku. Zabierz ją na kolację do tej knajpy, w której byliście na pierwszej randce. Wyskoczcie na weekend w miejsce waszego pierwszego wspólnego wyjazdu wakacyjnego. W ostateczności wystarczy nawet wspólnie pooglądać zdjęcia, by powspominać wspólne podróże. Chodzi o to, żebyście cofnęli się myślą do tych czasów i przypomnieli sobie, dlaczego właściwie się zeszliście. Być może codzienność przysłania wam to, co was tak naprawdę łączy? Warto sobie to odświeżyć, wraz z tym odświeżą się wasze uczucia.

Więcej o: