Tematy, których lepiej unikać na randce

Udało ci się przełamać lody i podejść do niej w barze? Umówiliście się na pierwszą randkę i zastanawiasz się, o czym rozmawiać? Przykro nam, listę uniwersalnych tematów można opracować na stypę po stryjku Ildefonsie, a nie na udany podryw dziewczyny. Z pewnością możemy jednak podać kilka takich, których należy unikać jak kokluszu.

Seks

To jest twój cel (no, w każdym razie jeden z celów), nie środek do celu. O ile nie trafiłeś na dziewczynę, która sama ma kosmate myśli i próbuje skierować rozmowę w te rejony, unikaj tego tematu. Zaczynanie podrywu od dosłowności zostaw dewiantom, freakom i podtatusiałym satyrom. To oczywiście nie znaczy, że nie wolno ci próbować poszytego erotyzmem flirtu. W końcu o to w tym wszystkim chodzi, prawda? Byle było ze smakiem, inteligentnie i przewrotnie.

Niech twoje byłe odejdą tam, gdzie ich miejsce - w przeszłość. Niech twoje byłe odejdą tam, gdzie ich miejsce - w przeszłość. Fot. auremar / Shutterstock

Byłe dziewczyny

Ten temat nie jest dobry w żadnym wariancie. Jeśli jesteś świeżo po rozstaniu i chciałbyś się poskarżyć na swoją eks - nie licz na to, że wzruszysz tę, którą aktualnie podrywasz. Po pierwsze, ona nie chce słuchać o innych kobietach, zanudzisz ją na śmierć. Po drugie, w ten sposób nie zbudujesz wizerunku mężczyzny sukcesu, a przecież na tym powinno ci zależeć. Ale uwaga, jeśli chcesz stworzyć takie wrażenie, opowiadając o swoich licznych podbojach, wyjdziesz tylko na kretyna, płytkiego lowelasa i faceta bez szacunku dla kobiet. Musisz całą swoją uwagę poświęcać tej, z którą się akurat spotykasz. Ona nie chce widzieć, że w twojej głowie tkwią jakieś inne.

Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach. Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach. Fot. Olaf Speier / Shutterstock

Pieniądze

Prawdziwi dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach*. No bo sam się zastanów - w grę wchodzą właściwie tylko dwie opcje. Pierwsza: masz pieniądze. W porządku, nie zaszkodzi to dyskretnie zaprezentować, pokazać swoją niezależność i samodzielność. Nie szalej i nie szastaj, ale na przykład kup jej drogiego drinka, daj przyzwoity napiwek kelnerowi, nie żałuj na kwiaty od wędrownej handlarki. Ale mówienie o swoich zarobkach nie ma z dyskrecją nic wspólnego. To po prostu w złym guście.

Opcja druga: nie masz pieniędzy. Na pewno chcesz, żeby ona o tym wiedziała już na samym starcie?

*Prawdziwi dżentelmeni nie rozmawiają też o wielu innych rzeczach - gdyby to wszystko podsumować, okazałoby się pewnie, że prawdziwym dżentelmenom wypada rozmawiać właściwie tylko o pogodzie.

O chorobach rozmawiaj z lekarzem. O chorobach rozmawiaj z lekarzem. Fot. Blaj Gabriel / Shutterstock

Choroby, wady i przywary

Pierwsza randka to nie jest moment na prezentowanie swoich słabych stron. W idealnym świecie nie miałbyś żadnych wad. Nie żyjemy w idealnym świecie, ale podczas podrywu - jak podczas rozmowy kwalifikacyjnej - chodzi trochę o to, żeby stworzyć jego namiastkę. Opowiadanie o swoim półpaścu nie zagwarantuje ci sukcesu nawet we foyer kongresu dermatologicznego. Historie z twojej książeczki zdrowia działać będą na jej libido jak terapia hormonalna. Podobnie jak wskazywanie wszystkich swoich mankamentów. Spokojnie, ona zdąży jeszcze zauważyć, że nie jesteś doskonały. Ale wcale nie musisz jej w tym pomagać.

Byle nie o polityce! Byle nie o polityce! Fot. Tatiana Popova / Shutterstock

Polityka

Wydaje się oczywiste, ale zawsze warto to przypomnieć, zwłaszcza jeśli debata emerytalna wywołuje w tobie dreszcz podniecenia, a do poduchy czytasz porównania ordynacji wyborczych w krajach środkowej Afryki. Największe niebezpieczeństwo polega naturalnie na tym, że w ośmiu na dziesięć przypadków wyjdziesz na nudnego pierdziela zdolnego poderwać co najwyżej członkinię komitetu wykonawczego. Jest jednak jeszcze gorsza możliwość - dziewczyna okaże się równie zainteresowana polityką, co ty, tylko poglądami będzie wam nie po drodze. No wiesz, ty będziesz szedł w marszu smoleńskim, ona stanie w pikiecie za legalizacją trawki. Ty po godzinach otwierasz orliki, ona - szyje moherowe berety. I tak dalej... Jeśli nie szykujesz się na małżeństwo, nie wchodź na tę minę.

Więcej o:
Komentarze (6)
Tematy, których lepiej unikać na randce
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • paoolon

    Oceniono 35 razy 29

    "Udało ci się przełamać lody i podejść do niej w barze? Umówiliście się na pierwszą randkę..." Jak już jest po lodzie, to po kiego ta randka?

  • donek2010

    Oceniono 24 razy 22

    kolejny slajdo-artykuł,
    rzygać się chce...

  • hydrograf

    Oceniono 19 razy 15

    Najlepiej rozmawiać na jedyny interesujący dziewczynę temat, czyli o niej....

  • zigzaur

    Oceniono 10 razy 0

    Jerzy Urban kiedyś napisał:

    Jak cudzoziemiec może się w Polsce najbardziej ośmieszyć?
    Przez zadanie w restauracji pytania np. kelnerowi:
    - Czy nawiązanie rozmowy z tą samotną panienką przy barze byłoby jakimś nietaktem?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX