Wakacyjny przewodnik seksualny: Japonia

Wakacje - najlepsza pora na erotyczne przygody, niezwykłe uniesienia, doświadczanie nowości. Latem miłości fizycznej pragniemy mocniej niż na co dzień. Wybierając się w podróż po przygody, dobrze mieć wiedzę na temat odmienności zwyczajów i sygnałów seksualnych. W naszym przewodniku pokażemy, jak to się robi na świecie. Dziś lecimy na Daleki Wschód: do Japonii, by poznać tamtejsze aberracje i wariacje.
Japońskie aberracje i wariacje Japońskie aberracje i wariacje fot. Oberon/shutterstock.com

Japońskie aberracje i wariacje

Japonia pachnie kwitnącymi wiśniami i zieloną herbatą, to wszyscy wiemy, i mniej więcej co drugi Polak uwielbia sushi równie mocno, jak schabowego. W tamtejszej sztuce miłości można wyróżnić dwie szkoły - z wpływami buddyjskimi, które powodują, że seks staje się swoistym narzędziem dyscyplinowania ciała, oraz bardziej dzikim i brutalnym seksem, zakorzenionym historycznie w tradycji samurajskiej.

Jeśli chcesz przeżyć przygodę z japońską sztuką kochania, musisz przede wszystkim zrezygnować z łóżka i zainteresować się podłogą. Poza tym czeka cię wiele niespodzianek. W swoich nienagannych strojach Japończycy wyglądają na zdyscyplinowanych, układnych i skromnych, ale to tylko pozory. Ich traktaty o tajnikach pożycia - te historyczne i te bardziej współczesne - przypominają scenariusze filmów dla dorosłych, w dodatku takich, którzy mają specyficzne potrzeby.

Tamtejsza ars amandi tworzyła się w kulturze zdominowanej przez mężczyzn. Mężczyzn uwikłanych w nieprawdopodobne wręcz - z dzisiejszego punktu widzenia - kanony zachowań, obrzędów i dyscypliny. Nic dziwnego, że człowiek się starał odreagować to w seksie. Niegdyś Japończyk przed wizytą w łóżku odkładał broń samuraja. Teraz rzuca w kąt firmową aktówkę i uprawia seks nieokiełznany i bez zahamowań. Japońskimi wynalazkami są nie tylko sztuczne pochwy, wymyślone tam już kilka wieków temu, ale też specjalne nakładki, których zadaniem jest wizualne powiększenie penisa do rozmiarów niebywałych, drażnienie wybranych stref, a nawet zadawanie bólu (w tzw. granicach). Japońskie pary po prostu lubią się bawić w gwałty, przemoc, batożenie, poniżanie.

Popularne są tam również sztuczne członki ze specjalnym wiązaniem, które kobieta mocuje sobie do pięty, wszelkiego typu uprzęże i podwieszania oraz przyrządy mechaniczne mające drażnić określone rejony. Bardzo wysoko się ceni wszystkie wydzieliny ciała, obfity śluz i głośne wyrażanie rozkoszy.

Wakacyjny przewodnik seksualny: Japonia. Japońska żonka Wakacyjny przewodnik seksualny: Japonia. Japońska żonka fot. Paul Matthew Photography/shutterstock.com

Japońskie żonki

Posiadanie japońskiej żony - ale musi być wprost z Kraju Kwitnącej Wiśni! - stało się w ciągu ostatniej dekady bardzo pożądane wśród Amerykanów. Japonki są przeważnie śliczne, ubrane z wyczuciem stylu, zawsze uśmiechnięte i uprzejme - bez względu na to, co myślą. Mają wrodzony wdzięk i wyglądają jak grzeczne uczennice. W dodatku panuje opinia, że są wychowane w sposób rzadko już dziś spotykany, a mianowicie doznają szczęścia, gdy ich mężczyzna jest szczęśliwy.

To już druga fala japońskich żon w Ameryce. Pierwsza nastąpiła po II wojnie światowej. Niektóre źródła podają też, że to właśnie wtedy powstał wypaczony obraz gejszy. Po prostu - każda kobieta, z którą amerykański żołnierz uprawiał płatny seks, przedstawiała się jako gejsza.

Wakacyjny przewodnik seksualny: Japonia. Broń ostateczna Wakacyjny przewodnik seksualny: Japonia. Broń ostateczna graf. SoulCurry/shutterstock.com

Broń ostateczna

Na koniec rozdziału: porada-ciekawostka. W starożytnych pismach japońskich, zalecających mężczyźnie zaspokajanie kobiety zawsze, gdy się z nią kocha, można znaleźć opis techniki stosowanej niekiedy do dziś do zwiększania rozkoszy. Gdy nie możesz już odbyć stosunku, a kobieta ciągle nie jest zaspokojona, sięgnij po ostateczną broń. Pieść jej narządy językiem i ustami. Gdy poczujesz, że szczyt jest już blisko, wsuń kciuk w jej odbyt, a palce w pochwę. I tak trwaj :-)

Więcej o:
Komentarze (13)
Wakacyjny przewodnik seksualny: Japonia
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • soth3d

    Oceniono 36 razy 10

    japonki sa przewaznie sliczne?!?!?!?

    czy autoor(ka) byl(a) kiedys w Japonii??

    hahahaha

  • kik.ika

    Oceniono 15 razy 7

    O co Wam chodzi? To tylko sex, każdy lubi po swojemu. Przecież nie wszyscy muszą TO robić przy zgaszonym świetle, pod kołdrą i z zamkniętymi oczami :P

    Trochę wyluzujcie. Na punkcie sexu, polacy są mocno zakompleksieni.
    A te komentarze tutaj przypominają mi wypowiedzi ludzi z epoki wiktoriańskiej :P

  • kik.ika

    Oceniono 34 razy 6

    A i nie dziwie się Amerykanom tego że lubią Japonki. Przecież One są takie PIĘKNE! :)
    Sama jestem kobietą, ale prawdziwe piękno potrafię docenić. I chyb sama bym się skusiła na małe zabawy z taką pięknością :)
    Nie ma to jak małe lizanko ;)

  • klaa

    Oceniono 22 razy -4

    Japonki są ładne...
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    ... w porównaniu z Niemkami.

  • Gość: me

    Oceniono 4 razy -4

    @kik.ika
    Niektórym wszystko się z jednym kojarzy. ;)

  • gelbigel

    Oceniono 7 razy -5

    " wsuń kciuk w jej odbyt, a palce w pochwę" śmieszne że ludzie wymyślają takie idiotyczne nazwy dla swoich podstawowych narządów

  • halfdan_czarny

    Oceniono 64 razy -42

    Popieprzone zboczone i infantylne społeczeństwo.Do tego jeszcze pokazali swoje bestialstwo podczas II wojny światowej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX