Wakacyjny przewodnik seksualny: Indie

Wakacje - najlepsza pora na erotyczne przygody, niezwykłe uniesienia, doświadczanie nowości. Latem miłości fizycznej pragniemy mocniej niż na co dzień. Wybierając się w podróż po przygody, dobrze mieć wiedzę na temat odmienności zwyczajów i sygnałów seksualnych. W naszym przewodnikach pokazujemy, jak to się robi na świecie. Dziś wędrujemy przez Indie.
Indyjska jedność z kosmosem Indyjska jedność z kosmosem fot. Serebrennikov/shutterstock.com

Indyjska jedność z kosmosem

Kraina kast, mistyki, zawiłych religii, znakomitych osiągnięć naukowych oraz biedy, o której nam się nawet nie śniło. Dla człowieka z Europy świat niemożliwy do zrozumienia, przesycony legendami i tradycjami. Inne kolory, zapachy, świątynie.

I podejście do seksu również odmienne. W dodatku niejednolite, uzależnione od środowiska oraz wyznawanej religii. W Indiach można być chrześcijaninem albo czcić wielu bogów. W tamtejszej kulturze obecne są i asceza, i namiętność. Dotyczy to również erotyki, przy czym w europejskim rozumieniu to pojęcia przeciwstawne, w hinduskim zaś - uzupełniają się wzajemnie. Indyjscy bogowie prowadzą bogate życie seksualne i chętnie pokazują swe nadzwyczajne wdzięki. Czasem oddają się praktykom ascetycznym, by odnowić moc seksualną.

Największą karierę na Zachodzie zrobiły "Kamasutra" i tantra, które są ciągle odkrywane od nowa i wciąż dokonuje się prób przełożenia ich na zachodnie rozumienie świata. Jeśli chcesz zaznać choć trochę podobnej rozkoszy, rozpocznij swoją podróż od zmiany spojrzenia na siebie i partnerkę. Jesteście wiązkami kosmicznych energii i szukacie drogi do boga. Reszta to gimnastyka.

Pozycje z hinduskich sztuk miłości, które na rysunkach wydają się okrutnie skomplikowane, w rzeczywistości są dość proste do wykonania, pod jednym wszakże warunkiem: trzeba uruchomić nieco fantazji i intuicji, zapominając o technicznej stronie seksu.

Wakacyjny przewodnik seksualny: Indie. Pozycja lotosu Wakacyjny przewodnik seksualny: Indie. Pozycja lotosu fot. Nuzza/shutterstock.com

Pozycja lotosu

Klasyczna pozycja wzięta z tantry. Daje wrażenie bliskości, ciepła, bezpieczeństwa. Ponieważ kochankowie trwają w przytuleniu - mogą wymieniać pocałunki, pieszczoty i czułe słowa. Dodatkowy walor: bardzo głębokie zanurzenie członka w pochwie. W tej pozycji kobieta może w specyficzny sposób sterować stosunkiem poprzez kurczenie mięśni okalających pochwę. W ten sposób osiągnie szczytowanie bez wykonywania ruchów frykcyjnych. Można też łagodnie, falująco odchylać się w przód i tył, przyspieszając lub opóźniając orgazm, w zależności od pragnień.

On - siada z nogami skrzyżowanymi. To nie musi być pełna, medytacyjna pozycja lotosu. Wystarczy, jeśli uda ci się usiąść po turecku.

Ona - siada twarzą do twarzy partnera, na jego splecionych nogach, wsuwając sobie członek w pochwę. Obejmuje go udami.

Wakacyjny przewodnik seksualny: Indie. Pozycja korzystna Wakacyjny przewodnik seksualny: Indie. Pozycja korzystna fot. OLJ Studio/shutterstock.com

Pozycja korzystna

W starohinduskiej sztuce miłości służy przede wszystkim do przedłużenia stosunku, daje partnerom możliwość poczucia wzajemnej energii, harmonizuje ich ruchy i doznania. Zazwyczaj jest tylko wstępem lub jednym z elementów aktu, potem można przejść do innej albo pozostać w niej, uzyskując orgazm - szczególnie jeśli kobieta zacznie kurczyć mięśnie okalające pochwę. Dobra dla czułych i leniwych kochanków.

On - siada naprzeciwko partnerki z rozchylonymi udami i ugiętymi kolanami.

Ona - dokładnie tak samo.

Po wprowadzeniu członka stykają się powierzchnią ud i pośladków, a stopy zaplątują na plecach partnera. Dodatkowo kochankowie obejmują się - za szyję i barki. W pozycji takiej można się pieścić, całować, patrzeć sobie w oczy, wymieniać wrażenia i czułości.

Wakacyjny przewodnik seksualny: Indie. Pozycja wygodna Wakacyjny przewodnik seksualny: Indie. Pozycja wygodna fot. bart78/shutterstock.com

Pozycja wygodna...

...a w dodatku udrażnia przepływ energii i zbliża partnerów do zjednoczenia. Osoby uprawiające tantrę twierdzą, że to właśnie w tym ułożeniu najłatwiej o wrażenie szczególnej bliskości nie tylko z partnerem, ale i z energiami kosmosu współtworzącymi wszystko, co nas otacza. Dochodzenie do takich wrażeń i ich przeżywanie jest jednym z celów uprawiania tantry. To rodzaj erotycznej medytacji. Konieczny wymóg: umiejętność utrzymywania erekcji przez mężczyznę. A u kobiety - zdolność do zaciskania mięśni okalających pochwę. Wbrew pozorom w tej pozycji łatwo prowadzić ruchy frykcyjne.

On - siada ze skrzyżowanym stopami, zgiętymi kolanami i maksymalnie rozwartymi udami.

Ona - siada bokiem na jego członku, mocno się przytulając. Kolana przyciąga do piersi.

Niektórzy nazywają to ułożenie pozycją słońca i księżyca, przy czym to mężczyzna jest słońcem, co symbolicznie pokazuje zamknięty krąg utworzony z jego nóg. Natomiast ona to księżyc wtulony w partnera.

Wakacyjny przewodnik seksualny: Indie. Nektar bogini Wakacyjny przewodnik seksualny: Indie. Nektar bogini fot. Maksim Shmeljov/shutterstock.com

Nektar bogini

Jak zawsze, na koniec ciekawostka. W tradycyjnych hinduskich sztukach kochania zwracano dużą uwagę na fizjologiczne reakcje kobiety w trakcie podniecenia. Bardzo ceniony jest na przykład - i obdarzany w związku z tym wieloma poetyckimi określeniami - nektar bogini. Ma ponoć odżywiać cały organizm, regenerować siły psychiczne i fizyczne. Kobiety praktykujące tantrę i osiągające wielokrotne orgazmy mogą nawet kilkakrotnie w trakcie aktu doznawać tego specyficznego "wytrysku". Jeśli zdarzy się on podczas miłości oralnej, partner obserwuje coś w rodzaju smugi wilgotnej mgły, która wydostaje się na zewnątrz z dużą siłą - dlatego czasem kojarzy się to z ejakulacją. Co ciekawe, niektóre kobiety doznają tej wilgoci także w sytuacjach pozaseksualnych, na przykład gdy są czymś mocno rozradowane.

Więcej o: