Gazeta.pl > Logo24 >  Seks

Szukasz dziewczyny? Przed randką sprawdź co pije!

gif
30.06.2012 03:17
A A A Drukuj

fot. Deklofenak/shutterstock.com

Jako synonim słodkiego drinka z parasolką. Sex on the Beach zamawiają osoby, które nie znają nazw drinków - tę akurat zna każdy. A do tego brzmi wyzywająco - i rzeczona zamawiająca można werbalnie przekazać światu, że nic, co z seksem, nie jest jej obce. Jeśli owocowego drina z parasolką pije wewnątrz radomskiego klubu w środku zimy, możesz podejrzewać, że styl i klasa nie są jej domenami, "Dynastii" nie oglądała. Za to lubi słomką wypijać nektar życia.

Martini

randki, dziewczyny, seks

Oj, wytrawna sztuka. Kwaśny drink z parasolką to nie to samo, co słodki drink z parasolką. Ta kobieta (już nie dziewczyna) sączy drogie martini z oliwką, które ty byś wypił jako szota w sekundę (nawet z takiego frykaśnego szkła). Podświadomie albo i niepodświadomie komunikuje panom, że poluje na Bonda. I jedno z dwojga: albo nie jest łatwa w utrzymaniu, albo utrzymuje się sama i idzie jej to całkiem dobrze. W obu wypadkach musisz być kolesiem z gajerem i nietanim bajerem. Sorry.

Zobacz także
Komentarze (17)
Zaloguj się
  • avatar

    almansur

    Oceniono 41 razy 31

    ale beznadziejny tekst ... czytając czułem się wręcz zażenowany głupotą autora.

  • avatar

    der-rauber

    Oceniono 32 razy 28

    Ale to prymitywne, żeby było w tym chociaż cokolwiek odkrywczego.
    Kilka wersów płytkiego tekstu, po dwie fotki i klikaj człowieku utwierdzając się w przekonaniu że nie było warto.

  • avatar

    boba_fett

    Oceniono 24 razy 22

    ten teks jest ponizej sredniej z logo a ja juz myslalem ze srednia to dno i wodorosty i szesc stop mulu.....

  • avatar

    kataryniarski

    Oceniono 39 razy 21

    Byzydura! Każdy facet wie (a jak nie wie, to niech czyta!), że najlepsza panna to panna nie pijąca, bo i zawsze może przywieść/zawieść i na stację skoczyć bryką by zapas browaru na imprezce uzupełnić! ;)

  • avatar
  • avatar

    priekrasna.brunhilda

    Oceniono 15 razy 13

    A ja pijam Yardley'a i to prosto z flakonika. Poszukuję faceta, który:

    a) podróżuje po świecie i ma dostęp do tanich perfum (ale żadnych podróbek nie pijam! tylko oryginały!)
    b) ma osobiste kontakty w Pewexie lub Baltonie, i może przynieść mi Yardley'a z tego sklepu,
    c) pija Hugo Bossa lub Armaniego na bazie denaturatu, i też z gwinta (tj. nie jest metroseksualną podróbką mężczyzny - mięczaków, ciaptaków i plastusiów-maminsynków nie toleruję).

    No, kto podniesie rękawicę? Jest odważny?
    Wiedziałam... muszę szukać dalej, niestety...

  • avatar

    Gość: ddddddd

    Oceniono 9 razy 7

    Niezłe bzdury dla pierdołowatych chłopców. Jak sie bawimy to dodam parę rad ode mnie:
    Poznaj jej rodzinę, sprawdź, czy to normalni, przeciętni ludzie bez nałogów i chorób psychicznych, które mogły zstąpić wprost w twoje wybrane dziewczę. Zaprowadź na badanie do gina, namów na badanie HBC, HCV, zwłaszcza, jeśli ma tatuaże wykonane nocą w łódzkich spelunach, a szczegółów tatuowania nie pamięta.
    Z bogiem!

  • avatar

    Oceniono 11 razy 3

    Denny artykul pisany o dziewczynach przez pryzmat kufla zabarwiony kolorem sikow zreszta jak to cale pismidlo Gazeta Wybiórcza

  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX